Dodaj do ulubionych

kredyty we frankach

15.01.15, 12:24
bez paniki ale pewnie walnie po kieszenisad
wyborcza.biz/Waluty/1,111132,17258264,CHF_drozeje__Bank_centralny_przestal_bronic_jego_kursu.html#MT
Obserwuj wątek
    • blankaz Re: kredyty we frankach 15.01.15, 13:26
      Mnie najbardziej wkurza roztkliwianie się nad spłacającymi kredyty we franku i pomysły wydania iluś miliardów złotych na ich ratowanie.
      No sorry. Kredyty brali dorośli ludzie, nie wiedzieli, co znaczy ryzyko kursowe?
      Też spłacam kredyt, akurat w euro. Od lat mam kurs wyższy niż podczas wypłacania transz. I jakoś nikt się nad tym nie roztkliwia.
      Widziały gały, co brały, że tak powiem.
      • franula Re: kredyty we frankach 15.01.15, 13:45
        to nie do mnie

        akurat ja się cieszę że jestem na swoim
        nikogo o pomoc nie proszę
        wzięłam kredyt i pewnie pomijając dzisiejszą zachwiania nadal się mamy niższą rate niż gdybyśmy wtedy brali w złotówkach

        trzeba będzie dołożyć ale jesteśmy na to przygotowani,
        • only_marcopol Re: kredyty we frankach 15.01.15, 19:54
          franula napisała:

          > to nie do mnie
          >
          > akurat ja się cieszę że jestem na swoim
          > nikogo o pomoc nie proszę
          > wzięłam kredyt i pewnie pomijając dzisiejszą zachwiania nadal się mamy niższą r
          > ate niż gdybyśmy wtedy brali w złotówkach
          >


          Takie teksty śmieszą mnie najbardziej - jak słysze ze ktos nadal płaci mniej choc brał kredyt w CHF jak kurs był 2,0zł albo ciut wiecej i teraz jak kurs dwukrotnie wzrósł - LUDZIE kiedy przestaniecie SIĘ oszukiwać ??? Bo chyba jeszcze tylko siebie próbujecie nikt inny juz sie na to nie nabiera
          > trzeba będzie dołożyć ale jesteśmy na to przygotowani,
          • b-b1 Re: kredyty we frankach 15.01.15, 20:28
            only_marcopol napisała:

            >
            > Takie teksty śmieszą mnie najbardziej - jak słysze ze ktos nadal płaci mniej ch
            > oc brał kredyt w CHF jak kurs był 2,0zł albo ciut wiecej i teraz jak kurs dwuk
            > rotnie wzrósł - LUDZIE kiedy przestaniecie SIĘ oszukiwać ??? Bo chyba jeszcze t
            > ylko siebie próbujecie nikt inny juz sie na to nie nabiera

            Po co się mamy oszukiwać i kogokolwiek nabierać? Nie kumam-wytłumaczysz mi? Po dzisiejszej podwyżce dalej jestem do przodu 600zł na jednej racie, przy braniu byłam do przodu pierwsze lata 1300zł, po pierwszym boomie 1000zł.
            Szybciej spłacę niż dobiję do raty, jaką miałabym w złotówkach.

            • only_marcopol Re: kredyty we frankach 15.01.15, 20:33
              b-b1 napisała:

              > only_marcopol napisała:
              >
              > >
              > > Takie teksty śmieszą mnie najbardziej - jak słysze ze ktos nadal płaci mn
              > iej ch
              > > oc brał kredyt w CHF jak kurs był 2,0zł albo ciut wiecej i teraz jak kur
              > s dwuk
              > > rotnie wzrósł - LUDZIE kiedy przestaniecie SIĘ oszukiwać ??? Bo chyba jes
              > zcze t
              > > ylko siebie próbujecie nikt inny juz sie na to nie nabiera
              >
              > Po co się mamy oszukiwać i kogokolwiek nabierać? Nie kumam-wytłumaczysz mi? Po
              > dzisiejszej podwyżce dalej jestem do przodu 600zł na jednej racie, przy braniu
              > byłam do przodu pierwsze lata 1300zł, po pierwszym boomie 1000zł.
              > Szybciej spłacę niż dobiję do raty, jaką miałabym w złotów

              fakty przedstaw - bajki to ja tez umiem opowiadać tongue_out
              • b-b1 Re: kredyty we frankach 19.01.15, 12:19
                jakolinska napisała:

                > byla matematyka w szkole podstawowej?
                > czy od razu zaswiadczenie o dysleksji?
                >
                > Odsetek moze zaplacisz mniej niz w pln, ale 2x wiecej kapitalu do splaty.
                > Kumasz?

                Sęk w tym, że dla mnie to nie ma znaczenia-czy to odsetki, czy to kapitał-po pierwsze nie zamierzam sprzedawać domu, po drugie dalej jest wart więcej niż mam do spłaty.
                Dla mnie liczy się kasa, którą mnożę , a zyskałam ją dzięki kredytowi w CHF (taki dodatek do domu).
                Twoje myślenie jak i sporej części ludzi, którzy wypowiadają się w tym wątku jest zbyt płaskie-jednowymiarowe. Rozumiem, dlatego w dalsze dyskusje nie wchodzę.

                P.S-matematyczna dysfunkcja to dyskalkulia -ale ok wybaczam big_grin
                • jakolinska Re: kredyty we frankach 19.01.15, 16:21
                  > że dla mnie to nie ma znaczenia-czy to odsetki, czy to kapitał

                  No to zajebiscie, bank cie zwabil na kredyt z nizszymi odsetkami niz w pln, ale jednoczesnie splacisz 3x wiecej kapitalu, co staje sie coraz bardziej prawdopodobne
                  I ciesz sie swoim wielowymiarowym mysleniem ze rate masz niska, a jeszcze nizsze odsetki, powiedzmy ze 0,0001%
                  Oraz tym ze majac kredyt kazdego dnia zarabiasz i zyskujesz dodatkowa kase - takie ekonomiczne perpetuum mobile
      • bopo123 Re: kredyty we frankach 16.01.15, 07:55
        Na samym początku w pierwszej transy jest sie do tyłu o kwotę różnic kursowych kupuję się po kursie sprzedaży banku a spłaca po kursie kupna.
        Ja nie powiem że jestem za pomocą dla spłacających kredyty we franku ale z drugim strony górnikom można dokładać. jest w tym pewna niekonsekwencja. I też można powiedzieć górnikom że mogli zmienić pracę bo wiadomo było od dawna że branża ma się źle.
      • trypel Re: kredyty we frankach 15.01.15, 15:44
        nie jest tak jak Tobie sie wydaje.
        nie można ogłosić upadłosci co do jednej konkretnej sprawy.

        czyli nie spłacam kredytu, bank zabiera chałupę, a mi każe dopłacić 100 czy 200 tys pln.
        • kotek-na-plotku Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:39
          To było uproszczenie dla sytuacji, w której osoba ma tylko majątek w postaci mieszkania i tylko zobowiązanie w postaci kredytu hipotecznego. Oczywiście cały temat jest bardziej zagmatwany, najważniejsze jednak, że od tego roku dużo prościej jest upaść.
      • only_marcopol Re: kredyty we frankach 15.01.15, 20:38
        a i nie zapomnij o jednym - nie tylko rata sie liczy ale to ie brałas a ile masz teraz do spłaty - pewnie wiecej niz brałas i spłąciłas razem wzięte
        i nie chodzi mi o to ze ciesze sie ze frant wzrósł czy cos - daleka jestem od tego szkoda mi ludzi którzy sie dali na to nabrac choc wtedy nic nie wskazywało na to co bedzie sie działo
        tylko na Boga po co takie banialuki opowiadac ze dalej sie opłaca - po pierwsze kredyt nigdy sie nie opłaca no chyba ze bankowi a po drugie przy dwukrotnym wzroscie waluty to juz absurd i smieszne jak ktos mówi ze nadal płaci mniej jak z PLN
        • trypel Re: kredyty we frankach 15.01.15, 21:29
          tzn że jesli mając ten sam kredyt w pln płaciłem 2400/msc a po przewalutowaniu mam 1600 to w rzeczywistosci płacę wiecej? to jest dziwna matematyka.
          Tak, zgadzam sie że jestem winny wiecej bankowi (od cholery wiecej) ale msc obciązenia wciąż są mniejsze i franek musiałby kosztować 5,42 żeby raty sie wyrównały z pln.
          • b-b1 Re: kredyty we frankach 15.01.15, 22:49
            trypel napisał:

            > tzn że jesli mając ten sam kredyt w pln płaciłem 2400/msc a po przewalutowaniu
            > mam 1600 to w rzeczywistosci płacę wiecej? to jest dziwna matematyka.
            > Tak, zgadzam sie że jestem winny wiecej bankowi (od cholery wiecej) ale msc obc
            > iązenia wciąż są mniejsze i franek musiałby kosztować 5,42 żeby raty sie wyrówn
            > ały z pln.
            >

            U mnie było 2600/mc, w walucie ok 1300zł, później ok 1600zł, teraz prawdopodobnie dobiję do 2 tyś-zobaczymy płatność mam po dwudziestym.
            To jestem jeszcze do przodu, czy nie? big_grin

            Matematycznie:
            spłacając do tej pory 120 rat po 2600zł zapłaciłabym bankowi 312000zł
            spłaciłam do tej pory (plus minus, dokładnie nie chce mi się szukać)
            ok 40 rat po 1300zł-52000zł i 80 rat po 1600zł-128000zł-razem 180000zł

            312000-180000=132000zł-czyli do dziś jestem do przodu 132000zł.

            Only-informacje ile wzięłam na ile lat nie są istotne-spłacę więcej -to oczywiste-wszak to kredyt . Jak łatwo policzyć wzięłam kredyt w 2005r, wartość domu przekraczała wartość kredytu.

            • only_marcopol Re: kredyty we frankach 16.01.15, 21:43


              > U mnie było 2600/mc, w walucie ok 1300zł, później ok 1600zł, teraz prawdopodobn
              > ie dobiję do 2 tyś-zobaczymy płatność mam po dwudziestym.
              > To jestem jeszcze do przodu, czy nie? big_grin
              >
              > Matematycznie:
              > spłacając do tej pory 120 rat po 2600zł zapłaciłabym bankowi 312000zł
              > spłaciłam do tej pory (plus minus, dokładnie nie chce mi się szukać)
              > ok 40 rat po 1300zł-52000zł i 80 rat po 1600zł-128000zł-razem 180000zł
              >
              > 312000-180000=132000zł-czyli do dziś jestem do przodu 132000zł.
              >
              > Only-informacje ile wzięłam na ile lat nie są istotne-spłacę więcej -to oczywis
              > te-wszak to kredyt . Jak łatwo policzyć wzięłam kredyt w 2005r, wartość domu pr
              > zekraczała wartość kredytu.
              >
              nie chodzi o wyliczenia ie spłaciłas tylko kwota kredytu jaką wzięłaś w CHF ile spłąciłas a ile jeszcze masz do spłacenia - bo pewnie jakies 150 % tego co wzięłaś
              nie chce sie sprzeczać i was frankowiczów dobijać ale przestańcie sie oszukiwac bo chyba nikogo juz nie oszukacie
              • araceli Re: kredyty we frankach 16.01.15, 21:55
                only_marcopol napisała:
                > nie chodzi o wyliczenia ie spłaciłas tylko kwota kredytu jaką wzięłaś w CHF ile
                > spłąciłas a ile jeszcze masz do spłacenia - bo pewnie jakies 150 % tego co wzi
                > ęłaś

                A kredytowicze w PLN to ile mają? W sensie kapitału - owszem dużo mniej - tylko odsetek dużo więcej.
                • only_marcopol Re: kredyty we frankach 16.01.15, 22:00
                  araceli napisała:

                  > only_marcopol napisała:
                  > > nie chodzi o wyliczenia ie spłaciłas tylko kwota kredytu jaką wzięłaś w C
                  > HF ile
                  > > spłąciłas a ile jeszcze masz do spłacenia - bo pewnie jakies 150 % tego c
                  > o wzi
                  > > ęłaś
                  >
                  > A kredytowicze w PLN to ile mają? W sensie kapitału - owszem dużo mniej - tylko
                  > odsetek dużo więcej.
                  >
                  ale ja mówieo samym kapitale - bez odsetek - pisałam nizej ze znajomy wziął 110 tys i po 6 latach spłacania ma 170 tys do spłacenia - samego kapitału - odsetki swoją drogą
            • jakolinska Re: kredyty we frankach 19.01.15, 16:27
              ty nie uzywaj slowa "matematycznie" bo go nie rozumiesz.
              Ponizej masz wyjasnione ile juz zarobilas, a ile jeszcze wiecej zarobisz.
              Przygotuj sie tez na scenariusz ze PLN oslabi sie do EUR jak jeb,nie Grecja, Putin mlasnie + jednoczesnie CHF bedzie wart 1,5-2,0 EUR.

              www.bankier.pl/wiadomosc/Taniejacy-frank-zacheca-do-zaciagania-kredytow-1811644.html
          • leanne_paul_piper Re: kredyty we frankach 15.01.15, 23:07
            Ale czy Ty myślisz, że rata w PLN jest ciągle na stałym poziomie? Od 2008 r. było kilkanaście obniżek stóp procentowych, w związku z czym, moja rata spadła o 50% od początkowej. A jak myślisz, jest różnica czy się płaci 1700 zł czy 850 zł?
            • araceli Re: kredyty we frankach 15.01.15, 23:20
              Każda z Was pomija istotne fakty i ciągnie w swoją stronę.

              Tu macie wykres z porównaniem kredytu, branego w największym dołku franka:
              bi.gazeta.pl/im/2d/75/10/z17260077AA.jpg
              Wynika z tego prosta sprawa - raty przez 5 lat w CHF były dużo niższe niż a PLN - dopiero niedawno zrównały się z lekką przewagą dla PLN. Więc złotówkowcy porównują ostatnią ratę a frankowcy liczą cały okres. Jak będzie z perspektywie 30lat - tego nikt Ci nie powie, szczególnie, że wibor też jest na historycznie niskim poziomie.
              • sengas Re: kredyty we frankach 15.01.15, 23:45
                No i super, tylko do tego wykresu dodaj jeszcze aktualne dzisiejsze dane kursu CHF. Bo jest spora różnica z 2014 rokiem wink Wszystko na to wskazuje że ta sytuacja szybko się nie zmieni (czyli kurs nie spadnie). Pół biedy jak ktoś całe życie zamierza mieszkać w tym samym mieszkaniu (choć nie wiem co bank na wartość zabezpieczenia kredytu - pewnie frankowcy będą bulić na ubezpieczenie albo inne wynalazki - tego nikt nie liczy!). Prawda jednak jest taka że życie pisze różne scenariusze i znam mnóstwo osób które muszą sprzedać zakredytowane mieszkania bo się rozwodzą, nieplanowanie rozmnażają, dostają super pracę w innym mieście, tudzież nie mogą znaleźć pracy i muszą wyjechać do innego miasta - znam osobiście rodziny które znalazły się właśnie w takich sytuacjach. No i przy dzisiejszym kursie są w czarnej d..... nie sprzedadzą tych mieszkań żeby nie wiem co...(mówię o kredytach na 80%-100% wartości branych po chf w granicach 2,5 - czyli większości)
              • tiszantul Re: kredyty we frankach 16.01.15, 08:54
                > Każda z Was pomija istotne fakty i ciągnie w swoją stronę.

                Jeśli frankowiec wmawia sobie, że "nie wiadomo, co będzie", to intensywnie ciągnie w swoją stronę.

                > Wynika z tego prosta sprawa - raty przez 5 lat w CHF były dużo niższe niż a PLN
                > - dopiero niedawno zrównały się z lekką przewagą dla PLN. Więc złotówkowcy por
                > ównują ostatnią ratę a frankowcy liczą cały okres. Jak będzie z perspektywie 30
                > lat - tego nikt Ci nie powie, szczególnie, że wibor też jest na historycznie ni
                > skim poziomie.

                sekta miniratki w ogóle nie bierze pod uwagę poziomu zadłużenia, to jest dla nich temat tabu. W ogóle poza zasięgiem. Jeśli pocieszeniem jest już nawet wmawianie sobie, że "nie wiadomo, co będzie", to widać, jak spadło morale u frankowców.
                • trypel Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:04
                  a co na to sekta maxiratki?
                  płacilismy wiecej,
                  płacimy więcej
                  i prawdopodobnie bedziemy płacić wiecej ale za to jestesmy winni mniej smile

                  i do której sekty wejsc z nowym kredytem?
              • only_marcopol Re: kredyty we frankach 16.01.15, 21:47
                araceli napisała:

                > Każda z Was pomija istotne fakty i ciągnie w swoją stronę.
                >
                > Tu macie wykres z porównaniem kredytu, branego w największym dołku franka:
                > bi.gazeta.pl/im/2d/75/10/z17260077AA.jpg
                > Wynika z tego prosta sprawa - raty przez 5 lat w CHF były dużo niższe niż a PLN
                > - dopiero niedawno zrównały się z lekką przewagą dla PLN. Więc złotówkowcy por
                > ównują ostatnią ratę a frankowcy liczą cały okres. Jak będzie z perspektywie 30
                > lat - tego nikt Ci nie powie, szczególnie, że wibor też jest na historycznie ni
                > skim poziomie.
                >

                tu się zgadzam - ja akurat nie porównuje tylko pisze by ludzie nie pisali głupot ze nadal mają niższą rate niz w PLN
                jak wypadnie to w kwestii całego kredytu okaze sie po jego spłacie - tak czy siak bank zarobi no bo taka jest w koncu tego istota


                • araceli Re: kredyty we frankach 16.01.15, 21:53
                  only_marcopol napisała:
                  > tu się zgadzam - ja akurat nie porównuje tylko pisze by ludzie nie pisali głupo
                  > t ze nadal mają niższą rate niz w PLN

                  Ten wykres jest przy zaciągnięciu kredytu po 2,0. Część osób brała po kursie dużo wyższym.

                  > jak wypadnie to w kwestii całego kredytu okaze sie po jego spłacie - tak czy si
                  > ak bank zarobi no bo taka jest w koncu tego istota

                  Dokładnie tak samo jak przy kredycie w PLN big_grin
                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 16.01.15, 22:01
                    araceli napisała:

                    > only_marcopol napisała:
                    > > tu się zgadzam - ja akurat nie porównuje tylko pisze by ludzie nie pisali
                    > głupo
                    > > t ze nadal mają niższą rate niz w PLN
                    >
                    > Ten wykres jest przy zaciągnięciu kredytu po 2,0. Część osób brała po kursie du
                    > żo wyższym.
                    >
                    > > jak wypadnie to w kwestii całego kredytu okaze sie po jego spłacie - tak
                    > czy si
                    > > ak bank zarobi no bo taka jest w koncu tego istota
                    >
                    > Dokładnie tak samo jak przy kredycie w PLN big_grin
                    >
                    no o tym mówie przeciez tongue_out ze tak czy siak - na jakimkolwiek kredycie zarobi bank i opłacać sie moze to tylko bankowi
            • b-b1 Re: kredyty we frankach 16.01.15, 08:22
              leanne_paul_piper napisała:

              > Ale czy Ty myślisz, że rata w PLN jest ciągle na stałym poziomie? Od 2008 r. by
              > ło kilkanaście obniżek stóp procentowych, w związku z czym, moja rata spadła o
              > 50% od początkowej. A jak myślisz, jest różnica czy się płaci 1700 zł czy 850 z
              > ł?

              Oczywiście że były wahania najpierw była podwyżka, potem spadki, potem znowu trochę podnieśli i znowu spadło. To tak mniej więcej z tego co pamiętam, bo mam znajomych, którzy wzięli dwa dni po nas tyle samo co my w złotówkach, i wymienialiśmy się "doświadczeniami". Wczoraj pierwszy telefon był od nich z tekstem-dobijecie? Więc zapytałam ile na dziś mają- bez kilku złotych 2600zł.
              Być może za chwilę dobijemy i przekroczymy-ale teraz jeszcze jestem do przodu.
              • sengas Re: kredyty we frankach 16.01.15, 08:27
                Do czasu aż nie będziesz zmuszona do sprzedaży. Życie jest nieprzewidywalne, aczkolwiek życzę ci aby cię to nie spotkało, albo aby nastąpiło to po spadku kursu (co nieprędko nastąpi)
                • trypel Re: kredyty we frankach 16.01.15, 08:42
                  masz racje - jakbym ja chciał sprzedać to jestem w plecy 120 tys.
                  Dlatego mieszkanie jest wynajmowane i czeka dla dzieci.
                  Z drugiej strony wynajmując miesięczny czynsz pokrywa mi wiecej % miesiecznej raty niż miałoby to miejsce przy kredycie pln.
                  Tylko sprzedać sie nie da smile i trzeba z tym żyć.
                  • sengas Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:38
                    To akurat jesteś w komfortowej sytuacji że masz gdzie mieszkać, możesz wynająć, a do tego masz długoterminowego i uczciwego najemcę. Jeżeli którykolwiek z tych czynników zawodzi, to tacy kredytobiorcy mają przerąbane niestety
                    • sengas Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:40
                      A i jeszcze nie zapominajmy o jednym - super jak wartość mieszkania pokrywa saldo kredytu, ale wątpię że przy skoku kursu o 100% jest to jeszcze możliwe. Tym bardziej że ceny nie wzrosły drastycznie a raczej spadły. Co na to bank? Czy frankowcy do raty doliczają koszty dodatkowego zabezpieczenia np. w postaci kolejnego ubezpieczenia?
                      • franula Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:51
                        wbrew doniesieniom medialnym nie wszyscy brali na 100 lub 105% wartości mieszkania

                        wśród moich znajomych dominował model np. sprzedajemy małe mieszkanie dokupujemy z kredytem duże
                        a to oznacza, że kredyt był np. na 1/4 wartości mieszkania, niech teraz będzie na 1/3 albo 1/2 bank nadal ma zabezpieczenie
                        • franula Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:57
                          a może się tak zdecydujcie?

                          bo albo frankowcy mają się przyznać koniecznie ze zrobili błąd , i żebrać o wsparcie państwa albo walczyć w sądzie

                          albo - jak ja - uznać ze w tamtych warunkach decyzja była racjonalna, ryzyko kursowe było wkalkulowane (nie będę udawać że jestem matołem który nie rozumie co podpisuje) , teraz się zmaterializowało i tyle. Normalne.
                          Tak brałam by rata nie wynosiła 30% moich dochodów, nawet taki wzrost jak wczoraj nie przekracza moich możliwości finansowych.
                          A mieszkanie jest supersmile
                          • only_marcopol Re: kredyty we frankach 16.01.15, 22:09
                            franula napisała:

                            > a może się tak zdecydujcie?
                            >
                            > bo albo frankowcy mają się przyznać koniecznie ze zrobili błąd , i żebrać o wsp
                            > arcie państwa albo walczyć w sądzie
                            >
                            > albo - jak ja - uznać ze w tamtych warunkach decyzja była racjonalna, ryzyko ku
                            > rsowe było wkalkulowane (nie będę udawać że jestem matołem który nie rozumie co
                            > podpisuje) , teraz się zmaterializowało i tyle. Normalne.
                            > Tak brałam by rata nie wynosiła 30% moich dochodów, nawet taki wzrost jak wczor
                            > aj nie przekracza moich możliwości finansowych.
                            > A mieszkanie jest supersmile

                            o i to fajna wypowiedź - konkretna - nie wiemjak reszcie mnie nie chodzi o dołowanie jeszcze frankowiczów - zirytował mnie tylko fakt okłamywania samych siebie - a przeciez jak jest kazdy widzi - kredyt w PLN tez nie jest cudem tylko kulą u nogi - jak każdy kredyt i tyle
                      • trypel Re: kredyty we frankach 16.01.15, 09:52
                        mam kolegę w banku. Wysoko.
                        Mówi że dopóki przepisy nie zmuszą a kredytobiorca płaci to żaden szaleniec nie będzie tego tykał bo nikomu sie to nie opłaca. Po co ruszać smierdzące jajo smile
                        Po co ponosić dodatkowe koszty, ryzykować wypowiedzenie umowy kredytowej, szukać potem kupca na mieszkanie... ściągać resztę kasy (albo i nie bo sie nie da)

                        BTW mój kredyt przekracza po wczorajszym skoku wartość mieszkania o ok 80-90 tys.
                        Przecież nie siądę i nie bedę płakał smile
                        trzeba znaleźć lepszą robotę teraz żeby sie nie stresować
                        • black_halo Re: kredyty we frankach 16.01.15, 13:53
                          Wiesz co, pare lat temu rzad Francji stwierdzil, ze nieladnie jest, ze Renault ma dobrze prosperujaca fabryke w Belgii i Renault wbrew interesowi ekonomicznemu fabryke zamknal i przeniosl do Francji. Pare lat pozniej to samo zrobil wloski Fiat chociaz przez fabryka w Polsce dzialala dobrze, prawda? Wiec jak przyjdzie pora to banki rusza te smierdzace jaja bo beda wymagaly tego agencje ratingowe, inwestorzy, rzady czy co tam nad bankami ma wladze. I myslisz, ze ktos sie wtedy bedzie zastanawial nad Kowalskim z Polski to zalozyl sobie petle na szyje, kaganiec na twarz i dwie kule i nog? Nie. Jak frank poleci do 6 zlotych to zacznie sie prawdziwa masakra. Nie, ze komus zycze. Tylko, ze to bredzie mialo wplyw na caly kraj, wyjedzie jeszcze wiecej osob zeby splacac te kredyty we franku (moze nawet do Szwajcarii, niby czemu nie), ZUS padnie. Panstwo Pollskie i tak wlasciwie juz nie istnieje a pomogli temu kredyciarze we frankach swoja pazernoscia. 280 mln zlotych miesiecznie zniknie z rynku, w ciagu roku ponad 3 mld i to por warunkiem, ze frank pozostanie na tym samym poziomie. Jak to sie ma do PKB. Ja wiem, ze na forum panuje ogolne zaprzeczanie rzeczywistosci, tzn. wedle forum w Polsce niedy nie ma a kto jest biedny ten sam sobie winny, bo ma zle napisane CV albo nie umie pisac prac pisemnych z polskiego.
                            • trypel Re: kredyty we frankach 16.01.15, 15:30
                              tez to widzisz?
                              się zastanawiam skąd sie to bierze. Być ślepym na wszystko wokół tylko kipić złoscią do całego swiata.
                              I co ja mam odpowiedzieć? mi jest dobrze, jestem szczęśliwy, sam zarabiam i daję zarabiać innym, mam gdzie mieszkać, chcę wybudować następny dom, wziac na to następny kredyt (tym razem w pln), i jestem dumny z tego co sie dokonało w tym kraju w ciągu 25 lat bo to całe moje dorosłe życie.
                              a że są tacy co widzą w czarnych barwach. Mi ich tylko szkoda. Sami sobie spieprzą życie i obudzą się nad grobem (a moze i nie) ze swiadomoscią że zabrakło im odrobiny pozytywnego myslenia
                                • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 20:56
                                  falllen_angel napisał:

                                  > black_halo napisała:
                                  >
                                  > > Wez mi wypunktuj co w mojej wypowiedzi swiadczy o tym, ze jestem pelna ni
                                  > enawis
                                  > > ci.
                                  >
                                  > Araceli wszędzie i zawsze widzi nienawiść. Ten typ tak ma!
                                  >
                                  > W.

                                  czekałam na Ciebie Fallen, ale jakos skąpo piszesz tongue_out myślałam, ze wylejesz z siebie całą nienawiśc do kredytobiorców big_grin
                                  starzejesz się wink
                                  • falllen_angel Re: kredyty we frankach 17.01.15, 23:57
                                    only_marcopol napisała:

                                    > czekałam na Ciebie Fallen, ale jakos skąpo piszesz tongue_out myślałam, ze wylejesz z s
                                    > iebie całą nienawiśc do kredytobiorców big_grin

                                    Jaką nienawiść? Ja zawsze ich chciałem uchronić od tego gdzie właśnie są, prawda? Jeszcze pod moim starym nickiem, który ma bana za głoszenie prawdy, pisałem, że wynajem jest dobry, a mieszkania się kupuje za cash.

                                    Nie tak pisałem?

                                    Szydzono ze mnie, że oszczędzanie jest dla frajerów. A na ludzi sukcesu pracuje kredycik. Przyszedłem popatrzeć gdzie są teraz Ci ludzie sukcesu? I jak na nich zapracował kredycik? 7-8 lat płacenia mini ratki, i żeby przynajmniej mieli do zapłacenia tyle samo ile na początku. Ale nie ich dług się powiększył I będzie rósł, bo takie jest jego przeznaczenie!!!

                                    On nie ma byś spłacony. Może pojedyncze przypadki kiedyś się pozbędą długu. Większość będzie płaciła do śmierci i przekaże go dzieciom. Nowa forma własności - posiadanie długu. Najdoskonalsza forma niewolnictwa....

                                    > starzejesz się wink

                                    Wszyscy przemijamy...

                                    W.
                                    • only_marcopol Re: kredyty we frankach 18.01.15, 11:56
                                      falllen_angel napisał:

                                      > Jaką nienawiść? Ja zawsze ich chciałem uchronić od tego gdzie właśnie są, prawd
                                      > a? Jeszcze pod moim starym nickiem, który ma bana za głoszenie prawdy, pisałem,
                                      > że wynajem jest dobry, a mieszkania się kupuje za cash.
                                      >
                                      > Nie tak pisałem?
                                      >
                                      > Szydzono ze mnie, że oszczędzanie jest dla frajerów. A na ludzi sukcesu pracuje
                                      > kredycik. Przyszedłem popatrzeć gdzie są teraz Ci ludzie sukcesu? I jak na nic
                                      > h zapracował kredycik? 7-8 lat płacenia mini ratki, i żeby przynajmniej mieli d
                                      > o zapłacenia tyle samo ile na początku. Ale nie ich dług się powiększył I będzi
                                      > e rósł, bo takie jest jego przeznaczenie!!!
                                      >
                                      > On nie ma byś spłacony. Może pojedyncze przypadki kiedyś się pozbędą długu. Wię
                                      > kszość będzie płaciła do śmierci i przekaże go dzieciom. Nowa forma własności -
                                      > posiadanie długu. Najdoskonalsza forma niewolnictwa....
                                      >

                                      >
                                      > Wszyscy przemijamy...


                                      ok moze nie nienawiść racja - nienawiśc to raczej ludzi do ciebie była jak głosiłes ze głupio robią - ale jak widac to sensu nie ma bo dalej uważają ze płacą mniej a my liczyć nie umiemy - nikt nie umie tylko frankowicze umieją liczyć - widać jak na tym wychodzą wiec dalszay komentarz zbędny smile

                                • araceli Re: kredyty we frankach 17.01.15, 20:57
                                  Haha - złamany Fallus miesiącami siedzi cicho a tylko temat CHF się pojawił i już leci pluć smile Doborowe towarzystwo przesiąkniętych jadem kredytofobów - Black, Fallus i Tiszantul big_grin
                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:01
                                    araceli napisała:

                                    > Haha - złamany Fallus miesiącami siedzi cicho a tylko temat CHF się pojawił i j
                                    > uż leci pluć smile Doborowe towarzystwo przesiąkniętych jadem kredytofobów - Black
                                    > , Fallus i Tiszantul big_grin
                                    >

                                    araceli ty tez nie jestes sprawiedliwa bo kredyt masz na dodatek w CHF i nie zauważyłam byś kiedykolwiek przyznała sie ze dałas ciała z tym kredytem
                                    • araceli Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:03
                                      No tak - dalej wychodzę na plus ale 'dałam ciała'. Spoko - od 6 lat nieustannie słyszę, o tym jak mi źle, jak źle zrobiłam jak zaraz zbankrutuję itd. Przyzwyczaiłam się do tej bezinteresownej złośliwości big_grin
                                      • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:11
                                        araceli napisała:

                                        > No tak - dalej wychodzę na plus ale 'dałam ciała'. Spoko - od 6 lat nieustannie
                                        > słyszę, o tym jak mi źle, jak źle zrobiłam jak zaraz zbankrutuję itd. Przyzwyc
                                        > zaiłam się do tej bezinteresownej złośliwości big_grin
                                        >

                                        tak tak ja wiem znam ten tym nawet jak frank bedzie po 7 zł i tak wyjdziecie na plus
                                        bo przeciez kredyt to same pozytywy tongue_out pomijając nawet walute
                                        ale przy obecnym kursie Wasze na plus zaczyna byc śmieszne czas zmienic płyte
                                        • araceli Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:18
                                          Wiesz co - nie ośmieszaj się. Widziałaś wykres i nadal nie zajarzyłaś, że taka sytuacja jak teraz będzie musiała się utrzymywać przez jakieś 5-6 lat, żeby wyszło na korzyść PLN (w moim przypadku nawet dłużej). Czy będzie się utrzymywać - Bóg jeden raczy wiedzieć - wibor też jest historycznie niski. Więc doucz się i wyzłośliwiaj się gdzie indziej.
                                          • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:34
                                            araceli napisała:

                                            > Wiesz co - nie ośmieszaj się. Widziałaś wykres i nadal nie zajarzyłaś, że taka
                                            > sytuacja jak teraz będzie musiała się utrzymywać przez jakieś 5-6 lat, żeby wys
                                            > zło na korzyść PLN (w moim przypadku nawet dłużej). Czy będzie się utrzymywać -
                                            > Bóg jeden raczy wiedzieć - wibor też jest historycznie niski. Więc doucz się i
                                            > wyzłośliwiaj się gdzie indziej
                                            >
                                            nie zamierzam być złośliwa bo wcale mnie nie cieszy taka sytuacja
                                            jedyne co mnie smieszy to fakt, że frankowicze ( niektórzy ) tak idą w zaparte, może decyzja wtedy gdy braliście kredyt była słuszna, ale zycie pokazało, że los bywa przewrotny i trzeba mysleć o wszystkim, ale nie przyznacie sie oj nie i prosze cie o wykresach to ty mi nie mów bo własnie widziałam ich ostatnio w wiadomościach mnóstwo i jakos nie wiem czemu zupełnie co innego pokazywały niz mówisz i próbujesz mi udowodnić
                                              • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 21:56
                                                hehe pewnie ze se pitole - oszukujcie sie dalej - powodzenia big_grin nie mój kredyt nie moja kasa wiec generalnie ta rozmowa mnie nie irytje ani nie złosci ale widze, ze ciebie bardzo a szkoda bo inaczej patrzyłabym na frankowiczów gdyby prawde mówili a nie pierniczyli bzdyru o wyimaginowanych wyliczeniach
                                                ale ok niech ci bedzie ze to ja liczyć nie umiem tongue_out
                                                • araceli Re: kredyty we frankach 17.01.15, 22:00
                                                  Prawda ma być tym co Ty sądzisz? Błahahahaha big_grin

                                                  Tak - liczyć nie umiesz. Policz ile LAT kredytobiorcy płacili niższe raty. Potrafisz? Potrafisz policzyć ile zaoszczędzili? Nie - nie potrafisz. Potrafisz tylko widzieć, że DZIŚ rata w chf jest wyższa. Tylko tyle potrafisz - liczyć nawet nie próbujesz big_grin
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 17.01.15, 22:02
                                                    araceli napisała:

                                                    > Prawda ma być tym co Ty sądzisz? Błahahahaha big_grin
                                                    >
                                                    > Tak - liczyć nie umiesz. Policz ile LAT kredytobiorcy płacili niższe raty. Potr
                                                    > afisz? Potrafisz policzyć ile zaoszczędzili? Nie - nie potrafisz. Potrafisz tyl
                                                    > ko widzieć, że DZIŚ rata w chf jest wyższa. Tylko tyle potrafisz - liczyć nawet
                                                    > nie próbujesz big_grin
                                                    >

                                                    ok niech ci będzie tongue_out nie zamierzam sie z tobą kłocić na szczescie to nie ja mam kredyt w CHF tongue_out

                                            • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 10:57
                                              > nie zamierzam być złośliwa bo wcale mnie nie cieszy taka sytuacja
                                              > jedyne co mnie smieszy to fakt, że frankowicze ( niektórzy ) tak idą w zaparte,
                                              > może decyzja wtedy gdy braliście kredyt była słuszna, ale zycie pokazało, że l
                                              > os bywa przewrotny i trzeba mysleć o wszystkim, ale nie przyznacie sie oj nie i
                                              > prosze cie o wykresach to ty mi nie mów bo własnie widziałam ich ostatnio w wi
                                              > adomościach mnóstwo i jakos nie wiem czemu zupełnie co innego pokazywały niz mó
                                              > wisz i próbujesz mi udowodnić

                                              Kobieto czy dla ciebie świat się zatrzymał w ubiegly czwartek i już nic nigdy się nie zmieni? Przestan pisac w kolko to samo bo juz nie mozna sie przebic przez te wiadomosci a wszedzie niemalze " kopiuj - wklej" to samo. Za niedlugo pewnie skoczy oprocenowanie twojego kredyciku w pln, czeka cie przewalutowanie na euro jak przejmiemy ta walute itp itd, wtedy bedziesz mogla sie do woli produkowac wink
                                              • only_marcopol Re: kredyty we frankach 18.01.15, 11:50
                                                milka_jogurtowa napisała:


                                                >
                                                > Kobieto czy dla ciebie świat się zatrzymał w ubiegly czwartek i już nic nigdy s
                                                > ię nie zmieni? Przestan pisac w kolko to samo bo juz nie mozna sie przebic prze
                                                > z te wiadomosci a wszedzie niemalze " kopiuj - wklej" to samo. Za niedlugo pewn
                                                > ie skoczy oprocenowanie twojego kredyciku w pln, czeka cie przewalutowanie na e
                                                > uro jak przejmiemy ta walute itp itd, wtedy bedziesz mogla sie do woli produkow
                                                > ac wink

                                                hahah dobre dobre - tongue_out mój kredycik do tej pory bedzie juz spłacony wiec nie bój żaby - zacznij sie martwić lepiej jak ty spłacisz swój

                                                a pisac so bie bede ile mi sie podoba - jak cie prawda w oczy kole to nie czytaj
                                                • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 11:56

                                                  > hahah dobre dobre - tongue_out mój kredycik do tej pory bedzie juz spłacony wiec nie bó
                                                  > j żaby - zacznij sie martwić lepiej jak ty spłacisz swój
                                                  >


                                                  No wlasnie martwie sie bo mam problem, ale co ty robisz na tym watku w niedzielny poranek to sie nie moge nadziwic, naprawde musisz miec zajmujace życie wink
                                              • falllen_angel Re: kredyty we frankach 18.01.15, 11:57
                                                milka_jogurtowa napisała:

                                                > Za niedlugo pewn
                                                > ie skoczy oprocenowanie twojego kredyciku w pln,

                                                Po czym wnosisz, że tak zapytam? Zwiększenie comiesięcznych obciążeń frankowców to wypompowane ileś tam złotówki z rynku, mniej złotówki na rynku to mniejsza konsumpcja, mniejsza konsumpcja to mniejsza presja inflacyjna, mniejsza presja inflacyjna to RPP obniża stopy dla PLN (i tak są relatywnie wysokie porównując do sąsiadów). Jak RPP obniży stopy to złotówkowcy płacą znowu mniej...

                                                I wcale się nie dziwie, że się cieszą z sytuacji frankowców smile

                                                > czeka cie przewalutowanie na e
                                                > uro jak przejmiemy ta walute itp itd,

                                                Nie sądzę, żebym dożył.... ale może wy jesteście z długowiecznych rodzin....

                                                W.
                                                • only_marcopol Re: kredyty we frankach 18.01.15, 12:01
                                                  ja zapewne nawet jak dozyje to juz dawno o moim kredycie zapomne w przeciwieństwie do ciebie Milka

                                                  co robie na wątku - czytam jak sie pocisz by mi udowodnić ze dobrze zrobiłas tongue_outn i jak kompletnie ci to nie wychodzi

                                                  a co ty robisz --a a fakt sledzisz kurs i zagladasz przy okazji tongue_out big_grin

                                                  Falllen powiem ci ze wcale sie nie cieszyłam, ale jak czytam niektóre durne wpisy to chyba zaczne bo jak widac mają co chcieli
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 12:05
                                                    only_marcopol napisała:

                                                    > co robie na wątku - czytam jak sie pocisz by mi udowodnić ze dobrze zrobiłas tongue_out
                                                    > n i jak kompletnie ci to nie wychodzi
                                                    >

                                                    Skoro to dla ciebie taka fajna rozrywka to spoko, tylko rozgladaj sie od czasu do czasu na boki, zeby ci znowu wlamywacze majatku nie wyniesli podczas gdy ty sie szczerzysz od ucha do ucha do monitora i swiata nie widzisz upajajac sie czyims problemem wink
                                              • tiszantul Re: kredyty we frankach 18.01.15, 14:20
                                                > Za niedlugo pewnie skoczy oprocenowanie twojego kredyciku w pln

                                                oby jak najszybciej, obecne stopy procentowe to jakiś skandal, cała ekonomia ustawiona pod kredyciarzy. A przecież powinni jęczec pod butem kapitału.
                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 09:50
                                    araceli napisała:

                                    > Haha - złamany Fallus miesiącami siedzi cicho a tylko temat CHF się pojawił i j
                                    > uż leci pluć smile Doborowe towarzystwo przesiąkniętych jadem kredytofobów - Black
                                    > , Fallus i Tiszantul big_grin

                                    Ze tak przewrotnie powiem, lepiej dzisiaj mieszkac katem u mamusi lub na wynajmowanym niz sledzic krus franka. Zazdroscisz nam kredytofobom, prawda?
                                    • only_marcopol Re: kredyty we frankach 18.01.15, 10:38
                                      no tu sie nie zgodzę - mieszkanie kątem u mamusi jest znacznie gorsze
                                      ale wystarczyło wziąć kredyt w PLN i byłoby juz inaczej
                                      wiem wiem zaraz araceli napisze ze nie umiem liczyć - ja i wszyscy ekonomiści których wyliczenia pokazują w każdych wiadomościach
                                      moze keidys sie CHF opłacał ale juz na pewno nigdy nie bedzie wiec nawet jak sie opłacało przez 5 lat to przez nastepne 20-25 juz nie bedzie
                                      • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 16:07
                                        Wiesz co, kredyt we frankach brali czesto ci co nie mieli zdolnosci na zlotowki. Wniosek z tego byl taki, ze ich na zaden kredyt nie stac. Inaczej natomiast by bylo gdyby pomieszkali pare lat katem u mamusi i nazbierali choc te 10-15-20% wkladu wlasnego.
                                    • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 11:30
                                      big_grin
                                      >
                                      > Ze tak przewrotnie powiem, lepiej dzisiaj mieszkac katem u mamusi lub na wynajm
                                      > owanym niz sledzic krus franka. Zazdroscisz nam kredytofobom, prawda?

                                      Niewiarygodne, czyżby black_halo z osoby która krzyczała tu jakiś czas temu że po wyborach w Belgii kupuje dom na kredyt stała się kredytofobem?

                                      Ale w Belgii jest taka kultura że po prostu TRZEBA miec wlasnosciowe mieszkanie, wynajmujacy maja nizszy status niz zwierzeta, nic juz nie rozumiem...
                                      • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 16:05
                                        > Niewiarygodne, czyżby black_halo z osoby która krzyczała tu jakiś czas temu że
                                        > po wyborach w Belgii kupuje dom na kredyt stała się kredytofobem?

                                        Wiem, ze zestresowana jestes teraz to ci wybacze. Ja nigdy kredytofobem nie byla, to otoczenie tak nazywa ludzi, ktorzy zamiast porywac sie na kredyt spokojnie odkladaja i czekaja na odpowiedni DLA NICH moment. Na 2007 rok odpowiedni moment byl teraz i juz bo kto nie kupil przegral zycie.

                                        Po wyborach w Belgii duzo sie zmienilo. Po pierwsze podniesiono wiek emerytalny, po drugie nadal zamrozone sa pensje, wiele oplat poszlo do gory a w miedzyczasie znacznie zmniejszono doplaty rzadowe do kredytow. Wczesniej dwie pracujace osoby otrzymywaly ponad 3 tys euro rocznie zwrotu podatku, teraz to schodzi do zaledwie 1 tys. Przy przecietnym kredycie na 20 lat doplaty wynosily 60 tys euro co wywindowalo ceny mieszkan i domow w gore. Po nowym roku widac zas juz pierwsze ruchy w dol.

                                        > Ale w Belgii jest taka kultura że po prostu TRZEBA miec wlasnosciowe mieszkanie
                                        > , wynajmujacy maja nizszy status niz zwierzeta, nic juz nie rozumiem...

                                        W Belgii kultura jest taka, ze sie podpisuje umowe na wynajem dlugoterminowy i to wlasciwie zamyka dyskusje w tym temacie. O Belgii wiesz tyle co poznalas mieszkajac w centrum Brukseli przez pare miesiecy i nic wiecej. Dlatego sie juz nie odzywaj, zamiast tego idz i sie zastanow jak zarobic na miniratke.
                                        • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 16:13
                                          wiele oplat poszlo do gory a w miedzycza
                                          > sie znacznie zmniejszono doplaty rzadowe do kredytow. Wczesniej dwie pracujace
                                          > osoby otrzymywaly ponad 3 tys euro rocznie zwrotu podatku, teraz to schodzi do
                                          > zaledwie 1 tys. Przy przecietnym kredycie na

                                          No właśnie dopłaty były tylko do kredytów zaciągniętych do końca grudnia 2014. Kto jeszcze nie miał swojego lokum to go kupował, bo jak piszesz różnice w zwrotach są duże. Dlatego zadziwia mnie że taka zapobiegliwa i spędzająca tyle czasu na forum dla oszczędzających black_halo nie skorzystała z okazji.

                                          >
                                          > W Belgii kultura jest taka, ze sie podpisuje umowe na wynajem dlugoterminowy i
                                          > to wlasciwie zamyka dyskusje w tym temacie.

                                          Ale wynajem dlugoterminowy to już nie wynajem?
                                          • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 16:24
                                            > No właśnie dopłaty były tylko do kredytów zaciągniętych do końca grudnia 2014.
                                            > Kto jeszcze nie miał swojego lokum to go kupował, bo jak piszesz różnice w zwro
                                            > tach są duże. Dlatego zadziwia mnie że taka zapobiegliwa i spędzająca tyle czas
                                            > u na forum dla oszczędzających black_halo nie skorzystała z okazji.

                                            A kto mial rozum ten poczekal i jesli uwaznie sledzil ceny w swojej okolicy to zauwazyl, ze po nowym roku poszly w dol. Ludzie to jednak czaselm glupie sa. Poleca zaciagna kredyt bo panstwo cos tam daje. No naprawde ...

                                            > Ale wynajem dlugoterminowy to już nie wynajem?

                                            No wynajem. Ale to wlasnie w Polsce wynajmujacy ma status szczura co widac nawet po niektorych watkach o frankach, gdzie to wlasciciele juz leca podwyzszac czynsz zeby im ktos miniratki splacal. Ja swojego wlaciciela widuje czasem bo mieszka na ten samej ulicy, ale nigdy u mnie nie byl. Czynsz dostaje na konto, oboje jestemy zadowoleni z tej wspolpracy. Nie wiem skad masz takie przekonanie, ze tu wynajmujacy ma status ponizej zwierzecia. Moze z wlasnych doswiadczen po wynajmowaniu nory na czarno w Brukseli.
                                            • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 16:57
                                              black_halo napisała:

                                              > A kto mial rozum ten poczekal i jesli uwaznie sledzil ceny w swojej okolicy to
                                              > zauwazyl, ze po nowym roku poszly w dol. Ludzie to jednak czaselm glupie sa. Po
                                              > leca zaciagna kredyt bo panstwo cos tam daje. No naprawde ...

                                              No naprawdę, lepiej się unieść honorem i nie kupować jak dopłacają wink

                                              >
                                              > > Ale wynajem dlugoterminowy to już nie wynajem?
                                              >
                                              > No wynajem. Ale to wlasnie w Polsce wynajmujacy ma status szczura co widac nawe
                                              > t po niektorych watkach o frankach, gdzie to wlasciciele juz leca podwyzszac cz
                                              > ynsz zeby im ktos miniratki splacal. Ja swojego wlaciciela widuje czasem bo mie
                                              > szka na ten samej ulicy, ale nigdy u mnie nie byl. Czynsz dostaje na konto, obo
                                              > je jestemy zadowoleni z tej wspolpracy. Nie wiem skad masz takie przekonanie, z
                                              > e tu wynajmujacy ma status ponizej zwierzecia. Moze z wlasnych doswiadczen po w
                                              > ynajmowaniu nory na czarno w Brukseli.

                                              Hahah, nigdzie nie pisalam o stosunkach wynajmujacy-najemca. Chodzilo mi o status w spoleczenstwie, to takie bycie nieudacznikiem, nie sądziłam że ci tak z tym dobrze.
                                              • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 17:21
                                                > No naprawdę, lepiej się unieść honorem i nie kupować jak dopłacają wink

                                                To zimna kalkulacja. Naprawde sie oplacala.

                                                > Hahah, nigdzie nie pisalam o stosunkach wynajmujacy-najemca. Chodzilo mi o stat
                                                > us w spoleczenstwie, to takie bycie nieudacznikiem, nie sądziłam że ci tak z ty
                                                > m dobrze.

                                                > Hahah, nigdzie nie pisalam o stosunkach wynajmujacy-najemca. Chodzilo mi o stat
                                                > us w spoleczenstwie, to takie bycie nieudacznikiem, nie sądziłam że ci tak z ty
                                                > m dobrze.

                                                Naprawde? To znaczy to troche jak w Polsce "kto nie kupil, przegral zycie" ale widzisz, ja nadal jestem bez kredytu ale z oszczednosciami. Zaryzykowalam, przeszlam na kontrakt, zarabiam znacznie wiecej. Faktycznie, zyciowe nieudacznictwo.

                                                Wiesz, jak w Belgii mowie, ze mam dyplom Burgerlijk Ingenieur i dodaje Summa Cum Laude to wlaciwie to otwiera wszystkie drzwi. Nikt sie nie pyta czy splacam kredyt, czy wynajmuje.
                                                • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 17:51

                                                  > Wiesz, jak w Belgii mowie, ze mam dyplom Burgerlijk Ingenieur i dodaje Summa Cu
                                                  > m Laude to wlaciwie to otwiera wszystkie drzwi. Nikt sie nie pyta czy splacam k
                                                  > redyt, czy wynajmuje.

                                                  Serio, bo ja slyszalam ze to wlasnie czeste pytanie na rozmowach kwalifikacyjnych, bezczelne troche ale latwo mozna ocenic motywacje do pracy, bo dyplom to ma każdy wink
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:21
                                                    > Serio, bo ja slyszalam ze to wlasnie czeste pytanie na rozmowach kwalifikacyjny
                                                    > ch, bezczelne troche ale latwo mozna ocenic motywacje do pracy, bo dyplom to ma
                                                    > każdy wink

                                                    Mnie zapytali tylko raz. Wyszlam z rozmowy. No ale moge sobie na to pozwolic bo nie mam kredytu.
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:49
                                                    black_halo napisała:
                                                    > Mnie zapytali tylko raz.

                                                    Czyli jednak smile

                                                    > Wyszlam z rozmowy. No ale moge sobie na to pozwolic bo
                                                    > nie mam kredytu

                                                    A... bezrobociem oczywiście za wynajem zapłacisz smile
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 22:58
                                                    araceli napisała:

                                                    > black_halo napisała:
                                                    > > Mam oszczednosci.
                                                    >
                                                    > Czyli mogłaś odmówić bo masz oszczędności a nie dlatego, że nie masz kredytu smile
                                                    >

                                                    W gruncie rzeczy to moglam odmowic bo:

                                                    1. prace mam ale niby czemu nie moge od czasu do czasu wysondowac rynku?
                                                    2. nie mam kredytu wiec gdybym ostatecznie zostala bez pracy to mam takie mozliwosci:
                                                    a. place niezbyt duzo za wynajem, rata za mieszkanie kosztowalaby mnie miesiecznie niemal dwa razy tyl, plus kadaster, rozne sprawy zwiazane z remontami, utrzymaniem itd wiec obnizam swoje koszty do minimum, wszelkie naprawy sa i tak na glowie wlasciciela - tak mam w umowie
                                                    b. gdyby przycisnelo mnie i mojego partnera dlugie bezrobocie obojga to to mamy opcje "u mamusi", jednej lub drugiej
                                                    c. ze wzgledu na niski czynsz mozemy zyc za jedna pensje a nawet za jeden zasilek dla bezrobotnych
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 18.01.15, 23:04
                                                    black_halo napisała:
                                                    > a. place niezbyt duzo za wynajem, rata za mieszkanie kosztowalaby mnie
                                                    > miesiecznie niemal dwa razy tyl, plus

                                                    Ach tak zapomniałam, że w świecie kredytofobów wynajem to w zasadzie nic nie kosztuje big_grin Właściciele robią to charytatywnie big_grin
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 19.01.15, 07:17
                                                    > Ach tak zapomniałam, że w świecie kredytofobów wynajem to w zasadzie nic nie ko
                                                    > sztuje big_grin Właściciele robią to charytatywnie big_grin

                                                    Tak jak miniratka nie kosztuje w swiecie kredytofilow. Ja nie napisalam, ze mnie wynajem nic nie nosztuje, napisalam, ze wynajem kosztuje polowe mniej niz rata kredytu na to co bym chciala docelowo kupic.
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 19.01.15, 14:20
                                                    k miniratka nie kosztuje w swiecie kredytofilow. Ja nie napisalam, ze mni
                                                    > e wynajem nic nie nosztuje, napisalam, ze wynajem kosztuje polowe mniej niz rat
                                                    > a kredytu na to co bym chciala docelowo kupic.

                                                    a co bys chciala kupic?
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 19.01.15, 14:39
                                                    black_halo napisała:
                                                    > Tak jak miniratka nie kosztuje w swiecie kredytofilow. Ja nie napisalam, ze mni
                                                    > mnie wynajem nic nie nosztuje, napisalam, ze wynajem kosztuje polowe mniej
                                                    > niz rata kredytu na to co bym chciala docelowo kupic.

                                                    Ach - zapomniałam o Twoim manipulatorstwie smile Porównanie wynajmu 2 pokoików do raty za dom z ogródkiem big_grin Urocze!
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 19.01.15, 14:15
                                                    > b. gdyby przycisnelo mnie i mojego partnera dlugie bezrobocie obojga to to mamy
                                                    > opcje "u mamusi", jednej lub drugiej

                                                    Koniec swiata! W Belgii wojsko wyszlo na ulice, ale ze to juz taki kryzys ze black_halo rozwaza powrot do Balegostoku to nigdy w zyciu bym nie pomyslala wink)))))
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 20:30

                                                    > Mnie zapytali tylko raz. Wyszlam z rozmowy. No ale moge sobie na to pozwolic bo
                                                    > nie mam kredytu.

                                                    CZyli jednak- nie sądziłąm że to prawda, ale jednak rzeczywiście wynajmujący są spychani do rynsztoka....
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 23:00
                                                    > Mnie zapytali tylko raz. Wyszlam z rozmowy. No ale moge sobie na to pozwolic bo
                                                    > nie mam kredytu.

                                                    CZyli jednak- nie sądziłąm że to prawda, ale jednak rzeczywiście wynajmujący są spychani do rynsztoka....

                                                    Powiedz co bierzesz bo zazdroszcze ci odlotow. Naprawde big_grin
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 19.01.15, 17:43
                                                    laska ma zdrowo narąbane pod kopułą - jak zaczęła wymyślać co ja tez moge miec gorszego niz jej kredyt w CHF to stwierdziłam ze nie warto juz dyskutować i tobie tez radze przestać bo nie ma z kim wink
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 19.01.15, 18:12
                                                    only_marcopol napisała:

                                                    > laska ma zdrowo narąbane pod kopułą - jak zaczęła wymyślać co ja tez moge miec
                                                    > gorszego niz jej kredyt w CHF to stwierdziłam ze nie warto juz dyskutować i to
                                                    > bie tez radze przestać bo nie ma z kim ;

                                                    Bo jak się ma mieszkanko na parterze w podłej dzielnicy to z czym do ludzi. Mamy może i beznadziejne kredyty, ale przynajmniej spłacamy fajne mieszkania w prestiżowych miejscach...
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 19.01.15, 18:26
                                                    > Bo jak się ma mieszkanko na parterze w podłej dzielnicy to z czym do ludzi. Mam
                                                    > y może i beznadziejne kredyty, ale przynajmniej spłacamy fajne mieszkania w pre
                                                    > stiżowych miejscach...

                                                    Jaaasne. 36m2 po 12 tysi za metr na Bialolece na strzezonym osiedlu. Fajnie. Zazdroscimy. Juz lece po kredycik z minirateczka.

                                                    P.S. Jak widzisz nie tylko ja twierdze, ze nie jestes do konca normalna ;D
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 19.01.15, 19:34
                                                    black_halo napisała:

                                                    > P.S. Jak widzisz nie tylko ja twierdze, ze nie jestes do konca normalna ;D

                                                    wiesz black jak ktoś tak desperacko walczy to od razu widać, że ma przerąbane w życiu wink
                                                    próbuje znaleźć i wymyśla i tylko nam udowadnia jak bardzo jest zdesperowany big_grin z każym kolejnym postem milki widze jak bardzo ją ciśnie kredycik tongue_out
                                                    wiec niechaj pisze do woli - niech se szuka heeh i wymyśla i niech sie pociesza tongue_out
                                                    przynajmniej mamy niezły ubaw big_grin
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 19.01.15, 19:31
                                                    milka_jogurtowa napisała:


                                                    > Bo jak się ma mieszkanko na parterze w podłej dzielnicy to z czym do ludzi. Mam
                                                    > y może i beznadziejne kredyty, ale przynajmniej spłacamy fajne mieszkania w pre
                                                    > stiżowych miejscach...

                                                    oj wiem, ze chciałabyś, chciała żeby tak było big_grin, ale niestety ani podła dzielnica ani kredyt do grobowej deski wiec wyluzuj kobito i sprawdź lepiej kurs bo twoje "luksusowe" mieszkanie (buhaha) za chwile ci bank skonfiskuje tongue_out
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 19.01.15, 19:49

                                                    >
                                                    > oj wiem, ze chciałabyś, chciała żeby tak było big_grin, ale niestety ani podła dzieln
                                                    > ica ani kredyt do grobowej deski wiec wyluzuj kobito i sprawdź lepiej kurs bo t
                                                    > woje "luksusowe" mieszkanie (buhaha) za chwile ci bank skonfiskuje tongue_out

                                                    Wiesz, sama sie zdemaskowałaś, raczej podła dzielnica i blok, bo w takich z ochroną/monitoringiem to nie ma mowy o włamaniach. No więc jak już się próbujesz dowartoścoiwać to ściemniaj tak żeby się to kupy trzymało....
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 19.01.15, 19:56
                                                    wiesz akurat włamanie miałam do mieszkania, które juz dawno sprzedałam ( jakbyś czytała uważniej to byś znalazła posty na ten temat dawno, dawno temu skoro tak wnikliwie analizujesz big_grin ale niech ci będzie mieszkam w podłej dzielnicy, na parterze gdzie wieje i straszy tongue_out na dodatek lada dzien mnie zaleje a nie mam ubezpieczenia tongue_out
                                                    jak ci to tylko humor poprawi po spojrzeniu na swoją miniratkę to sobie możesz jeszcze wyobrazić ze mam szczury i 25 m2 a co big_grin
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 19.01.15, 19:59
                                                    mnie nic więcej nie musisz pisać wystarczy mi jak sie miotasz i desperacko szykasz big_grin - naprawdę możesz sobie myślec i wypisywac co chesz nie zamierzam niczego dementować big_grin
                                                    wystarczy ze wiem jak jest i u mnie i u Ciebie big_grin
                                                  • tiszantul Re: kredyty we frankach 19.01.15, 23:36
                                                    > Bo jak się ma mieszkanko na parterze w podłej dzielnicy to z czym do ludzi. Mam
                                                    > y może i beznadziejne kredyty, ale przynajmniej spłacamy fajne mieszkania w pre
                                                    > stiżowych miejscach...

                                                    fascynujący wątek - widac, jak kurs franka demoluje równowagę nawet wydawałoby się najbardziej stabilnych psychicznie kredytobiorców. "Fajne mieszkania w prestiżowych miejscach" - jakbyśmy wiele razy nie pisano, że 90% kredytobiorców kupiło substandard na nowych blokowiskach na peryferiach. Wyobrażam sobie tę fajną, prestiżową atmosferę, gdy trzy czwarte osiedla to praktycznie bankruci. Trudno jednak nie wierzyc w prestiż, jeśli się w niego zainwestowało na górce pożyczone pieniądze przy franku po 2,50... Coś niesamowitego - frank musiał skoczyc do 4 złotych, żeby kredyciarze zaczęli opowiadac, jakie mają cudowne mieszkania w elitarnych dzielnicach. Ciekaw jestem, jakie farmazony będziecie opowiadac przy 4,50.
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 13:41
                                                    >
                                                    > fascynujący wątek - widac, jak kurs franka demoluje równowagę nawet wydawałoby
                                                    > się najbardziej stabilnych psychicznie kredytobiorców.

                                                    Nie tylko kredytobiorcow w CHF, to ogólny wątek dla frustratów, mamy tu kredytofobkę, osobę sfrustrowaną nieudanymi inwestycjami w wynajmowanie mieszkan w PL przez starszego pana ze Szwajcarii za ktorego wyszla za maz oraz osobę z traumą po włamaniu do mieszkania na parterze.

                                                    A ciebie co tu przygnalo?
                                                  • ashraf Re: kredyty we frankach 20.01.15, 13:45
                                                    Milka, you made my day big_grin big_grin Jeśli dla Ciebie trzydziestokilkulatkowie to starsi panowie, to nie mam pytań. Chociaż zaraz, jak byłam w gimnazjum, to faktycznie starość zaczynała się od trzydziestki. W twoim przypadku wiele by to tłumaczyło, ale już lepiej wracaj do lekcji wink
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 14:40
                                                    ashraf napisała:

                                                    > Skoro tak podniecadz sie fantazjami na moj temat, to az zal nie dac ci material
                                                    > u i nie posmiac sie wink

                                                    Wlasnie ty sie podniecasz, ze mozez cos o sobie napisac, nawet w watku o nieszczesnym franku opisalas pol swojego zycia, poskladaj to do kupy to biografie bedziesz mogla wydac wink
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 16:34
                                                    ashraf napisała:

                                                    > Przejrzalas mnie big_grin big_grin Najbardziej ciesze sie, ze moglam napisac o wieku mojego
                                                    > meza. U
                                                    > Ilez nieprzespanych nocy twoich i araceli mozna bedzie uniknac wink

                                                    Problem tylko taki że za każdym razem podajesz inny wiek, więc stajesz się mało wiarygodna wink)))
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 18:07
                                                    ashraf napisała:

                                                    > To ciekawe, widac nie dosc dokladnie studiowalas historie moich postow smile

                                                    Hahahha, no nie pochlebiaj sobie. To że lubie czytać jakie niestworzone i dalekie od prawdy wymyślacie z black_halo rzeczy o dobrobycie na emigracji nie znaczy że studiuje historie waszych postów. Zresztą kto by za tobą nadążył- na jaki wątek na całym forum gazety nie wejdę przypadkiem to ty już tam byłaś i się udzielałaś wink)))) Jak dla mnie to możesz za jakiś czas napisać że mąż ma 16 lat, forum przyjmie wszystko wink)))
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 20.01.15, 18:24
                                                    najwiekszy jej problem to kwestia tego ze nie wie jak tu nam dopiec z racji tego ze nie mamy miniratki - i szuka szuka ale jak nie znajduje to sobie wymyśla - nie dajmy sie zwariować - pamiętaj ashraf, że my sobie mozemy poczytać ale miniratek ne mamy wiec relax big_grin wink
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 20.01.15, 18:54
                                                    ashraf napisała:
                                                    > A, czyli zal d...e sciska, ze emigrant smie miec lepiej.

                                                    Ma tak 'lepiej' że musi chwalić się na polskim forum inaczej tego 'lepiej' nie byłołby widać tongue_out It's so easy to be big in Japan big_grin
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 20.01.15, 20:39
                                                    araceli napisała:

                                                    > ashraf napisała:
                                                    > > A, czyli zal d...e sciska, ze emigrant smie miec lepiej.
                                                    >
                                                    > Ma tak 'lepiej' że musi chwalić się na polskim forum inaczej tego 'lepiej' nie
                                                    > byłołby widać tongue_out It's so easy to be big in Japan big_grin

                                                    Cytujesz cos i nawet nie rozumiesz co znaczy te wyrazenie.
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 20.01.15, 21:17
                                                    Parafraza - swobodna przerobka powszechnie znanego wyrazenia. "Big in Japan" - okreslenie na sukces zachodnich gwaizd w Japonii, dosc nieznane w Polsce (wiec wcale nie pasuje do kontekstu w jakim uzylas tego wyrazenia). Wiele zespolow nagrywalo kiedys plyty "Live in Japan". Jedynym chyba zespolem z Polski, ktory nagral plyte w Kraju Kwiatnacej Wisni jest Vader, raczej niezbyt szeroko znany na wlasnym podworku, bardzo doceniany na swiecie. Big in Japan nie jest wiec parafraza powszechnie znanego wyrazenia bo w Polsce nie jest ono powszechnie znane. A ty prawie bez bledow zacytowalas tekst Alphaville chociaz znowu, sama piosenka jest bardziej znana z coveru Guano Apes. Mam pouczac pierwsza patriotke dalej na temat jezyka polskiego czy juz moze sobie odpuscisz?

                                                    Widzisz ile czlowiek ma roboty na polskim forum. Trzeba takich jak ty douczac.
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 20.01.15, 21:39
                                                    black_halo napisała:
                                                    > Big in Japan nie jest wiec para fraza powszechnie znanego wyrazenia
                                                    > bo w Polsce nie jest ono powszechnie znane.

                                                    Szczyty bezczelności osiągasz Black big_grin Małych żuczków w PL będziesz uświadamiać o znaczeniu POWSZECHNIE ZNANYCH na świecie zwrotów z dziedziny popkultury. No proszę! Biedne polskie żuczki przecież telewizji czy internetu nie mają, nie wiedzą co poza granicami się dzieje i wielka Black musi kaganek wiedzy nieść big_grin

                                                    Myślałam, że większym bucem już się nie da być i niżej w żenadzie upaść a jednak dowodzisz, że da się big_grin
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 20.01.15, 21:47
                                                    Swoją drogą Black - jak już twoja koleżaneczka twierdzi, że na polskich forach przesiadujecie dla 'obcowania z językiem' to może zaproponuję lekcję pt. 'trudne słowo na dziś':

                                                    PARAFRAZA:
                                                    1. «swobodna przeróbka utworu literackiego lub czyjejś wypowiedzi rozwijająca i modyfikująca treść pierwowzoru»
                                                    2. «utwór instrumentalny w formie swobodnej fantazji na tematy z innych utworów muzycznych»
                                                    sjp.pwn.pl/szukaj/parafraza.html
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 20.01.15, 22:13
                                                    araceli napisała:

                                                    > black_halo napisała:
                                                    > > Big in Japan nie jest wiec para fraza powszechnie znanego wyrazenia
                                                    > > bo w Polsce nie jest ono powszechnie znane.
                                                    >
                                                    > Szczyty bezczelności osiągasz Black big_grin Małych żuczków w PL będziesz uświadamiać
                                                    > o znaczeniu POWSZECHNIE ZNANYCH na świecie zwrotów z dziedziny popkultury. No
                                                    > proszę! Biedne polskie żuczki przecież telewizji czy internetu nie mają, nie w
                                                    > iedzą co poza granicami się dzieje i wielka Black musi kaganek wiedzy nieść big_grin
                                                    >
                                                    > Myślałam, że większym bucem już się nie da być i niżej w żenadzie upaść a jedna
                                                    > k dowodzisz, że da się big_grin

                                                    Nie no, ja to specjalnie dla ciebie napisalam.
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 20.01.15, 22:24
                                                    black_halo napisała:
                                                    > Nie no, ja to specjalnie dla ciebie napisalam.

                                                    Och - czuję się zaszczycona, że specjalnie dla mnie się ośmieszyłaś big_grin Podaj adres - specjalni kupię Ci słownik i wyślę big_grin
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 20.01.15, 22:30
                                                    araceli napisała:

                                                    > black_halo napisała:
                                                    > > Nie no, ja to specjalnie dla ciebie napisalam.
                                                    >
                                                    > Och - czuję się zaszczycona, że specjalnie dla mnie się ośmieszyłaś big_grin Podaj ad
                                                    > res - specjalni kupię Ci słownik i wyślę big_grin

                                                    No co ty, nie moglabym przyjac takiego prezentu od osoby, ktora splaca kredyt we frankach. Odloz na pasztetowa bo juz w lutym franek bedzie po 4.70. A jeszcze troche to ja bede musiala ci sponsorowac internet bo inaczej na forum nudno sie zrobi big_grin
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 21:51
                                                    black_halo napisała:

                                                    > Parafraza - swobodna przerobka powszechnie znanego wyrazenia. "Big in Japan" -
                                                    > okreslenie na sukces zachodnich gwaizd w Japonii, dosc nieznane w Polsce (wiec
                                                    > wcale nie pasuje do kontekstu w jakim uzylas tego wyrazenia). Wiele zespolow na
                                                    > grywalo kiedys plyty "Live in Japan". Jedynym chyba zespolem z Polski, ktory na
                                                    > gral plyte w Kraju Kwiatnacej Wisni jest Vader, raczej niezbyt szeroko znany na
                                                    > wlasnym podworku, bardzo doceniany na swiecie.

                                                    Ale przynudzasz Halo ;-((((
                                                    napisze lepiej czy płacisz w Polsce podatek i ile lat ma twoj mąż, od razu się atmosfera rozrusza wink
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 20.01.15, 22:15
                                                    > Ale przynudzasz Halo ;-((((
                                                    > napisze lepiej czy płacisz w Polsce podatek i ile lat ma twoj mąż, od razu się
                                                    > atmosfera rozrusza wink

                                                    W Polsce place VAT i akcyze, mysle, ze wiecej niz ty dochodowego.

                                                    Ale za to chetnie dowiem sie dlaczego pojechalas rodzic za granice na koszt polskiego podatnika i dlaczego twoj facet zdezerterowal z tego raju. No juz, tlumacz sie pierwszej patriotce forum, araceli.
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 20.01.15, 22:54
                                                    > Ale za to chetnie dowiem sie dlaczego pojechalas rodzic za granice na koszt pol
                                                    > skiego podatnika i dlaczego twoj facet zdezerterowal z tego raju. No juz, tluma
                                                    > cz sie pierwszej patriotce forum, araceli.

                                                    No sama sobie odpowiedziałaś- po to pojechałam żeby naciągnąć polskiego podatnika, jaki inny cel moglabym miec, no prosze cie ?

                                                    A co do drugiego pytania to mylisz mnie z ashraf, ja nigdy nie pisalam o moim facecie, niech ona ci udzieli odpowiedzi, sadze ze nie bedzie miala z tym zadnego problemu wink
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 20.01.15, 18:14
                                                    ashraf napisała:

                                                    > To ciekawe, widac nie dosc dokladnie studiowalas historie moich postow smile

                                                    ashraf - on ma kredyt z miniratką czego ty wymagasz big_grin - myślenia - studiowania hahah no prosze cię big_grin
                                                    niech sobie myśli ze mamy gorzej od niej co ci zależy - i tak dobrze wszycy wiemy jak jest
                                                    ( no prawie wszyscy wink
                                                  • only_marcopol Re: kredyty we frankach 20.01.15, 18:10
                                                    tiszantul napisała:

                                                    > fascynujący wątek - widac, jak kurs franka demoluje równowagę nawet wydawałoby
                                                    > się najbardziej stabilnych psychicznie kredytobiorców. "Fajne mieszkania w pres
                                                    > tiżowych miejscach" - jakbyśmy wiele razy nie pisano, że 90% kredytobiorców kup
                                                    > iło substandard na nowych blokowiskach na peryferiach. Wyobrażam sobie tę fajną
                                                    > , prestiżową atmosferę, gdy trzy czwarte osiedla to praktycznie bankruci. Trudn
                                                    > o jednak nie wierzyc w prestiż, jeśli się w niego zainwestowało na górce pożycz
                                                    > one pieniądze przy franku po 2,50... Coś niesamowitego - frank musiał skoczyc d
                                                    > o 4 złotych, żeby kredyciarze zaczęli opowiadac, jakie mają cudowne mieszkania
                                                    > w elitarnych dzielnicach. Ciekaw jestem, jakie farmazony będziecie opowiadac pr
                                                    > zy 4,50.

                                                    tiszanul też jestem ciekawa a już niedaleko do 4,50 tongue_out wiec wkrótce sie okaże big_grin
                                                • araceli Re: kredyty we frankach 18.01.15, 18:32
                                                  black_halo napisała:
                                                  > ale widzisz, ja nadal jestem bez kredytu ale z oszczednosciami.

                                                  A ja jestem z kredytem i oszczędnościami big_grin Takie cuda pani, takie cuda big_grin

                                                  > Wiesz, jak w Belgii mowie, ze mam dyplom Burgerlijk Ingenieur i dodaje Summa
                                                  > Cum Laude to wlaciwie to otwiera wszystkie drzwi.

                                                  Belgowie tak bardzo cenią inżyniera trzecioligowej uczelni z PL? Cieeekawe big_grin
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:26
                                                    > A ja jestem z kredytem i oszczędnościami big_grin Takie cuda pani, takie cuda big_grin

                                                    Sadzac po twojej aktywnosci w watkach o franiu - mam wrazenie, ze jednak wzrost raty to jednak zrobil sie dla ciebie problem. Wiec musisz troche pozaklinac rzeczywistosc.

                                                    > Belgowie tak bardzo cenią inżyniera trzecioligowej uczelni z PL? Cieeekawe big_grin

                                                    Magister z polskiej uczelni, ale drugi tytul z ichniejszej. Pierwsza setka na swiecie takze bez wstydu, absolwentko uczelni z ktorej tam setki?
                                                  • araceli Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:47
                                                    black_halo napisała:
                                                    > Sadzac po twojej aktywnosci w watkach o franiu - mam wrazenie, ze jednak
                                                    > wzrost raty to jednak zrobil sie dla ciebie problem. Wiec musisz troche
                                                    > pozaklinac rzeczywistosc.

                                                    Sądząc po Twojej aktywności w wątkach o franiu musisz być mocno nieszczęśliwa żeby czuć konieczność poprawiania sobie humoru wymyślaniem problemów u innych big_grin
                                                  • black_halo Re: kredyty we frankach 18.01.15, 19:52
                                                    Weszlam tu tylko ze wzgledu na ciebie, bardzo niepocieszona, ze na poczatku cie nie bylo ;D Ale teraz jestes a ja dobrze sie bawie twoim kosztem. I tylko twoim bo kazdego innego frankowicza mi zal. Teraz za to wiem, ze kredycik z miniratka ma tez milka co jeszcze bardziej poprawilo mi humor.
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 20:36
                                                    > m bo kazdego innego frankowicza mi zal. Teraz za to wiem, ze kredycik z minira
                                                    > tka ma tez milka co jeszcze bardziej poprawilo mi humor.

                                                    Hahahahh czyli ostatecznie załujesz 700 000 osób minus 2 czy ta liczba się jeszcze zwiększy?
                                                  • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 18.01.15, 20:32
                                                    > Sądząc po Twojej aktywności w wątkach o franiu musisz być mocno nieszczęśliwa ż
                                                    > eby czuć konieczność poprawiania sobie humoru wymyślaniem problemów u innych big_grin
                                                    >

                                                    Ja się cieszę że tu przyszła, bo jak pojawia się Halo to zaraz robi się śmiesznie wink
                      • henia04 Re: kredyty we frankach 16.01.15, 10:18
                        Przedwczoraj złożyłam w sądzie pozew o zwrot wszystkich składek ubezpieczenia od niskiego LTV. Na podstawie wyroku Sądu Najwyższego - w końcu podzielmy sie z bankiem jakoś tym ryzykiem. Nie sądzę, żeby mi dołożyli kolejne ubezpieczenie. Nie sądzę, żeby mi wypowiedzeli kredyt. Moją założoną (z od lat odkładaną nadwyżką) kwotę raty dziś przekraczam o 110 złotych.
                        • chocolate_cake Re: kredyty we frankach 16.01.15, 11:23
                          Mam kredyt we frankach na około 1/3 nieruchomości. Rata wzrośnie. Jestem wkurzona ale co zrobić. Mam oszczędności i starczy mi bez problemu na podstawowe rzeczy. Trudno, mniej co miesiąc odłożę. Co innego mi pozostało?
                          • milka_jogurtowa Re: kredyty we frankach 16.01.15, 11:46
                            Ja też mam mały kredyt w CHF i chętnie bym go natychmiast spłaciła, no ale czytam te wszystkie mądre prognozy i analizy i wszyscy jak jeden mąż twierdzili do wczoraj ze nie warto nadpłącać bo kurs jest zawyżony i spadnie wink)) a tu nagle bach w ciągu godziny mam o 20 % więcej do spłaty, chyba mnie ten kredyt wykończy psychicznie....

                            A co do krzykaczy, którzy są przeciwni pomocy dla frankowiczów, to nie rozumiem dlaczego ze śpiewem na ustach spłacają czyjeś kredyty "rodzina na swoim" itp i w ogóle im to nie przeszkada, a tutaj takie oburzenie...
                            • tiszantul Re: kredyty we frankach 16.01.15, 11:58
                              > A co do krzykaczy, którzy są przeciwni pomocy dla frankowiczów, to nie rozumiem
                              > dlaczego ze śpiewem na ustach spłacają czyjeś kredyty "rodzina na swoim" itp i
                              > w ogóle im to nie przeszkada, a tutaj takie oburzenie...

                              przecież "rodzina na swoim" była nieustannie krytykowana w komentarzach jako absolutnie szkodliwy program wsparcia deweloperów i banków z państwowej kasy, ach sorry, oczywiście była "hejtowana przez nienawistnych frustratów mieszkających z mamusią". Krytyki teraz mniej, bo już się tych kredytów nie udziela, ale my hejterzy oczywiście czekamy, jak to się wszystko wywali po ustaniu dopłat.
                              • black_halo Re: kredyty we frankach 16.01.15, 13:44
                                > przecież "rodzina na swoim" była nieustannie krytykowana w komentarzach jako ab
                                > solutnie szkodliwy program wsparcia deweloperów i banków z państwowej kasy, ach
                                > sorry, oczywiście była "hejtowana przez nienawistnych frustratów mieszkających
                                > z mamusią". Krytyki teraz mniej, bo już się tych kredytów nie udziela, ale my
                                > hejterzy oczywiście czekamy, jak to się wszystko wywali po ustaniu dopłat.

                                Rodzina na swoim zaczela ie bodajze w 2007 roku, doplaty mialy obowiazywac przez pierwsze 8 lat wiec jak raz dla pierwszych beneficjentow te 8 lat mija w tym i nastepnym roku. Dziwnie zbiega sie to z czasem kiedy obcokrajowcy beda bez ograniczen mogli nabywac w Polsce nieruchomosci i ziemie. Ale ja nie o tym.

                                Wiele osob przekalkulowalo, pensje mialy ciagle rosnac, ceny mieszkan tez, kredyty na 130% zawyzonej wartosci byly normalnoscia. Wiele osob wzielo kredyty na ktore nie bylo ich stac a tym, ktorzy kredytu nie mieli mowiono o przegranym zyciu, trzymaniu sie maminej spodnicy, frustracji, o tym ze gdzies trzeba mieszkac a bez kredytu tylko pod mostem i jakze to lepiej byc na swoim apartamencie 36m2 na zadupiu, zakupionym po 10 tysi za metr (bo przeciez juz w 2015 apartamenty w stolycy i Krakowie mialy byc po 15 tysi) niz w wynajmowanym (rata to tyle co wynajem), gdzie wlasciciela trzeba pytac o zgode na wbicie gwozdzia.