farabella
15.05.12, 16:30
Dwa i pół roku temu ugryzł mnie kleszcz. Szybko go się pozbyłam. Potem zrobił mi się rumien (teraz wiem co to rumień, wtedy nie zwróciłam na niego uwagi, miałam ważniejsze problemy), a teraz sie dowiedziałam że po rumieniu wiadomo że doszło do zakażenia boreliozą.
Lekarka wysłała mnie natychmiast na badania pod tym kątem i zapowiedziała wielomiesięczną kurację antybiotykową.
Jestem załamana, do tego naczytałam się już że wielu osobom leczenie przeciąga się nawet na lata, że nie wspomnę o chorobach z tego wynikających, powikłaniach.....
A ja już marzyłam o drugim Maleństwie......