grey_delphinum
10.08.20, 16:33
Jestem na niestrzeżonej plaży, ale co jakiś czas jeżdżą brzegiem morza ratownicy na quadach. I właśnie bylam świadkiem, jak wyciągnęli z wody dwóch skaczacych przez fale kilkuletnich chlopaczkow ( 5,6 lat), następnie przez pół.plazy eskortowali ich do matki, po czym soczyscie ją opieprzyli, ze nie pilnuje dzieci.
Jestem.pod wrażeniem, ze prowadzą takie prewencyjne działania. Oby było ich jak najwięcej.