szaradama 23.01.12, 15:51 Mówicie swoim dzieciom i mężowi, że dostałyście okres? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
figrut Re: Okres 23.01.12, 16:08 Tylko wtedy, kiedy źle się czuję i w związku z tym oczekuję zrozumienia od dzieci. Np. nie przyniosę wam czegoś ciężkiego, bo mam okres, więc nie mogę. Jeśli nie muszę, to po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 16:19 Bo ja się zastanawiam. Nie mówię nigdy mężowi, że mam okres bo na pewno by go to zniesmaczyło. A dzieci nic nie wiedzą, nie chcę ich martwić. Szczególnie córki. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Okres 23.01.12, 16:21 Mąż zniesmaczony?Córka zmartwiona?O maj gad. Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 16:34 Okresem jestem zniesmaczona. To takie niehigieniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:04 szaradama napisała: > Okresem jestem zniesmaczona. To takie niehigieniczne. Otrząśnij się Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Okres 23.01.12, 16:28 > Ja jestem zniesmaczona, on też by był! Czym tu się zniesmaczać ? Co innego, jak byś zużyty tampon czy podpaskę pokazywała, a co innego powiedzieć np. skocz mi po podpaski, bo dostałam okres. Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 16:36 Byłoby to bardzo niestosowne. Mieszkamy w bardzo dobrej dzielnicy, tu nikt nie chodzi z podpaskami, tym bardziej mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Okres 23.01.12, 16:37 > Byłoby to bardzo niestosowne. Mieszkamy w bardzo dobrej dzielnicy, tu nikt nie > chodzi z podpaskami, tym bardziej mężczyzna. Rozumiem, troll Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:06 szaradama napisała: > Byłoby to bardzo niestosowne. Mieszkamy w bardzo dobrej dzielnicy, tu nikt nie > chodzi z podpaskami, tym bardziej mężczyzna. hehehheh leże i kwiczę TROLL Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Okres 24.01.12, 13:15 Gabi, mój też z podpaską nie chce chodzić. No taki typ i już. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 24.01.12, 13:45 pitahaya1 napisał: > Gabi, mój też z podpaską nie chce chodzić. No taki typ i już. heheh nie mówiłam o zakładaniu a o kupowaniu ,no powiem ci ze i mój nie chce założyć Odpowiedz Link Zgłoś
agnzimka Re: Okres 23.01.12, 18:13 Chyba jednak nie taka dobra ta dzielnica, skoro okresy dostajecie... Fuj!... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:16 agnzimka napisała: > > Chyba jednak nie taka dobra ta dzielnica, skoro okresy dostajecie... Fuj!... > Musze wszystkich wypędzić z domu bo mam okres ,i będą zniesmaczeni .Bo jak ja śmie siedzieć w ich otoczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Okres 24.01.12, 12:57 Ja udaję się na ten czas do jaskini w górach, z domu nikogo nie wypędzam. Za jakiś czas zacznę wypędzać córki, bo też dostaną okres. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Okres 24.01.12, 13:21 Ja tam nie mam takich problemów. Mieszkam z rejonie (nie tylko okolicy) gdzie sama patologia, pijacy i dziwki, wiec gdy mam okres przyklejam zużyte podpaski do okna, coby każdy widział. Wtedy natychmiast cała rodzina biegnie po nowe podpaski, najlepiej poza region, coby goroli zniesmaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Okres 24.01.12, 13:23 jowita771 napisał: > Ja udaję się na ten czas do jaskini w górach, z domu nikogo nie wypędzam. Za ja > kiś czas zacznę wypędzać córki, bo też dostaną okres. nie musisz zaraz wypedzac starczy jak sie raz dziennie umyją Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 16:33 Ale kurcze jak to jest do wykonania w praktyce?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Okres 23.01.12, 17:33 Do wykonania. Zaszywa się kobieta na tydzień w jaskini i wychodzi po fakcie. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:09 pitahaya1 napisał: > Do wykonania. Zaszywa się kobieta na tydzień w jaskini i wychodzi po fakcie. > Proste. > To jest bardzo eleacka dzielnica i tam nie ma jaskiń .Ja wiem mają specjalne kabiny pojedyncze i tam się je zamyka Robot te kobiety odwiedza przynosi jedzenia ,podpasek nie noszą bo maja bidety i siedzą nago Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:10 gabi683 napisała: > pitahaya1 napisał: > > > Do wykonania. Zaszywa się kobieta na tydzień w jaskini i wychodzi po fakc > ie. > > Proste. > > > > To jest bardzo elegancka dzielnica i tam nie ma jaskiń .Ja wiem mają specjalne ka > biny pojedyncze i tam się je zamyka Robot te kobiety odwiedza przynosi jedze > nia ,podpasek nie noszą bo maja bidety i siedzą nago Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 16:35 A seks też was zniesmacza?? W czasie seksu też mamy kontakt z hmmm...jakby to nazwać...wydzielinami/płynami??, tylko kolor inny. Troll jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 16:37 Seks to co innego. To dopełnienie naszego związku i miłości. Ale to zupełnie dwie różne rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 16:40 A seks podczas okresu to dopełnienie czego??? MSPANC mamy nowego forumowego trollaa!! Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 20:31 Seks podczas okresu?! Czy ty zmysły postradałaś?! Jezu! Odpowiedz Link Zgłoś
babicka_pl Re: Okres 23.01.12, 21:42 szaradama napisała: > Seks podczas okresu?! Czy ty zmysły postradałaś?! Jezu! O Kurfa Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:03 szaradama napisała: > Ja jestem zniesmaczona, on też by był! a jak ty to dziecko urodziłaś ,zniesmaczona nie byłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Okres 23.01.12, 18:36 cesarke w ogolnym zrobili, wybudzili jak sie polog skonczyl Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:37 tomelanka napisała: > cesarke w ogolnym zrobili, wybudzili jak sie polog skonczyl zlituj się Odpowiedz Link Zgłoś
soft69 Re: Okres 23.01.12, 21:44 monitor oplułam. jestem zniesmaczona ,ze teraz muszę to wytrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 20:32 Byłam. Ale miałam cesarkę więc nie było krzyku ani niczego innego. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 21:28 szaradama napisała: > Byłam. Ale miałam cesarkę więc nie było krzyku ani niczego innego. cud błogosławiona między niewiastami Nie pij już albo nie jaraj Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Okres 24.01.12, 13:01 gabi683 napisała: > a jak ty to dziecko urodziłaś ,zniesmaczona nie byłaś ? > > Gabi, wstydź się, żeś taka nieobeznana w temacie. W odpowiednim momencie oczęta zamknęła i zniesmaczenie uleciało niczym gołębica. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 24.01.12, 13:48 pitahaya1 napisał: > gabi683 napisała: > > > > a jak ty to dziecko urodziłaś ,zniesmaczona nie byłaś ? > > > > > > Gabi, wstydź się, żeś taka nieobeznana w temacie. W odpowiednim momencie oczęta > zamknęła i zniesmaczenie uleciało niczym gołębica. > > Ja to trochę inaczej sobie wyobraziłam,zmyślałam ze złożono jej hełm i przyłbicę spuszczono na ten czas ,i ta rana to pewnie z miesiąc tak w tym hełmie chodziła Odpowiedz Link Zgłoś
chcesztomasz to to nie była prowokacja? 23.01.12, 17:27 a do wychodka to 2 km idzie, żeby mąż nie widział że wydala i że w ogolę wydala? Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 16:25 A to sam z siebie nie załapie, ze masz okres?? macie oddzielne sypialnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 16:38 Nie mamy oddzielnych sypialni. Ale często gdy dostaję okres wyjeżdżam na ten czas do mojej przyjaciółki. Ona mnie rozumie. Mówię wtedy mężowi, że ona potrzebuje pomocy bliskiej osoby bo ma depresję. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Okres 23.01.12, 16:27 Czy mąż jest również zniesmaczony (a córka zmartwiona) faktem, że oddychasz i bije ci serce? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Okres 23.01.12, 16:42 Nie mówię nigdy mężowi, że mam okres bo na pewno by go t > o zniesmaczyło. To naprawdę wspaniałe, jak dbasz o samopoczucie i zmysł estetyczny męża...przykładna z ciebie żonaP Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Okres 23.01.12, 16:43 CO miałoby go zniesmaczyć? I CZYM mialyby się martwić dzieci (szczególnie córki)? W jakim wieku te dzieci masz? Bo podrastające córki to może lepiej, żeby widziały, jak matka sobie z tym radzi? Ja nie muszę jakoś specjalnie męża informować, na ogół sam się dowiaduje (albo nawet wie wcześniej niż ja, że to już zaraz będzie, bo trzaskam przedmiotami - ba, z racji tego, że on na ogół robi zakupy, to i odpowiednie materialy higieniczne kupuje). Córek nie mam, ale moi synowie są świadomi faktu, że kobiety (w tym ich matka) miesiączki miewają i nie widzę problemu w tym, żeby w jakichś szczególnych sytuacjach ich o tym poinformować. Prędzej czy później pewnie będą mieli dziewczyny i żony... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:01 ale czym martwić to naturalna sprawa,a mężuś zasłabnie bo jego zona miesiączkę ma .O matko Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Okres 23.01.12, 16:24 Bywają takie momenty że mówienie mężowi o tym jest zrozumiałe, ale dzieciom?? Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Okres 23.01.12, 16:45 Czemu zaraz dwa pytajniki pod rząd? Mam córkę nastolatkę, a odkąd pamiętam, nie było u nas w domu tabu ani problemów z mówieniem o swoim samopoczuciu. Czy ty myślisz, że chodzi o detale jakie się przekazuje lekarzowi ginekologowi? Nie, chodzi po prostu o "Łeeeee, idę sobie łyknąć ibum, ależ mnie boli" albo "A właściwie to ile jeszcze paczek pampersów mamy w schowku?" albo "Nie, nie idziemy dziś do [centrum handlowego] kochane dziecko, bo matka szanowna ma okres i trochę ją wykręca" Pierwszego-drugiego dnia miesiączki czuję się dość słabo i podle, wolę jeśli mam okazję odpoczywać, biorę przeciwbólowce, tak organizuję sobie życie, aby np. nie wychodzić do miasta by załatwiać jakieś kłopotliwe sprawy typu wystawanie na poczcie w kolejce, albo nie przyrządzam obiadu z czterech dań, nie idę też na siłownię, no i wiadomo, zużywam środki higieniczne. Nie, nie wieszam transparentu z WIELKIMI LITERAMI, ale tak przy okazji, jeśli jest, po prostu potrafię o tym mówić. No i w ogóle u nas o "takich rzeczach" (jak menarche, menopauza i tym podobne) się rozmawia. Dzięki czemu córka wiele rzeczy poznała od nas, a nie z Bravo Girl czy podejrzanych stronek na necie Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Troll 23.01.12, 18:20 aqua48 napisała: > Ale jaki subtelny!! I z jakim dobrym adresem w tej eleganckiej dzielnicy bez okresow! Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Troll 24.01.12, 13:04 I jaki luźny wątek bez potrzeby wyjmowania kija Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Troll 24.01.12, 13:48 pitahaya1 napisał: > I jaki luźny wątek bez potrzeby wyjmowania kija > bardzo luźny za razem i krwawy Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Okres 23.01.12, 16:47 Nie muszę- kiedy nagle łagodnieję w obejściu po okresie apokalipsy- wiedzą, że TE dni nadeszły A na serio - korzystamy z jednej łazienki, więc oczywiście, że wiedzą kiedy mam okres. Synd, o z grozo, wie co to znaczy, dlaczego kobiety tak mają i uważaj!- nie przestał mnie kochaćP Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 16:55 Od razu widać, że nie mieszkasz w "bardzo dobrej dzielnicy"... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Okres 23.01.12, 16:58 ...tak...doprawdy nie wiem, czy to się nie odbije na moim dziecku... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:18 iuscogens napisał: > Naiwna, już dawno się odbiło przepraszam za prywatę ,ale gdzie fotka chudego kota ? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:26 iuscogens napisał: > Jakiego kota gabi??? a to nie ty masz kota Brytyjczyka na czerwonej kanapie ?Bo jeśli nie ty to przepraszam Tak mnie naszło przez ten okres Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres 23.01.12, 18:31 Nie, ale mam psa półAfrykańczyka na zielonej kanapie In this situation ill be glad to make an exception Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:36 iuscogens napisał: > Nie, ale mam psa półAfrykańczyka na zielonej kanapie > In this situation ill be glad > to make an exception nie sukę bo wiesz okres i te sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Okres 23.01.12, 17:04 Nie to, żebym ogłaszała za każdym razem, ale zdarzyło mi się nawet teściowi się w ten sposób tłumaczyć ze złego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
maria.vermeer Re: Okres 23.01.12, 17:49 Ja to nawet koło podpasek w sklepie nie przechodzę, nie chcę żeby ktoś z mojej dzielnicy pomyślał, że mam okres. Trzeba dbać o reputację. Ale fajny troll, poprawił mi humor Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 18:20 koza_w_rajtuzach napisała: > nie mowę ci odjęło czy co Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka2009 Re: Okres 23.01.12, 18:28 Mężowi tak dziecku nie. Ma 3 lata i nie rozumie co to okres. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Okres 23.01.12, 19:28 Mężowi, jeśli chce sie kochać, w innej sytuacji nie mówię, a dziecku niby po co? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 23.01.12, 21:29 klubgogo napisała: > Mężowi, jeśli chce sie kochać, w innej sytuacji nie mówię, a dziecku niby po co > ? no przestań nie musi bo to cud Odpowiedz Link Zgłoś
mewa000 Re: Okres 23.01.12, 21:34 szaradama napisała: > Seks podczas okresu?! Czy ty zmysły postradałaś?! Jezu! To jak mąż chce się pobzykać w czasie kiedy masz okres to co mu mówisz? że głowa Cię boli? Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 23.01.12, 23:54 Już pisałam, że spędzam te dni u przyjaciółki. Czasem mąż wyjeżdża w delegacje. Ale z reguły to ja jeżdżę do niej. Ja nie rozumiem. Jak można mężczyźnie mówić, że ma się okres? To tak, jakby mężczyzna powiedział podczas kochania się "mam wytrysk!"... Uh! Odpowiedz Link Zgłoś
maria.vermeer Re: Okres 24.01.12, 00:15 szaradama napisała: > Już pisałam, że spędzam te dni u przyjaciółki. Czasem mąż wyjeżdża w delegacje. > Ale z reguły to ja jeżdżę do niej. Ja nie rozumiem. Jak można mężczyźnie mówić > , że ma się okres? To tak, jakby mężczyzna powiedział podczas kochania się "mam > wytrysk!"... Uh! Mąż jak ma wytrysk też wyjeżdża do przyjaciółki? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Okres 24.01.12, 00:30 maria.vermeer napisała: > Mąż jak ma wytrysk też wyjeżdża do przyjaciółki? No skad, on juz tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Okres 24.01.12, 00:51 nutka07 napisała: > maria.vermeer napisała: > > Mąż jak ma wytrysk też wyjeżdża do przyjaciółki? > > > No skad, on juz tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka2009 Re: Okres 24.01.12, 13:50 > nutka07 napisała: > > > maria.vermeer napisała: > > > Mąż jak ma wytrysk też wyjeżdża do przyjaciółki? > > > > > > No skad, on juz tam jest. Haaaa popłakałam się ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 24.01.12, 13:51 oliwka2009 napisała: > > nutka07 napisała: > > > > > maria.vermeer napisała: > > > > Mąż jak ma wytrysk też wyjeżdża do przyjaciółki? > > > > > > > > > No skad, on juz tam jest. > > Haaaa popłakałam się ze smiechu Nie ma co się śmiać ,a po za tym na delegacji to nie zdrada ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Okres 24.01.12, 00:31 Mowi zeby sie uspokoil, bo ja zaraz krew zaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres 24.01.12, 00:43 udusze sie przez was ze smiechu, bo zatykam paszcze rekawem, coby dzieciakow nie pobudzic dobrze, ze my nie mieszkamy w eleganckiej dzielnicy, to mi maz czasem i podpaski kupuje. no i seks w czasie okresu pod prysznicem nam sie zdarza. ale za to mamy dwie lazienki Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 24.01.12, 12:48 Jesteś obleśna wstyd i przykro mi za Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 24.01.12, 13:50 szaradama napisała: > Jesteś obleśna wstyd i przykro mi za Ciebie... No strasznie za pewne się wszyscy przejęli A tak na poważnie możesz tu chłopczyku zostać bo już dawno nie było tu takiego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Okres 24.01.12, 12:54 Tak, zwłaszcza mojego dwunastoletniego syna to interesuje, prowadzi mi kalendarzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Okres 24.01.12, 13:03 Wywieszam na płocie zakrwawione prześcieradło, żeby przy okazji sąsiad i listonosz wiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Okres 24.01.12, 13:11 > Mówicie swoim dzieciom i mężowi, że dostałyście okres? Pewnie, że tak, przecież ktoś mi musi tampony zmieniać, bo sama to się brzydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Okres 24.01.12, 13:36 To jak zrobiliście dzieci skoro mąż nie miał wytrysku?! Cud? Niepokalane poczęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 24.01.12, 13:54 heca7 napisała: > To jak zrobiliście dzieci skoro mąż nie miał wytrysku?! Cud? Niepokalane poczęc > ie? mało tego wytrysk na odległość Zakup sobie kubeczek menstruacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Okres 24.01.12, 16:07 Kubeczek menstruacyjny to dopiero fuuuj...wszkaze trzeba go TAM umiescic, a potem wyjac. Feeee...TAM sie dotykac, jakie to niestosowne. Ja to sie w schowku pod schodami chowam i czekam, az mi przejdzie. Ale powiedzic komukolwiek? No nie, przeciez to obrzydliwe. Jak Wy w ogole mozecie tak bez skrepowania o seksie? To sie robi tylko w celu plodzenia dzieci i w koszulkach z dziurka w stosownym miejscu. I pod kolderka. Odpowiedz Link Zgłoś
szaradama Re: Okres 24.01.12, 22:42 Ależ ja nie napisałam, że mąż nie miał i nie ma wytrysku. Ja napisałam, że mówienie mężowi o okresie to tak jakby mąż powiedział mi "Kochanie miałem wytrysk" - przecież to takie niesmaczne! Po co miałby to mówić? Przecież nie musi. I ja nie muszę mu mówić o okresie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Okres 25.01.12, 10:17 szaradama napisała: > Ależ ja nie napisałam, że mąż nie miał i nie ma wytrysku. Ja napisałam, że mówi > enie mężowi o okresie to tak jakby mąż powiedział mi "Kochanie miałem wytrysk" > - przecież to takie niesmaczne! Po co miałby to mówić? Przecież nie musi. I ja > nie muszę mu mówić o okresie. Nie smaczny to może być obiad Odpowiedz Link Zgłoś
majka200 Re: Okres 25.01.12, 09:01 Nie muszę mówić, wszyscy wiedzą kiedy się zbliża, albo już jest. Strasznie nerwowa jestem. Nawet w pracy znają już mój cykl Totalnie czepiam się pierdół. Syn często sam się domyśla. Jak mówię, że w tym tygodniu na basen z nim nie idę, to on już wie i mówi, znowu masz ten okres Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Okres 25.01.12, 09:28 Niezły wątek Ja daję ogłoszenie w lokalnej prasie, oznajmiam na fb i e-stronie pracowej. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Okres 25.01.12, 16:29 pomijam fakt trollowatego wątku, naszła mnie refleksja czy Wy jak macie okres, to macie to wypisane na twarzy, ze TO WIDAC? bo powiem szczerze, jak nie powiem mezowi ze mam to on nie wie- nie siedzi ze mną w wc, kosza nie przewala. Jak powiem, ze mi sie nie chce, zle sie czuje to przyjmuje to na klatę i czasem sie spyta czy to okres, czasem nie, czasem sama powiem, czasem wydaje sie zaskoczony, ze juz minelo tyle dni jak nie jestesmy kompatybilni w kwestii czasu na sex tez nic sie nie dzieje- po prostu moge powiedziec, ze mam okres,a rownie dobrze, ze mi sie dzisiaj i jutro nie chce i na to samo wychodzi. jak spie to tez ( chyba) jakos niespotykanie nie wyglądam, nie pachnę, wiec jest duze prawdopodobienstwo, ze moj lekki, 3 dniowy okres przejdzie w rodzinie niezauwazony ale ja tez nie bardzo wiem, czy moj mąż kąpie sie 2 razy dziennie, raz czy moze czasem raz na 3 dni wiem tylko, ze nie smierdzi jak stara skarpeta moj mąz pewnie wychodzi z załozenia, ze ja sie wcale nie kąpie, bo naprawdę bardzo żadko mnie widzi w kąpieli, bo wtedy jest albo w pracy, albo poszedł z psem etc Odpowiedz Link Zgłoś