sueellen
04.05.12, 23:25
Nasi znajomi. No po prostu porażka, jak można sobie nawzajem takie rzeczy robić?
Żona (jeszcze) aby dokuczyć mężowi zadzwoniła do pracy męża z informacją, że mąż jest w szpitalu i nie poprowadzi szkolenia (prowdzi szkolenia w firmach 500 funtów od łebka!). Sekretarka najpierw poodwoływała, a potem pusciła smsa do znajomego kiedy ten był w drodze na szkolenie... Właśnie nam zdał relację. Na szczęście nie mają psa ani kota. Ciekawe czy mąż jej w zamian odpiłuje obcasy?