Dodaj do ulubionych

Chorelne quady

15.08.12, 19:53
Czy nie ma na nie (a raczej na ich durnych użytkowników) żadnego bata?
Jeżdżą jak pieprznięci po górskich drogach bez tłumików, huk ciągnie się po górach, wypadają na człowieka z zakrętów, las rozryty...
Cholera mnie bierze, mam tego dość. Tylko lato się zaczyna, od razu te świry zaczynają terroryzować całą dolinę. Huk się niesie kilometrami w górach.
Dlaczego samochód musi mieć tłumik i a kierowca przestrzegać przepisów, a tym chamom wolno wszystko???
Tylko mi nie mówcie, żeby dzwonić na policję. Co ja niby mam powiedzieć? Że 3 kilometry ode mnie, na czerwonym szlaku na Stożek jeździ taki jeden i hałasuje na pół wsi?
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Chorelne quady 15.08.12, 19:57
      wiatrowka z sola
    • katus118 Re: Chorelne quady 15.08.12, 19:58
      Wiesz co, nie każdy kierowca quada to cham i prostak.
      Córka quada ma i jeździ tam, gdzie to nikomu nie przeszkadza, w takich terenach, gdzie ludzie nie uczęszczają, i co najważniejze: jeżdzi normalnie, a nie jak świr.
      Raz, raz w życiu (w te wakacje zresztą) jeden quadowy debil kręcił wokół naszego garażu, jak się zatrzymał (a zatrzymał się blisko nas) mój mąż strzelił go w pysk. W momencie przestal się popisywać.
      • deszcz.ryb Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:03
        >w takich terenach
        > , gdzie ludzie nie uczęszczają, i co najważniejze: jeżdzi normalnie, a nie jak
        > świr.

        Ta, ludzie nie uczęszczają. Ale już zwierzęta i ogólnie przyrodę można olać?

        Też uważam, że quady to największy debilizm i powinny być zakazane. Takim samochodzikiem to można sobie po torze jeździć, a nie w terenie.
        • katus118 Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:08
          Wiesz co, lubie zwierzęta, ale nie zamierzam przesadzać.
          Bo w takim razie powinno sie wielu rzeczy zabronić, a na pierwszym miejscy: petard w sylwestra.
          • ola Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:12
            Jestem przeciwna petardom, ale... one są raz w roku. Quady jeżdżą przynajmniej przez 5 miesięcy w roku. Non stop.
            Przesadą jest twoim zdaniem nie rozjeżdżanie saren w ich naturalnym środowisku? Kto jest w tym lesie nielegalnie?
            Dlaczego one nie muszą mieć tłumików? Robią potworny hałas.
      • ola Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:03
        w górach nie musi się ktoś kręcić wokół twojego garażu, żebyś nie słyszała własnych myśli. Może to być jeden quad, po drugiej stronie stromej doliny, a echo niesie na parę kilometrów.
        Las gęsty, nawet wiatrówką nie trafię, bo go po prostu nie widzę. Słyszę za to doskonale.
        Dwóch teraz popyla po lesie - z dwóch stron doliny.
      • taje Re: Chorelne quady 15.08.12, 23:00
        > Wiesz co, nie każdy kierowca quada to cham i prostak.

        Dla mnie niestety każdy uncertain Dziecko może nie być świadome ale od czego są rodzice...
        • katus118 Re: Chorelne quady 16.08.12, 08:17
          Dzieci na quadzie w ogole nie powinny jeździć - to po pierwsze (to pojazd dopiero od 16 r.ż., więc kupowanie go wcześniej to debilizm rodziców).
          Po drugie - moja córka ma już 20 lat, więc dzieckiem nie jest, i stanowczo nie zachowuje się na quadzie jak prostak i cham. Wie, jak jeździć, i nie ma potrzeby popisywania się.
          Więc nie nalezy oceniac z góry tylko dlatego, że duża licza użytkowników tych pojazdów to faktycznie kretyni.
          • chicarica Re: Chorelne quady 16.08.12, 08:21
            Wjazd pojazdem silnikowym na jakiekolwiek tereny leśne jest zakazany, z wyjątkiem dróg publicznych, więc twoja córka może jeździć spokojnie, a i tak łamie prawo. Nie mówiąc już o tym, że straszy zwierzynę i zakłóca ciszę w tych jakże nielicznych miejscach, gdzie na ciszę i śpiew ptaków można jeszcze natrafić.
            Dla mnie to jest buractwo, takie nieliczenie się z niczym bo JA tu będę na kładzie jeździć. Wiocha i tyle. Kiedyś tych niezrytych kładami i nieskażonych hałasem i buractwem miejsc nam zabraknie.
          • ola Re: Chorelne quady 16.08.12, 12:52
            Jej quad nie emituje hałasu?
    • eilian Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:13
      Jeśli mieszkasz w górach to może leśnicy by się zainteresowali? U mnie też jeżdżą ci debile, mogę się tylko łączyć z bólu. Też uważam, że to powinno być zakazane. Czy taki pojazd w ogóle podlega jakimś przepisom? Jest to jakoś uregulowane?
    • iuscogens Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:27
      widze, ze ucieklas z zielonego Zoliborza w gory smile
      • ola Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:30
        Jak co roku. Jestem tu zawsze od maja do września i od grudnia do marca. Z drobnymi modyfikacjami.
    • aandzia43 Re: Chorelne quady 15.08.12, 20:45
      Nie mogę pojąć idei jeżdżenia na tym czymś.
      Rower górski - przemieszcza się przy jego pomocy człowiek po łonie przyrody nie dewastując jej, za to podziwiając rejony, gdzie samochodem nie dojedzie, ćwicząc sobie przy tym mięśnie i udrażniając naczynia krwionośne. Rower szosowy/miejski - przemieszcza się człowiek, oszczędza kasę na benzynę, oszczędza środowisko i łapie kondycję. Motocykl - połączenie sprzętu do szybkiego i tańszego niż przy pomocy samochodu przemieszczania się na duże odległości z przyjemnością łapania wiatru we włosy. Wszystko to jest dla mnie zrozumiałe i do zaakceptowania, choć nie na wszystkich tych urządzeniach jeżdżę.
      Ale to coś?! Przerost szkód w otoczeniu (hałas i rozjeżdżanie przyrody) nad korzyścią dla jeżdżącego. Burackiego uchachania z tytułu narobienia hałasu, wystraszenia zwierzyny, rozjechania wąwozu, łąki czy leśnej drogi nie nazywam korzyścią dla użytkownika pojazdu. Płytka przyjemność szkodliwa dla rozumku.
      • chicarica Re: Chorelne quady 16.08.12, 08:24
        Już Ci mówię: poczuć się jak wielki sportowiec, jednocześnie będąc brzuchatym miśkiem, i nie upocić się przy tym za bardzo. Przyglądam się jacy ludzie mają kłady i więcej mi nie trzeba - ich wygląd i zachowanie mówi samo za siebie. Mam tylko nadzieję, że problem zostanie uregulowany prawnie i zacznie się im łupać mandat za mandatem.
        Generalnie to zauważyłam pewną prawidłowość: im kto sobą mniej reprezentuje, tym większe zamiłowanie do hałaśliwych rozrywek. Było takie powiedzenie o pustej beczce, która najgłośniej dudni. Coś w tym jest.
        • aandzia43 Re: Chorelne quady 16.08.12, 13:16
          I właśnie o to mię chodziło smile Koleżanka w pięknych słowach ujęła i mój stosunek do kładzistów. Wielki sportowiec z piwnym brzuchem, hehehe wink
          Też mam nadzieję na szybka prawną regulację problemu.
    • kosheen4 Re: Chorelne quady 15.08.12, 22:34
      zawsze możesz sobie ulżyć, projektując wyobrażenie o dekapitacji zbulwysynów, za pomocą linki, którą osobiście rozwiesiłaś na trasie przejazdu.
      taka fajna, stalowa linka, fi 3mm... smile
    • nowi-jka Re: Chorelne quady 16.08.12, 08:26
      oj na jurze jest chyba jeszcze gorzej
      ja tez ich nienawidze
      zwłaszcza ze jade na jure bo licze ze moje dziecko moze biegac bezpiecznie nie musze miec non stop oczu dookoła głowy ze mi wybiegnie gdzieś a tu jezdzi taki jak wariat, moze z drugiej strony dobrze ze ich słychać
      A najbardziej mnei smiesza tacy bysie z piwnym brzuszkiem na kładach synów. Ledwo to zipie pod nimi ale jezdzi i hałasuje

      Ostatnio w Towarnych ledwo uspiłam moja roczniaczke a własnei taki tatus zaczał jezdzić dodokoła sosny. Myslałam ze go udusze bo obozowali 10m od nas i naprawde widzieli ze uspiłam dziecko(mała ciezko zasypia poza swoim łózeczkiem wiec troche sie nameczyłam) -no ale wolny kraj szkoda ze juz zadna kultura w tej wolnosci nie obowiazuje
      • bbuziaczekk Re: Chorelne quady 16.08.12, 08:52
        U mnie na osiedlu jeden chlopaczek 9 letni na komunie w maju dostal qada i szarzowal po osiedlu jak wariat, halas ogromny. A co najgorsze nie zwalnial nawet wtedy kiedy przejeźdzal kolo malutkich dzieci. Wkoncu jeden sasiad sie wkurzyl, postraszyl gowniarza policja i skonczyly sie jazdy po osiedlu.
        • edor67 Re: Chorelne quady 16.08.12, 14:19
          Cóż, taką postawę prezentują właściciele "śwchińskich" pojazdów. Zaoszczędził taki jeden z drugim 4-5 tys. i udaje qadowca. A prawdziwy quad to nie wydatek kilku tysięcy i jego właściciela nie bawi jazda wokół osiedla, bo trzeba pokazać się sąsiadom.
          Czuję się obrażona, bo zostałam nazwana chamem. Qadem jeżdżę już od kilku ładnych lat i znam środowisko właścicieli tych pojazdów. I uwierzcie, ze też nas denerwują ci prości ludzie, którzy psują nasza reputację.
          Do prowadzenia quada potrzeba bardzo dużo siły i potrzeba zaangażowania dużej ilości mięśni. Rower to pikuś. Ale co debilka- ematka może o tym wiedzieć.
          Hałasujemy? Mieszkam w lesie i czasami koło domu przechodzą wrzeszczące bachory z wydzierającymi się na nich mamuśkami. Oni też hałasują?
          I też uważam, że rodzice kupujący dziecku na komunię quada, są nieodpowiedzialni.
          • katus118 Re: Chorelne quady 16.08.12, 14:33
            O tym samym pisałam. Moja córka też nie popisuje się przed ludźmi, wie, jak jeździć.
            Kupowanie gó...arzom na komunię quadów to głupota, bo to pojazd dla ludzi od 16 r.ż.
            Ale ocenianie kierowców quadów z góry jako prostaków - to dno dna pukające od spodu.
          • kannama Re: Chorelne quady 16.08.12, 14:42
            mnie problem quadów nie dotyczy, ani nie jeżdżę, ani ni cierpię z ich powodów, ale czytając Twoją wypowiedź trudno nie mieć wrażenia, że kierowcy quadów jednak z kulturą niewiele mają wspólnego, jeśli uznać Ciebie za ich reprezentanta...
          • joxanna Re: Chorelne quady 17.08.12, 09:43
            >zkam w lesie i czasami koło domu przechodzą wrzeszczące bachory z wydzierającymi się na nich mamuśkami. Oni też hałasują?<

            Rzeczywiście, przerażające są te kilkuletnie bachory, które wjeżdząją na górę, zdzierają ściółkę, niszczą krzaki, drzewa, i wyją tak, że słychać ich na kilometr.

            Kiedyś widziałam w lesie niedaleko Płocka taką 'rozrywkę'. Trzech, czy czterech karków rozwalało las. Wjeżdżali pod górę pod kątem, dobrych 30%, obok siebie - naprawdę duży kawał góry zniszczony. To nie był rower górski - rower górski zostawia wąski ślad i nie rozdziera ściółki do ziemi.
    • ma_dre Re: Chorelne quady 16.08.12, 14:57
      cholerne chinskie quady, chcialabym zaznaczyc. maja jakas wade produkcyjna i tlumik sie urywa po paru miesiacach (tygodniach) uzytkowania. Moj sie wlasnie urwal. Nie narzekam bo stosunek ceny do jakosci jest jak najbardziej na miejscu. Przyznam sie bez bicia, ze mamy quada od roku, dzieci sa bardzo zadowolone. Zaden sasiad sie jeszcze nie skarzyl, bo jezdzimy z dala od zabudowan. No ale jesli taka maszyne kupi czlowiek, ktorego nie stac na lepszy towar, amimo wszystko chce "zaimponowac" otoczeniu, no to mamy to co mamy...

      Quady, nie quady, one z tym nie maja nic wsolnego, jak sie ma wpojone od dziecka zeby szanowac otoczenie i choc przez chwile zastanowic sie czy aby nie jestesmy uciazliwi dla innych to o takich postach jak twoj nie ma mowy.
      • hamerykanka Re: Chorelne quady 16.08.12, 15:51
        A naprawilas tlumik?
    • gazeta_mi_placi Re: Chorelne quady 16.08.12, 15:42
      Wyprowadź się do bloku w mieście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka