bajry
03.04.12, 20:43
Mam 171cm i waże 59kg . Ostatnio w mojej pierwsze pracy spotkał mnie przykry nicydent. Kupiłam sobie rano mufinkę, bo nie zdazylam do pracy zrobic kanapki i na przerwie je mobie ciastko,a kobieta ktora moglaby byc moja matka zaczyna sie ze mnie smiac i mowi, ze zobaczy jak za 2lata bede wygladac jak tak ciastka lubię bo już teraz szczupła nie jestem. Podobno też obgadywała mnie z drugą, że jestem po prostu gruba. Tam jest jakis trend, ze najlepiej nosic rozmiar 34. Teraz sama zaczynam wpadac w paranoje i nie chce mi sie jesc obiadu, slodyczy, stalam sie przez to rozbita przez to i przez miesiąc kg w dół. A wydaje mi się, że wygladam normalnie, nosze rozmiar w sieciowkach 38.