nabakier 22.05.12, 09:57 Haneke Miłość Czekam. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
platki_sniadaniowe Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:08 nie nie lubię takich dołujących dzieł, starość, choroba, umieranie Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:18 A ja dwukrotnie odprowadzam na śmierć starych ludzi- ojca i ojczyma. I uważam te doświadczenia za kluczowe w moim życiu. Także dla miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
platki_sniadaniowe Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:38 takie filmy mają sens, zmuszają do refleksji ale dla mnie za smutne Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:23 A ja nie wiem, czy będę miała odwagę się z tym zmierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:28 Nie. To pewnie dobry, wartościowy i głęboki film, ale ja staram się unikać filmów, które mnie dołują. Nie wywalę 50 zł na bilety i nie poświęcę którejś z nielicznych wolnych sobót na dołujący film. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:49 Z recenzji wynika, że film nie jest dołujący. Co więcej- wydobywa "ocalone". I jak to [potwierdzam- śmierć i umieranie osoby bliskiej (kochanej) w ogóle nie stoi obok'zdołowania". Mimo cierpienia. No, ale być może rzeczywiście trzeba samemu tego doświadczyć... Ponadto, tematem filmu Haneke nie jest śmierć, ale miłość. Mnie interesuje sposób, w jaki Haneke to zrobi. Spodziewam się wreszcie adekwatności. Dwa wyborne filmy, które być może znacie, w to trochę wprowadzają: "Depresja" von Triera i "Code blue" Urszuli Antoniak. Oba kończą się symfonicznym w wyrazie zwycięstwem. Tu może być podobnie (poza- chyba- symfonicznie choć kto wie). Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:55 Chętnie zobaczę. "Melancholia" von Triera to bardzo, ale to bardzo dobry film, swoją drogą (i uważam tak pomimo, iż generalnie do jego twórczości mam stosunek dość sceptyczny). Choć - chyba o czymś trochę innym, niż "Miłość". Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: "Miłość" haneke 22.05.12, 10:58 Tak, mnie chodzi o pewien wyraz -jak się spodziewam, ma się rozumieć, po filmie Hanekego. O relacje między śmiercią a miłością/sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: "Miłość" haneke 23.05.12, 21:57 Zakochałam się w Hanekem od pierwszego wejrzenia, to znaczy od przypadkowego natknięcia się na Funny Games w tv chyba z 10 lat temu. Potem było już tylko lepiej, od obejrzenia filmu "Ukryte" jestem przekonana, że to największy zyjący reżyser. Oczywiście czekam, ale uświadomiłam sobie, że boję się iść z mamą (czasem chodzimy razem). Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: "Miłość" haneke 27.05.12, 21:05 Bardzo się cieszę. I bardzo jestem z siebie dumna, ze przypadkowo oglądany film Hanekego wzbudził we mnie zachwyt, zanim o reżyserze usłyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: "Miłość" haneke 28.05.12, 07:37 Obejrzę w domu. W kinie oglądam badziewie dla efektów specjalnych, Shyamalana i Jacksona, bo się nie mogę doczekać, oraz horrory. Wszystko, co podejrzewam, że mnie poruszy, oglądam w domu, bo mogę sobie pozwolić na swobodne reakcje. Odpowiedz Link Zgłoś