Dodaj do ulubionych

O antykoncepcji

26.04.12, 23:06
Bylo o facetach co chca zobaczyc swoje potomstwo w odcieniach szarosciwinkto teraz bedzie o antykoncepcji.Interesuja sie wasi partnerzy/mezowie i co tam ktora ma tym tematem czy uwazacie,ze to sprawa kobiety,a facetom wystarczy tekst: “biore pigulki“,“zabezpieczam sie“?
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:11
      Wychodzę z założenia, że jeśli umiem liczyć, to przede wszystkim liczę na siebie. Jeśli ja się zabezpieczę, to mam pewność, że jestem zabezpieczona maksymalnie, jak to tylko możliwe. W przypadku chłopa zdecydowanie nie.
      • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:15
        Tzn,ze opinia faceta jest ci zbedna do podjecia decyzji?
        • aneta-skarpeta Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:52
          jakby moj chlop miał brac pigułki to bym w kolko w ciazy chodziławink

          a powaznie on moze wyrazic zainteresowanie co biore i jak, ale decyzje podejmuje ja + lekarz

          w zasadzie sama podejmuje decyzję o tym jak sie zabezpieczac- jak sie zastanawiam to sie go pytam o zdanie- to czy to, ale w zasadzie nie jest pomocnybig_grin

          on nie ma smalosci narzucac mi jak mam się zabezpieczac, nawet jak powiem- przechodzimy na gumki, bo ja nie chce narazie brac np pigulek to on przyjmuje to na klatę i cierpii w milczeniuwink
        • rosapulchra-0 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 07:39
          Wiesz, po pierwsze to ona się zupełnie nie zna, po drugie po urodzeniu trójki dzieci w niespełna trzy lata - decyzja o anty podjęła się sama.
          • rosapulchra-0 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 07:39
            * on
    • mathiola Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:13
      Dziecko to sprawa dwojga ludzi. Więc antykoncepcja też powinna być sprawą dwojga ludzi, czyli, że uzgodniona. Ale nie mówię o numerkach na raz, bo już nie pamiętam jak to się tam wtedy uzgadnia wink
    • adellante12 Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:14
      Jestem na bieżąco, wiem co stosowała wiem co stosuje wiem dlaczego zmieniła.
      Tak samo cały czas ma mój doping($-ten też) zeby sobie cyce zrobić. big_grin
      Ale tak samo ma pełne poparcie żeby ich nie zmieniac.
      • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:18
        Hah moj jak wyczytal,ze skutkiem ubocznym tabletek jest powiekszenie piersi to zaczal sie martwic gdzie ja biustonosze kupie“no bo przeciez i tak kupujesz te najwieksze“big_grin nie wyprowadzalam go z bledu,ze bywaja wieksze balony przy malym obwodzie,bo faktycznie nie sa az tak czesto spotykanewink
        • adellante12 Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:20
          Znalazł se chłop powód do zmartwień.... No chyba nie ma innych problemów smile)
          Dla facetów nie ma za duzych biustów i za zimnego piwa!
          • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:27
            Widocznie moje piersi przerastaja jego potrzebywink no a piwo musi byc bardzo zimnebig_grin cieple piwo bleeee
            • adellante12 Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:38
              Widocznie moje piersi przerastaja jego potrzebywink

              Ja nie potrafie sobie nawet takich wyobrazić które mogły by mi przerosnąć potrzeby smile))))))))))))))
              • edelstein Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:07
                Uduszony piersiami,piekna smiercwink
                • adellante12 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:12
                  marzenie... smile
                  • edelstein Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:18
                    Mam bogata wyobraznie,wiec umiejscowienie cie pod balonami nie sprawilo mi trudnosci.Teraz mam przed oczyma twoj posmiertny blogi usmiechwinkznajac absurdy prawa,malzonka podciagnieta by zostala do nieumyslnego spowodowania smierciwinkale wizja lokalna bylaby interesujacabig_grin
              • bi_scotti Re: O antykoncepcji 27.04.12, 03:46
                adellante12 napisał:

                > Ja nie potrafie sobie nawet takich wyobrazić które mogły by mi przerosnąć potrzeby smile))))))))))))))

                Powaznie?

                https://www.gearslutz.com/board/attachments/low-end-theory/153883d1263913734-behringer-1030as-milena-velba-pictures-milena-big-tits-velba-boobs-free-milenavelba-10.jpg
                • adellante12 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 08:44
                  Jasne! Dawaj je tu!smile
                  Wówczas mógłbym powiedzieć dzieciom : "Tata widział juz w życiu wsszystko.... " big_grin
                • suazi1 Re: O antykoncepcji 22.05.12, 12:11
                  Zgwałciłaś właśnie mój zmysł estetyczny!
    • wuika Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:16
      Sprawa wspólna o tyle, że przy tabsach podczas karmienia bardzo ważne jest branie o określonej godzinie, więc jeśli wypada, kiedy jestem zajęta przy dzieciach, przynosi tabletkę, wodę do popicia i wyłącza alarm w telefonie. Tak, tak, jestem niesamodzielna i w ogóle do odstrzału, ale skoro karmię NASZE dzieci, to jak zadba trochę o to, żeby na razie tych naszych była tylko dwójka, to korona mu z głowy nie spadnie big_grin
      • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:19
        Wuika a co masz za tabsy?cerazette?
        • wuika Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:20
          Tak. A co?
          • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:24
            Wlasciwie nic,tylko je zmien jak skonczysz karmic,cholernie ida w kosci.
            • wuika Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:26
              Jak skończę, to przestanę, ale na razie się nie zapowiada smile
              • edelstein Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:29
                Ssaki wyrabiaja norme i fabryki zamknac sie nie da?wink cerazette sa ok tylko nie do dluzszego stosowania,prawie dwa lata stosowalam,poki mi nie zaczely bokiem wychodzic,a bylo tak piekniebig_grin
        • sueellen Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:23
          chce ktoś cerazette? Mam do oddania 2 opakowania (termin ważności upływa w grudniu tego roku).
          • mat_kar Re: O antykoncepcji 21.05.12, 13:24
            Ja chcę, jeśli jeszcze nie oddałaś.
            • sueellen Re: O antykoncepcji 21.05.12, 19:42
              Wyslij mi adres na priva, tylko kurcze musze sprawdzic czy moge ze gramanice wysylac?
    • sueellen Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:20
      Kiedy byłam nie z tym/ tymi facetami co trzeba, nie przyszło mi do glowy aby powierzać anty mężczyźnie. Facet nie miał w tym temacie nic do gadania. Co najwyżej mógł się nie bzykać jak mu coś nie odpowiadało (nie spotkałam się jednak z odmową). Stosowałam spiralę + gumki. Miało być na 100% bezpiecznie i basta.

      Z moim M najpierw pigulki z których zrezygnowałam i natychmiast zaszłam w ciążę, obecnie używamy tylko gumki + raczej wstrzymujemy się od klasycznego seksu w dni płodne. Generalnie, pełna odpowiedzialność za anty spadła na barki M.
    • jak_matrioszka Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:23
      Anty na mojej glowie, on sie za to zajmuje podatkami. Zwiazek na stale.
    • yenna_m Re: O antykoncepcji 26.04.12, 23:54
      facet poniesie finansowe konsekwencje
      a ja się będę bujać z brzuchem, a potem jego potomstwem wink
      tak jak rosa: umiesz liczyć - licz na siebie wink
    • lola211 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:01
      Ja wraz z moim misiem idziemy do ginekologa, pan doktór przypisuje nam pigułki, mój miły mi je wykupuje,płacac z wlasnej kieszeni i pilnuje bym codziennie zazyla o stalej porze, a takze pilnuje przerw w braniu, zeby mi sie nie pomylilo.Antykoncepcja to nasza wspolna sprawa, no nie wyobrazam sobie jak moze byc inaczej w kochajacej sie, wzajemnie wspierajacej w kazdej sytuacji, rodzinie.

      Koci kalendarz- uratuj kocie życie
      • adellante12 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 08:53
        A jak zapomnisz połknąć to twój misiu łyka za ciebie. Prawda? No jakie to słodkie i urocze...Ach...
      • princess_yo_yo Re: O antykoncepcji 27.04.12, 10:16
        ten post ubawil mnie setnie!

        jak ktos nie jest w stanie sam pamietac o rezimie regularnego brania tabletek to jest cala masa innych srodkow antykoncepcyjnych ktore takiego rezimu nie wymagaja, chyba ze codzienne gderanie w stylu 'zaloz czapke' o tabletce to taki element gry wstepnej big_grin
      • anka_z_lasu Re: O antykoncepcji 27.04.12, 11:03
        Aaa, więc to Wy byliście w tej poczekalni? wink
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,135441353,135441353,Faceci_u_ginekologa.html
    • spanish_fly Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:10
      Uzywamy tylko prezerwatyw. Maz sam je kupuje i sam pamieta zeby zalozyc wink. Nienawidze brac tabletek.
      • kiszczynska Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:41
        nic nie iwe, bo pigulek zandych nie biore

        w ogole to.. marnie u nas jest z lboisksocia
        wlasciwie to jejnie ma

        ale
    • dzoaann Re: O antykoncepcji 27.04.12, 00:39
      tak, moj jest na biezaco, a nawet jezdzi zalatwiac recepte w przychodni i ja wykupujesmile jak wczesniej bylam na tabletkach, to wlasnie on czesto mi przypominal o wzieciusmile
    • jowita771 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 06:35
      Rozmawiamy o tym, interesuje się.
    • nabakier Re: O antykoncepcji 27.04.12, 08:08
      Wspólnie. Albowiem ja z tych, co to się chemią (jak na razie) nie faszerują. Zatem to na nim leży zaopatrzenie się w odpowiedni sprzęt i pamiętanie o aktualnej recepcie dla mnie (na wszelką ewentualność).
      I to jest wyjście idealne, uważam.
    • guderianka Re: O antykoncepcji 27.04.12, 10:06
      Przecież to nie sprawa misia jak ja się zabezpieczam bo brzuch mój, ciąża moja i szarości moje tongue_out

      A tak serio-jasne, ustalamy wspólnie. Nie wyobrażam sobie inaczej
    • sadosia75 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 10:09
      Uzgodniliśmy z mężem,że antykoncepcja leży po mojej stronie. Razem z lekarzem wybraliśmy pigułki. Mąż wykłada kasę big_grin i przy pierwszym opakowaniu pigułek był strasznie nimi zainteresowany. przeczytał całą ulotkę i był zachwycony możliwościami pigułek.
      • chcesztomasz Re: O antykoncepcji 21.05.12, 18:33
        przeczytał całą ulotkę i był zachwycony możliwościami pigułek.

        znaczy tymi wszystkimi np kutaskami ubocznymi - no fakt zachwycające big_grin
    • suazi1 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 10:14
      Może głupia jestem i głupio to zabrzmi, ale zanim zaczęłam brać pigułki, po prostu zapytałam o zdanie mojego męża. Uważam, że dziecko, ciąża, seks, a co za tym idzie - antykoncepcja, to nie tylko moja sprawa. Poza tym ma prawo chłopina wiedzieć... wink, po co ma łapać stresa, że "niedomaga" tudzież "strzela ślepakami" ;P.
    • kura28 Re: O antykoncepcji 27.04.12, 10:19
      Jak brałam pigułki - ja chodziłam po recepty do lekarza. Na wykupienie recepty się składaliśmy w czasach studenckich. Później kwota była na tyle niska, że już nie przywiązywałam do tego większej wagi. Prezerwatywy kupował raczej on.
    • kosmitka06 Re: O antykoncepcji 21.05.12, 13:57
      Ja biorę pigułki więc jak by nie było to mój interes wink Co do kosztów to zakupuję je ze wspólnego konta big_grin Co do zakupu to przeważnie robi to mąż, ale tylko z tego względu wykupuje mi receptę bo tam gdzie jezdzi jest apteka w której jest nieco taniej. Tak więc to chyba nasz wspólny interes big_grin
      • eliszka25 Re: O antykoncepcji 21.05.12, 18:14
        decyzja o tym czy i kiedy bedzie kolejne dziecko nalezy do mnie. maz by bardzo chetnie jeszcze jedno, ale bez naciskow. to ja musze sie czuc na silach. antykoncepcja, to nasza wspolna sprawa o tyle, ze maz wtajemniczony, wie ze uzywam plastekow i odbiera mi je od lekarza w drodze do pracy.
    • sokhna Re: O antykoncepcji 21.05.12, 19:52
      W jakims krotkotrwalym, przelotnym zwiazku to pewnie nie liczylabym na faceta, ale w malzenstwie czy innym stalym zwiazku to chyba wspolny temat. Przynajmniej u nas. Krew by mnie zalala, jakby sie okazalo, ze np. nie moge brac zadnych tabletek czy innych srodkow, a maz mialby to gdzies i powiedzial, ze to moj problem.

      Obecnie jestem "dlugotermonowo" zabezpieczona bez zadnych skutkow ubocznych, alejakby cos bylo nie tak rozwazamy wazektomie (ta propozycja wyszla od meza oczywiscie).
      • mamunia08 Re: O antykoncepcji 21.05.12, 22:08
        Ja bylam dosc dlugo na tabletkach ale zrezygnowalam z powodu lekkiego przytycia oraz braku ochoty na seks teraz uzywamy gumek ale to tez zadna przyjemnosc zastanawiam sie nad zalozeniem spirali ale troche sie boje WPADKI
    • borys314 Re: 22.05.12, 00:14
      Gra jest o zbyt wysoką stawkę, żeby się nie interesować.
    • chipsi Re: O antykoncepcji 22.05.12, 12:17
      Teoretycznie sprawa dotyczy obojga. Praktycznie za brak zabezpieczenia odpowiada wyłącznie kobieta. I nie o urodzenie dziecka chodzi. Tyle razy słyszałam o kimś że "złapała Go na dziecko". Jakoś nie spotkałam się ze stwierdzeniem "Zrobił JEJ dziecko na siłę".
      • tabakierka2 Re: O antykoncepcji 22.05.12, 13:19
        nie interesuje się, bo nie stosowałam i nie stosuję (teraz to oczywiste) i stosować nie zamierzam.
      • kosmitka06 Re: O antykoncepcji 22.05.12, 13:33
        chipsi napisała:

        > Teoretycznie sprawa dotyczy obojga. Praktycznie za brak zabezpieczenia odpowiad
        > a wyłącznie kobieta. I nie o urodzenie dziecka chodzi. Tyle razy słyszałam o ki
        > mś że "złapała Go na dziecko". Jakoś nie spotkałam się ze stwierdzeniem "Zrobił
        > JEJ dziecko na siłę".

        A ja spotkałam się z takim stwierdzeniem, jakkolwiek to brzmi uncertain Moja cioteczna bratowa zwykle tak mawia wink Kobieta lat 28 ma takie wyobrażenie albo ja jestem na tyle płytka że nie wiem o co jej chodzi uncertain Nawet jakiś czas temu u jej znajomych urodziło się dziecko, ja dość mocno zdziwiona że owa kobieta (żaba błota się wypierała) zdecydowała się na dziecko a moja bratowa właśnie że mąż jej na siłę zrobił wink Chyba ja czegoś nie rozumiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka