Dodaj do ulubionych

" Stara " studentka

27.06.04, 13:00
Cześć ! Mam za sobą dwa podejścia na studia , oba z mojej winy nieudane /
rezygnowałam po roku /. Potem na jakiś " zapomniałam " o chęci studiowania ,
potem zaszłam w ciążę , urodziła się Asia ...
Mała ma już dwa lata za rok chcę by poszła do przedszkola , postaram sie
znaleźć pracę / naiwniaczka wink/ , no i chyba chciałabym znowu pokosztować
studenckiego życia smile .
Ale czy nie będę stara - za rok będę miała 27 lat , 5 lat studiów to daje w
sumie 32 lata . Czy znajdę pracę w tym wieku ?

Napiszcie dziewczyny czy któraś z Was tak późno zaczęła sie dokształcać .
Pozdrawiam serdecznie . Lizbetka
Obserwuj wątek
    • mamamarka Re: " Stara " studentka 27.06.04, 13:06
      Ja planujęznowu pójść na studia w wieku 24 lat czyli jak skończę będę miała 29
      więc też czekam na słowa otuchy smile
    • gagunia Re: " Stara " studentka 27.06.04, 13:24
      na nauke nigdy nie jest za pozno!!! studia zawsze sie przydadza, a jesli macie
      ju doswiadczenie zawodowe, tym bardziej nie ma sie o co martwic.
      ja wprawdzie jestem juz 5 lat po studiach, ale mam w planach cos nowego (albo
      podyplomowe). a moj maz mimo dobrej pracy i 30 lat na karku idzie jesienia na
      studia prawnicze, bo pomaturalna szkola to juz troche za malo, zeby w jego
      zawodzie cos konkretnego osiagnac smile
      pozdrawiam
      gaga
      forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
    • mamadwojga Re: " Stara " studentka 27.06.04, 14:14

      Ja mam 32 lata i za rok kończę studia zaoczne. Są to co prawda moje drugie
      studia ale studiuje ze mną wiele osób dla których są to pierwsze studia a są
      starsi ode mnie. Jak już ktoś powiedział- na naukę nigdy nie jest za póżno. Co
      prawda w moim przypadku z dwójką dzieci na karku nie jest łatwo studiować (a
      robię baaaardzo trudny i wymagający ogromnej pracy w domu kierunek) ale jakoś
      daję sobie radę i (hmm nie chwaląc się ??) mam najwyższą średnią na roku.
      Jeśli chodzi o znalezienie pracy to nigdy nie wiadomo czy się coś znajdzie ale
      ja tak sobie myślę że na pewno dodatkowy dyplom nie zaszkodzi smile
      Jeszcze o wieku- na moim roku studiuje kobieta której dwie córki studiowały na
      dziennych. One już pokończyły, ich mama jeszcze nie ale już niedługo. Bardzo ją
      podziwiam.
      ****************************************
      Moje dziatki na fotkach smileczyli....
      PIERWSZE urodziny Maksia- truskawkowy tort oraz... co dostał Maksiu w prezencie....
    • wiolatomek Re: " Stara " studentka 27.06.04, 15:50
      Ja mam ten sam problem,mam tyle samo lat co Ty.Jestem po liceum,więc nie mam
      zawodu,też boję się czy w wieku 32 lat znajdę pracę.Z drugiej jednak strony nie
      ma gwarancji że gdybyśmy już miały skończone studia miałybyśmy pracę.Ale wiesz
      co wymyśliłam?Że pójdę najpierw na licencjackie-trwają 3,5 roku,a póżniej na
      uzupełniające.Pozdrawiam!
      • jol5.po Re: " Stara " studentka 27.06.04, 17:13
        Ja trochę z innej beczki. Sama poszłam na studia doktoranckie w wieku 28 lat, to też poźniej niż inni. Ale miałam w trakcie studiów zajęcia i powiem trochę jak to wyglądało dla mnie z drugiej strony. Jako prowadzącej o wiele ciekawiej rozmawiało mi się z osobami starszymi. Na studiach zaocznych było wiele takich osób, tak około 30, 40, a nawet i trochę więcej. I gdzie było takie zróżnicowanie, było ciekawiej, ludzie mieli więcej do powiedzenia. To studia humanistyczne, dyskusja jest bardzo ważna. Tam gdzie były same młode osoby, zajęcia częściej polegały na tym, że została odtworzona zadana literatura i cześć. Byli bardziej spięci. Starszy student częściej wie czego chce w życiu i inaczej podchodzi do studiów.
        Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia Jolasmile
        • lizbetka Re: " Stara " studentka 27.06.04, 18:26
          Dzięki za wsparcie , kochane jesteście .
          No , to może już za rok będę studentką smile......
          • kasik81 Re: " Stara " studentka 27.06.04, 19:43
            Ja co prawda jestem "młodą" studentką studiów dziennych, ale w krajach
            zachodnich np. w niemczech jest to czyms normalnym, że studiuje się do 30-35
            lat.
            Znajoma mojej mamy obroniła 2 tygodnie temu mgr, a jest już babcią (około
            53lat), bardzo ją podziwiam, bo mając w domu 3 dzieci, wnuczkę, męża i psa
            dawała ze wszystkim radę + praca oczywiście. Studiowała zaocznie, ale to też
            wymaga dużego nakładu pracy, gdyż trzeba zrobić więcej samemu w domu.
            Życzę powodzenia i uważam, że na naukę nigdy nie jest za późno.

            Pozdrawiam Kasia
    • gemma.v Re: " Stara " studentka 27.06.04, 22:15
      Moja mama obroniła się w wieku 47 lat, samo studiowanie zajęło jej w sumie,
      licząc z przerwami, jakieś 10 lat. Wynika z tego, że zaczęła studiować, mając
      36, 37 lat.
      Czyli, moja droga, masz masę czasu, gdzie Ci się spieszy... wink wink

      Sama planuję wrócić na studia (ostatni rok) po czterech latach dziekanki.
      Życzę Ci powodzenia i wytrwałości smile
      gemma
    • anek.anek Re: " Stara " studentka 27.06.04, 23:28
      moja matka zaczęła studia w wieku 46 lat. dzienne! Zootechnikę, dla własnej
      frajdy. A możesz też pójśc na studia zaoczne i już w trakcie pracować. Będzie
      to bardzo wyczerpujące: w tygodniu praca, w weekendy szkoła, a jeszcze dziecko
      i czas na naukę i inne obowiązki. Ale wiele osób tak robi. 32 lata na pierwszą
      pracę, to rzeczywiście dosyć późno. A studia żeby uciec od pracy, to też trochę
      niepoważne, chyba, że Was stać.
    • bea.bea Re: " Stara " studentka 28.06.04, 08:05
      na nauke nigdy ie jest za późni, jak mówią starzy górale smile))
      moja przyjaciółka w tym roku zdała mature , ma 48 lat i chce dalej się uczyć.
      Jeśli chodzi o prace to trzeba mieć i umiejętności i dużo szczęścia...czego ci
      życze i powodzenia smile)
      • ewa2233 Re: " Stara " studentka 28.06.04, 11:40
        Ja chcę zacząć studia od października.
        Będę miała wtedy 37 lat.
        Czy to dużo?
        Nieeee !!!
        W dodatku mam małego synka!
        ODMŁADZAM SIĘ - proszę mam ! smile
    • ppjw Re: " Stara " studentka 28.06.04, 10:55
      cześć Lizbetka.
      Ja zaczęłam studia w wieku 28 lat - 4,5 roku + rok pisałam pracę, więc gdy się
      broniłam miałam 33. W międzyczasie cały czas pracowałam, a na drugim roku
      urodził się Jacek smile.
      było super!
    • ann007 Re: " Stara " studentka 28.06.04, 14:37
      Ja nie o sobie. Uczyłam w szkole wieczorowej. W klasie maturalnej miałam
      najstarszą panią w szkole, tak gdzieś między 40 a 50. Pani pracowała jako
      sprzątaczka, dzieci w gimnazjum. Maturę zdała umierając ze strachu, wszystkim
      opowiadając, że w ogóle do niej nie podejdzie, bo się tak boi. Zdała. Dwa
      tygodnie temu spotkałam ją na zakupach, elegancka, cała rozpromieniona,
      opowiadała mi, że dzieci namówiły ją na studia. Robi coś tam z ekonomii (dla
      mnie czarna magia), jet najlepsza na roku. Przekroczyła tą magiczną granicę
      wieku. Może warto?
      • fasolka31 Re: " Stara " studentka 28.06.04, 14:57
        Mimo że jestem już po studiach, podyplomowych, różnych szkoleniach - znów
        tęsknię za studiowaniem, zamierzam w tym albo w przyszłym roku zacząć kolejny
        kierunek studiów, tylko zupełnie inny. Mam już 2 zawody, będzie i trzeci. Lubię
        chodzić na studia, bo poznaję tam fajnych ludzi, czuję się młodsza (jak skończe
        2 będę miała 35-37), uczę się czegoś nowego a przy okazji jakby nie patrząc
        stawarzam sobie szanse lepszej pracy lub w ogóle pracy. Nie daje to gwarancji
        ale też i nie odbiera. Uczmy się....hihhii do końca! Nigdy nie jest za późno.
        • edytek1 Re: " Stara " studentka 28.06.04, 15:20
          Oj lizbetko nie martw się tylko idż na studia. Bez wzgledu na to co wybierzesz
          i w jakim toku ( zaoczne, wieczorowe, dzienne) to napewno Ci się przydadzą.
          Nawet jak skończysz w 32 roku życia to przed tobą ok. 20 lat pracy... Uczyć się
          warto zawsze. A nawet jak mała (nie daj Boże) zachoruje to stracisz wykłady &
          ćwiczenia a nikt nie wyrzuci Cię z pracy. Sporo moich koleżanek powracało na
          przerwane studia jak ich dzieci podrosły. Jak im się życie ułoży nie wiem, ale
          wszystkie z powrotu na studia są zadowolone. ( wszystkie studiują dziennie na
          UW). Zycżę powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki.
          • jktasp Re: " Stara " studentka 28.06.04, 16:21
            A ja zaczęłam studia w wieku 28 lat, skończyłam rok temu w międzyczasie byłam
            na stypendium w UK, było świetnie. Jestem zadowolona, że skończyłam studia,
            jestem teraz młodsza i z wyglądu i psychicznie niż przed studiamismile), obecnie
            jestem na wychowawczym, ale i tak pracuję, sama dla siebie (jestem malarką),
            jak wykonam "plan rozrodczy" to myślę o studiach doktoranckich, a cowink. A w
            ogóle co to za gadanie "stara" w wieku 30 lat??? Ważne, żeby wykorzystać jak
            najlepiej czas , który jest nam dany, a nie ograniczać sie do bólu co wypada a
            co nie.Pozdr
    • jagienka.harrison Re: " Stara " studentka 28.06.04, 18:54
      No i ja się dołączam do inych dziewczyn, będzie dobrze!!! Ja wprawdzie mam 24
      lata , ale też we wrześniu zaczynam studia. Moja starsza siostra ma 30 lat i
      tez studiuje zaocznie. Ja myślę że to fajny pomysł-jako starsze kobitki mamy
      dużo doświadczenia i wiemy co chcemy. Na dodatek nareszcie będzie można z kim`s
      porozmawiać nie tylko o pieluchachsmile
      • magkow14 Re: " Stara " studentka 28.06.04, 21:48
        Ja mam 29 lat, niedawno obroniłam licencjat i od paździenika rozpoczynam
        magisterskie. Mam dwóch synów (3 letniego i 10 miesięcznego). Rozpoczęłam
        studia w wieku 26 lat z czteromiesięcznym bajbusem przy piersi smile. Mój promotor
        stwierdził, że kobiety (i mężczyźni też wink), które mają dzieci, rodzinę są
        najpilniejszymi studentkami i mają bardzo dobre wyniki, coś w tym jest smile.
        Na naukę nidgy nie jest za późno. Potem będą piękne wspomnienia.
        Pozdrawiam.
        Magkow14.

        --
        Cesarskie cięcie
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13344
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka