ewma 13.09.12, 08:47 Dziewczyny,zaraz oszaleję z bólu,po przeziebieniu dopadło mnie zapalenie zatok. Dostałam antybiotyk na 3 tygodnie,robie inhalacje a ból czoła nie do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dywanik14 Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 15:44 Witam,ja na przeziębienie stosuje sinulan bardzo dobry środek ziołowy,wystarczy wziąć raz dziennie.Stosowałam go już kilka razy,zawsze pomógł,jedna tabletka dziennie,przez kilka dni,po przeziębieniu.warto polecam.Trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 15:53 Na mnie sinulan nie działa Za to extra sprawdza się sinupret. Niestety bierze się go 3 razy po 2 tabletki, ale wg mnie rewelacja. Poza tym bardzo dobrze sprawdzają się płukanki z...herbaty żurawinowej. Poleciła mi lekarka, sprawdziłam- działa. Oczyszcza zatoki i działa przeciwzapalnie. Do tego lek antyhistaminowy i nurofen. Właśnie jestem w trakcie leczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
wiesik5 Re: Zwariuję z bólu..... 04.03.13, 14:37 Jeszcze się nie spotkałem żeby płukanki z herbaty miały jakiś wpływ na cokolwiek.Herbatę sie pije nie płuczę nią ! Ja w stanach zapalnych zatok i przy gilu z nosa zawsze stosuję inhalacje z tartej świeżej cebuli i do wewnątrz od jakiegoś czasu łykam sinulan zgodnie z rozkładem jazdy.Kilka dni takiej kuracji i jeśli nie urodziło sie nic poważnego to katar jest zabity a zatoki czyste ! Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 08:55 Antybiotyk na 3 tygodnie??? ja zawsze biore na 3 dni, co do bolu to polecam ibuprom zatoki Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:00 To chyba nie przy zapaleniu zatok. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:14 owszem przy zapaleniu zatok, pecharze i wszystkiego, co wywolane bakteriami... 3 tygodnie antybiotyku to sie podaje przy boleriozie... no ale fakt w Polsce tez mnie faszerowano antybiotykami do upadlego (w dokladnym tego slowa znaczeniu) Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:16 To może jednka zmień lekarza. Jest niewielka grupa antybiotyków które sie kumuluja i można je podawać tak krótko. Standartowo na zatoki 10-14 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 11:13 ??? chcesz mi powiedziec, ze pomimo, ze po tych 3 dniach jestem zdrowa, to moj lekarz mnie zle leczy? Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 11:16 Jeśli 3 dni antybiotykoterapii leczą Ci zapalenie zatok to są dwie mozliwości: - nie miałaś zapalenia zatok - miałaś niebakteryjne zabalenie zatok W obydwu przypadkach nie ma potrzeby stosowania antybiotyków. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 11:26 mialam bakteryjne zapalenie zatok Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 19:06 WOW Rozumiem, że 100% pewności? Miałaś robiony posiew z płynu pobranego za pomocą punkcji czy może tomografię lub prześwietlenie? Nie to, żebym coś miała do twoich zatok, ale stwierdzenie, że to było NA PEWNO bakteryjne ma sens tylko po wykonaniu badań. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 09:06 mialam robione badania - pobrano probe z nosa, przeswietlenie tez mialam robione, ale po to by zobaczyc w jakim stanie sa te zatoki, a nie zeby ustalic czy to przez bakterie czy przez virus Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 09:08 Wymaz z nosa nie potwierdzi Ci etiologii zapalenia zatok; on wogóle niczego nie potwierdzi. Ew nosicielstwo jeśli robiony bez infekcji. Każdy w nosie ma mnóstwo bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 09:12 Każdy w nosie ma mnóst > wo bakterii. i wszystkie maja jakas nazwe Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Zwariuję z bólu..... 16.10.12, 11:37 Moja mama (lekarz) zawsze mi tlumaczyla, ze antybiotyki pojade sie jesczze jakis czas po ustapieniu objawow choroby, zeby dobic resztki. Bo jak sie ich nie dobije moja sie znow namnozyc i istnieje ryzyko, ze ten sam antybiotyk drugi raz nei zadziala (albo zadziala slabiej). 3 dni na zapalenie zatok to jakas bzdura, rok temu bralam na takie zapalenie konskie dawki duomoxu i dopiero po 3-4 dniach moglam spac w nocy i slychac sie w miare bez bolu, a po tygodniu czulam sie zdrowa. Zapalenie zatok nie mija po 3 dniach, sorry.. Po 3 dniach to zaczynasz wysmarkiwac (sorry za okreslenie) zaleglosci Odpowiedz Link Zgłoś
damajah 3 tyg przy boreliozie 13.09.12, 18:00 to można sobie darować bo nic nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: 3 tyg przy boreliozie 14.09.12, 09:17 > to można sobie darować bo nic nie da. chyba sobie zartujesz albo nie masz pojecia do czego moze prowadzic nieleczona bolerioza Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: 3 tyg przy boreliozie 16.10.12, 08:23 Wypadałoby przynajmniej wiedzieć, jak się prawidłowo pisze nazwę choroby, na którą się choruje. (Ech, chyba jednak za dużo wymagam). Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: 3 tyg przy boreliozie 25.02.13, 15:56 ale chyba źle zrozumiałaś. 3 tyg. to za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 20:36 malazabka.de napisała: > owszem przy zapaleniu zatok, pecharze i wszystkiego, co wywolane bakteriami... > 3 tygodnie antybiotyku to sie podaje przy boleriozie... Jak cię lekarz leczy na "boleriozę" to na pewno cię źle leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zwariuję z bólu..... 26.02.13, 08:36 malazabka.de napisała: > owszem przy zapaleniu zatok, pecharze i wszystkiego, co wywolane bakteriami... > 3 tygodnie antybiotyku to sie podaje przy boleriozie... > no ale fakt w Polsce tez mnie faszerowano antybiotykami do upadlego (w dokladny > m tego slowa znaczeniu) wiesz, zapalenie zatok zapaleniu zatok nierowne. ja mialam plyn po obu stronach zarowno w zatokach czolowych, jak i tych pod oczami. antybiotyk bralam przez 12 dni, bo na kontroli po 7 dniach wciaz nie bylo do konca dobrze. kilka dni po mnie zapalenie zatok mial moj maz, ale duzo lagodniejsze i antybiotyk bral przez 7 dni. mieszkam w szwajcarii, ale zapalenie zatok mialam najwyrazniej polskie . roznica polegala na tym, ze lekarz nie przepisal od razu antybiotyku na 3 tygodnie, tylko mialam 2 kontrole, podczas ktorych zapadala decyzja o dalszym postepowaniu. moj lekarz antybiotykami nie szafuje. mieszkam tu 10 lat i dostalam od niego antybiotyk 2 razy - raz na zapalenie pecherza, a teraz na zatoki. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 17:51 antybiotyk antybiotykowi nie rowny. moze ty akurat bralas inny. Azithromycin na przyklad ("Z-pack") i to wcalene niekoniecznie dobrze swiadczy o lekarzu gdy podaje bez potrzeby taki "wygodny" antybiotyk (a w rzeczywistosci wali z grubej rury, obnizajac na dluzsza mete globalna sktecznosc leku, a czasem i solidnie obciazajac watrobe pacjenta). nieduoczeni pacjenci potem sie chwala ze "moj lekarz to mi dal cos lepszego" potobnie bywa np. z grzybica pochwy: o prosze, zamiast sie smarowac przez tydzien tu jest tabletka Diflucan, po jednej tabl. wszystko przejdzie, a jeszcze dobrze zeby partner wzial... Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 09:09 nie pamietam nazwy leku, ale wiem ze byl to jeden z niewielu, ktore moge brac... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 08:56 ewma napisała: > Dziewczyny,zaraz oszaleję z bólu,po przeziebieniu dopadło mnie zapalenie zatok. > Dostałam antybiotyk na 3 tygodnie,robie inhalacje a ból czoła nie do wytrzymani > a. Oprócz inhalacji i antybiotyku przedmuchuj te zatoki. Robi się to zatykajac szczelnie nos i dmuchając z całej siły. I tak dwadzieścia razy dziennie, raz po raz. Bólu wspołczuję, zwłaszcza w nocy. Też tak miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Zwariuję z bólu..... 16.10.12, 11:45 > Oprócz inhalacji i antybiotyku przedmuchuj te zatoki. Robi się to zatykajac szc > zelnie nos i dmuchając z całej siły. I rozrywajac sobie tym samym blone bebenkowa... Odwazna jestes Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 15:57 co ty piszesz? Jak to nazywasz "przedmuchiwaniem" zatok można więcej sobie zaszkodzić niż pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 20:53 Mnie to kiedyś polecała pani laryngolog, zresztą bardzo dobra. Z jakichś przyczyn błona bębenkowa przy zapaleniu zatok się "zapada" (śmiesznie to brzmi, ale nie pamiętam fachowego określenia), wytwarza się podciśnienie itp. I takie dmuchnięcie przywraca równowagę (nie mówię, że 20 razy pod rząd ). Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:02 Polecam ibuprom zatoki. Ja w takich sytuacjach biorę 2 tabletki rano i 2 na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:08 Ibuprom zatoki - chociaż mnie przy ekstremalnych bólach zatok (miewam takie niestety) to już i to nie pomaga - jem wtedy Pyralginę : 2 tabletki wzięte na raz pomagają na kilka godzin. W międzyczasie inhalacje z gorącej wody z solą. ----------------------------------- Ciemność pędzi ku mnie/ Łagodnie / Ciemność jest cicha, miękka i ciepła/ Paraliżuje/ Jak strach : co będzie jeśli się obudzę ? (kjz, „Zasypianie” ) Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:34 Ibuprom zatoki 2 tabletki lub ibuprom max, raz na 8 godzin, w między czasie, po ok 4 godzinach można inny lek przeciwbólowy, ale nie z ibuprofenem! nagrzewać, ciepłe okłady, zawiązanie wełnianym szalem, można położyć się na poduszce elektrycznej lub worku z gorącą wodą, tzw termoforze znam sie na tym niestety, przed operacją zatok cierpiałam na straszne migreny... zdrówka życzę jak najszybciej! penelopa Odpowiedz Link Zgłoś
ewma Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:43 Dzięki za rady.Byłam u internisty ,który stwierdził ,że najpierw antybiotyk dalacin c,a potem zobaczymy co dalej. Biorę też sinulan forte do oczyszczania zatok. W zeszłym tygodniu dostałam na przeziebienie antybiotyk na 5 dni,gardło przeszło, a katar coraz większy był ...no i złapałam zatoki. Po tym dalacinie mam mdłości jak diabli. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 10:34 To znaczy, że nie powinnaś go brać. Miałam to samo, po jednym antybiotyku bolała mnie caly czas głowa, non stop. lekaraka kazała przerwać, przepisała coś innego. Nastepnym razem miałam mdłości, to samo-zmiana antybiotyku. Nie możesz iść do laryngologa? Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:45 Nie wolno nagrzewać jeśli trwa infekcja bakteryjna. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Zwariuję z bólu..... 16.10.12, 18:29 > nagrzewać, ciepłe okłady, zawiązanie wełnianym szalem, można położyć się na pod > uszce elektrycznej lub worku z gorącą wodą, tzw termoforze jesli bakteryjne, to nie nalezy nagrzewac, bo one w cieple lepiej sie mnożą. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia1973 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:31 Ja miałam tez takie zapalenie zatok jak Ty. Okropny ból, nie mogłam oddychać. Jak to laryngolog powiedział, łapałam powietrze jak świąteczny karp. Kuracja antybiotykowa trwała dwa tygodnie. Z tego co pamiętam to dopiero po 3-4 dniach poczułam się lepiej. Ewma, byłaś u laryngologa? Może antybiotyk nie jest trafiony? Odpowiedz Link Zgłoś
panpaniscus Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 09:40 Zapalenie zatok zwykle NIE jest bakteryjne. Nawet po przeziębieniu. Z mojego bolesnego doświadczenia pomaga: -sinupret -środek przecibólowy, ale w dużej dawce, np. ibuprofen forte - rozgrzewanie zatok - mam woreczek z soczewicą w środku (to akurat miałam pod ręką, starą skarpetę i drobną soczewicę, może być co innego), który rozgrzewam w mikrofalówce i przykładam w odpowiedni rejon. Pomagało bardzo, zwłaszcza w ciąży gdy nie mogłam się szprycować czym innym. Boól jest zwykle gorszy w drugiej połowie dnia i nasila się przy pochylaniu głowy, także unikaj tego. Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: okłady i inhalacje... 25.02.13, 16:01 panpaniscus napisała: > Z mojego bolesnego doświadczenia pomaga: > -sinupret > -środek przecibólowy, ale w dużej dawce, np. ibuprofen forte > - rozgrzewanie zatok - mam woreczek z soczewicą w środku... ( o tak, tak! zapomniałam. Bardzo dobra kuracja, również woreczek z siemieniem lnianym. POMAGA! Jeszcze jeden sprawdzony sposób: inhalacje nad ...obierkami z ziemniaków. Działają ściągająco, oczyszczajaco i przeciwzapalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 10:35 Do tych porad dodam jeszcze inhalacje z rumianku. Parzysz 10 torebek rumianku w litrze wrzątku i kwitniesz z kocem nad tym tyle ile dasz radę wytrzymać. Rumianek działa bardzo silnie przeciwzapalnie. Oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś na niego uczulona. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 10:43 Masz zielone lub żółte, ropne gile? Jeżeli nie, to w ogóle nie powinnaś brać antybiotyku. Tak czy inaczej, nawet jeżeli antybiotyk jest potrzebny, to powinnać brać sterydy, równolegle lub po antybiotyku. W przeciwnym razie będziesz mieć szybki nawrót choroby. Kluczową sprawą jest odetkanie nosa i zatok, w czym najlepiej sprawdza się cirrus, ze względu na największą dopuszczalną dawkę pseudoefedryny. Na ból ibuprofen. Nagrzewanie jest kontrowersyjne - przy bakterii nasili problem. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 18:26 Witam, Wpółczuję, przerabiałam w zeszłym roku i myślałam, że umieram. Pomógł mi antybiotyk i inhalacje (szałwia, mięta i coś tam jeszcze), głowa nad gar, na głowę recznik i gorąca para. To bardzo polecam, bo działało genialnie, ból ustępował. Na 10 minut wprawdzie, ale jak boli bardzo, dobre i to. Po czym znowu przychodził. Po raz pierwszy w życiu nie pomagały mi żadne proszki przeciwbólowe, żaden ibuprom zatoki, ani inne takie. Mój mąż zawiózł mnie do szpitala, bo z bólu wyłam w niebogłosy i bał się, że to coś poważniejszego, jakiś guz, czy co. Dostałam antybiotyk, coś z klasyki, nie pamiętam i po pierwszej dawce ból ustąpił, tak po czterech, pięciu godzinach. A chorowałam potem bardzo długo, byłam wymęczona jak cholera, truposz taki. Taki ból jak przy bakteryjnym zapaleniu zatok pamięta się do końca życia. Nigdy więcej tego nie chcę. Zrób sobie inhalacje, to pomaga. Bardzo pomaga, ciepło się cudownie rozchodzi i bólu nie ma. Pozdrawiam, Ing Odpowiedz Link Zgłoś
quilte Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 18:38 Mnie też pomaga sinupret. No i rozgrzewanie pomaga, do garnka wsypuję z pół kilo soli, rozgrzewam mieszając, przesypuję do lnianej ścierki, zwijam (teraz mam nawet woreczek specjalny) i na czoło. Trzeba uważać, żeby sól nie była za gorąca. Nie wiem, czy moje zapalenia zatok są bakteryjne, ale są koszmarne, bolesne, z zielonymi gilami etc. Może te bakterie nie wiedzą, że w cieple powinny się mnożyć Bardzo uważaj z Dalacinem, brałam raz, wprawdzie na co innego chyba, ale miałam nieciekawe komplikacje: wymioty, biegunki i... obniżył mi temperaturę do jakieś bardzo niskiej, nie pamiętam już jakiej, ale czułam się fatalnie. Zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 18:37 Ja miałam problem z zatokami raz do roku zimą, potem zaczęło się nawet częściej, jak miałam w marcu, to potem dopadało mnie już w październiku. Antybiotyk brałam, zdrowiałam i za parę miesięcy powtórka. Dwa lata temu sobie przepłukałam zatoki solą fizjologiczną, na razie nie wróciło, jak znowu będzie kłopot, powtórzę płukanie. Kupiłam butelkę soli fizjologicznej, dużą strzykawkę i tą strzykawką lałam bezpośrednio do dziurki od nosa, jednocześnie zaciągając. Potem zatykałam nos i potrząsałam głową. Miałam takie uczucie, że mi ta sól taka chłodna tam hula po zatokach. Potem energicznie smarkałam. Przepraszam, że tak obrazowo piszę. Po całej akcji miałam pod nosem skórę czerwoną od soli, ale to zeszło, a na zatoki płukanie pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia336 Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 21:44 bezwzglednie nalezy brac krople sterydowe do nosa np.nasonex i to nie przez tydzien ale przez kilka tygodni! Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 22:11 ja sie zalatwilam przez lekarke, ktora strzelala w moje zatoki antybiotykami jak slepakami na szczescie trafilam do dobrego laryngologa, ktory najpierw zlecil rtg - mialas robione? Odpowiedz Link Zgłoś
marminia Re: Zwariuję z bólu..... 13.09.12, 22:46 Przede wszystkim leż z głową wysoko na poduszkach, wtedy mniej boli. Mi pomagały ciepłe okłady na czoło - podgrzana sól zawinięta w płótno. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 00:39 Ibuprom-zatoki albo nurofen-zatoki. Nie powiem, żeby likwidował ból do zera, ale czyni życie znośnym. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Zwariuję z bólu..... 14.09.12, 09:19 Są takie amerykańskie butelki do płukania zatok, genialne. Pompujesz wodę z roztworem specjalnej soli, kupowanej razem z butelką, do jednej dziurki nosa, a drugą wypływa pod ciśnieniem całe świństwo.Nazywa się toto Sinus Rinse. Butelka jest wielokrotnego użytku, dokupujesz tylko sól. Mojemu dziecku pomaga przy gęstym, ropnym katarze. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 sinupret 14.09.12, 20:27 Sinupret jest genialny. Drogi ale warto. Uratował mnie kilka razy jak myslałam że zwariuję z bólu Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandrastory Re: sinupret 15.10.12, 23:39 sinupret jest drogi, ja brałam sinulan i wg mnie jest lepszy i niedrogi, w ciągu kilku dni się wyleczyłam. I bierze się go raz dziennie. Bardzo dobrze oczyszcza zatoki i wylatuje to całe świństwo z nich. Mnie bardzo pomógł właśnie sinulan, tak więc polecam z czystym sumieniem. Życzę zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: sinupret 25.02.13, 16:12 autorka wątku sama musi przetestować. Ja brałam i sinupret i sinulan. Mimo, że droższy i częściej sie go zażywa dla mnie lepszy okazał sie sinupret. Sinulan był za słaby, nie pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Zwariuję z bólu..... 16.10.12, 11:43 W aptekach jest woda morska w sprayu, do nosa. Kladziesz sie, wlewasz w dziurke dosyc duzo, potem chyba na bok i wysmarkujesz ile sie da. I tak po pare razy, az ci sie cisnienie zmniejszy Mi to bardzo pomoglo rok temu. Tylko potem musisz lezec grzecznie w lozku z czyms cieplym na czole (butelka z woda, termoforek czy cos). Odpowiedz Link Zgłoś
rkrecona13 Re: Zwariuję z bólu..... 30.10.12, 22:00 Ja brałam sinupret i sinulan. Oba są ok ale jeśli miałabym polecać to wolę sinulan. Bierze się tabletkę raz a nie 3 razy. Zdecydowanie mniej kasy na niego idzie a skutecznie działa ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka majeranek 25.02.13, 15:57 cała paczka do miski, to zalewam wrzątkiem i wdycham, wdycham, wdycham w ciągu dwóch dni po tej inhalacji wszystko z zatok schodzi, dodatkowo psikam w nosek euphorbium compositum od lat mam problem z zatokami, i jedyny laryngolog, który był w stanie mi pomóc ( nieinwazyjnym czyszczeniem zatok) zalecił do dobrej kondycji zatok całkowitą rezygnację z picia kawy rozpuszczalnej ( bo zawiera jeden ze składników używany do produkcji proszku do prania i bardzo wpływa na ból zatok) Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: majeranek 25.02.13, 16:16 mvszka napisała: >zalecił do dobrej kondycji zatok całkowitą rezygnację z picia kawy rozpuszczalnej ( bo zawiera jeden ze składników używany do produkcji proszku do prania i bardzo wpływa na ból zatok) > > nie bujasz? coś podobnego! nigdy nie słyszałam.. a ja tak lubię kawkę rozpuszczalną! Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: majeranek 26.02.13, 04:50 ja też ją niestety uwielbiam, ale piję tylko 1 raz w tygodniu a wierzyć laryngologowi też nie chciałam, ale na zdrowy rozum to "magiczna" pianka na powierzchni kawy ( sensazione creme) nie bierze się od zamieszania jej łyżeczką Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 16:09 weź sobie zrób ciepłe okłady. nasącz gorącą wodą kawałek szmatki, chyba że masz termofor, to wtedy cywilizowanie sobie termofor przyłóż. mój syn, kiedy umierał z takiego bólu, doznał ulgi, kiedy mu zrobiłam parówkę. wrzątek do miski, (do wrzątku rumianek, mięta i melissa) ręcznik na głowę i miskę i oddychać. nie zazdroszczę, to jeden z najpodlejszych bóli. rób wszystko, zeby pozbyc sie wydzieliny. aerius pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Zwariuję z bólu..... 25.02.13, 16:09 a jeszcze mi pomagało stanie godzinami pod prysznicem z wodą maksymalnie gorącą Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zwariuję z bólu..... 26.02.13, 08:26 rozumiem cie doskonale. w styczniu mialam tak samo. najpierw cos grypopodobnego, a potem zapalenie zatok. myslalam, ze czaszka mi eksploduje i mialam ochote odrabac sobie glowe wlasnorecznie. nigdy wczesniej nie przezylam takiego bolu. oba porody moga sie przy tym schowac. jesli mozesz, to po prostu lez i ruszaj sie jak najmniej, najlepiej w ciemnym pomieszczeniu. ja oprocz antybiotyku bralam tez ibuprofen po 600 mg na raz, ale mozna tak max 3 razy dziennie. mniej wiecej po tygodniu glowa bolala mnie juz tylko, gdy sie pochylalam. przytulam delikatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: Zwariuję z bólu..... 04.03.13, 14:41 ibuprom max nagrzewanie: elektryczna poduszka, termofor, szaliki laryngolog: czasami konieczna jest punkcja zatok Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Zwariuję z bólu..... 04.03.13, 14:54 Jeśli masz możliwość łatwego kontaktu z lekarzem to poproś o recepte na lek Doreta, to przeciwbólowy, naprawdę skuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś