Dodaj do ulubionych

Dama - kto to taki?

27.03.12, 17:29
Koleżanka z pracy w rozmowie ze mną powiedziała o innej koleżance, że jest damą. Skrzywiłem się na to, ale myślę, że wiem, o co jej chodziło. Ta wspólna znajoma przychodzi do pracy zawsze bardzo elegancko ubrana - ale nie "profesjonalnie" elegancko, ale prawie "wieczorowo" elegancko - ma też pełny makijaż, perfekcyjną fryzurę, biżuterię, zawsze buty na wysokim obcasie i pończochy. Przy tym wygląda tak każdego dnia i w każdych okolicznościach. Czasami przed ważnym deadlinem musimy zostać w biurze do późna i pracować na pełnych obrotach - koło 21:00 ja już jestem rozchełstany, mam wypieki na policzkach, każdy włos sterczy w inną stronę i najpewniej zdołałem się oblać kawą; podobnie reszta zespołu. Ale nie ona - nawet jeśli siedzimy w biurze trzynastą godzinę, mamy coraz mniej czasu, a klient stoi za drzwiami - ona wygląda, jakby wyszła spod igły. Nie mam pojęcia, jak to robi. Jest przy tym bardzo pewna siebie, odrobinę wyniosła i trzyma dystans.

Ja tymczasem prędzej powiedziałbym, że damą jest ta koleżanka, z którą rozmawiałem - elegancka, ale stosownie do okazji, zadbana, ale naturalna, ma wdzięk, ładnie się porusza (co na wysokich obcasach jest prawie niemożliwe), jest przy tym bardzo pomocna i koleżeńska, potrafi się z każdym dogadać, zawsze mówi o innych dobrze i wszyscy mamy do niej ogromne zaufanie. Kiedy powiedziałem jej, że jak dla mnie, to ona jest damą, wyraźnie się zawstydziła i opuściła wzrok, co też mi do damy pasuje.wink Może jestem stronniczy, bo cenię naturalność, ale takie jest moje pierwsze wrażenie.

Ale tak ogólnie, unikałbym używania pojęcia "dama" - wydaje mi się, że jest przestarzałe i już niepotrzebne. A może dlatego, że dama kojarzy mi się ze zrównoważeniem, a ja lubię ludzi narwanych.wink

A kim według Was jest dama? Stosujecie jeszcze to pojęcie? Z moich dwóch koleżanek wskazalibyście Królową Śniegu czy Księżną Dianę? wink

Dla wytrwałych piosenka, która zawsze mi się kojarzy, gdy słyszę słowo "dama" ("Three Times A Lady"):
www.youtube.com/watch?v=5jLvnuf10uU&feature=BFa&list=HL1332860213&lf=mh_lolz
(Jak na mój gust trochę tu za dużo tego "I love you", ale refren zapada w pamięć).

Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:35
      >Przy tym wy
      > gląda tak każdego dnia i w każdych okolicznościach.
      czyli zdecydowanie dama nie jest tongue_out
      > Ja tymczasem prędzej powiedziałbym, że damą jest ta koleżanka, z którą rozmawia
      > łem - elegancka, ale stosownie do okazji,
      no to sam juz wiesz
    • konwalka Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:36
      zaraz napiszą, że TYyszkiewicz i wtedy wywale sie na lewą stronę
      • best_bej Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:46
        no ale czemu nie Tyszkiewicz?
        Gdzieś w innym wątku przeczytałam że surtut pasuje dopiero w piątym pokoleniu, u niej właśnie tę artokrację widaćsmile
        • konwalka Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:48
          dlaczego nie? bo jest potwornie namolna
          • best_bej Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:54
            znam ją tylko z TV. nie wiem czy jest namolna, ale w TV wygląda i zachowuje się jak dama
        • drinkit Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 21:59
          > no ale czemu nie Tyszkiewicz?

          bo jest pretensjonalna jak diabli
      • borys314 Tyszkiewicz 27.03.12, 23:11
        Nie wiedziałem, że Tyszkiewicz to taki punkt zapłonowy na emamie. big_grin
    • nabakier Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 17:55
      "prawie wieczorowo elegancko" to wygląda w pracy raczej nie-dama wink
      wyniosłość tez raczej nie cechuje damy

      można by jeszcze trochę, ale po co
    • wendd Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:09
      Dama to nie ciuchy, urodzenie czy wyniosły, wystudiowany sposób bycia.
      Dama jest kobietą ambitną ale nie ma ambicji powalać otoczenia wyglądem, stanem posiadania czy kontrowersyjnymi zachowaniami.
      Dama to kobieta z klasą, zadbana, stonowana, taktowna, urocza oraz wyglądająca stosownie do okazji.
      Dama to kobieta zorientowana - w świecie i codzienności.
      Damą była Szymborska, jest nią Anna Dymna, Janina Ochojska, czy siostra Małgorzata Chmielewska - to naprędce przychodzi mi do głowy.
      Generalnie raczej trudno o damy w tej naszej przestrzeni publicznej.
      • nabakier Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:14
        Ochojskiej bym damą nie nazwała
      • bez_seller Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:16
        wendd napisała:

        > Dama jest kobietą ambitną ale nie ma ambicji powalać otoczenia wyglądem, stanem
        > posiadania czy kontrowersyjnymi zachowaniami.


        > Damą była Szymborska, jest nią Anna Dymna, Janina Ochojska, czy siostra Małgorz
        > ata Chmielewska - to naprędce przychodzi mi do głowy.

        A Magda Umer, a Krystyna Janda, a Marylka Rodowicz ?big_grin
        • wendd Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:51
          osmile Umer, Janda jak najbardziejsmile
        • evee1 Re: Dama - kto to taki? 28.03.12, 08:15
          Eee, to juz chyba bardziej Ewa Demarczyk.
    • asia_i_p Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:42
      Mnie się ze słowem dama kojarzy takt, czyli umiejętność takiego zachowywania się, żeby nikogo nie urazić, oraz chęć korzystania z tego taktu. Szacunek wobec ludzi za sam fakt, że są, niełatwo tracony. Równocześnie spora pewność siebie, wynikająca z tego, że wiedzą, jak się zachować i, że tak powiem, z pewności własnych dobrych intencji. Jakaś taka spójność wewnętrzna, wykluczająca małostkowość, mściwość. Cechy zewnętrzne niewymagana, choć zaobserwowałam, że zwykle są to kobiety przynajmniej do pewnego stopnia zadbane, widać mają taką potrzebę.
      • borys314 Re: 27.03.12, 23:13
        Widzę, że mamy bardzo podobne odczucia.
    • chcesztomasz Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 18:57
      Wg tych od błękitniej krwi, ta zawsze zrobiona jest damą. A koleżanka co pomaga to ta co można z nią konie kraść.
      • miruka Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 19:02
        damę to na pewno nie wyłapiesz obserwując jak się ubiera, już łatwiej na tym forum odróżnisz damę po tym w jaki sposób odnosi się do świata w swoich postach,
    • broceliande Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 21:42
      Myślę, że obie panie. ierwsza dama powinna jednak trochę się zluzować.
      Miałam kiedyś takie powiedzenie i koleżanki to strasznie bawiło:
      - Czy dama może się upić?
      - Oczywiście, pod warunkiem, że jest prawdziwą damą.
      - A jak zwymiotuje w toalecie (i wszyscy słyszą)?
      - To też, ale jest warunek, musi być prawdziwą damą.
      • borys314 Re: 27.03.12, 23:16
        > Myślę, że obie panie. ierwsza dama powinna jednak trochę się zluzować.
        Też jej to mówimy, ale komentuje to tylko nikłym uśmiechem.wink

        W przytoczonym powiedzeniu też coś jest - bywają osoby, które z najbardziej szkaradnej sytuacji potrafią wyjść z podniesioną głową - i nikt im później nie będzie wypominał.
    • edorka1 Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 22:24
      Dama jako taka kojarzy mi się tragicznie z Anna Kareniną, albo Marie Duplessis. Generalnie mam skojarzenia literacko - depresyjne.
      I ogólnie jakoś mam problem , żeby to określenie zaczepić we współczesności.
      Dziś raczej "dama" dla mnie kontekst drwiąco - komiczny, jak u Osieckiej :

      "Wolałabym na stokrotkach spać
      i trenować nowe miny i przed lustrem stać!
      Tak bym chciała damą być, ach damą być, ach damą być
      i na wyspach bananowych "bananówkę" pić!

      Nie mam serca do pilności, do piękności, do świętości,
      to zbyt wyszukany stan!
      Nie mam głowy do dyplomu, do poziomu, zbiórki złomu,
      nie, mnie nie zrozumie pan!
      Damą być ach, c'est si bon, ach, c'est si bon, ach c'set si bon,
      tylko gdzie te, gdzie te damy, gdzie te damy są?
      Z kochasiem gdzieś poszły w sina dal,
      Odfrunęły z królikami, a głupiemu żal!"

      Genialne po prostu smile.
      • edorka1 PS 27.03.12, 22:27
        No i są jeszcze ... damy lekkich obyczajów smile
        • borys314 Re: PS 27.03.12, 23:21
          I jeszcze znany dowcip - "Bawimy się jak damy, a jak nie damy, to się nie bawimy".
          Jest paskudny, ale ma coś w sobie. wink
      • borys314 Re: 27.03.12, 23:19
        Ooo, mam duży sentyment do Osieckiej. A przytoczony fragment - świetny! To już wiemy, gdzie są te wszystkie damy - odfrunęły z królikami.wink
      • wierzba_b Re: Dama - kto to taki? 28.03.12, 00:49
        "Odfrunęły z królikami, a głupiemu żal!"
        Ech, poezjo... Uwielbiam Osiecką.
        A na takie perełki patrzę z rzewnym zachwytem pingwina gapiącego się na albatrosa.
        • borys314 Re: 28.03.12, 01:05
          Wierzbo, zbytnia skromność:
          "z rzewnym zachwytem pingwina gapiącego się na albatrosa".
          To też jest perełka.smile


    • nangaparbat3 Re: Dama - kto to taki? 27.03.12, 23:44
      Mnie się dama zawsze kojarzy literacko, z Melą Wilkes z "Przeminęło z wiatrem".
    • wierzba_b Re: Dama - kto to taki? 28.03.12, 00:42
      A ja właśnie w przedszkolu przygotowuję teatrzyk "Bajka o Królu Bulu" wg Bajek-Grajek...
      "My jesteśmy prawdziwe damy,
      Bo przy jedzeniu nie mlaskamy,
      Grzecznie dygamy
      I się słuchamy mamy.
      Nic nie wiemy, nic nie znamy,
      Za to ładnie wyglądamy.
      Kiedy trzeba zrobić dyg,
      My zrobimy to jak nikt.
      Na sukienkach żadnej plamy,
      Przy jedzeniu nie mlaskamy.
      Dama z damą, ty i ja,
      Mama z nas pociechę ma.
      Dama mamie nie nakłamie,
      Wierszyk powie wam na pamięć.
      Dama grzeczna jest jak nikt,
      No i pięknie robi dyg."
      • borys314 nie chcę się czepiać, ale... 28.03.12, 00:49
        > Nic nie wiemy, nic nie znamy,
        > Za to ładnie wyglądamy.

        ...Ty prawdziwe dziewczynki tego uczysz?
    • mozyna Re: Dama - kto to taki? 28.03.12, 00:49
      slyszalam kiedys, ze prawdziwa dama sie nie poci...no i w ogole nie dotycza jej takie przyziemne, proste sprawy fizjologiczne big_grin
      • borys314 Re: 28.03.12, 01:03
        > slyszalam kiedys, ze prawdziwa dama sie nie poci...no i w ogole nie dotycza jej
        > takie przyziemne, proste sprawy fizjologiczne big_grin

        To populacja dam chyba nie jest zbyt wielka. big_grin
        • mozyna Re: 28.03.12, 01:27
          big_grin
          to chyba z jakiegos filmu bylo...juz nie pamietam

          prawdziwa dama skutecznie takie nieciekawe sprawy potrafi ukryc tak, zeby inni mysleli, ze jej nie dotycza smile



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka