Dodaj do ulubionych

co was przeraza?

02.11.12, 10:06
nie chodzi mi o smiertelne choroby, biede i glod,ale o zjawiska,ktore raczej zwyczajowo ludzi nie trwoza, a was tak
nie pragne tez namietnie zeby do watku dopisalo sie krejzi, bo wiem, ze pis
zacznie sie debilna dyskusja i watekzjedzie na polityczny tor
a to nie ma byc watek zlosliwo-polityczny
zaczynam, tak?
mnie przeraza otchlan
sporo plywalam w dziecinstwie i pamietam przerazajacy strach,gdy za burta kotlowala sie ciemna woda tarmoszona srubami statku
Boze
potem jak mialam w wynajmowanym mieszkaniu weza z pralki w wannie i splywala do niej pierwsza woda, to uciekalam z lazienki,bo mi sie przypominala tamta otchlan
i wody w wannie tez sie balam uncertain
z innych dziwactw- boje sie plastrow miodu
oraz stworzonych przez nature regularnych,podovbnych,polaczonych elementow uncertain:/uncertain
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:10
      to ja zupelnie inaczej big_grin

      kocham ciemna metna wode
      tylko w takiej "plywam"
      niczego właściwie co pochodzi od natury się nie boje

      tylko ludzie mnie przerażają
      • czarnaalineczka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:23
        przypomniało mi się jak kiedys lazilam z psem wieczorem
        i z hurtowni zaczely wyjezdzac jedna po drugiej takie wielgachne ciezarowki
        chyba z 5 ich w koncu bylo
        i tak wolno jedna po drugiej jechały
        brrrrr
        • czarnaalineczka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:38
          i jeszcze z psami mam 2 leki
          po pierwsze boje sie mlodych biegnacych w moim kierunku labow i amstafow
          i strasznie sie boje jak blisko ulicy idzie pies bez smyczy
          tym bardziej ze 2 potracenia psow juz widzialam
        • konwalka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:41
          u nas na obrzezach miasta (w pl) jst stare poraddzieckielotnisko wojskowe
          ogromne, puste,dudniace hangary
          lekki zmrok, nikogo na drodze,szum drzew
          nagle z tegolotniska zaczyna wyjedzac jakies bydle- bizon czy traktor
          jdzie zanami,jakby sie bawil
          powtarzam - na jezdni nasza mikra i goniacy nas bizon
          debil zaczyna jechac slalomem
          nie wiem dodzisiaj po co
          pamietam, ze mialam scisnieta piesc zamiast zoladka
          • gku25 Re: co was przeraza? 03.11.12, 23:06
            Nie kumam tego co napisałaś, serio.
      • croyance Re: co was przeraza? 04.11.12, 00:04
        > niczego właściwie co pochodzi od natury się nie boje

        Eboli i dżumy tez nie? big_grin
        • czarnaalineczka Re: co was przeraza? 04.11.12, 08:08
          nie
          zreszta przeczytaj post zalozycielski mialo nie byc o chorobach
          • croyance Re: co was przeraza? 04.11.12, 13:51
            Ale ja nie mowie o byciu chorym, czy leku przed byciu chorym, ale o swiadomosci, ze gdzies na Ziemi jest mikroskopijny potwor, ktory w kazdej chwili moze zaatakowac big_grin
            • czarnaalineczka Re: co was przeraza? 05.11.12, 18:38
              big_grin lol nie big_grin
    • vesper_lynd_1 Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:10

      Wysokości, nawet wtedy kiedy mam wejśc na krzesło.
      W koszmarach sennych dochodzę do końca mostu na przepaścią i zzaczynam kołysać się stojąc na krawędzi a pode mną jakieś setki metrów przestrzeni...
    • graue_zone Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:11
      Przestrzeń. W górach nawet na zwykłej bezpiecznej ścieżce mam lęki. I nieobliczalność pogody i natury, to że moje istnienie jest niczym. I woda, tak jak piszesz, otchłań. Gdy patrzyłam z burty statku w dół, dopadała mnie panika.
    • triss_merigold6 Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:13
      Wszelkie małe i ciemne pomieszczenia - tunele, jaskinie, kanały. Mam klaustrofobię, aczkolwiek windą jeżdżę bez stresu. Koszmar koszmarów - nurkowanie w jaskiniach.
    • zona_mi Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:14
      Boję się przechodzić przez jezdnię.
      • dorcia1234 Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:26
        tunel gdy nad nim przejeżdża pociąg
        i schody ażurowe. Zawsze się bałam, ze w tej przerwie mi noga utknie i zlecę "w pomiędzy "
        • triss_merigold6 Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:35
          O tak, schody ażurowe. I schody u mnie w pracy, wielkie marmurowe i śliskie jak diabli, ileś razy widziałam jak ktoś się na nich poślizgnął i przewrócił.
      • melancho_lia Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:53
        Ja też. od kiedy potrąciła mnie baba na pasach (na zielonym świetle, pani się wzięła za wyprzedzanie kolumny aut czekających na czerwonym, bo ona skręca). Przechodziłam wtedy z młodszą w wózku i starszakiem za rękę. Zdążyłam ich zepchnąć z jezdni. Pani mnie stuknęła (lekko wprawdzie), zbluzgała i odjechała...
      • robitussin Re: co was przeraza? 02.11.12, 20:24
        zona_mi napisała:

        > Boję się przechodzić przez jezdnię.

        To jest dromofobia.
    • melancho_lia Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:23
      Mole spożywcze (tak wiem, ze to głupie)
      piły wszelkiej maści (od razu mam wizję jak ta piła obcina mi rękę)...
      • mvszka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:40
        mojej koleżanki siostra odcięła sobie rękę krajzegą, nie żartuję teraz, koszmarnie to przeżyła cała rodzina
    • grave_digger Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:25
      Cytat oraz stworzonych przez nature regularnych,podovbnych,polaczonych elementow
      jeśli jest to, o czym myślę, to mnie to doprowadza do mdłości nie przerażenia. mam dreszcze i w żołądku mnie kuje tak, jak teraz, gdy o tym myślę. fuuuuuuuuuuuuuuuuuuj.

      abstrakcyjnym zaś mi się wydaje, że ktoś sie boi otchłani, wody, głębi czy przestrzeni. ja mam klaustrofobię - do windy nie wejdę. nie zamknę się w toalecie na zamek. wszelkie toalety w knajpach, pubach, restauracjach to dla mnie lekki koszmarek od urodzenia.
      • estragonka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:29
        grave_digger napisała:

        > Cytat oraz stworzonych przez nature regularnych,podovbnych,polaczonych elemen
        > tow

        > jeśli jest to, o czym myślę, to mnie to doprowadza do mdłości nie przerażenia.
        > mam dreszcze i w żołądku mnie kuje tak, jak teraz, gdy o tym myślę. fuuuuuuuuuu
        > uuuuuuuuj.
        >

        chodzi o takie wzory jak np pomarancza gdy sie ja przetnie bardzo ostrym nozem? ze widac strukture miazszu? mnie fascynuja ten widok i chyba troche tez sie go boje, ejst taki fascynujaco straszny po prostu. az mi takie motylki w brzuchu zaczyanja latac big_grin

        btw - boje sie Twojego nicku grave_digger uncertain
        • grave_digger estragonka 04.11.12, 10:45
          akurat nie przyjrzałam się temu, o czym piszesz, ale nie omieszkam.

          dlaczego mój nick cię przeraża? śmierć jest fascynująca.
          • estragonka Re: estragonka 05.11.12, 21:20
            grave_digger napisała:

            > akurat nie przyjrzałam się temu, o czym piszesz, ale nie omieszkam.
            >
            > dlaczego mój nick cię przeraża? śmierć jest fascynująca.

            znasz taki serial "Kości" ?smile mój nałóg big_grin tam był taki zły charakter właśnie, dopóki snajper nie odstrzelił jej głowy. straszne rzeczy robiła, jak o tym myślę mam ciary wszędzie, trochę mnie chyba przeraża smile
      • konwalka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:37
        to jest np roj pszczol
        niby razem, aosobno
        niby osobno,ale te cholery razem sa
        koszmar...
      • sokhna Re: co was przeraza? 02.11.12, 20:11
        W tych lastrach miodu cos jest... tez nie nawidze takich ksztaltow, nie umiem nawet okreslic czy mnie to przeraza czy jest fuj, ale ciary mnie przerazaja.

        Przeraza mnie kazdorazowo jazda winda. Nie mam klaustrofobii, tylko ta winda.
        No i w majty robie podczas burzy sad
        • croyance Re: co was przeraza? 04.11.12, 00:14
          Zaintrygowalyscie mnie tymi plastrami miodu i znalazlam w google'u, ze nazywa sie to TRYPOPHOBIA:
          en.wikipedia.org/wiki/Trypophobia
          'repetitive pattern phobia'

          a tu po polsku:
          zdrowie.onet.pl/psychologia/trypofobia-paniczny-lek-przed-dziurka,1,5268901,artykul.html
          opisuja tam tez wlasnie plaster miodu big_grin
          • croyance Re: co was przeraza? 04.11.12, 00:23
            A, widze ze ponizej juz ktos o tym napisal.

            Niesamowita sprawa, nigdy o tym nie slyszalam wczesniej big_grin
            • grave_digger Re: co was przeraza? 04.11.12, 10:47
              jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
              nie wiedziałam, że jest taka choroba. myślałam, że jestem jedyną osobą na świecie, która to ma - od urodzenia! i wiecie co - teraz mi raźniej big_grin
    • aagnes Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:31
      Banalnie - mam klaustrofobie, i obawiam sie, ze coraz gorzej ze mna, nie bardzo moge wsiasc do windy ktora kiedys jezdzilam w miare normalnie, czasem w panice naciskam jakis guzik, byleby wysiasc i dalej lece schodami. niedlugo wyladuje na kozetce, bo zaczyna mnie to przerastac i przeszkadzac w zyciu.
    • melancho_lia Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:32
      Wndy tez kiedys były moją schizą. Nawet na 20 piętro wchodziłam po schodach. Teraz juz od paru lat mi przeszło.
      • aagnes Re: co was przeraza? 02.11.12, 11:09
        Samo przeszlo?? czy sama sobie mowilas, ze nie ma czego sie bac, nie bede idiotka, w windzie sie przeciez nie udusze itp??
        • melancho_lia Re: co was przeraza? 02.11.12, 11:11
          Przestało mi się chcieć łazić po schodach co chwilę jak zamieszkałam na 9 piętrze. Życie wymusiło.
    • redheadfreaq Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:40
      Wymioty - mam emetofobię. Na myśl o tym, że się zatruję, zachoruję na rotawirusa, lub będę rzygać w ciąży zaczynają pocić mi się ręce.
      Duże skupiska ludzkie - walczę z tym w dość ekstremalny sposób, pogując pod sceną na koncertach, choć tam czuję się bezpieczniej, niż np. w tłumie w centrum Warszawy w godzinach szczytu. Najgorszy jest tłum w środkach transportu; w pogo zawsze ktoś poda Ci rękę i wyciągnie spod ludzi, jak się przewrócisz, a w zapchanym autobusie nikt nawet nie zauważy, że zemdlejesz.
      Duże wysokości + przestrzeń. Kiedyś tak nie miałam, teraz, nawet jak patrzę na zdjęcie zrobione z jakiegoś masztu, czy iglicy (często połączone z szerokim kątem widzenia), to robi mi się niedobrze.
      Dorzuciłabym do tego jeszcze lot samolotem: wysokość, ludzie równie zestresowani jak ja plus całkowita bezradność spowodowana świadomością, że jak coś się zepsuje, to jestem trupem, a do domu odwiozą mnie w pudełku zapałek.
    • mvszka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:42
      samotność, bezsilność i obojętność międzyludzka
    • sarling Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:42
      Boję się ciasnych zamkniętych pomieszczeń - np. nigdy nie pojadę długą rurą na basenie.

      To głupie, ale pzrerażające słowa to "tektonika" i "rów tektoniczny".

      Kiedy byłam dzieckiem i miałam gorączkę, to miałam jakieś niejasne wyobrażenie olbrzymich, ale lekkich gór czy głazów, które miała się na mnie zawalić - ktoś miał podobne majaki?

      I boję się, no naprawdę boję się, widoku martwych ludzi. sad
      • konwalka Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:49
        tektonika rzondzi big_grin
        mialam inne majaki
        przescieradlo na ktorym lezalam z goraczka nagle zaczynalo byc oceanemprzescieradlowym
        po nim plynely statki, mautkie stateczki
        i znikaly za lozkiem...
      • grave_digger Re: co was przeraza? 04.11.12, 10:57
        tak, za dziecka przy gorączce też miałam podobne majaki - coś małego stawało się wielkiego i rosło mi w rękach chociaż nic tam nie miałam.
    • sadosia75 Re: co was przeraza? 02.11.12, 10:47
      Ludzie mnie przerażają. I to, że ciągle odwracają głowę , zamykają oczy i zatykają uszy na krzywdę innych.
      Przeraża mnie to, ze kiedyś nie daj Bóg będę potrzebowała pomocy, albo moje dzieci nikt nam nie pomoże bo wszyscy odwracają głowy i udają, że nic nie widzą.
    • karra-mia Re: co was przeraza? 02.11.12, 11:02
      z pojęć takich powiedzmy abstrakcyjnych to bezsilność, nagle staję się bardzo malutka,

      jazda z górki, przeraża mnie taka swobodna prędkość, bo zawsze się boję, ze nie da się jej powstrzymac, nie da się zatrzymać.
      Jeszcze mnie przeraża cisza, obojętnie w domu, na ulicy, gdziekolwiek. Nie mogę chodzić ze sluchawkami na uszach, bo musze słyszeć ludzi, gwar ulicy, muzyka mi tego nie zrekompensuje i czuję się dziwnie
    • inguszetia_2006 Re: co was przeraza? 02.11.12, 11:07
      Witam,
      Schody w wiatrakach mnie przerażają. Bo są wąskie, drewniane, trzeszczą. I przerażają mnie fermy wiatraków. To chyba z dzieciństwa lęk, bo bałam się takiej bajki o latającym wiatraku. Ale słuchałam tego w opór. Co za paradoks;-P
      Pzdr.
      Ing
    • default Re: co was przeraza? 02.11.12, 11:09
      Zamknięta przestrzeń, ale taka bardzo zamknięta, gdzie nie można np. wstać czy usiąść. Nie mogę czytać/słuchać o przypadkach zamknięcia kogoś żywcem w trumnie, zasypania w kopalni czy pod gruzami albo oglądać takich scen w filmach (było parę takich - natychmiast wyłączam, a i tak potem mam koszmary, wręcz się duszę).
      Wody ani wysokości się nie boję, chociaż kiedyś zwiedzałam jaskinię w Słowenii, gdzie szło się wąziutką kładką przyczepioną do koszmarnie wysokiej ściany skalnej i byłam kompletnie zdrętwiała ze strachu, mimo że kładka była obudowana siatką.
      Nie boję się pojedynczych robali, ale np. mrowisko czy rój pszczół jest dla mnie przerażające. Kiedyś chciałam sprzątnąć martwą mysz w ogrodzie - musiała leżeć tam długo, bo gdy ją trąciłam to jej truchło wręcz eksplodowało masą białych, kłębiących się larw - nie jadłam potem ze trzy dni i miałam straszne sny sad Dlatego m.in. koniecznie chcę być spalona po śmierci.
      • montechristo4 Re: co was przeraza? 02.11.12, 12:25
        panicznie boje się ciemności i małych pomieszczeń.
        Paradoksalnie, olbrzymich też się boję big_grin. Mój najgorszy senny koszmar - ściana/kolumna gdzieś daleko, w olbrzymiej sali. Brrr.....
    • josef_to_ja Przeszłość seksualna kobiet. :D 02.11.12, 12:23
      Ale to już wiecie. big_grin
      • konwalka Re: Przeszłość seksualna kobiet. :D 02.11.12, 12:33
        no i przyszlosc seksualna josefa
        ale to tez juz wiemy
        • kajmanik Re: co was przeraża? 02.11.12, 12:38
          przeraza mnie możliwośc pozostawania w stanie wegetatywnym w kraju w którym nie można złożyć oświadczenia ,,nie ratować". ponadto panicznie boję się większości owadów i jazdy pociągiem.
        • 3-mamuska Re: Przeszłość seksualna kobiet. :D 02.11.12, 13:06
          Boje sie dużych samochodów , Tirów jadących obok mnie z pełna prędkością.
          Jak ktoś mnie goni po schodach dla zabawy, występuje u mnie jakiś strach.
          -----------------------
          Myśl o tym co mówisz...
          Nie mów tego co myślisz...
    • 18lipcowa3 Re: co was przeraza? 02.11.12, 13:00
      Przerażają mnie niektóre ematki.
    • asia_i_p Re: co was przeraza? 02.11.12, 13:08
      Dentysta mnie przeraża, ale już coraz mniej, i zniekształcone, uszkodzone owady (a w ostateczności owady, bo tak łatwo jest je uszkodzić). Ale to chyba dość klasyczne fobie.

      Z rzeczy dziwnych przeraża mnie, kiedy w komputerze dzieje się coś niewyjaśnionego, co daje efekt w postaci "siekania się" ekranu, powiększania jego niektórych elementów, wydawania dziwnych dźwięków, i tak dalej. To jest absurdalne, ale pierwszym moim odruchem jest ucieczka - pamiętam, jak na studiach miałam program do nauki włoskiego, w którym na filmiku coś się zawsze psuło i cały ekran zajmowała mi powiększona twarz jednego z bohaterów - miałam ochotę uciekać z wrzaskiem.
    • rita75 Re: co was przeraza? 02.11.12, 13:13
      najbardziej dlugie, grube węże...
    • guderianka Re: co was przeraza? 02.11.12, 13:21
      kosmos
      nie ma nic gorzego niz przestrzen kosmiczna, cisza kosmiczna, całkowita samotnosc brrr
      • robitussin Re: co was przeraza? 02.11.12, 20:08
        guderianka napisała:

        > kosmos
        > nie ma nic gorzego niz przestrzen kosmiczna, cisza kosmiczna, całkowita samotno
        > sc brrr

        Wow, a mnie to niewyobrażalnie zachwyca smile Gdyby nie to, że mam lęk wysokości, to z chęcią poleciałabym w przestworza.
        • grave_digger Re: co was przeraza? 04.11.12, 11:01
          mnie to też zachwyca i fascynuje. odleciałabym w pizdu i nigdy nie wróciła! smile
        • malwa51 Re: co was przeraza? 04.11.12, 14:11
          Mnie tez zachwyca big_grin
    • intuicja77 Re: co was przeraza? 02.11.12, 13:24
      ciasne miejsca , zwłaszcza pod ziemią - horror stulecia- utknąć gdzieś pod ziemia w jakiejś jaskini...
      Przerażeniem mnie napawały wszystkie informacje o Kursku , o tych górnikach zakopanych w Ameryce Pdn kilkaset metrów pod ziemią - świadomość bezsilności , braku ucieczki , setek tysięcy ton wody lub ziemi nad tobą.....

      A z innej bajki - małe tłuściutkie pająki typu krzyżak poruszające się w sposób nadspodziewanie szybki i nieprzewidywalny - zawsze mam wrażenie ,że tak zasuwają w moim kierunku.
    • jak_matrioszka Re: co was przeraza? 02.11.12, 15:06
      Ryby i inne zyjatka wodne. Przez szybke popatrze, ale dotknac tej szybki nie dotkne, a samego zyjatka, nawet w formie zasuszonej tez nie. Z trudem przelamuje sie jesli chodzi o muszle, ale koralowca to juz nie.
      Uwielbiam plywac i plywam w jeziorach / morzach wmawiajac sobie ze nic tam oprocz mnie nie ma. Glowe trzymam na powierzchni i na nurkowanie sie nie dam namowic. Kiedys spotkalalm rybe na srodku jeziora, plycizna byla, wracalam na brzeg w takim tempie ze az sie ludzie zbiegli zeby zapytac co mi jest. Moj Ex mowi ze gdyby mnie wpuscic do basenu i dorzucic rybe, to zawodowi plywacy nie maja przy mnie szans wink
    • zuwka Re: co was przeraza? 02.11.12, 15:59
      wysokość. Kiedyś zdobyłam się na skok na tyrolce, bo ktoś mi nagadał że muszę raz się przełamać i przejdzie. Przed samym skokiem byłam bliska płaczu, ale skoczyłam. Kiedy mnie odpięli autentycznie straciłam czucie w nogach. Po prostu upadłam i zaczełam płakać potwornie.
      Nigdy więcej tego nie zrobię.
      Czesto mam sny, że jestem gdzieś wysoko i potwornie się boję.
      U mojej siostry w nowym domu nie zwiedziłam poddasza, dopóki nie zrobili schodów. Na drabinę nie weszłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka