Dodaj do ulubionych

Prezent dla szefa

25.06.04, 14:18
Drogie Mamy! Jutro mój szef ma urodziny i wyobraźcie sobie - składka 100 zł!
Szlag mnie zaraz trafi, zarabiam 1000,- i stówa to naprawdę dużo! Dodam, że
on nie płaci składek na nasze imieniny (po 10 zł), a u niego obchodzi się
imieniny (ostatnio składka 63 zł), urodziny, dzień mężczyzny i wszelkie inne
okazje! Jego "kobieta" jest ważną osobą w firmie i to z jej inicjatywy te
prezenty.
Pracowników jest 28, więc nie dostanie taniej koszuli czy krawata. Czy wy też
macie takie problemy? A ja miałam wyrzuty sumienia, bo kupiłam spódnicę!
Pozdrawiam.Aga
Obserwuj wątek
    • kubusala Re: Prezent dla szefa 25.06.04, 14:22
      No i co zrobisz? dasz te 100 zł? Ja w Twojej sytuacji dałabym co łaska, ale od
      serca mówiąc,że więcej nie mam.
    • aluc Re: Prezent dla szefa 25.06.04, 14:22
      ???????
      bosz, co za kretyński zwyczaj

      nienawidzę składkowych pracowych prezentów, zwłaszcza, że czuję się psychicznie
      szantażowana do okazywania materialnych wyrazów sympatii osobom, do których
      takowej nie czuję, tyle, że u mnie składki po 10 zet przy zdecydowanie
      większych zarobkach, a i tak wpieniają na maksa

      ale w twojej sytuacji chyba po prostu bym powiedziała, że nie daję i koniec, bo
      nie mam pieniędzy
    • jagienka.harrison Re: Prezent dla szefa 25.06.04, 14:24
      wiesz ja też miałam szefa i składaliśmy się dla niego po 10zł... Na pewno
      zapytałabym się wcześniej na co tyle kasy i że mnie nie stać i już. Wiem że
      może by mnie znielubili ale kurczę 100zł to dużo pieniędzy.
    • marzenalach Re: Prezent dla szefa 25.06.04, 14:25
      Mnie też by szlag trafił!
      Żonka szefa to niezła cwaniara.
      Ale sprzeciwiać sie nie ma sensu, co najwyżej powiedzieć że dasz mniej bo masz
      jakieś duże wydatki w tym miesiącu.Mały kit nie zaszkodzi.
      Pozdrowienia.

      • verdana Re: Prezent dla szefa 25.06.04, 14:45
        Skandal! A szef, który przyjmie prezent za prawie 3 tys s.... Ja bym dała 10-15
        zł, wyciągane z ubolewaniem z róznych zakamarków, kieszeni i portmonetek, po 1-
        2 zł, mówiac, no cóż, najwyżej na chleb pozyczę przed pierwszym od mamy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka