Dodaj do ulubionych

wizyta w szpitalu

25.04.12, 23:03
dostałam dziś o 16,20 skierowanie do szpitala z podejrzeniem wyrostka od internisty,do szpitala pojechałam 0 20.00 ale przyjęli mnie o 21.30 i lekarz na mnie z krzykiem że nie ma mnie obowiązku o tej godz.zbadać że mogłam przyjechać rano więc grzecznie poprosiłam o karte informacyjną,że nie udzieli mi pomocy.
W końcu z łaską zrobił usg wyszło że mam torbiele na jajnikach i nic więcej.
po usg dodał że mam jutro iść do swojego lekarza i i zrobić sobie badania bo on nie ma obowiązku i na odchodne dodał że mam swojemu lekarzowi przekazać że ma iść na kurs wypisywania skierować!!!!
pierwszy raz się spotkałam z tak wrednym lekarzem.
odradzam doktora Szymurę z Rybnika
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 00:53
      A ty slyszalas,ze nie wolno podawac danych osobowych.
      • sueellen Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 00:58
        To co w takim razie robi jeszcze na forum ten wątas?
        • jola-kotka Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 01:02
          No wlasnie nie wiem,ale serio nie wolno takich rzeczy robic,fakt nikt tu tego nie znajdzie ten lekarz nie bedzie szukal swojego nazwiska na forum,ale znam takich co przejechali sie na swobodnym podawaniu nazwisk jeszcze z dodatkowymi danymi w necie.
          • mancipi Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 08:30
            oczywiście że można podawać dane osobowe, ale należy też być świadomym mozliwości poniesienia odpowiedzialności za słowa jakie się głosi. autorka mogła być słusznie wzburzona niezbyt empatycznym potraktowaniem przez lekarza, do którego trafiła w dosyć poważnych okolicznościach, a jej wymagania aby ją zbadali i przyjęli nie były za wysoki. przy okazji uwagi dr o kwalifikacjach innego lekarza równiez są niedopuszczalne-zabrania tego kodeks etyki lekarskiej. oczywiście jak pan dr poczuje sie urażony to może wytoczyć proces o naruszenie dóbr osobistych i wówczas autorka będzie musiała wykazywać swe racje
            na koniec jeszcze uwaga-czemu przy wątkach dot. sprawy madzi, grycanek i polityków nikt nigdy nie patrzy że używane słowa czesto nie mieszczą się w ramach dopuszczalnej krytyki lub oceny, wówczas jakoś nikt się procesów nie boi...
    • majenkir Re: 26.04.12, 03:53
      www.znanylekarz.pl/adam-szymura/pediatra/rybnik
      • bei Re: 26.04.12, 08:08

        wychodzi na to, ze medyk XY ma taki sposob byciasad
      • beata3211 Re: 26.04.12, 10:16
        ale to jest pediatra co lekarz pediatra robił na IP w szpitalu dla dorosłych?? rozumiem ż emoże mieć dwie specjalizacje ale dziwne....
        • mamusia881 Re: 26.04.12, 10:27
          tu nie chodzi o pediatre tylko o chirurga te same nazwisko ale imię inne.
          nie wiedziałam że nie można podawać danych.
          ale byłam tak zdenerwowana że nie pomyślałam.
          właśnie dziś ide do chirurga prywatnie żeby zobaczyć co mi jest,
          • chipsi Re: 26.04.12, 13:17
            Aj tam "nie można". Jak pisałam tu n/t pewnego księdza to wszystkie tu chciały wiedzieć co to za jeden i nikt nie krzyczał gdy napisałam. A tu pan lekarz (bo doktorem zapewne nie jest) święta krowa.
        • dziennik-niecodziennik Re: 26.04.12, 10:42
          co robił na IP w nocy? - dyżurował.
          na dyżury idą ci lekarze którzy chcą. jak internista nie chce to przeciez go nie zmusisz. równie dobrze mogła trafić na ginekologa, okulistę albo ortopedę.
    • rosapulchra-0 Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 10:59
      Ojtamojtam, doktor miał gorszy dzień, a ty od razu odradzasz suspicious
      wink
      • mamusia881 Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 12:43
        to było na izbie przyjęć chirurgi więc nie ma szans żeby był inny lekarz np.laryngolog.
        ja rozumiem że każdy może mieć inny dzień ale jak się dowiedziałam to ten lekarz dziennie ma gorszy dzień.
        jeśli mu się praca nie podoba to przecież nikt go tam siła nie trzyma.
        pierwszy raz się spotkałam z takim traktowaniem
        • dziennik-niecodziennik Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 12:53
          > to było na izbie przyjęć chirurgi więc nie ma szans żeby był inny lekarz np.laryngolog.

          u was jest kilka IP? u nas jest tylko jedna, z wydzielonym pokojem na przypadki ginekologiczno-porodowe tylko smile i mozna trafic na kazdego. moja koleżanka jadąc do porodu trafila na anestezjologa, bardzo sobie chwaliła bo jej na pierwszą prośbę łupnął znieczulenie i rodziła radośnie big_grin
        • dziennik-niecodziennik Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 13:00
          a w ogole to współczucia, tez mamy takiego lekarza, jak ludzie go widzą to z noszy uciekają. ale ostatnio mieli go wywalić, bo wypuścił bez badania pacjenta z zawałem, ktory mało nie umarł na schodach wychodząc ze szpitala.
          i mamy tez taką babkę ktora jeździ w pogotowiu - fachowcem jest świetnym, ale jak ludzie widzą ja w drzwiach to często odmawiają wpuszczenia pogotowia uncertain

          > jeśli mu się praca nie podoba to przecież nikt go tam siła nie trzyma.

          trzyma go trzyma - kredyt do spłacenia smile

          > pierwszy raz się spotkałam z takim traktowaniem

          i oby ostatni, szczerze życzę.
    • chipsi Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 13:14
      Pewnie mijałaś się gdzieś tam wczoraj w szpitalu z moim bratem big_grin Też się naczekał i to kilka godzin. Lekarze tam są strasznie niemili (no nie wszyscy), drą ryja na pacjentów, którzy z bólem czekają kilka godzin na pomoc. Jak go praca przerasta niech na budowę idzie, tam może ryja drzeć rzucając cegły.
      A swojemu lekarzowi przekaż "pozdrowienia" od lekarza Szymury, niech zadzwoni zapytać gdzie taki kurs robią big_grin
      • mamusia881 Re: wizyta w szpitalu 26.04.12, 13:54
        heh już go dziś poinformowałam strasznie się wkurzyłsmile
        ludzi było dużo wczoraj heh to i może twój brat teżsmilesmile
        a co do Dziennik u nas w szpitalu jest izba przyjęć i kązdy specjalista jest na swoim stanowisku są osobne wejścia do każdego smilesmile
        a to że jednak go coś trzyma to pewnie masz racjęsmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka