Dodaj do ulubionych

Pechowe okulary

08.06.04, 19:22
Dziewczyny, proszę o radę w następującej sprawie. Kilka miesięcy temu
zafundowałam sobie okulary "bezramkowe", za które dość sporo zapłaciłam. Po
kilku dniach okazało się, że szkła zostały źle dobrane i trzeba je wymienić.
Na wymianę czekałam około miesiąca. Kiedy już doczekałam sie, po kilku dniach
noszenia okazało się, że śrubki mocujące szkla cały czas się luzują,
praktycznie po każdym jednym dniu trzeba je przykręcać. W międzyczasie, chyba
wskutek tego przykręcania, ukruszył się kawałek szkła. Zdenerwowało mnie to
okrutnie. I teraz mam pytanie, co mam z tym zrobić, czy złożyć reklamację,
czy zażądać zwrotu kasy, czy co? najgorsze jest to , że nie posiadam
rachunku, bo pan mi go po prostu nie wydał, a ja nie pomyślałam, by go od
niego zażądać. Mam tylko kwitek , an którym widnieje, że zapłaciłam połowę
kwoty czyli tyle ile kosztowały oprawki (resztę dopłacałam później już bez
kwitka). Czy w tej sytuacji mogę domagać się zwrotu całej czy tylko
połowicznej sumy? A jeśli facet odmówi? Proszę pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • aniask_mama Re: Pechowe okulary 08.06.04, 20:02
      Zastosuj podstawowa zasadę zgłoszenia reklamacji. Dokładnie opisz całą sytuację
      i zanieść do faceta (na kopii niech pokwituje odbiór) i napisz czego
      oczekujesz. Musi w ciągu 14 dni sprawę załatwić - zgodnie z prawem.
    • klarek Re: Pechowe okulary 08.06.04, 21:29
      Na następny raz polecam soczewki plastikowe - nie kruszą się, najwyżej pękają
      przy śrubkach smile Ważne, by okulary zawsze zakładać i zdejmować trzymając za oba
      zauszniki (?), przy trzymaniu tylko z jednej strony łatwo o zniszczenie
      soczewek właśnie w okolicy śrubek. Trochę nie na temat, ale pomyślałam, że
      dobrze o tym wiedzieć, szcególnie po takich doświadczeniach jak Twoje.
      Klara
      • minolt Re: Pechowe okulary 08.06.04, 21:45
        No właśnie to są soczewki plastikowe sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka