21.09.12, 17:11
Szukam dobrego domu dla suczki york w kolorze złotym, posiada rodowód ma 4 lata,należała do niepełnosprawnej dziewczynki,która niestety zmarła rodzice wyjeżdżają za granice i jest potrzeba przekazania jej w naprawde dobre rece,ja niestety nie mogę jej wziasc suczka nie toleruje obecności innych psów w domu.
Jeśli ktoś chciałby to dowioze ją w ciemno nie oddam.
P.s. W przyszłym tygodniu zostanie poddana zabiegowi sterylizacji aby zabezpieczyć ją przed ewentualnym trafieniem do hodowli.
Obserwuj wątek
    • imasumak Re: Piesek 21.09.12, 17:37
      Jola popytaj na dogomanii
    • sadosia75 Re: Piesek 21.09.12, 17:42
      Skontaktujcie się z hodowcą bo może on zechce zabrać sunię do siebie albo pomoże w szukaniu domu.
      No i Ima już podała ci namiar na dogo. Ale tam też jest sporo pseudziaków więc warto uważać na to komu się psa powierza. Pamiętaj o umowie adopcyjnej i może przy okazji sterylki zaczipujcie psa?
      Popytam może ktoś z moich znajomych reflektuje na adopcję yorczki.
    • nueng Re: Piesek 21.09.12, 17:56
      No tak bo przecież PIESEK TO ZABAWKA, której jak zaczyna przeszkadzać można się pozbyć (nawet po tylu latach). Jak było by drugie dziecko to pewnie też przeszkadzałoby w wyjeździe. Nie widzę usprawiedliwienia na takie postępowanie.
      • lauren6 Re: Piesek 21.09.12, 18:00
        Aleś ty głupia uncertain
        • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 18:30
          lauren6 napisała:

          > Aleś ty głupia uncertain
          kto,ja?
          • lauren6 Re: Piesek 21.09.12, 18:42
            Nie, panna która z perspektywy wygodnego fotela i kawki śmie w taki sposób oceniać postępowanie rodziców, którym umarło dziecko.
      • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 18:28
        nueng napisała:

        > No tak bo przecież PIESEK TO ZABAWKA, której jak zaczyna przeszkadzać można się
        > pozbyć (nawet po tylu latach). Jak było by drugie dziecko to pewnie też przesz
        > kadzałoby w wyjeździe. Nie widzę usprawiedliwienia na takie postępowanie.

        Mam identyczne zdanie jak ty,dlatego ją odkupilam ale nie mogę jej zostawić ona się męczy u mnie mam w domu yorka i maltanczyka a nie znosi obecności innych psów.
        Przeżyła śmierć ukochanej osoby to też wywarło napewno jakieś niepożądane emocje.
        Raczej się nie przyzwyczai bo ci właściciele jasno mówili o tych innych psach.
        Niestety oddali by pierwszemu lepszemu byle zapłacił.
        Do hodowli nie oddam chodzi mi o znalezienie jej dobrego domu najlepiej takiego gdzie są dzieci.
        • majenkir Re: Piesek 21.09.12, 18:33
          jola-kotka napisał(a):
          > Niestety oddali by pierwszemu lepszemu byle zapłacił.


          To bardzo smutne, tym bardziej, ze mowa o ukochanym piesku ich zmarlego dziecka....
          Niektorych ludzi naprawde nie da sie zrozumiec uncertain.
      • jowita771 Re: Piesek 21.09.12, 20:18
        > No tak bo przecież PIESEK TO ZABAWKA, której jak zaczyna przeszkadzać można się
        > pozbyć (nawet po tylu latach). Jak było by drugie dziecko to pewnie też przesz
        > kadzałoby w wyjeździe. Nie widzę usprawiedliwienia na takie postępowanie.

        Jakim debilem trzeba być, żeby coś takiego napisać w takiej sytuacji?
        • nueng Re: Piesek 21.09.12, 20:25
          Trochę mniejszym niż ty.
          • jowita771 Re: Piesek 21.09.12, 20:27
            Pieprzysz. Nie pierwszy raz w tym wątku.
            • nueng Re: Piesek 21.09.12, 20:41
              Daruj sobie, wypij herbatkę ziołową czy co tam cię uspokaja. Co do pieprzenia ... Czasem mam ochotę na odmianę, wiec jeśli jesteś fajną laską to może mnie zainteresujesz wink.
              • koralik12 Re: Piesek 21.09.12, 20:57
                Przezabawne.
        • litle.frog Re: Piesek 21.09.12, 21:05
          Nie większym niż Ty.
          Miłe?
          Po co obrażasz? Napisała coś do Ciebie że się wtrącasz?
          Po co się nakręcacie? Palnęła coś i nie widzę sensu tego komentować.
          Temat jest o piesku a nie o waszych przejściach z dzieciństwa.
          • nueng Re: Piesek 21.09.12, 21:13
            O piesku, który przeszkadzał właścicielom w wyjeździe i do tego odnosiła się moja pierwsza wypowiedź.
            "Palnęła coś i nie widzę sensu tego komentować. " Moja wypowiedź nie była omyłkowym "palnięciem", wiem co napisałam i nie wycofuję się z tego. Komentować może sobie każdy.
            • litle.frog Re: Piesek 21.09.12, 21:19
              Tendencja jest taka że baby nakręciły się na zadymę a nie na pomoc psiakowi. Obłuda.
              • nueng Re: Piesek 21.09.12, 21:27
                Za to Twoja pomoc w tym wątku jest nieoceniona. Kiedy zabierasz psiaka do siebie?
                • sadosia75 Re: Piesek 21.09.12, 21:30
                  eee no ja myślę, że ten pies nie znajdzie lepszego domu od twojego.. w końcu tak szybko rozszyfrowałaś tych pseudowłaścicieli to na bank zapewnisz psu najlepszy dom pod słońcem !
                  już się z jolką umówiłaś na odbiór psa?
                  • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 21:39
                    Czy wy musicie? potem jest na mnie,ze to ja co watek nakrecam drakesmile
                    • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 21:41
                      Raczej nie moze byc kot,ten pies ucieka przed 2miesiecznym maltanczykiem,kot to chyba jeszcze wieksze wyzwanie.
                      Adres Mili01@onet.pl
                    • lauren6 Re: Piesek 21.09.12, 21:41
                      Przynajmniej wątek masz wysoko i może ktoś zamierzający przygarnąć yorka łatwiej go przez to zauważy big_grin
                  • nueng Re: Piesek 21.09.12, 21:45
                    Tyle myślisz i tak kiepsko Ci to wyszło. Mam już wystarczającą ilość zwierzątek, ale dzięki za Twoją błyskotliwą uwagę. Jak tu już któraś z frustrowanych (niezaspokojonych) pisarek sugerowała ... W końcu mamy piątkowy wieczór, więc wskoczę w coś seksownego i trochę popieprzę wink. A Ty sobie nie przeszkadzaj masz na swoje przemyślenia całą noc. Chętnie zobaczę te wypociny jak jutro wstanę.
                    • sadosia75 Re: Piesek 21.09.12, 21:54
                      Dziecino z racji tego, że jest piątek a ja miałam całkiem udany tydzień to wspaniałomyślnie pozwalam ci lizać moje obcasy ( bo do pięt nie dorastasz ) i jutro rano jak wstaniesz ( i z pewnością pierwszą rzeczą jaką zrobisz będzie wejście na forum i sprawdzenie wątku ) jeszcze sobie wydrukujesz te " wypociny " jak raczyłaś wybełkotać, żeby mieć dowód dla swoich koleżanek z piaskownicy, ze jednak ktoś cę zauważył na tym nieszczęsnym forum...
                      wiem wiem ! zbyteczna ta moja wspaniałomyślność. ale skoro mam wystarczająco dużo empatii dla zwierząt to dlaczego by nie dla ameby nueng ? no już otrzyj łzy radości ! nie zawstydzaj mnie !
                      albo dobra ! zawstydzaj ! płacz ile wlezie bo drugi raz takiego szczęscia mieć nie będziesz !
                    • litle.frog Re: Piesek 21.09.12, 22:10
                      Piątkowy wieczór, a Ty już spać idziesz?
                • litle.frog Re: Piesek 21.09.12, 22:07
                  Pieska chętnie bym wzięła. Tylko ze ja sądzę że piesek potrzebuje spokoju po trudnych przejściach ( stracie właścicielki i utracie domu), więc dzieci nie były by moim zdaniem najlepszym wyjsciem.Nie znam się na psiej psychologi ale człowiek po stracie bliskiej osoby nie jest w stanie zastąpić jej natychmiast inną.
                  Gonitwa dzieci nie pomoże mu dojść do siebie. Ja bym mu szukała domu u pary emerytów którzy mają czas, a nie u rodziny która idzie do pracy, szkoły, przedszkola.
                  • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 22:46
                    U emerytow?
                    york potrzebuje zabawy,ruchu a ta suczka zyla z dzieckiem.
                    Szybko sie przyzwyczai.
                    Nauczona jest zostawac sama w domu,a walasnie,zalatwia sie do kuwety.
                    Dzieci jak najbardziej,ale nie dwuletnie bo ja zameczasmile
    • lauren6 Re: Piesek 21.09.12, 19:01
      Nie jesteś pierwsza ani ostatnia, która jako dziecko straciłaś rodziców. Nikogo nie wzruszy twoja historia.
      Nie ma większej tragedii od śmierci własnego dziecka i nie masz zielonego pojęcia co mogą wtedy czuć ludzie. Mają całkowite prawo różnie reagować, również nie móc znieść obecności psa, który należał do ich córki. Ty nie masz moralnego prawa do krytykowania ich decyzji. A już pisanie, że swoje drugie dziecko też by oddali jak psa to już szczyt bezczelności i braku wyczucia w takiej sytuacji.
      • nueng Re: Piesek 21.09.12, 19:28
        Nie potrzebuję niczyjego współczucia. Co było minęło. Mam takie samo prawo jak każdy inny mieć na ten temat swoje zdanie i tyle. Dobrze, że jest ktoś taki jak Ty kto może stwierdzić czyja śmierć jest ważniejsza i bardziej tragiczna. O wyrocznio.
        "Nie ma większej tragedii od śmierci własnego dziecka i nie masz zielonego pojęcia co mogą wtedy czuć ludzie"
        Dla osieroconych dzieci największą tragedią jest strata rodziców, dla rodziców strata dzieci. Ja tak to widzę.
        "Mają całkowite prawo różnie reagować, również nie móc znieść obecności psa, który należał do ich córki"
        Z pierwszego wpisu wynika, że powodem oddania psa nie jest śmierć dziecka tylko wyjazd zagraniczny właścicieli zwierzęcia.
        Może się już nie nakręcaj bo jedyne co możesz to sobie popisać a tym nie zmienisz czyjegoś zdania.

        • lauren6 Re: Piesek 21.09.12, 19:40
          Ja się nie nakręcam, ja tylko wyraziłam moją opinię.
          To ty odczułaś potrzebę podzielenia się z forum swoim smutnym dzieciństwem.
          • nueng Re: Piesek 21.09.12, 19:48
            Ja też wyraziłam moja opinie. Nie pisałam, że miałam smutne dzieciństwo, gdzie się tego doczytałaś? Napisałaś, że oceniam to "z perspektywy wygodnego fotela i kawki", wyprowadziłam Cię z błędu.
            • koralik12 Re: Piesek 21.09.12, 20:55
              Napisałaś wstrętny post, potem żeby to zrównoważyć napisałaś o swoich smutnych przeżyciach w dzieciństwie które w twoim odczuciu dają ci prawo oceniania innych, a teraz próbujesz się wycofaż, ze to tylko opinia nie ocena a twoje dzieciństwo nie było smutne.
              To nie ocena, to opinia.
              • nueng Re: Piesek 21.09.12, 21:03
                Nie wycofuję się z mojego "wstrętnego" postu, niczego nie muszę równoważyć. Nadal mam takie samo zdanie. Kolejny raz piszę, że nie miałam smutnego dzieciństwa. Gdzie to przeczytałaś?
    • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 19:02
      Nie powinno się oceniać,ale z drugiej strony psa można dzisiaj zabrać w dowolne miejsce na świecie.
      Teraz jak się tak zastanawiam to może widok psa sprawia im ból,przypomina.
      Nie wiem trudno określić,najważniejsze żeby pies teraz odzyskał równowagę znalazł dom.
      • mary_lu Re: Piesek 21.09.12, 19:36
        Nie mozna. W wielu krajach sa ostre przepisy dotyczace trzymania zwierzat i wtedy bardzo trudno wynajac mieszkanie jesli chce sie mieszkac z psem.
    • bea.bea Re: Piesek 21.09.12, 19:35
      zrób ogłoszenie , daj zdjecie i namiary , zapodaj na mojego emaila udostepnie na facebukusmile
      • czar_bajry Re: Piesek 21.09.12, 19:40
        Szukaj wśród znajomych z dziećmi.
        Popytam może ktoś będzie chętny.
        • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 19:48
          Na fejsa już wrzucilam.
          • bea.bea Re: Piesek 21.09.12, 19:54
            ale ja cie nie nam a kolejne ogłoszenie może zwiekszyć szanse na adopcję
            • hiacynta333 Re: Piesek 21.09.12, 20:38
              Może wpadniesz do mnie po niedzieli na kawę to pogadamy.
              Moja siostra chciała yorka, ale to troszkę skomplikowane jest smile
              • bea.bea Re: Piesek 21.09.12, 20:41
                a ja cie znam smile smile
                • loganmylove Re: Piesek 21.09.12, 20:55
                  A czy orientujesz się czy piesek zniósłby w domu kota? Bo ja od jakiegoś czasu myśle własnie o yorku ale ponieważ mam kota to skłaniałam się raczej do młodego pieska żeby łatwiej przebiegła adaptacja z obu stronsmile kot jest łagodny o ile można użyc takiego określenia. Dzieci tez sa na staniesmile
                • hiacynta333 Re: Piesek 21.09.12, 21:15
                  Mnie ? Kurcze skąd ? A Gabi też znasz ?
              • jola-kotka Re: Piesek 21.09.12, 21:46
                hiacynta333 napisała:

                > Może wpadniesz do mnie po niedzieli na kawę to pogadamy.
                > Moja siostra chciała yorka, ale to troszkę skomplikowane jest smile
                A fakt ty jestes ze szczecina jasne mozemy sie spotkac.
          • tereferefretka Re: Piesek 21.09.12, 21:02
            dasz namiar mailowy do siebie??
    • demonsbaby Re: Piesek 21.09.12, 21:09
      mam sprawdzony dom dla yorka.
      Umowa adopcyjna?
      • demonsbaby dodam 21.09.12, 22:01
        że w Szczecinie.
      • sadosia75 Demons OT 21.09.12, 22:03
        Współpracowałam z Nadzieją przy adopcji dobki z Podlasia. Genialna jest ta Wasza fundacja !
        • demonsbaby Re: Demons OT 21.09.12, 22:09
          ja to robię jako zbieracz i przekazywacz (suczek), ale genialna jest inicjatorka smile Super dziewczyna z zacięciem, no i szkoda gdybym o aktywnych wolontariuszach nie wspomniała, bo laski naprawdę się "biją z końmi" czasami wink
    • dzwoneczek52 Re: Piesek 03.10.12, 15:22
      Dzien dobry ja szukam własnie takiego pieska dla mojej córeczki niepełnosprawnej gdzie mimo wielu operacji u córki nadaj jest zagrozenie zycia. oto tele kont 531980571 mogły byśmy porozmawiac na spokojnie jesli nadal jest aktualne ogłoszenie
      • ma_dre Re: Piesek 03.10.12, 16:37
        o matko!? ty dajesz swoj numer na forum??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka