water_mcg
17.05.12, 14:43
Witam,
Mam problem, nie wiem co o tym myśleć. Sprawa wygląda tak w październiku zeszłego roku urodziłam syna. Ostatnio z mężem postanowiliśmy, że w sierpniu/ wrześniu będziemy strać się o kolejne dziecko. Podzieliłam się tym z moja mama... jej reakcja bardzo mnie zaskoczyła... dowiedziałam się, że "to głupie nieodpowiedzialne i bezsensu, że jedno dziecko już mam. Powinnam odczekać co najmniej 4lata". Bardzo mnie to zabolało. Zawsze chciałam żeby między moimi dziećmi nie było zbyt dużej różnicy wieku nie widziałam w tym nic ani głupiego ani bezsensu. Między mną a moim bratem jest 4 lata nie mamy ze sobą zbyt dobrego kontaktu, a już na pewno nie mieliśmy go jako dzieci. Chcę żeby u moich dzieci tak nie było.
Nasza sytuacja materialna nie jest zła, nie jest też najlepsza ale nie ma co narzekać. Jestem na wychowawczym. Mąż z końcem roku ma zmienić prace na lepiej opłacalną. W przyszłym roku zamierzamy zmienić też mieszkanie na większe.
Nigdy nie potrzebowałam pomocy mojej mamy ani nikogo innego w opiece nad synkiem.
Bardzo chcę tego drugiego dziecka co więcej czuje taką potrzebę.
Co Wy o tym sądzicie? bo mnie to normalnie zdołowało! aczkolwiek raczej zdania nie zamierzam zmieniać