rosapulchra-0 27.07.12, 22:49 Nie wiem, który raz oglądam ten film. Zawsze mnie dołuje, ale ma coś w sobie, że do niego wracam i bardzo czuję role tych bohaterów. Widziałyście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyideal Re: requiem dla snu 27.07.12, 22:55 Oczywiście. Niesamowity film, pod kazdym wzgledem. MNie zapadla w pamięć postac matki glownego bohatera, jej dramat i gra Elllen Burstyn. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: requiem dla snu 27.07.12, 22:56 raz ogladalam na raty i nigdy nigdy nigdy wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: requiem dla snu 27.07.12, 23:01 Widziałam, przeżywałam. Do dziś pamiętam. No i Jared Leto... Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 tak, i nie tęsknię 27.07.12, 23:01 Na całe szczęście był na starym dysku, który się zjarał Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: requiem dla snu 27.07.12, 23:26 nie można znależś łatwego określenia dla tego filmu.... dla mnie to arcydzieło,nie jako film ale jako pokazanie prawdziwych stosunków międzyludzkich..jakkolwiek to brzmi! szacunek dla reżysera.....trzeba mieć duszę,żeby takie filmy kręcić,kocham! Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: requiem dla snu 27.07.12, 23:36 Jestem fanką twórczości by D. Aronofsky. Ellen Burstyn jest genialna w tym filmie. Sama jestem człowiekim wielu obsesji, pewnie stąd zamiłowanie do tych filmów i bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: requiem dla snu 27.07.12, 23:45 "Lokatora" Polanskiego wiec polecam "Wstręt" rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.manka Re: requiem dla snu 28.07.12, 16:33 jamesonwhiskey napisał: > walisz here w zylaki ? piatek wieczor a ty siedzisz na forum dla bab i blyszczysz dowcipem? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: requiem dla snu 28.07.12, 16:43 Po rozłożeniu na czynniki pierwsze wychodzi parę nieścisłości i nieprawdopodobieństw Ale tak fantastycznie zrobiony, że wbija w fotel i się o tym nie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: requiem dla snu 28.07.12, 17:14 To miał być dowcip? Czy może łyska zabrakło? Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: requiem dla snu 28.07.12, 17:54 Widziałam. To jeden z tych filmów, które żałuję, że widziałam. Na pewno nie obejrzę po raz drugi. Ale ja nie lubię się dołować, bo i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: requiem dla snu 28.07.12, 20:25 Pamiętam, jak oglądałam ten film. I jak autentycznie żałowałam, że go zobaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: requiem dla snu 29.07.12, 03:02 mój przyjaciel mówi, że ten Requiem to mentalny gwałt, ale ja... bardzo cenię sobie ten film. dawno go nie widzialam, ale pamiętam, że kiedy by łam na swieżo to myślałam, że to jest po prostu film miłości (narkotyki, haje i doły są tylko tłem) Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: requiem dla snu 29.07.12, 10:22 Ostatnio go obejrzalam ponownie. I nie wiem, co mi sie w nim podobalo kiedys.. Sorry, psychologiczne podstawy zachowan glownych bohaterow sa jak z ksiazki dla nastolatkow. Dziewczyny rodzice sa bogaci i ja olewaja, wiec cpa. Chlopak ma traume zwiazana z kobieta, wiec cpa. I tak dalej. Plus duzo szokujacych scen i mamy hicior, przy ktorym wszyscy sie ekscytuja, bo "taki gleboki". I wkurza mnie to, ze main theme to zerzniety Nyman z "Prosperos books". Odpowiedz Link Zgłoś