Dodaj do ulubionych

PORÓD W WODZIE

17.05.05, 12:54
Jestem na etapie wybierania szkoły rodenia i szpitala w którym będę chciała
urodzić.

Naczytałam się o dobrodziejstwach porodów w wodzie (zmniejszenie bólu, rzadsza
potrzeba nacinania krocza itd.) Ale znalazłam też artykuł mówiący, że te
korzyści nie są tak naprawdę potwierdzone badaniami:
www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/03/07.html
Stąd moje pytania:

1. Jak to naprawdę jest z tymi korzyściami porodu w wodzie?

2. Gdzie w Warszawie mogę uzyskać rzetelne informacje, od ginekologów /
położników mających w doświadczenie z porodami w wodzie.
Obawiam się - szczególnie jeśli płacę za prowadzenie ciąży i lepsze warunki
porodu - że jeśli pójdę do szpitala, w którym nie ma takich porodów, to
usłyszę, że nie warto ryzykować. A jeśli pójdę tam, gdzie porody takie są
oferowane, to będą mnie zachęcać do skorzystania z tej możliwości - jest
przecież dodatkowo płatna.

3. Który warszawski szpital prowadzi takie porody? Na pewno jest jeden taki
szpital pod Warszawą, w Wołominie. Natomiast na Żelaznej można korzystać z
wanny tylko w I fazie porodu. Czy jest szpital w samej Warszawie, w którym
dziecko może się urodzić do wody?

Z góry dziękuję ze wszelkie wskazówki
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: PORÓD W WODZIE 17.05.05, 17:26
      Mysle że nie wszystko musi byc potwierdzone badaniami, poniewaz kobieta to
      jednostka a nie statystyka. W związku z tym nie opre sie na badaniach, ale
      własnych obserwacjach, które jesli wydadza ci sie mało wiarygodne nie musisz z
      nich korzystać. Tak sie składa, ze w Ośrodku w którym pracuje, juz od dawna
      odbywaja sie porody "podwodne" ( mniej więcej od 10 lat). W pierwszym okresie
      porodu bardzo wiele kobiet korzysta z tzw. immersji wodnej w specjalnie do tego
      celu dostosowanej wannie, pod stałym oczywiście nadzorem stanu płodu. Wiekszość
      z nich bardzo sobie chwali takie rozwiazanie, ponieważ mniej odczuwaja skurcze,
      poród przebiega szybciej i łagodniej, poniewaz szybciej rozwiera sie szyjka
      macicy. I okres porodu w ogóle dla kobiety jest najmniej przyjemny, dłuzy sie,
      coraz mocniejsze skurcze sa coraz bardziej boleśnie odczuwane. dlatego tez
      należy da życ do tego, aby uczynić go w miarę znośnym. Jest to wręcz naturalna
      alternatywa dla zzo.Nie słyszałam, zeby taka opcja była dodatkowo płatna.
      Kobiety, które przez Szefa Kliniki zostały wcześniej zakwalifikowane i wyrażaja
      chęc odbycia całego porodu ( I i II okresu) w wodzie również maja taka
      mozliwość. Korzyści z tego etapu porodu przeprowadzanego do wody sa mniej
      wymierne. Mówi sie że dzieci sa później spokojniejsze, lepiej sie rozwijają,
      itd. Tym niemniej tego nie da sie sprawdzić, bo trzeba byłoby to porównać z
      rozwojem tego samego dziecka urodzonego w warunkach "lądowych", a to nie jest
      możliwe. Nie namawiam moich pacjentek nigdy na zadne rozwiazania, do momentu
      jeśli nie zagraża to im czy dziecku. Tak wiec o sposobie porodu decyduja same i
      nie ma tu nic do rzeczy jakie mam zdanie na ten temat. Nie wiem gdzie w
      Warszawie mozna rodzić do wody. Wiem natomiast ze z Warszawy bardzo daleko do
      Łodzi nie jest, wiec jeśli chciałabyś uzyskać konkretne informacje
      organizacyjne na temat porodu wodnego napisz na priv. Dysponujemy takze Szkołą
      Rodzenia.
      • nona2 Re: PORÓD W WODZIE 17.05.05, 18:28
        Dzękuę za informacje.
        Mi osobiście perspektywa skorzystania z wanny wydaje się milsza, niż "porodu
        lądowego", więc chyba będę chciała rodzić w szpitalu, w którym jest taka
        możliwość wyboru miedzy tymi dwoma formami.

        Szkoda, że nie mieszkam w Łodzi :(
        Na szpital w Łodzi nie będę się nastawiać, bo pod koniec ciąży mogłabym nie czuć
        się bezpiecznie wiedząc, że mam jednak taki spory kawałek drogi. Dojazdy do
        szkoły rodzenia też mogłyby się okazać zbyt uciążliwe i dla mnie, i dla męża
        (pracujemy zawodowo, na razie jeszcze oboje).

        To miłe, że w szpitalu, w którym pracuje Pani Dr poród w wodzie nie jest
        dodatkowo płatny. W Warszawie oczywiste jest, że za wszelkie takie "luksusy",
        nawet drobniejsze, trzeba dopłacić. Przykładowo - cennik ze szpitala w
        podwarszawskim Wołominie:
        www.porod-w-wolominie.com/index.php?page=cennik


        Będę starała się znaleść szpital w Warszawie. W ostateczności zdecyduję się na
        Wołomin.
        A może któraś młodych albo przyszłych mam wie, gdzie w Warszawie można rodzić do
        wody? Może macie jakieś doświadczenia z porodami w wodzie w warszawskich szpitalach?

        Będę wdzięczna za podzielenie się tymi doświadczeniami.
        • samwieszkimjestem Re: PORÓD W WODZIE 04.06.05, 15:11
          Słyszałam, że na Żelaznej i na Karowej można rodzić do wody, węc możesz to
          sprawdzić. Pozdrawiam.
        • pharlejczyk Re: PORÓD W WODZIE 10.07.05, 23:03
          Hi! Jestem łodzianką. Gdzie odbywają się w Łodzi porody we wodzie? Czy jest to
          obiętę ubezpieczeniem z NFZ czy trzeba za to extra zapłacić?
          Czy znacie dobrych ginekologów i położne w Łodz? Kogo polecacie?
          Pozdrawiam!
          • koala.mb Re: PORÓD W WODZIE 14.07.05, 16:50
            Porody "wodne" odbywają się w Szpitalu im. Madurowicza na przykład, nie wiem
            czy w CZMP również. Jesli chcesz coś blizej na ten temat napisz do mnie na priv.
            • pharlejczyk Re: PORÓD W WODZIE 18.07.05, 19:52
              Cze!
              A tyle było o tym zakażeniu w Madurowiczu, trochę strach... A CZMP też taki
              kombinat - fabrykę przypomina. Nawet nieszczególną ma opinię w fundacji " Rodzić
              po ludzku "
              Ja - jeszcze - bez dzidziusia - mój narzeczony mnie namawia jak dotąd
              bezskutecznie. Na razie robię "rozpoznanie terenu"
              Masz jakieś doświadczenia?
              Pozdrawiam
              Patrycja z Łodzi
              • koala.mb Re: PORÓD W WODZIE 18.07.05, 20:01
                Jakieś tam mam... od przeszło 10 lat pracuję w Madurowiczu i tam również
                urodziłam 3 dzieci... Ale może nie jestem obiektywna ... :))
                • zanaa Re: PORÓD W WODZIE 02.09.05, 15:56
                  jak sie ciesz ze Pani tam pracuje!! moja ginka takze i wlasnie raczej jestem
                  nastawiona na ten szpital. chcialm sie dowiedziec o zzo (ile kosztuje) i
                  szkolke rodzenia? wizyte mam za miesiac dopiero. jestem w 12 tyg. odpowiedzi
                  moga byc na priv. dziekuje
                  • koala.mb Re: PORÓD W WODZIE 03.09.05, 13:53
                    Jeśli Twoja Pani doktor pracuje w Madurowiczu, na pewno udzieli Ci wszystkich
                    informacji. Mnie dawno w pracy nie było, jednak nie słyszałam, aby zzo
                    cokolwiek kosztowało, chyba ze coś sie zmieniło. Szkoła rodzenia jest przy
                    szpitalu, możesz tam zadzwonić i wszystkiego sie dowiedzieć. Telefonu do szkoły
                    nie pamiętam niestety, tel. na centralę 686 83 14 lub 686 83 80.
    • sylaba_01 Re: PORÓD W WODZIE 04.06.05, 16:13
      Informacyjnie napiszę Wam, że w Bydgoszczy, w szpitalu, który swojego czasu zajął wysokie miejsce w akcji "Rodzić po ludzku" to udogodnienie kosztuje 500 zł. :(((((((((
      • mkostki Re: PORÓD W WODZIE 09.06.05, 22:04
        Rodziłam w wodzie, choć może nieprecyzyjnie się tu wyraziłam, bo w planach był
        cały poród w wannie, w efekcie tylko I faza, a na parcie wypełzłam na ląd:-)
        Było to w Wołominie. Specjalnie wcześniej się dowiadywałam, i na Karowej poród
        do wody II faza jest niemozliwy, immersja owszem (czyli I faza tylko), ale sala
        z wanną jest tylko jedna, a przy obłożeniu tego szpitala trudno liczyc na takie
        szczęscie. Na Żelaznej oficjalnie informują, że podobnie tylko immersja, ale
        znam osoby, które tam do wody rodziły, znajoma położna z poradni laktacyjnej
        stamtąd potwierdziła mi to.
        Ja w każdym razie Wołomin polecam, bo tam jest to normalnie przewidziane,
        położne mają w tym doświadczenie, wanna do porodu wodnego wprawdzie też tylko
        jedna, ale szpital zdecydowanie mniej popularny, więc trafić łątwiej.
        Co do tego, czy to coś daje: jeśli nie uda mi się rodzić w wodzie za drugiem
        razem, to poród bez znieczulenia wykluczam z góry, nawet gdyby kosztował nie
        500 a 5000 zł. To chyba mówi samo za siebie. Nie wyobrażam sobie, żeby przez
        cały poród przeżywać to, co musiałam, kiedy należało wychodzić z wanny. Bo
        niestety trzeba co pół godziny i wtedy było strasznie. Nie twierdzę, że w
        wodzie czułam błogośc, ale jednak bardzo łagodziło ból.
    • mama75 Re: PORÓD W WODZIE 10.06.05, 00:33
      Mieszkam w Kanadzie i tutaj zamierzam rodzic za kilka tygodni. Wybralismy z
      mezem najlepsza klinike jesi chodzi o poloznictwo w calej prowincji, a Kanada
      generalnie uchodzi za jeden z krajow o najwyzszym poziomie medycyny. Ostatnio
      bylam na "zwiedzaniu" szpitala przed porodem i oczywiscie wymyslilam sobie, ze
      nic tylko porod w wodzie. Zapytalam polozna i ona powiedziala, ze to jest
      standard, ze w celu zmniejszenia bolu wchodzi sie do specjalnej wanny (z tego
      co widzialam, to wyglada to bardziej jak jacuzi, a nie wanna) ale... nie
      praktykuje sie rodzenia do wody. Podobno jest wieksze ryzyko zakazenia. Nie
      wiem na czym to ryzyko ma polegac, ale taka informacje uzyskalam w szpitalu
      gdzie wanna jest prawie przy kazdej jednoosobowej sali porodowej.
      • sylwia.74s Re: PORÓD W WODZIE 10.06.05, 11:23
        Wczoraj byłam u znajomego ginekologa (tata mojego kolegi). To starszy i
        doświadczony lekarz. Rozmawialiśmy o porodzie w wodzie. Zdecydowałam się na
        taki poród bo mam uczulenie na niektóre środki znieczulające. Opowiadał mi, że
        zdania lekarzy są podzielone, ale woda i bąbelki mogą działać odprężająco i
        dlatego kobiety lepiej wszystko znoszą. Najważniejsze jest nastawienie i to
        żeby nie panikować. Nerwy nie są wskazane. Rozmowa z nim bardzo mnie uspokoiła
        i wzasadzie to mi zaczyna być wszystko jedno jak będę rodzić, byle maleństwo
        było całe i zdrowe.
    • marlenkax W czym się rodzi w wodzie? 06.09.05, 23:53
      Zastanawiam w czym się rodzi w wodzie i "na lądzie". Na Discovery widziałam
      program, gdzie kobieta była zupełnie nago, w obecności kilku osób - jak dla
      mnie to upakarzające.
      • azbestowestringi Re: W czym się rodzi w wodzie? 09.09.05, 01:04
        jak bedziesz juz rodzic to ci bedzie wszystko jedno czy jestes nago czy w
        ubraniu.
        • morelee Re: W czym się rodzi w wodzie? 13.09.05, 18:07
          to prawda. moim zdaniem upokarzające to jest leżeć plasko na łóżku porodowym
          bez prawa głosu i decyzji odnośnie swojego porodu, pozycji itp.
          • samwieszkimjestem Re: W czym się rodzi w wodzie? 13.09.05, 20:36
            Święte słowa.
            • aniapatryk Re: W czym się rodzi w wodzie? 15.09.05, 10:03
              Mozesz załozyc taka koszulke na ramiaczkach coby piersi zasłonic, ale dół chyba
              raczej powinien byc odłosnięty :). Ale tak jak mowia dziewczyny w czasie porodu
              to tak naprawde kazda ma w nosie to ze jest nagusienka
              • brumming Re: W czym się rodzi w wodzie? 16.09.05, 14:50
                Witam!
                Jestem z Gdańska. Nie mam strasznie wielkiego doświadczenia - rodziłam jedno
                dziecko (w Szpitalu Wojewódzkim) i miałam okazję korzystac z wanny.
                Koszt tej przyjemności to , o ile pamiętam, 200zł, ale dodatkowo koszt porodu
                rodzinnego (chyba 100) dało moim zdaniem niezłą sumkę.
                Było przeciwskazanie do porodu w wodzie, ponieważ mały podobno był okręcony
                pępowiną, ale sobie siedziałam w tej wodzie ile chciałam, aż przyszły skurcze
                parte.
                Nie odczułam większej ulgi, odprężenia, zmniejszenia bólu itp. Za to polecam:
                spacerowanie (dopóki można), rozmowę z mężem i położną (dopóki jest się w
                stanie rozmawiac), masaż pleców wykonywany przez partnera i przede wszystkim
                skakanie na piłce!!!
                Skakanie na piłce jest po prosu SUUUPEEER! Wiele moich koleżanek ma podobne
                zdanie.
                Nie ma się świadomości nagości i wstydu - jest się w pewnego rodzju szoku i ma
                się dośc ograniczone postrzeganie; wiądąca myśl - niech mnie wreszcie
                przestanie bolec; względnie: niech to się wreszcie skończy :D
                Pozdrawiam przyszłe mamy :D tak naprawdę to mały nie ma innego wyjścia ;)
                • lesia28 Re: W czym się rodzi w wodzie? 21.09.05, 11:45
                  Ja bardzo chcialam rodzic w wodzie,niestety ciaz musi byc fizjologicznie bez
                  zarzutu ,a ja mialam wielowodzie.Z perspektywy czasu wiem ,ze to nie bylby
                  najlepszy pomysl.Przy porodzie w wodzie nie mozna zarzyczyc sobie znieczulenia
                  bo sama woda jest znieczuleniem i u nas nie podaja.Przy takich bolach
                  krzyzowych jak ja mialam ,polozna powiedziala ze woda by mi tak pomogla jak
                  umarlemu kadzidlo.A tak dostalam zoo, bole zniknely i porod nie byl tak
                  uciazliwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka