Tak sobie oglądam "Titanika" (zamiast pracować, wrr) po raz milionowy i myślę, że dziś i Kate Winslet, i Leonardo DiCaprio dostali kolejne nominacje do Złotych Globów. I że od czasu, gdy jako nastolatka obejrzałam ten film po raz pierwszy, są w gronie moich ulubionych aktorów. "Titanic" mi ich wdrukował