19.09.12, 03:57
Otwieracie codziennie skrzynke na listy i natychmiast czytacie to co z niej wyjeliscie?
Ja nie,otwieram raz na jakis czas,dzisiaj az sie z niej wysypalo i kurcze dwa listy jedno awizo z przed 20 dni haha,reszta reklamy szlag mnie trafia na ta makulature,ktora musze wyciagac i wyrzucac.
Listy nawet te wyjete czytam po kilku dniach.
W firmie robi to za mnie sekretarka,wczesniej mi przynosila korespondencje,ale nie byla otwierana na czas i wieczne problemy z tego powodu.
Ja nie cierpie papierowych listow wole te elektroniczne.
Jak u was z tym?
Obserwuj wątek
    • lilly_about Re: Poczta 19.09.12, 08:03
      Codziennie sprawdzam skrzynkę na listy. Pocztę w pracy obowiązkowo też.
      • anyx27 Re: Poczta 19.09.12, 08:11
        Skrzynką mam z okienkiem, więc siłą rzeczy wchodząc do domu, zerkam i jak coś jest, to od razu wyciągam.
        • mewa000 Re: Poczta 19.09.12, 08:14
          Skrzynkę mam ok. 150 metrów od domu, sprawdzam średnio raz na tydzień, czasami rzadziej i też mi sie z niej wysypuje masa ulotek uncertain
    • dziennik-niecodziennik Re: Poczta 19.09.12, 09:42
      nie mam skrzynki, listy zostawiają nam w mojej pracy, jak widze cos czego sie nei spodziewam to czytam od razu, jak cos oczywistego (rachunki) to nie.
    • chipsi Re: Poczta 19.09.12, 10:24
      Zatrudnij sekretarkę w domu to Ci prądu nie odetną za nieopłacone na czas rachunki tongue_out
      • jola-kotka Re: Poczta 19.09.12, 16:26
        Haha nie ja place rachunki,gdyby tak bylo juz dawno nie bylo by pradu,nie pamietam o takich rzeczach.

        Co do ulotek ciekawe kto je czyta,zasilaja smietniki,dramat.
    • czarnaalineczka Re: Poczta 19.09.12, 16:33
      chlop wyjmuje co 2-3 dni
      mi sie sporadycznie zdarza
      • aqua48 Dziwna sprawa 19.09.12, 17:00
        Codziennie wyjmujemy, ostatnio wyjęliśmy dwa "powtórne" awiza na syna. "Powtórne", bo nie było tych pierwszych. Syn poszedł na pocztę, gdzie mu powiedzieli, że te pisma już odebrane. Na jego tłumaczenie, że absolutnie nic nie odbierał, pani najpierw powiedziała, że to coś z sądu było, a potem, że z ksiąg hipotecznych. Syn nie posiada żadnej nieruchomości, ani nie załatwiał nic w sądzie. Pani na poczcie szybko wyrzuciła te awiza i powiedziała, że sprawa jest już załatwiona. A synowi dopiero po chwili przyszło do głowy, żeby poprosić o pokazanie kto się za niego(?) podpisał przy odebraniu tych przesyłek. Niestety już nie miał dowodu, że cokolwiek do niego przyszło. Zastanawiałam się czy jakiejś skargi nie złożyć, bo dalej nie wiemy w czym rzecz, ale dałam sobie spokój.
        • jola-kotka Re: Dziwna sprawa 19.09.12, 17:08
          jakas dziwna,sprawa,wlasnie ja sie zastanawiam dlaczego u mnie listonosz nie przynosi listow i paczek do domu tylko zostawia awiza,albo i nie.
          U mnie ta skrzynka jest otwierana tak sporadycznie,ze czesto listy juz sa odeslane do adresata.
          • dziennik-niecodziennik Re: Dziwna sprawa 20.09.12, 00:40
            bo po pierwsze - paczek sie ogólnie nie nosi (gdzie ten listonosz ma je sobie wsadzic?), po drugie - moze przynosi polecone jak was nie ma w domu.
    • georgia241 Re: Poczta 19.09.12, 17:24
      Codziennie. 20 dni nieodbierania to można się nieźle wtopić, np. nie pójść na rozprawę do sądu a potem mandat.
    • zuwka Re: Poczta 19.09.12, 21:32
      rzadko sprawdzam. Ale do mnie przychodzą głównie mandaty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka