ozana_1
23.04.12, 11:47
Taka sie wywiązała dyskusja w zwiazku z wypadkiem koleżanki w pracy i koniecznością wezwania pogotowia do Niej. No i ze człowiek nie zna dnia ani godziny i bielizna i czystosć bo nie wiadomo kiedy przyjdzie potrzeba rozebrania sie przed lekarzem. No i koleżanka powiedziała, że ona zawsze ma jednakowy kolor stanika i majtek bo właśnie gdyby co to jest przygotowana. Czyli nigdy nie ubierze do białego stanika czarnych majtek na przykład. Jeden kolor góra i dół. i przyznam ze mnie zastrzeliła. No że czyste i całe to obowiązkowo ale od razu moje mysłi się udały pod moją odzież. I niestety wynik niepomyślny biało-czarno. Co Wy sądzicie, czy to przesadzone mysłi czy ja dziwoląg jestem bo nigdy wcześniej o tym nie pomyślałam?