Dodaj do ulubionych

temperatura w mieszkaniu a dziecko

29.06.12, 21:30
Czy 27 st. C w pokoju to za duża temperatura dla miesięcznego dziecka? Ciągle słyszę od teściowej, że musi być odwodniona skoro płacze wieczorami, a ja myślę, że to kolka.
Obserwuj wątek
    • followthesun Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:33
      Za duża, ale nie wiem dlaczego Ci dziecko płacze.
      • e-milia1 niemowle duzo placze i tyle 01.07.12, 17:36
        to nic nowego. a 27 stopni to duzo za duzo. gora 21.
    • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:34
      OJP 27 st. w domu !!
      Słuchaj się dalej teściwowej, a wylądujesz z dzieckiem w szpitaluuncertain
      No odwodniona moze być przy takiej temp. w domu non stop.
      Temp w domu/pokoju max 20-22 st.C !!
      Może jeszcze ma ubraną czapeczkę na uszy, grubo ubrane i przykryte to dziecko.
      Biduleksad
      Wcale się nie dziwię, że płacze.
      • beverly1985 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:40
        Jak rozumiem właśnie teściowa mówi, ze dziecko odwodnione z gorąca- i moze miec rację. Więc nie naskakuj na tesciową.
        • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:46
          Pisałam o słuchaniu innych rad teściowej.
          I jak tak dalej będzie słuchac to faktycznie szpital.
          • heca7 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:10
            malgosiek2 napisała:

            > Pisałam o słuchaniu innych rad teściowej.
            > I jak tak dalej będzie słuchac to faktycznie szpital.

            Przeczytaj powoli post autorki tematu...
            • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:13
              Oj już wiem ;P
      • kura28 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:51
        Serio? To będę musiała sobie klimę sprawić bo u mnie cały roku jest ok. 24. W tej chwili 25,5, bo dzień był ciepły. Ale ja lubię takie temperatury, teraz wreszcie mogę w bluzkach z krótkim rękawem po domu chodzić. Bo przy 20 stopniach to raczej grubsza bluza z długim rękawem a i tak mam dłonie i stopy lodowate jak dłużej posiedzę.
        Naprawdę noworodka trzeba trzymać w zimnie?
        • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:53
          kura28 napisała:

          > Naprawdę noworodka trzeba trzymać w zimnie?

          Serio?
          • kura28 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:02
            Ale co serio? Zadałam całkiem poważne pytanie, jako że wkrótce będę mieć noworodka na stanie. Dla mnie 20 stopni w mieszkaniu to zimno, na pewno nie do osiągnięcia bez klimy, skoro zimą nie odkręcam kaloryferów. Ale tak myślę, że nie widziałam u nikogo z dzieciatych znajomych klimy w blokowym mieszkaniu, a temperatury mają zbliżone. Co więcej w krajach znacznie cieplejszych niż Polska ludzie też żyją i wychowują dzieci, nie wiedząc o że absolutne max temperatury to 20-22 stopnie wink
            • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:08
              Ło matko to ustaw sobie w domu na te 27 st. i wtedy pogadamy jak dziecko będzie płakać bez mała cały czas.
              Nic mnie do tego i tyle.
              Nie moje rybki i akwarium.
              U mnie w domu zimą jest ok.22 st.
              Noworodek ma dość mało porów w skórze i nie jest w stanie oddać ciepła, gdy jest przegrzane.
              Stąd płacze i potówki.
              • kura28 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:18
                Ale w jaki sposób teraz mam sobie niby ustawić w mieszkaniu w bloku 27 stopni? Pewnie się samo zrobi za parę dni jak będą upały, ale mi osobiście to w niczym nie przeszkadza. Nie mam możliwości włączenia sobie teraz ogrzewania, tak jak nie mam możliwości schłodzenia mieszkania do tych magicznych 20-22 stopni. Moje się urodzi we wrześniu, więc już chłodniej powinno być, ale tak się zastanawiam, jak sobie radzą inne matki w czasie upałów. Przecież nie tylko moje mieszkanie się nagrzewa latem.
                • malgosiek2 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:25
                  Masz podzielniki ciepła?
                  Czy ogrzewanie na ryczałt?
                  Latem w moim mieszkaniu w bloku mam 25 st.
                  Klimy nie posiadam.
                  Najczęściej to otwieram okna tam, gdzie akurat nie ma słońca i mniej grzeje.
                  Na suficie mam powieszony wiatrak i mieli chociaż powietrze.
                  A i magiczne one nie są tongue_out
                  Podałam max dlatego, że dzieci w takich temp.paradoksalnie najlepiej się czują.
                  W saunie domowej raczej nie bardzo.
                  • kura28 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:07
                    Mam podzielniki ciepła. Co roku mam nadpłatę za ogrzewanie. Zimą zwykle odkręcam grzejniki przy temperaturze zewnętrznej poniżej -10 stopni albo gdy jest bardzo silny wiatr. Wtedy temperatura u mnie w mieszkaniu zaczyna spadać do 20 stopni i dla mnie robi się już za chłodno. Ale przez większość zimy przy zakręconych grzejnikach utrzymują się przyjemne 24 stopnie. Na stałe w sezonie grzewczym grzeje tylko grzejnik łazienkowy ze względu na suszące się łazience pranie.
                  • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 22:28
                    Magosiek, zimą ok, można regulować temperaturę grzejników. Ale latem? U mnie w pokoju jest w tym momencie 26,5 stopnia. Balkon w salonie i okno w drugim pokoju otwarte na oścież, u mnie rozszczelnione (inaczej by był przeciąg i drzwi by trzaskały). Nie mam możliwości sprawić, żeby było chłodniej. Klimy nie mam.
                    Przy okazji, dla mnie 20 stopni to tez jest za zimno, w takiej temperaturze siedziałabym w swetrze i grubych skarpetach. Mam kiepskie krążenie i zwyczajnie łatwo marznę. Zimą mam w domu 24-25 stopni przy wyłączonych grzejnikach (tylko w łazience jest włączony, żeby ręczniki nie gniły).
                • dziennik-niecodziennik Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:37
                  mieszkamy na poddaszu, nagrzewa sie okrutnie, dzisiaj na dworze 28 stopni, w mieszkaniu chyba anwet więcej, bo nie da się w nim przeciągów porobic uncertain
                  latem cierpimy strasznie, dziec w zeszłym roku siedział w samym bodziaku i miał dwie, trzy chłodne kąpiele dziennie. najgorzej bylo nocą, ale wstawiałam jej w progu pokoju wentylator i jakos dało radę.
                  ciezko jest.

                  27 stopni to moim zdaniem dla małego dziecka zbyt duzo. moze się przegrzac. oczywiscie na dłuższą metę, bo to ze w ciagu dnia latem jest w mieszkaniu gorąco to juz nic nie poradzimy...
                  • hamerykanka Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 00:59
                    Na Twoim miejscu rozejrzala bym sie za taka klima, ktora wstawia sie w okno (pudlo wielkosci mikrofali), chodzi dosc glosno ale ustawisz sobie temperature i nie bedziesz sie gotowac! To przykreca sie do ramy okiennej, wlacza do gnazdka i juz, nie potrzeba skomplikowanej instalacji..
              • nanuk24 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 22:26

            • hamerykanka Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:46
              W znacznie cieplejszym kraju i to na Poludniu, gdzie temp w dzien i co dzien przekracza 40C, utrzymujemy w domu 24-25 C w dzien i 20-22 w nocy, bo inaczej nie da sie wytrzymac..
              • dziennik-niecodziennik Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 00:38
                jak to robicie?
              • hamerykanka Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 00:49
                KLima chodzi.
                Pare miesiecy temu poszedl silniczek rozprowadzajacy chlodne powietrze po domu, w niedziele, facet przyjechal ale takich nie mial na skladzie wiec ponad doba byla bez chlodzenia. Maz spakowal dziecko i przeniesli sie do hotelu, ja zostalam z psami i dwoma najwiekszymi wiatrakami, jakie moglam znalezc. Pamietam , ze byla 11 w nocy a tep dalej trzydziescipare C a ja kleilam sie do przescieradla. Nie bylo to fajne doswiadczenie.
                • dziennik-niecodziennik Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 01:10
                  ano wlasnie, klima...
    • margotka28 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:37
      tak, to za duza temperatura dla dziecka.
      • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 21:40
        To musi być troll. Innego wytłumaczenia nie mam.
    • 18_lipcowa1 troll 29.06.12, 21:43


      > Czy 27 st. C w pokoju to za duża temperatura dla miesięcznego dziecka?


      nie wierze ze ktos moze byc tak głupi
      • gulcia77 Re: troll 29.06.12, 21:57
        Uwierz mi Lipcowa, może sad Znam takich durni osobiście. I ciągle płacz, że dzieci chorują. Dopiero jak ich opie****ł mój laryngolog, to dotarło, że chyba je przegrzewają.
        • beti222 Re: troll 29.06.12, 22:03
          Jestem ciepłolubna, u moich teściów jest zazwyczaj 25-27 stopni, a ja padam z gorąca jak u nich jestem. Dla dziecka, moim zdaniem, to zdecydowanie za wysoka temperatura.
    • rosapulchra-0 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:24
      Chcesz ugotować dziecko?
      To wstaw wielki gar wody i zagotuj do wrzątku, a potem włóż tam niemowlaka. Rosół będziesz mieć tłusty.
      • mewa000 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:29
        Mój młody w takiej temperaturze roztopił by się jak lód na patyku tongue_out
        Od kwietnia już śpi w samej pieluszce, obok uchylonego okna a i tak często jest mokry jakby z wanny wyszedł
    • a_lex Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:38
      to podajcie "domowe" sposoby na osiągnięcie temperatury 20-22 stopnie w słonecznym mieszkaniu latem.
      nie otwieram okien z tej strony, z której jest słońce. mam zasunięte rolety w dzień. a i tak się nagrzewa.
      ja w tej chwili mam 26 stopni w mieszkaniu, na zewnątrz jest 21. a jest prawie północ.

      w poprzednim mieszkaniu miałam od 19 do 23 maksymalnie. ale to była stara, ciemna kamienica, mieszkanie ogrzewane piecem węglowym... jak się napaliło, to było ciepło wink

      teraz w bloku jest bardzo ciepło. my przyzwyczajeni do niższych temperatur...

      autorka raczej nie dogrzewa mieszkania ze względu na dziecko, po prostu ma ciepło w domu wink
      • edelstein Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:47
        Spuszczam rolety zewnetrzne i otwieram wszystko po przeciwnej stronie mieszkania,jak jeszcze za goraco to wentylator idzie w ruch.No i jak jest tak goraco to syn moczy sie ile wlezie w baseniku na tym balkonie gdzie aktualnie slonce nie swieci.Jak byl maly to lezal tylko w pieluszce i chlodzilam go zwilzona woda tetra.
      • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:52
        a_lex napisała:

        > to podajcie "domowe" sposoby na osiągnięcie temperatury 20-22 stopnie w słonecz
        > nym mieszkaniu latem.

        Dzisiaj u nas było ponad 30 stopni, a w domu 22 smile bez klimy oczywiście wink na pewno dużo daje dobra izolacja budynku - latem chłodno, zimą ciepło smile Do tego z jednej strony mam słońce do południa i tam mam całkiem zamknięte okna oraz opuszczone rolety zewnętrzne (na tyle, żeby było chłodno, ale nie ciemno), a z drugiej strony okna pootwierane.

        w nocy okna otwarte na maxa.
        • a_lex Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 00:25
          na izolację budynku wpływu nie mam wink
          mieszkam nad rzeką, więc komary i robale, stąd okna wieczorem zamknięte, kiedy świeci się światło.
          rolet zewnętrznych nie mam, bo szpetne toto. poza tym zaciąganie rolet zewnętrznych w dzień to chyba pomyłka jakaś... ciemno przecież wtedy, nie?

          mnie temperatura w tej chwili nie przeszkadza. w dzień, kiedy słońce świeci prosto do pokoju - jest ciężko... rolety mam od kilku dni big_grin więc dopiero testuję.
          za to zimą jest fajnie, bo temperaturę 22-24 osiągamy bez kaloryferów wink
          • hamerykanka Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 00:51
            Zaloz sobie w oknach moskitiery, nawet ich nie bardzo widac a sa drobniutkie i robaki tak nie przejda. U nas to standard w oknach i drzwiach, jesienia i wiosna mam caly czas okna pootwierane (latem chodzi klima bo na zewnatrz za goraco).
          • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 02:07
            a_lex napisała:
            > mieszkam nad rzeką, więc komary i robale, stąd okna wieczorem zamknięte, kiedy
            > świeci się światło.

            Ja nad stawem, ale komarów nie ma smile

            > rolet zewnętrznych nie mam, bo szpetne toto

            Rolety zewnętrzne u nas na osiedlu to standard, nie zakłada sie ich ze względu na walory estetyczne.

            > poza tym zaciąganie rolet zewnętrz
            > nych w dzień to chyba pomyłka jakaś... ciemno przecież wtedy, nie?

            A dlaczego pomyłka? Po to są, żeby z nich korzystać, jak jest potrzeba. Napisałam tez, ze opuszczam tak, aby ciemno nie było.

            > za to zimą jest fajnie, bo temperaturę 22-24 osiągamy bez kaloryferów wink

            Ja, od kiedy tutaj mieszkam (2 lata) w sypialniach nie odkręcałam kaloryferów, jedynie w pokoju dziennym przy -20st podłogówkę odpalam.
            • a_lex Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 21:28
              anyx27 napisała:


              >
              > > rolet zewnętrznych nie mam, bo szpetne toto
              >
              > Rolety zewnętrzne u nas na osiedlu to standard, nie zakłada sie ich ze względu
              > na walory estetyczne.
              >

              mieszkam na 3. piętrze, inne względy nie przychodzą mi do głowy wink

              > Ja, od kiedy tutaj mieszkam (2 lata) w sypialniach nie odkręcałam kaloryferów,
              > jedynie w pokoju dziennym przy -20st podłogówkę odpalam.

              ogrzewanie podłogowe mam gratis - instalacja CO przebiega w podłodze przez całe mieszkanie wink
      • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 22:31
        U mnie 26,5 w mieszkaniu, na dworze nadal powyżej 27. Ciekawe, jak mam sobie schłodzić mieszkanie? Z przyjemnością bym to zrobiła, bo spać się nie da... A klimy nie chcę.
        • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 23:10
          Przy temp. zimą wyższej niż 21,5 st. w mieszkaniu pies mój lata z wywalonym jęzorem, a dziecko jest spocone.
          • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 00:42
            Co kto lubi. Mnie przy temperaturze poniżej 24 stopni jest zimno, jeśli siedzę przed komputerem albo czytam książkę.
            • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 00:51
              landora napisała:

              > Co kto lubi.

              Jasne, ja np. nie lubię chorowania, więc nie przegrzewam ani dziecka, ani siebie smile
              • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:24
                Ale ja nie choruję smile Czy tak trudno przyjąć do wiadomości, że ludzie mają różne odczucia temperatury? W moich 24 stopniach chodzę w koszulce z krótkim rękawem i jest mi dobrze.
                • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 14:36
                  landora napisała:

                  > Ale ja nie choruję smile Czy tak trudno przyjąć do wiadomości, że ludzie mają różn
                  > e odczucia temperatury?

                  Dorośli tak, ale tutaj mówimy o dziecku, dla którego stała temp. w domu 24st jest za wysoka.
                  • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 15:54
                    A to tu się nie spieram, bo swojego jeszcze nie mam.
                    Natomiast nadal nie wiem, jak latem obniżyć temperaturę bez klimy - mam spuszczone rolety, otwarte okna, ponad 27 stopni w mieszkaniu. sad Na dworze jest prawie 37 stopni.
                    • zielonakratka Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 17:52
                      Bo ja się ma gorące mieszkanie, ze tak powiem, np. wszystkie okna na południe lub południowy zachód, mieszkanie wysoko i do tego wszystkie okna na 1 stronie, bez możliwości zrobienia przeciągu, to domowe sposoby wiele nie dadzą, cudów nie ma; w takiej sytuacji tylko klima.
                      • landora Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 22:32
                        No niestety, u mnie zawsze skądś grzeje i świeci. Zimą to jest fajne, latem gorzej.
                    • deja-vu Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 18:19
                      w twoim brzuchu dziecko ma tez 37 stopni
    • edelstein Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 29.06.12, 23:43
      Tez bym plakalatongue_out dziecko wyje,w domu sauna,a wy sie zastanawiacie czy dziecko niedopojone czy ma kolke zamias pojsc do pediatry,by dziecko obejrzal.Ty musisz byc trollem,tak glupich matek nie ma.
    • katriel Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 30.06.12, 01:25
      Za duża na co?
      Pewnie przyjemniej by mu było (temu niemowlęciu), gdyby miało chłodniej.
      Z drugiej strony, są upały. Jak słońce dom nagrzeje, to wiele nie poradzisz.
      Jeśli leży sobie w samym bodziaku, odkryte i jest wystarczająco często pojone,
      to raczej się nie odwodni, nawet jeśli czuje się niekomfortowo z powodu upału.
      W tropikach też ludzie dzieci mają i one jakoś sobie radzą.
      Kolkę może mieć swoją drogą. Albo płakać z jakiegokolwiek innego powodu
      (głodne, zmęczone, brzuch boli, mama za daleko). Niemowlęta często płaczą.
    • an_ni Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 00:35
      na stale to za cieplo
      ale jak sa upaly to sie zdarza, ja np mam gorace mieszkanie i pewnie mam z 27 st nawet wieczorem
      rozebrac przykryc tylko tetrowka dopoic woda albo jakas herbatka i bedzie ok
    • mary_lu Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 09:50
      Urodziłam dziecko pod koniec zimy, mieszkaliśmy w nowym mieszkaniu - wszystkie okna na zachód, w maju okazało się, że w słoneczny dzień mamy w chałupie wieczorem 27-29 stopni...

      Szybko zamontowaliśmy na oknach biełe rolety wewnętrzne, półprzezroczyste - w pomieszczeniach było jasno, ale mniej się nagrzewało. Nad oknami zamontowaliśmy markizy - to bardzo dużo dało. Ale zanim to zrobiliśmy, w pierwszy dzień ukropu, zanim mąż wrócił ze sklepu z wiatrakiem, na zmianę z babcią wachlowałyśmy dziecko kawałkiem tektury, bo gdy leżało w tej temperaturze bez przewiewu, robiło się mokre i błyskawicznie pokrywało się potówkami.
    • kropkacom Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:11
      Jest lato. Nie rozumiem więc większości wpisów. Każda ma klimatyzację lub mieszkanie/dom typu grobowiec? Mam otwarte okna całe 24 godziny i żaluzje zaciągnięte, ale nad nagrzaniem murów nie jestem w stanie zapanować. Dobrze, ze blisko mamy kąpielisko...

      Do autorki. Znajdź sobie jakie są oznaki odwodnienia u niemowląt. Potem skontaktuj się z lekarzem pediatrą lub jeśli bardzo źle jedz na pogotowie. A może płacze z innych powodów po prostu.
      • mary_lu Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:14
        Aby dziecko źle się czuło, a nawet było poważnie zagrożone w wysokiej temperaturze, nie musi być odwodnione. Sądzisz, że Rozalka w piecu zmarła z odwodnienia?
        • kropkacom Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:18
          No i? Może dla odmiany napisz coś z sensem. Co proponujesz?
          • mary_lu Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:25
            To, że skomentowałam Twój wpis, nie oznacza jeszcze, że pisałam do Ciebie. Jak przyznałaś wyżej, nie rozumiesz większości wpisów.
            • kropkacom Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:30
              No widać nie rozumiem komentowania i nie pisania do autora danych słów.
              • ledzeppelin3 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:39
                To wysoka temperatura, dziecko może źle ją znosić, ale uważam, że do udaru cieplnego jeszcze trochę zostało wink
    • easyblue Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:46
      Pewno kolka, odwodnienie to jednocześnie osłabienie i gdyby płacz był nim spowodowany (odwodnieniem), to doprowadzilby do jeszcze większej utraty płynów a co za tym idzie zagrozenia zdrowia i życia dziecka, ale wtedy widziałabyś już sama, że jest bardzo źle.
      W takiej temperaturze nie trzeba dziecka niczym przykrywać /nawet pieluszką tetrową/, nie powinno mieć tez na sobie ubrania. I często dawaj mu coś do picia /woda, herbata/ - to najwazniejsze przy takiej pogodzie.
    • mayaalex Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 10:49
      Rozbierz na maksa, przykrywaj tylko pieluszka tetrowa, czesto przystawiaj do piersi i powinno byc ok. Jasne ze temperatura wysoka ale jak nie masz klimy to niewiele poradzisz. Odwodnienie czesto skutkuje wkleslym ciemiaczkiem - sprawdz jak to u malej wyglada. No i w pieluszce moga byc takie lekko pomaranczowe plamki przy siusianiu. A plakac moze ze stu innych powodow, miesieczne niemowle niestety nie jest zawsze okazem optymizmu i pogodnego usposobienia.
      Mozesz tez podawac odrobine wody jak juz naprawde panikujesz ale to dopiero miesieczniak, jak karmisz piersia to mozesz sobie zaburzyc laktacje i wiecej z tego szkody niz pozytku. Ale dzieci w cieplych krajach jakos zyja wiec za bardzo sie nie stresuj jesli reszta jest ok. Sprawdz sobie dokladnie objawy odwodnoenia w googlu i pilnuj i bedzie dobrze.
      • ledzeppelin3 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 12:43
        Jestem naprawdę, bez złośliwości, ciekawa, co kieruje ludźmi, którzy przy zakupie domu czy mieszkania chcą koniecznie SŁONECZNE POKOJE I TARAS. Dlaczego?? Dlaczego chcecie mieć w domu saunę? A potem jest wydatek na klimę, która wymaga czyszczenia, buli się za prąd i wodę. Co może być fajnego, gdy ma się taras SŁONECZNY na południe, który nagrzewa się do 50 stopni? Myślę w skrytości ducha, że niektórzy lubią tę strużkę potu płynącą między pośladkami. Bo nie widzę innego wytłumaczenia. To dążenie przy zakupie nieruchomości
        do SŁONECZNYCH pokoi. W lecie macie piekarnik, a zimą słońce i tak rzadko świeci. Więc albo to ta strużka potu, albo zagrzybiona, wilgotna suterena występująca w opowieściach starszego pokolenia.
        • prezent.urodzinowy Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 13:46
          Ja nie mam słonecznego tarasu, ba, w ogóle nie mam tarasu! ale napiszę, dlaczego chciałabym mieć smile
          Bo latem rano jest przyjemnie chłodno, i chciałabym siedzieć sobie na nim i jeść śniadanie... Bo lubię upał - dziś u mnie ponad 30*C, a ja siedzę w domu i jest mi przyjemnie ciepło! Bo nie znoszę zacienionych, a dla mnie po prostu ciemnych mieszkań, nawet jeśli temperatura jest w nich odpowiednia. Muszę mieć słońce!
          Zimą słońce i tak rzadko świeci, więc jak już zaświeci, tym bardziej chcę je widzieć!
          Nie mam klimy na lato, nawet wiatraka nie mam. Jasne żaluzje wewnętrzne i tyle.

          Nie każdy, kto chce słoneczne mieszkanie, później cierpi smile
        • dziennik-niecodziennik Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 15:15
          dlatego ze nie tylko słoneczne=gorące, ale przede wszystkim słoneczne=jasne. a w naszej strefie klimatycznej nie ma tego światla słonecznego az tak duzo żeby celowo siedziec w ciemnosciach. a jak masz ciemne mieszkanie to i tak bulisz, bo musisz swiatło włączac big_grin
          gorąco jest nieznosne na dłuższa metę, ale w ciągu roku trwa krotko.
          • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 02.07.12, 00:22
            dziennik-niecodziennik napisała:
            > a jak masz ciemne mieszkanie to i tak bulisz, b
            > o musisz swiatło włączac big_grin

            Ale ja jak mam zasłoniete rolety, to nie mam ciemności takich, zeby swiatło włączać. Poza tym wtedy nie ma mnie w domu, bo albo siedzę na ogródku przed domem, albo w ogóle gdzieś indziej.
    • aurinko Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 14:05
      U mnie za oknem +30, w mieszkaniu +22 - to chyba jedyna zaleta mieszkania w starej kamienicy, mimo słonecznego mieszkania, uchylonych wszystkich okien, jest przyjemnie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w takiej gorączce jak 27 stopni i nic z tym nie robić, dorosłemu źle a co dopiero maluszkowi.
    • odnawialna kąpiele 01.07.12, 17:25
      gdy mieszkałam w blokach, w upały miałam to samo. Moją córę co 2-3 godziny wkładałam na perę minut do wanienki z wodą, nieco chlodniejszą niż przy normalnej kąpieli i to pomagało. I dawałam małej dodatkowo pić. Wiem, że taka temperatura może być wykańczająca, mnie męczyła bardzo i trzeba wziąć pod uwagę, że być może dziecko też się męczy.
      • e-ness [...] 01.07.12, 19:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • totorotot Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 22:20
      Rozbierz dziecko do pieluchy. Włącz wiatrak. Nakarm dziecko, przewiń. Włóż do wózka. Pobujaj, zacznie się ekstremalnie drzeć, ale uśnie w 3 minuty od bujania. Nie przykrywaj.

      Miej wszystkie zasłony zasłonięte cały dzień w upały. Możesz trzymać wózek z dzieckiem w chłodnej łazience.

      Pozbądź się teściowej. Dziecko wyczuwa Twoje napięcie ii wieczorem nie może zasnąć, bo jego system nerwowy może być przeciążony.
      • olewka100procent Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 01.07.12, 22:48
        pare lat temu kidy urodziłam mojego synka ( w lipcu ) upał jak nie wiem, wyszłam z nim na pierwszy spacer, kompletnie nie wiedziałam jak mam go ubrać i skorzystałam z rady - nie teściowej ale własnej matki smile i mały ubrany został, w pajaca, kartanik , czapa i oczywieście opatulony becikiem, nie pamiętam dokładnie czy czasami nie miał jeszcze tego pokrowca na wózek . Skończyło się oczywiście potówkami na całym niemal ciele ...
        • anyx27 Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 02.07.12, 00:25
          olewka100procent napisała:

          > pare lat temu kidy urodziłam mojego synka ( w lipcu ) upał jak nie wiem, wyszł
          > am z nim na pierwszy spacer, kompletnie nie wiedziałam jak mam go ubrać

          Naprawdę aż tak cię to przerosło?
          • mamalilli Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 02.07.12, 22:50
            Kiedy ma się pierwsze dziecko wszystko może przerosnać młodą matkę. Wtedy korzysta się z rad osób które darzy się zaufaniem w tym przypadku matki wink
            Ja posłuchałam teściowej. Moja córa na pierwszy spacer "wyszła" w polarowym dresie i czapce pod 20cm kocem. Na szczęście potówek nie znalazłam smile

            Co do temp. w mieszkaniu mam podobnie, może nawet więcej. Mieszkam na poddaszu. Pomaga wiatrak chodzący 24h i wietrzenie mieszkania w nocy.
    • pszczolaasia Re: temperatura w mieszkaniu a dziecko 02.07.12, 23:18
      Bozesz ty moj najswietszy
      tak. znacznie za duza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka