Dodaj do ulubionych

Pra/babcia z piekła rodem:(

12.11.12, 14:49
Hmm nie wiem jak zacząć.Mam babcię lat 90 okaz zdrowia-ale chyba tylko fizycznego.Od małego pamietam że nienawidzi mojej mamy(swojej synowej)mój tata jest jej jedynym synem poza tym miała 6 córek.Nienawidzi mojej matki tak poprostu.Ona wszystkich nie znosi.Zawsze jak przyjeżdżała do nas na święta itd.kończyło się to mega awantura w której padały w stronę mojej matki wyzwiska typu k..wa,żydowski śmieć itd(nie mamy żydowskich przodków)Mój ojciec sprowadził ją bliżej nas by mógł sie nią opiekować-wczesniej mieszkała 500km od nas-i wszystko co zrobi on jest w jej oczach złe.Wyzywa go od najgorszych.Sprowadziła kiedys opiekę społeczna żeby zobaczyła że ojciec ja glodzi i bije.Powyrzucała jedzenie do kibla pochowała-baba przyszła patrzy pusta lodówka i ojcu się zebrało.To tylko przykład.Robi takie akcje non stop.Juz tylko mój ojciec przy niej został.córki wypieły się już dawno im też odwalała cyrki ciagle.Wszyscy są dla niej ku..mi,żydami(!!)moje dziecko to bachor.Masakra.Właśnie umarła moja druga babcia której nie musze pisać nienawidziła z całego serca.I ona się z tego cieszy!!śmieje się w głos.Chodzi o to że widzę jak mój ojciec traci przy niej zdrowie a ma gołebie serce i ciągle jej pomaga i opiekuje się nią.Zaznaczam że jesteśmy normalną kochającą się rodziną.żadna patologia.Czy któras miała taką babcię/dziadka w rodzinie?my już wysiadami psychcznie.aha ona jest taka od zawsze-to nie starość...
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 14:56
      W rodzinie mojego meza (na szczescie ciut dalszej rodzinie) tez taka aparatka byla. Zmarla w wieku lat 95, w mysl zasady ze zlego diabel nie bierze. Na to chyba nie ma dobrej rady, bo jedyna jaka mi przychodzi na mysl - odseparowac sie - jest niewykonalna (sama napisalas ze ojciec ja z daleka sciagnal, to juz jej napewno nie odesle, i pewnie nie ma gdzie).
    • default Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 14:59
      Skoro była taka zawsze, to czas na jej utemperowanie (przez jej syna i córki) był dawno temu. Dlaczego Twój ojciec pozwalał na takie traktowanie swojej żony ? Dlaczego nie przeciwstawił się matce i nie zamknął jej buzi 20-30 lat temu ? Zapewne mąż babki (dziadek) był także przez nią zdominowany i syn przejął to pantoflarskie podejście. Teraz to już nic się z tym nie zrobi, bo babce będzie się tylko pogarszać, demencja i te sprawy.
      Daliście się terroryzować wrednej babie przez tyle lat, to tak macie, nic tego nie zmieni.
      • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:13
        default napisała:

        > Skoro była taka zawsze, to czas na jej utemperowanie (przez jej syna i córki) b
        > ył dawno temu. Dlaczego Twój ojciec pozwalał na takie traktowanie swojej żony ?
        > Dlaczego nie przeciwstawił się matce i nie zamknął jej buzi 20-30 lat temu ? Z
        > apewne mąż babki (dziadek) był także przez nią zdominowany i syn przejął to pan
        > toflarskie podejście. Teraz to już nic się z tym nie zrobi, bo babce będzie się
        > tylko pogarszać, demencja i te sprawy.
        > Daliście się terroryzować wrednej babie przez tyle lat, to tak macie, nic tego
        > nie zmieni.


        Słuchaj będąc dzieckiem nie bardzo wiedziałam co się dzieje.Tata zawsze mamy bronił ale tak jak piszę zawsze dawał babci kolejna szansę bo jak mówił-to jego matka-i tak masz rację ma bardzo dobre serce i zbyt miękkie.
        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:26
          A ja wcale nie wiem, czy zbyt miękkie. Jest dobrym człowiekiem i tak reaguje. Bronił Twojej mamy, ale wiem, że są ludzie tak bardzo manipulujący, tak bardzo raniący innych, że wcale nie jest łatwo z nimi żyć. Fakt, że mieszkaliście daleko tez świadczy o tym, że tata chciał Was chronić. Teraz to już kobieta bardzo stara i tata zdaje sobie sprawę z tego, że powoli mama będzie wymagała coraz więcej opieki, dlatego ją sprowadził. Prawda jest taka, że można obcinać kontakty, można pisać "pozwoliliście sobie wejść na łeb", można używac argumentu "trzeba było" tylko to niewiele zmieni. Owszem odseparujecie się, ale gdzies w środku będzie świadomość, że to była ucieczka. Tak, czasem trzeba uciec, ale wcześniej warto wykorzystać wszelkie dostępne metody poradzenia sobie z sytuacją i ja naprawdę ten post tutaj właśnie tak odbieram: jako z jednej strony szukanie sposobu na ochrone siebie i dziecka, a z drugiej własnie niechęć do najprostszego rozwiązania jakim jest ucieczka.
    • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:01
      No to mnie tu zjedzą, ale jedyna rada jaka mi przychodzi do głowy to sól egzorcyzmowana. Jak chcesz to napisz na priv. Moja przyszywana babcia urządzała takie piekło na ziemi i ojciec właśnie ta solą potraktował mieszkanie. Efekty były takie, że mój własny ojciec - człowiek racjonalny, inżynier zbierał szczękę z podłogi... Wiem, wiem ciemnogród, zabobon i takie tam, ale jak już wszystkie inne metody zawiodą to pisz do mnie to Ci wyślę tę sól smile
      • maggorlo Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:06
        Ewentualnie ciasteczka z gandzią. Nie pomogą na stałe, ale jaka jazda będzie big_grin
      • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:10
        twoj_aniol_stroz napisała:

        > No to mnie tu zjedzą, ale jedyna rada jaka mi przychodzi do głowy to sól egzorc
        > yzmowana. Jak chcesz to napisz na priv. Moja przyszywana babcia urządzała takie
        > piekło na ziemi i ojciec właśnie ta solą potraktował mieszkanie. Efekty były t
        > akie, że mój własny ojciec - człowiek racjonalny, inżynier zbierał szczękę z po
        > dłogi... Wiem, wiem ciemnogród, zabobon i takie tam, ale jak już wszystkie inne
        > metody zawiodą to pisz do mnie to Ci wyślę tę sól smile


        dzieki.napiszę jutro kochana.
      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:22
        Ale po co taką staruszkę konserwować? wink
        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:27
          Raczej rozkonserwować wink Sól oprócz właściwości konserwujących ma również właściwości rozpuszczające. smile
          • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:29
            A to pewnie wszystko zależy od składu soli i rodzaju egzorcyzmu tongue_out
            • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:34
              Nie, skład soli jest zawsze ten sam NaCl big_grin Na lód działa rozpuszczająco, na przypaleniznę też, więc może uprzejmą babcię też rozpuści big_grin
              • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:39
                Ale np taki azotan srebra, czyli "kamień piekielny" to tyż sól wink Tylko nie wiem, czy to można egzorcyzmować...
                • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:48
                  Ale azotanu srebra nie konsumujesz, nie? Chyba ciut za bardzo żrące, nie?
                  • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:50
                    Pisałaś, że tą solą trzeba posypać mieszkanie ew. zakonserwować babcię a nie jeść wink
                    • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:58
                      No od środka rozpuscić babcię, a nie konserwować wink A mieszkania tez raczej azotanem srebra bym nie potraktowała juz nie mówiąc o własnych rekach, w które należałoby go wziąć by posypać. Przypomniało mi sie jak kiedyś musiałam kimona dzieci wygotować i robiłam to przy uzyciu nadtlenku wodoru. No i oczywiście troche prehydrolu mi kapnęło na rękę, zaczęło szczypać, więc opłukałam i po krzyku. Do momentu jak mój mąż zobaczył moja rękę i wpadł w panikę, że na pogotowie trza jechać, bo poparzona okrutnie big_grin Faktycznie wyglądała bardzo przerażająco, ale znikło po godzinie big_grin Chłop do dziś jak sobie przypomni to przezywa big_grin
                      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 16:03
                        Ale za to wszelkie licho by się wyniosło jak nic wink Łącznie z babcią wink. Sypać w rękawiczkach, nie marudzić.
                        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 16:24
                          Głównie babcię w takim razie, to te czarne plamy ją z poewnością odstraszą big_grin
                        • czarnaalineczka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 17:03
                          w reformy babci nasypac
          • mentolka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 09:37
            Możesz tutaj na forum napisać coś więcej o tej soli ? Jak to działa i skąd się to bierze. Strasznie mnie to zainteresowało. Też mam osobę w rodzinie , na którą nic nie działa.
            • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 09:53
              To jest zwykła sól kuchenna, którą pobłogosławił ksiądz smile Ojciec Witko np jeździ po całej Polsce, odprawia Msze Św z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie w czasie których błogosławi wodę, olej i sól. Sądząc po dzikich tłumach na tych Mszach, obecności bardzo dużej liczby młodych ludzi to nie tylko ja widzę działanie tej soli smile
              Dla osoby niewierzącej to zabobon i głupota, ale człowiek wierzący w Boga jednocześnie ma świadomość obecności w świecie demona, a ta sól jest ochroną właśnie przed nim. Często jest tak, że wszystkiego próbujemy i nic, jakby mur nie do przebicia, wtedy warto pomyśleć nad przyczyną problemów niekoniecznie naukowo-materialną, ale właśnie duchową.
              Sama doświadczyłam niejednokrotnie tak przedziwnych rzeczy po użyciu tej soli, że teraz nie watpię w jej działanie. Wiem jak to brzmi, wiem, że narażam się na śmieszność, ale jeśli jest ktokolwiek, kto tak jak ja najpierw uwikłał się w zło, a potem z tego powodu cierpiał to chcę mu powiedzieć, że jest rozwiązanie, ratunek. Dlatego o tym piszę smile
              • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 10:06
                Nie wiem, w jaki sposób problemy duchowe może rozwiązać sól czy pęczek piór, ale tak to już chyba jest z problemami duchowymi tongue_out

                Moim zdaniem taka sól pomoże osobie SPECYFICZNIE wierzącej - się nieco pozbierać.
                • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 18:59
                  Moje zdanie było podobne do momentu gdy sama się przekonałam, że na tę sól reaguje osoba, która nie ma bladego pojęcia, że ona i jej mieszkanie są nią potraktowane.
                  • kroliczyca80 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 08:13
                    O ludzie, nie wierzę że to tu czytam...
                    • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 08:17
                      Wyluzuj smile Nie musisz wierzyć smile Czasem jednak jest tak, że jest już tak nieziemsko beznadziejnie, że robimy coś czego normalnie byśmy nigdy w życiu nie zrobili i nagle okazuje się, że coś się zmieniło, że jest lepiej... I to jest poczatek nawrócenia, a potem zycie nabiera zupełnie innych barw smile Tak było ze mną i z całego serca zycze każdemu smile
                      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 09:08
                        I do tego wystarczy troszkę soli cool
                        Każdemu wg potrzeb.
                        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:05
                          tak smile chcesz to spróbuj, przecież nic Ci nie będzie smile
                          • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:12
                            Fascynuje mnie obecna popularność takich klimatów, kolejki do egzorcystów (moje osobiste zdanie o tych ostatnich nie jest najlepsze...) i cześć dla plamy na szybie.

                            Potrzeba "cudu" jest chyba niezależna od religijności jako takiej. Spotkałam np ateistę głęboko przekonanego że lewitował. Później oczywiście gorąco zaprzeczał, jak mu przeszła fascynacja big_grin
                            • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:57
                              Znam dwóch egzorcystów osobiście: najfajniejszy typ księdza pod słońcem, pełen pokory, ciepły, mądry. Faktem jest, że robienie wokół nich sensacji jest bez sensu, ale ludzie już tacy są, że rajcuje ich to co niesamowite, niewytłumaczalne. W ten klimat wpisują się wszyscy widzący w plamie na oknie MB, Jezusa, czy kogo tam jeszcze. Niestety jest dużo ludzi żyjących od sensacji do sensacji, ale to ma niewiele wspólnego z wiarą. Natomiast miałam okazję uczestniczyć kilkukrotnie w egzorcyzmach i powiem tak: od strony księdza, wiary itd to jest to przeżycie niesamowicie budujące, sama modlitwa jest piękna, pełna miłości i troski. Od strony potrzebującego modlitwy to przeżycie trudne, męczące, ale dające ulgę. Od mojej strony, czyli osoby towarzyszącej to było z jednej strony trudne, pełne obaw, ale również pomagające mi w wierze.
                              Myślę, że potrzeba cudu jest w ludziach naturalna na niskim poziomie duchowości. Poszukiwanie czegoś głebszego, ale w miarę łatwego.
                      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 10:57
                        Czy na problemy finansowe ta sól też pomaga?
                        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:03
                          Nie wiem, możesz spróbować to się dowiesz smile
      • anorektycznazdzira Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 19:48
        DAWAJ tę sól, mi się w robocie przyda.
        • twoj_aniol_stroz Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 20:47
          Na priv adres to Ci wyślę smile
    • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:17
      Współczuję... Takie akcje są w przypadku początków choroby Alzheimera, ale z tego co piszesz, ona go miała od kołyski wink
      Ja bym porozmawiała z lekarzem, może MOPS zawiadomić tak żeby w razie jej popisów nie padało podejrzenie na rodzinę w kwestii mordowania staruszki ze szczególnym okrucieństwem...

      Byłam świadkiem sytuacji, kiedy osoba poproszona o kilkudniową opiekę nad taką staruszką została przez nią oskarżona o kradzież biżuterii, co staruszka zgłosiła na policję. Oczywiście biżuteria nie istniała, sprawa została wyjaśniona, ale nieprzyjemnie było straszliwie...
    • jamesonwhiskey Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:20
      wyslij ja na wycieczke do holandii
    • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 15:35
      Oddaj do Okna Życia, w końcu to też życie, a widziałam, że te okna są dość szerokie, może się zmieści?
      • aqua48 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 12.11.12, 17:08
        A może nikt jej nie powiedział, tak raz, a od serca jak ją wszyscy kochają za jej zachowanie i że nie ma prawa pomiatać bliskimi? Jakby mi ktoś taki wyzywał moją matkę, i nazywał dziecko bachorem to by usłyszał oj usłyszał.
    • aandzia43 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 01:31
      Oooo! To twoja babcia jest z głębszych pokładów piekła niż moja. Szacun nabożny okazuję dla kunsztu babuni - moja psychopatka nie dorastała jej nawet do pięt.
      • e-milia1 rozumiem cie 13.11.12, 07:36
        moja babcia byla podobna. mieszkala z nami od zawsze wiec akcje byly czeste i czeste wkrzykiwanie, ze mieszkamy pod jej dachem choc rodzice utrzymywali i dbali o dom. do tego nie pozwalala ojcu na duze remonty, na wymiane mebli bo w koncu dziadek zbudowal dom i zrobil lub kupil meble wiec trzeba wszystko tak zostawic. bylo zle. mnie bylo wstyd bo nas palcami wytykano, babcia posadzala rodzicow o kradzieze, o zaniedbywanie jej. . ciagle jak nie ksiadz to jakies pielegniarki zjawialy sie u nas w domu. moi rodzice zaplacili za to zdrowiem i przez to tez malzenstwem byli tylko na ppierku. babcia wtracala sie we wszystko, w prolemy malzenskie, w godziny prania, sprzatania. nic jej sie nie podobalo. wszyscy byli po stronie babci bo taka stara i biedna. po smierci wszyscy odetchneli, ale niestety ojciec po krotkim czasie zmarl na zawal i nie pocieszyl sie dlugo "wolnoscia".
        • heca7 Re: rozumiem cie 13.11.12, 08:43
          Skąd ja to znam. Rozmowa nie ma sensu. Już wielokrotnie ktoś z rodziny próbował rozmawiać. I automatycznie stawał się śmiertelnym wrogiem. Z roku na rok jest coraz gorzej. Nawet się nie możemy spotkać rodzinnie bo może dojść do awantury. Niestety nie widzę żadnego sensownego wyjścia. Leków brać nie chce, wytłumaczyć sobie nic nie daje...Za to wymyśla kolejne teorie spiskowe.
      • hamerykanka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 15:34
        Andziu-kocham Twoja sygnaturke! smile
    • sabciasal Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 08:55
      uświadomić babci, że nie ma obowiązku osobistej opieki nad matką. jeżeli dalej tak będzie, to syn wypnie się na nią jak córki. wynajmie opiekunkę i nie będzie miała komu się żalić, bo nikt nie będzie tym zainteresowany. a potem tylko ośrodek dla starców. W brutalnych żołnierskich słowach - nawet jeśli to nie ma szans, bo ojciec się nie zgodzi. Gorzej chyba być nie może, nie?

      poza tym niestety nagrywać (w tajemnicy). bo babcia nie wydaje się chora, tylko wredna.
      i przy pierwszej okazji uniezależnienia rodziny może się zgłosić do prokuratura. nagrania można pokazać opiece, pielęgniarce środowiskowej z pytaniem, czy to już choroba czy tylko charakter,

      skoro ojciec jest taki bierny, to może z matką go ochronicie (przy okazji i siebie)? to tylko 90-letnia kobieta. tylko gada. nie można się jej bać.
    • karola1008 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 09:50
      Kobitko, z tego co piszesz wynika, że jedynym wyjściem jest umieszczenie babci w domu opieki. Wyjście dosyć radykalne i trudne, ale chyba nic innego nie pozostaje. Obowiązek sprawowania opieki nad rodzicami w podeszłym wieku może być realizowany w różny sposób-czasami osobiście się po prostu nie da. Nie jestem zwolenniczką tego typu instytucji, zdrowe społeczeństwo powinno się składać z osób w każdym wieku, a swoiste rugowanie z niego ludzi starszych poprzez umieszczanie ich w osrodkach - jakoś do mnie nie przemawia, ale czasem po prostu nie ma innego wyjścia. Mam wrażenie, że Twoja babcia po prostu nie zasługuje na to, by Twoi rodzice, Ty, czy ktokolwiek z rodziny, zrobili dla niej więcej niż minimum, jakim jest zapewnienie dachu nad głową, wyżywienia i opieki medycznej. Umieszczenie jej w domu opieki to minimum w pełni zagwarantuje.
      • bella.maruda Karola, niby tak, ale weź pod uwagę 13.11.12, 23:32
        że babcia musi chcieć pójść DPS. Jeśli nie będzie chciała, trzeba ją ubezwłasnowolnić. Jakoś czytając o ojcu autorki nie sądzę, że jest gotów na tak radykalne rozwiązanie.
    • carramell Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 09:54
      Mój kolega z pracy mieszka z taką babcią "z piekła rodem" pod jednym dachem. Co ciekawe, babcia ma 90 lat i jest zdrowa jak rydz. NIC jej nie dolega, a przecież często ludzie w tym wieku mają jakieś chroniczne choroby.
      Oskarżenia o kradzież (jak widzę, to typowe), skargi, że w domu jest zimno, że jedzenie pewnie zatrute, wyzywanie od k... i dz... Jakiś rok temu babcia podała kolegę i jego żonę do sądu.
      Oni dostali mieszkanie po babci w zamian za dożywotnią opiekę dla niej. Wytrzymali 10 lat, ale wygląda na to, że wymiękną...
      • default Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 10:19
        carramell napisała:

        >> Oskarżenia o kradzież (jak widzę, to typowe), skargi, że w domu jest zimno, że
        > jedzenie pewnie zatrute, wyzywanie od k... i dz...

        Ketrel. Świetnie eliminuje takie psychozy i skutecznie wycisza. Moja matka jakiś czas temu zaczęła takie jazdy, nabrała przekonania że dwie sąsiadki dybią na jej życie, raz nawet trzeba było włamywać się do niej przy pomocy ślusarza, bo pozamykała się na wszystkie zamki, a potem nie umiała otworzyć. Zgłosiłam problem jej geriatrze, zapisał ketrel i psychozy, manie prześladowcze oraz teorie spiskowe się skończyły.
        • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 10:25
          Tylko czy będzie regularnie zażywała? Skoro rodzina chce ją otruć...
      • kobitkafeministka c.d. 13.11.12, 10:22
        Babcia(nie przechodzi mi przez gardło)oczywiście oskarża wszystkich o kradzieże np.szklanek,łyżeczek(!!)jedzenie też jej zdaniem jest zatrute przez nas.Ma opiekunkę-przez jej mieszkanie przewineło się już z 20 pań -bo oczywiście żadna nie wytrzymuje na dłuższą metę takiego traktowanie.Są wyzywane,oskarżane o kradzieże itd.Siostry mojego ojca tak jak pisałam odcieły się a te które jeszcze ją odwiedzają mieszkają kilkaset km od nas nie widzą problemu tzn.mają z nią sporadyczny kontakt i trują mojemu ojcu że trzeba to wytrzymać!!Nie zgadzają się na umieszczenie jej w domu opieki-chociaż to mój ojciec ją utrzymuje,karmi i znosi obelgi!!

        Powiedzcie mi dziewczyny czy umieszczenie starszej osoby w domu opieki to taka łatwa sprawa jeżeli ta osoba nie zgadza się na to.Trzeba to załatwiać sądownie?

        p.s.o nagraniu jej dyktafonem też myśleliśmy i chyba tak zrobimy
        • amonette Re: c.d. 13.11.12, 10:26
          Qcze aż mną telepnęło...
          Skoro siostry nie widzą problemu - niech sie zajmą do cholery ciężkiej!!!
          • kobitkafeministka Re: c.d. 13.11.12, 10:53
            no nie widzą bo są daleko..ale ciężaru na bary też nie chcą brać.cwaniary.Mój ojciec jest najmłodszy z rodzeństwa i chyba uważają że ma najwięcej siły i zdrowia.Tragedia.A ja już nie mogę patrzeć jak on się męczy.Ona(jego matka pfff) w życiu mu dobrego słowa nie powiedziała.Pozatym nie wychowywała go tylko dziadek.Ona wyjechała za pracą dalllekoo.
        • swiecaca Re: c.d. 13.11.12, 10:40
          rety, skąd ja to znam sad u mnie też wszystko na głowie ojca było przez x lat a reszta dzieci olewka całkowita, trzeba było prosić żeby łaskawie babcię odwiedzili jak ojciec wyjeżdzał.
        • default Re: c.d. 13.11.12, 10:41
          kobitkafeministka napisała:

          > .Siostry mojego ojca tak jak pisałam odcieły się a te które jeszcze ją o
          > dwiedzają mieszkają kilkaset km od nas nie widzą problemu tzn.mają z nią sporad
          > yczny kontakt i trują mojemu ojcu że trzeba to wytrzymać!!Nie zgadzają się na u
          > mieszczenie jej w domu opieki-chociaż to mój ojciec ją utrzymuje,karmi i znosi
          > obelgi!!

          To ja bym babkę spakowała, zawiozła do owych sióstr i tam pozostawiła, szybciutko zmywając się z powrotem do domu.
        • jagienka75 Re: c.d. 13.11.12, 10:51
          kobitkafeministka napisała:

          > Babcia(nie przechodzi mi przez gardło)oczywiście oskarża wszystkich o kradzieże
          > np.szklanek,łyżeczek(!!)jedzenie też jej zdaniem jest zatrute przez nas.Ma opi
          > ekunkę-przez jej mieszkanie przewineło się już z 20 pań -bo oczywiście żadna ni
          > e wytrzymuje na dłuższą metę takiego traktowanie.Są wyzywane,oskarżane o kradzi
          > eże itd.Siostry mojego ojca tak jak pisałam odcieły się a te które jeszcze ją o
          > dwiedzają mieszkają kilkaset km od nas nie widzą problemu tzn.mają z nią sporad
          > yczny kontakt i trują mojemu ojcu że trzeba to wytrzymać!!Nie zgadzają się na u
          > mieszczenie jej w domu opieki-chociaż to mój ojciec ją utrzymuje,karmi i znosi
          > obelgi!!


          Jezu, współczuję.
          Ja sama nie wytrzymałabym nerwowo i nie oglądając się na siostry, braci, kuzynów , ciocie wujków, oddałabym w cholerę do domu opieki i miałabym gdzieś, co powiedzą siostrzyczki, które umywają ręce od opieki nad tą koszmarną kobietą.
        • anorektycznazdzira Re: c.d. 13.11.12, 18:22
          W wypadku mojej babci uciążliwa opieka została rozwiązana przez rotacyjne przejmowanie babci przez kolejne dzieci. I nie było odmawiania: co 6 msc kolejna osoba pakowała babcię i odstawiała pod drzwi do następnego w kolejce. Jak się komuś nie podobało, to ja sobie mógł na swoje pół roku oddać do domu starców tongue_out nikt tego nie zrobił, bo u trójki rodzeństwa to oznaczało posiadanie babci przez pól roku a potem rok spokoju. NIE WYOBRAŻAM sobie, że ktokolwiek ma czelność odmówić w takim wypadku. Są jakieś zasady i przyzwoitość, nikt nie będzie za całe rodzeństwo roboty odwalał. U Was wprawdzie już się fajnie przyzwyczaiły że brat i bratowa odwalają robotę za wszystkie panie ciocie, ale to się najwyżej będą musiały odzwyczaić suspicious
      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 10:42
        Te objawy (mówienie o otruciu itp.) mogą świadczyć o Alzheimerze lub demencji, warto to sprawdzić u lekarza, są leki (o różnej skuteczności).
        • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:07
          Wiecie co tyle jest dyskusji o tym że coraz więcej par ma tylko 1 dziecko.Że kto szkalnakę wody poda na starość,zaopiekuje się nami.Mój ojciec i moja mama pochodzą z rodzin wielodzietnych-tata 6 sióst,mama 6 rodzeństwa i obie babcie na głowie moich rodziców od kiedy pamiętamsadreszta odwiedza przy okazji urodzin i dnia babci.Nikt mi nie powie że posiadanie wielu dzieci oznacza szczęśliwą starość.Nikt nie ma czasu i chęci na opiekę nad staruszkami.Jak pisałam wcześniej mama mamy niestety odeszła-dziś pogrzeb.Zgadniejcie kto się całą organizacją pogrzebu i przyjęcia rodziny zajmuje?
          • swiecaca Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:15
            z drugiej strony, jak masz więcej dzieci to zawsze jest większa szansa że któreś się toba na starość zajmie niż jak masz jedynaka...
            • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:21
              Wiem.ahhh ponawiam pytanie czy któraś orientuje się jaka jest procedura umieszczenia takiej osoby w domu opieki.Zaznaczam że ona tego nie chce.Chce nas męczyć dalej.Lubi to.
              • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:39
                Pierwsze kroki skieruj do opieki społecznej, oni powiedzą dokładnie jak wygląda procedura, jakie dokumenty przygotować, ile się średnio czeka na miejsce w państwowym domu opieki (np. w Krakowie średnio 1-2 lata), zaś jeśli rozważasz prywatny dom opieki to wystarczy tam zapewne zadzwonić, personel wszystko powie, koszt prywatnego to od 3300 zł -5000 zł miesięcznie.
                Jeżeli osoba ta wykazuje objawy demencji możesz starać się o ubezwłasnowolnienie w sądzie (taka sprawa trwa na ogół krótko) i bycie opiekunem prawnym, wtedy jako opiekun prawny możesz umieścić babcię w takim domu również wbrew jej woli, czasem nie ma wyboru niestety.
                • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:56
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Pierwsze kroki skieruj do opieki społecznej, oni powiedzą dokładnie jak wygląda
                  > procedura, jakie dokumenty przygotować, ile się średnio czeka na miejsce w pań
                  > stwowym domu opieki (np. w Krakowie średnio 1-2 lata), zaś jeśli rozważasz pryw
                  > atny dom opieki to wystarczy tam zapewne zadzwonić, personel wszystko powie, ko
                  > szt prywatnego to od 3300 zł -5000 zł miesięcznie.
                  > Jeżeli osoba ta wykazuje objawy demencji możesz starać się o ubezwłasnowolnieni
                  > e w sądzie (taka sprawa trwa na ogół krótko) i bycie opiekunem prawnym, wtedy j
                  > ako opiekun prawny możesz umieścić babcię w takim domu również wbrew jej woli,
                  > czasem nie ma wyboru niestety.


                  Dziękuję.Bardzo naprawdę.
                • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:58
                  gazeta_mi_placi napisała:



                  \
                  > Pierwsze kroki skieruj do opieki społecznej, oni powiedzą dokładnie jak wygląda
                  > procedura, jakie dokumenty przygotować, ile się średnio czeka na miejsce w pań
                  > stwowym domu opieki (np. w Krakowie średnio 1-2 lata), zaś jeśli rozważasz pryw
                  > atny dom opieki to wystarczy tam zapewne zadzwonić, personel wszystko powie, ko
                  > szt prywatnego to od 3300 zł -5000 zł miesięcznie.
                  > Jeżeli osoba ta wykazuje objawy demencji możesz starać się o ubezwłasnowolnieni
                  > e w sądzie (taka sprawa trwa na ogół krótko) i bycie opiekunem prawnym, wtedy j
                  > ako opiekun prawny możesz umieścić babcię w takim domu również wbrew jej woli,
                  > czasem nie ma wyboru niestety.



                  A słuchaj czy to może załatwić tylko mój ojciec czy wszystkie dzieci?Bo one są jakieś zaślepione-nie zle powiedziane-są daleko i mają wszystko w d...ale matki do domu opieki oddać nie chcą
                  • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:14
                    Kluczowe jest tu zaświadczenie od lekarza, że faktycznie osoba ta choruje na demencję, Alzheimera itp. więc do końca nie jest poczytalna. Jak jest zaświadczenie od lekarza to przecież rodzeństwo ojca je nie podważy bo jak? Poszukaj forum (było gdzieś, ale nie pamiętam) dla rodzin osób z Alzheimerem (nie na gazecie, gdzieś na necie było), tam pewnie szczegółowo Ci odpowiedzą jak to wygląda.
                    • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:21
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Kluczowe jest tu zaświadczenie od lekarza, że faktycznie osoba ta choruje na de
                      > mencję, Alzheimera itp. więc do końca nie jest poczytalna. Jak jest zaświadczen
                      > ie od lekarza to przecież rodzeństwo ojca je nie podważy bo jak? Poszukaj forum
                      > (było gdzieś, ale nie pamiętam) dla rodzin osób z Alzheimerem (nie na gazecie,
                      > gdzieś na necie było), tam pewnie szczegółowo Ci odpowiedzą jak to wygląda.
                      >


                      ale ona nie ma Alzheimera.Ona taka poprostu jest.Ma paskudny charakter.To jest okaz zdrowia-słuch,wzrok,sprawność fizyczna.
                      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:42
                        Dokładnie... Poza tym zdrowej, poczytalnej osoby nie można leczyć wbrew jej woli, to nieetyczne i w sumie dobrze, że nie można wink.
                        Mówię o próbach "przemycenia" jej lekarstw tonujących agresję bez jej zgody. Na to żaden lekarz nie pójdzie.
                        A niestety ubezwłasnowolnienie nie może być przeprowadzone na podstawie diagnozy "ona jest wredna". Oj, działo by się wink

                        Ja bym zgłosiła temat do MOPS i porozmawiała z geriatrą. Bez babci na początek - co można, jak pomóc tacie.
                        A rodzinie JA bym powiedziała, że albo pomagają w opiece, albo szukacie dla babci domu opieki, bo już nie dajecie rady. W swoim imieniu. Powiedziałabym wprost ciotkom, że żerują i wykorzystują sytuację. Czasem niestety tak trzeba. Ty będziesz suką sezonu, ale może coś walnięcie pięścią w stól zmieni.
                        Tylko - czy tata da radę być w miarę twardy i cię poprzeć? Co on na to, że został wrobiony? Chce się babcią opiekować czy boi się siostrom postawić?
                      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 14:48
                        Znałam osobę która dość długo mając Alzheimera mimo zaawansowanego wieku była sprawna fizycznie i nawet nie wyglądała na swój wiek. Może to być też demencja lub podobna choroba z tego kręgu. Alzheimer czy choroby "demencyjne" nie muszą się łączyć z brakiem zdrowia fizycznego czy sprawności, znajoma osoba z Alzheimerem lepiej pamiętała niektóre rzeczy ode mnie, potrafiła też zwrócić uwagę jakiś szczegół na który ja w ogóle bym nie zwróciła uwagi.
    • d.o.s.i.a Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:20
      Wiecie co? Zalamala mnie ta dyskusja. Jestem zalamana poziomem intelektualnym wiekszosci forumowiczek. Czy Wy naprawde wolicie mielic jezorami i nadawac na babcie, zamiast otworzyc oczy i zauwazyc, ze zachowanie babci wynika z choroby psychicznej i ze trzeba ja zaprowadzic do lekarza i leczyc?
      Takie zachowania to sa ksiazkowe objawy choroby psychicznej. Zamiast pelechonic na forum zabierz babcie do psychiatry!
      • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:24
        d.o.s.i.a napisała:

        > Wiecie co? Zalamala mnie ta dyskusja. Jestem zalamana poziomem intelektualnym w
        > iekszosci forumowiczek. Czy Wy naprawde wolicie mielic jezorami i nadawac na ba
        > bcie, zamiast otworzyc oczy i zauwazyc, ze zachowanie babci wynika z choroby ps
        > ychicznej i ze trzeba ja zaprowadzic do lekarza i leczyc?
        > Takie zachowania to sa ksiazkowe objawy choroby psychicznej. Zamiast pelechonic
        > na forum zabierz babcie do psychiatry!


        Yhy.ok.ale ona potrafi się doskanale maskować.Potrafi być super miła jak chce.Więc jest chora psychicznie od zawsze?bo ona taka jest od zawsze..Wydaje mi się że trzeba zdobyć dowody(nagranie)i ew.pózniej działać w tym kierunku.Ona jest taka że nie wezmie leków których nie chce i już.Na przekór.
        • default Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:35
          kobitkafeministka napisała:
          >
          > Yhy.ok.ale ona potrafi się doskanale maskować.

          Dobry psychiatra nie nabierze się na takie plewy, poza tym będzie się opierał także na wywiadzie z rodziną. Babce nie musicie mówić, że to psychiatra, tylko po prostu - lekarz ogólny. A jeszcze lepiej znajdźcie geriatrę - oni mają dużą wiedzę z zakresu psychiatrii osób w podeszłym wieku. Odpowiednimi lekami można wiele przykrych zachowań złagodzić.
          • lelija05 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:49
            A jak to nie choroba psychiczna, tylko paskudny charakter?
            • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:54
              lelija05 napisała:

              > A jak to nie choroba psychiczna, tylko paskudny charakter?

              JA właśnie tak uważam.Złośliwość i podłość bez granic.Ona się tym żywi.Lubi obrażać ludzi,sprawiać im przykrość.Nie liczy się z nikim.Nie chciałam żeby wyszło tak że obsmarowuję swoją rodzinę(babcię)szukam porady i jak widzę niektórzy też mają w otoczeniu takie osoby.Chcę pomóc mojemu tacie.Bardzo mi go żal.Boję się że ona go wykończy.
              • lelija05 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:05
                Współczuję i tobie i reszcie rodziny, mimo, że nie pochwalam tego, że reszta rodziny się wypięła, to w takim przypadku jestem w stanie siostry zrozumieć.
                A dziadek był spokojnym człowiekiem?
                Takie osoby jak babcia (aż ciężko się pisze babcia, bo jednak to słowo raczej dobrze się kojarzy), to chyba czerpią energię i siłę z innych, im bardziej dokopią, tym lepiej się czują.
                Życzę pomyślnego załatwienia opieki, bo faktycznie twój ojciec może to przypłacić zdrowiem.
                No i dużo siły pracownikom potencjalnego domu opieki...
                • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:10
                  lelija05 napisała:

                  > Współczuję i tobie i reszcie rodziny, mimo, że nie pochwalam tego, że reszta ro
                  > dziny się wypięła, to w takim przypadku jestem w stanie siostry zrozumieć.
                  > A dziadek był spokojnym człowiekiem?
                  > Takie osoby jak babcia (aż ciężko się pisze babcia, bo jednak to słowo raczej d
                  > obrze się kojarzy), to chyba czerpią energię i siłę z innych, im bardziej dokop
                  > ią, tym lepiej się czują.
                  > Życzę pomyślnego załatwienia opieki, bo faktycznie twój ojciec może to przypłac
                  > ić zdrowiem.
                  > No i dużo siły pracownikom potencjalnego domu opieki...


                  Dzięki wielkie.Dziadek był spokojnym,dobrym człowiekiem.Niestety zmarł dawno temu miał tylko 64 latasadMój tata bardzo go kochał.Dziadek praktycznie sam go wychował.A ona od lat wiesza psy na dziadku jaki to nie był sk....ahhh
              • d.o.s.i.a Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:39
                > > A jak to nie choroba psychiczna, tylko paskudny charakter?
                >
                > JA właśnie tak uważam.Złośliwość i podłość bez granic.

                Czyli, jak myslalam, wolisz widziec w babci paskudny charakter zamiast pomoc jej jak czlowiekowi. Jak dla mnie to Ty jestes zlosliwa i podla bez granic skoro nie potrafisz dojrzec u starszej osoby choroby psychicznej i cos z tym zrobic.

                > Ona się tym żywi.Lubi obr
                > ażać ludzi,sprawiać im przykrość.Nie liczy się z nikim.

                Powtorze jeszcze raz. Te wszystkie objawy, o ktorych piszesz, plus oskarzenia o zatruwanie jedzenia to JEST CHOROBA PSYCHICZNA a nie charakter!!!
                • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 12:47
                  Dosiu, na swoje ogromne szczęście raczysz teoretyzować.
                • florka72 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 13:19

                  uuu, a takie opinie to wprost na tym forum uwielbiam!
                  "zlosliwa i podla bez granic". napisane ot tak, na postawie postów, bez oglądu sytuacji, bez dostępu do wszystkich danych.
                  nie sadźcie, abyście nie byli sądzeni - jakieś pismo o tym mówi, prawda?

                  dziewczyna napisała o problemie, jaki ma i ona, i jaj bliska rodzina, a Ty kubeł pomyj od razu?
                  bo co? bo spotkałaś podobny przypadek i na jego podstawie wyciągasz wnioski?
                  nie można w innym tonie? nieeeee, bo lepiej pieprznąć komuś, jakim to jest bydlakiem, choć się ani jego, ani jego rpoblemu nie widziało - i nie zobaczy.

                  nie lubię szybkiego uogólniania i chlapania błotem.
                  • d.o.s.i.a Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 13:26
                    > "zlosliwa i podla bez granic". napisane ot tak, na postawie postów, bez oglądu
                    > sytuacji, bez dostępu do wszystkich danych.

                    Ale ona dokladnie to samo napisala o chorej psychicznie kobiecie! I woli bic piane na forum jaka to babcia zla i w ogole, niz przyjac do wiadomosci, ze babcia nie panuje nad swoim zachowaniem. A skoro kogos nie interesuje zdrowie innej osoby tylko woli ja obsmarowac na forum, to tak, taka osoba jest podla.

                    > dziewczyna napisała o problemie, jaki ma i ona, i jaj bliska rodzina, a Ty kube
                    > ł pomyj od razu?

                    tak, bo mimo, ze juz kilka osob pisalo o chorobie psychicznej autorka woli napisac "to nie choroba, ona jest wredna, taka, smaka i owaka". Widac przyszla tu tylko sobie ulzyc i nagadac na babcie.

                    > bo co? bo spotkałaś podobny przypadek i na jego podstawie wyciągasz wnioski?

                    Takich przypadkow sa tysiace, bo to jest przypadek klasyczny i wlasnie autorce probuje naswietlic, ze to nie charakter, a choroba psychiczna, a ona dalej swoje.
                    • default Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 13:58
                      Podły charakter, z tego co pisze autorka, babka miała zawsze, ale z wiekiem te cechy się pogłębiają, poza tym wskutek demencji słabnie kontrola nad swoimi zachowaniami. Do tego dochodzą starcze urojenia itp. Rodzina męczy się z taką osobą, ale ta osoba też jest głęboko nieszczęśliwa, bo gubi się w świecie własnych urojeń i coraz mniej kojarzy, po prostu tonie w odmętach swojej zaburzonej świadomości (ale poetycko mi wyszło big_grin).
                      Na tym etapie jej się już nie zmieni, nie przekona, nie "zresocjalizuje". Można za to podawać odpowiednie leki, które ją wyciszą, co będzie z korzyścią i dla niej i dla rodziny. Zachowań takiej osoby nie można już rozpatrywać i oceniać taką miarą, jak "normalnych" ludzi, ale jako przypadek chorobowy i tak do tego podchodzić.
                      Bo jeśli nie, to co - uśpić ???
                • aandzia43 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 22:21
                  > Powtorze jeszcze raz. Te wszystkie objawy, o ktorych piszesz, plus oskarzenia o
                  > zatruwanie jedzenia to JEST CHOROBA PSYCHICZNA a nie charakter!!!

                  Babunie z piekła rodem, które miałam przyjemność poznać na przestrzeni kilkudziesięciu lat życia, miały przede wszystkim zaburzenia osobowości, które chorobą psychiczną stricte nie są. Z wiekiem pewne zachowania się nasilały, inne przycichały, ale to nie wiek i ewentualna demencja jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki robiły z nich domowe potwory. Zaburzona osobowość to wadliwa KONSTRUKCJA. Redukowanie wad tej konstrukcji wymaga przede wszystkim ciężkiej pracy posiadacza takowej, a ciężka praca jest możliwa tylko gdy ma miejsce silna wewnętrzna potrzeba. A o to bardzo trudno, gdy mamy do czynienia z kimś, kto z bycia skurczybykiem czerpie głęboką, orgazmiczną, poruszającą najczulsze struny jestestwa rozkosz wink Czy możesz mu zaproponować jakiś inny, stanowiący konkurencję dla endorfinowych efektów wrednych zachowań, haj? Mnie przychodzi do głowy tylko heroina wink Hmmm.. to jest właściwei niezły pomysł: darmowa hera dla psycholi w zamian za dobrowolną izolację. Psychol szczęśliwy, otoczenie bezpieczne, czyli wilk syty, owca cała! Społeczeństwo bezpieczne i bez grzechu, że unieszczęśliwia wybrakowanych (psycholsko) obywateli big_grin Tadam!
                  • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 07:36
                    Sado-maso? tongue_out

                    Ból też stymuluje wydzielanie endorfin wink
                  • alinawk Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 09:40
                    A o to bardzo trudno, gdy mamy do czynienia z kimś, kto z bycia sk
                    > urczybykiem czerpie głęboką, orgazmiczną, poruszającą najczulsze struny jestest
                    > wa rozkosz wink

                    Dobre smile

                    Hmmm.. to jest właściwei niezły pomysł: darmowa hera dla psycholi w
                    > zamian za dobrowolną izolację. Psychol szczęśliwy, otoczenie bezpieczne,

                    Super pomysł. Zgłaszam moją tesciową do programu wink
              • paskudek1 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:51
                jeżeli to wredny charakter i "lubienie" jak komuś dokopie to jedyne wyjście to "wdupiemanie" czyli uodpornienie się całkowite. Olewanie na pokaz, itp. Czyli nie dajemy pożywki, nie pokazujemy jak nam jest przykro.
                co jest o tyle trudne że normalny osobnik jednak reaguje przykrością jak bliska osoba wyzywa.
                A co do ewentualnego umieszczenia babci w domu opieki i sprzeciwu ciotek, to polecam gorąco pozostawić ww. ciotki z babcią na 2 tygodnie SAME. stanąć na głwoie, uciec, zabarykadować się ale im babcię dostarczyć i nie odbierać telefonów.
      • lauren6 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:25
        Jakie mielenie jęzorami i nadawanie na babcię? Padła poważna propozycja egzorcyzmów, a Ty na poziom intelektualny narzekasz sad
      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:28
        Moim zdaniem w szkołach powinny być choćby jednorazowe zajęcia z gerontologii i geriatrii. Niestety u części społeczeństwa (kto by chciał się sam dokształcać w tym temacie - przecież my na starość będziemy na pewno inni wink ) poziom wiedzy o fizjologii starzenia się, chorób z tym związanych jest marny, stąd może te utyskiwania młodych matek na siedzące 70-latki, mogła ustąpić taka siaka bo na "oko" zdrowa i jeszcze umalowana.
    • to_ja_tola Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:39
      moja przyjaciółka ma taka babcię .Babcia ma 4 córki.2 dalej mieszkaja,2 w tym samym mieście co babcia.
      Jest straszna...Nie,nie wyzywa ich od żydów itp,ale też wzywa MOPS ,mieszka osobno,bo żadna z córek nie ma mozliwości,żeby z babcią zamieszkac,ale...Babcia jest w pełni sprawna,świadoma itp.
      Celowo zadłużyła mieszkanie,zadłuzyła się też na kilka innych sposobów.I pomimo,że córki przychodzą do niej codziennie z obiadem,że sprzatają i pomagają w każdy mozliwy spsób,ona nadal chodzi i opowiada,że dzieci ją zaniedbują.
      W tej chwili z tego co wiem córka z zięciem ją ubezwłasnowolnili...znaczy zabrali sądownie dowód osobisty,chodzą odbierać z nią emerytura,bo jak odbierała sama to zaraz połowę traciła na zakupach byle jakich ,no i koleżanki nagle się zjawiały....Rodzina jak najbardziej normalna(.Że też trzeba to zaznaczać?!że złe zachowanie musi kojarzyć się tylko z patologią....?uncertain )
    • jowita771 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:45
      Nie mam nikogo takiego w rodzinie, ale znam ze słyszenia podobną sytuację i nadziwić sie nie mogę, że rodzina w ogóle takiego kogoś odwiedza. Ja bym miała w nosie widywanie się z takim typem.
      • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 11:48
        jowita771 napisał:

        > Nie mam nikogo takiego w rodzinie, ale znam ze słyszenia podobną sytuację i nad
        > ziwić sie nie mogę, że rodzina w ogóle takiego kogoś odwiedza. Ja bym miała w n
        > osie widywanie się z takim typem.

        Ja już jej nie odwiedzam.Ojciec owszem-utrzymuje ją i zapewnia opiekę.
        • julka.03 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 14:01
          Nie czytalam wszystkich komentarzy ,przyznaje ale jesli siostry sa takie wspanialomyslne i nie widza problemu to niech tata im powie zeby kazda z siostr tak po 2 tygodnie opiekowala sie babciom i kazdy bedzie miec troche odpoczynku. I po prostu spakuje babcie do auta i odwiezie do jednej z siostr postawi pod drzwiami i zrobi niespodziankesmileMoze wtedy dostrzega problem.
          • kropka_a Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 14:40
            Dokładnie, bo :oddać ew. do Domu opieki to siostry :NIE, ale zająć sie też matką nie chcą.
            Niech ojciec lub Ty "wymusi" na nich zgodę na dalsze działania (kontakt z lekarzami, MOPS, itd.) przez choćby telefoniczne przedstawienie w ten sposób sprawy - jak będą miały do wyboru - opieka nad matką lub to drugie to szybko się zgodzą (zmienią zdanie). Niech ojciec nie da się obarczyć winą, bo nie zniesie tego, mając tak dobre i szlachetne serce.

            Do jednej z przedmówczyń: jest RÓŻNICA między ZABURZENIAMI OSOBOWOŚCI A CHOROBĄ PSYCHICZNĄ, a to musi stwierdzic lekarz psychiatra i psycholog, nawiążcie kontakt z MOPS, oni mają procedury, jest wiele takich osób.

            Pyt. zasadnicze: (co dalej robimy (do sióstr) a nie obarczanie winą i odpowiedzialnością jednego człowieka.
            Babcia prawdopodobnie nie będzie chciała pójść do lekarza, wezwijcie odpłatnie do domu (psychiatrę lub geriatrę). Jest taka możliwość. Niech wyda diagnozę.
            Współczuję i powodzenia!
            I nie daj sobie wmówić, ze jesteś podła i wredna!
    • anorektycznazdzira Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 18:15
      NOOTROPIL.

      Doczytałam wprawdzie, ze była taka zawsze, ale nawet jeśli, to starość i skleroza zżerająca arterie mózgowe może się nieźle dokładać. Moja ś.p. babcia miała jazdy w innym stylu, też "zawsze", ale tak po 80ce nie dawaliśmy rady z nią wytrzymać. To jeszcze mało, że oskarżała wszystkich o wszystko, o kradzieże, próby otrucia i próby zamknięcia w wariatkowie, że rozwścieczona z powodu urojeń bywała dość agresywna. Do tego omawiała przyjmowania leków (otrucie), co było niebezpieczne przy jej ciśnieniu i przebytym mini-wylewie dla jej zdrowia i życia. Został wiec wezwany psychiatra. Babcie poinformowano, że to geriatra w ząwiazku z jazdą na domniemane próby zamknięcia w wariatkowie. Gość orzekł, że to starzenie mózgu i jego konsekwencje. Słabe dotlenienie, pogorszone kojarzenie => głupie pomysły. Trzeba było kilka tygodni wmuszać babci leki uncertain ale następnie wystąpił zwrot o 180 stopni. Polecam lekarza i leki, bardzo serio.
      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 07:39
        Takie wmuszanie jest dla mnie osobiście mocno dyskusyjne moralnie, zwłaszcza, jeśli chodzi o osobę świadomą broniącą się rękami i nogami. Efekt na pewno jest dosyć szybki, ale kac też.
        I tak, znam praktykę cool.
        Nie każdy geriatra też zgodzi się leki wyciszające w takiej sytuacji przepisać.
        • anorektycznazdzira Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 17:14
          Kochana, ty PSYCHIATRA był. Wersja o geriatrze dla babci żeby nie dostała zawału tongue_out
          I to jest dla mnie osoba kompetentna i do leków i do stwierdzenia, czy ich wmuszanie będzie mniej czy bardziej moralne, ponieważ potrafi dość fachowo ocenić zastany stan...
    • maderta Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 13.11.12, 22:41
      Moja babcia, lat 85 mieszka z nami. Odkąd sięgam pamięcią, zawsze była chora, codzienne umiera po kilka razy, ma ciągłe zapaści, boli ją wszystko, chyba tylko za wyjątkiem zębów, bo te ma państwowe. Czasem też dopadają ją różne inne jazdy, np. robi awanturę mojej mamie, podczas nieobecności taty, potem rżnie głupa, że nic nie było. Napuszcza jednego syna na drugiego, ciągle coś wymyśla, chodzi, podsłuchuje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wymyśliła sobie, że będzie załatwiała się do wiadra. Do kibla z pokoju ma 2-3 metry, nie lepiej do wiadra w pokoju. Moczem wali w całym domu, koszmar. "no, tak to już będzie" - to jej odpowiedź.Nie można jej zwrócić uwagi o nic, bo od razu awantura. Psychiatra raczej nie wchodzi w grę, bo przecież "nie jest wariatką".
      • amonette Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 07:45
        Specyficznie pojęta "higiena" to chyba najpowszechniejszy problem. Np opiekunka opowiadała o starszych panach siusiających do butelek po mineralnej czy "suszących" dla tzw oszczędności pieluchy pod poduszką... Plus "wyjątkowa łatwość" namówienia takiego staruszka do kąpieli w sensownych odstępach czasowych. Oszaleć można - mimo, że przy reszcie objawów to niby "nic takiego"... Chyba nawyki pokoleniowe + SKS.
      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 09:53
        O matko i Twoje dzieci mieszkają w takim syfie?
        • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 10:42
          Dzięki dziewczyny za wszystkie rady.Do tych co uwazają że to ja jestem wredna-gdybym była w żaden sposób nie chciałabym pomóc swojej rodzinie-ja wiem że dla niektórych to co napisałam brzmi niewiarygodnie ale tak jest.Bardzo chciałabym mieć taką ''normalną''babcię która występuje pewnie w większości rodzinachsmileLeki hmm to będzie trudne bo jak pisałam ona nie chce niczego brać a zmusić jej nie można.Zobaczymy.Wiem że czeka nas ciężka przeprawa.Ja naprawdę próbowałam ja zrozumieć-nie miała lekkiego życia-ale ile można usprawiedliwiać zachowania obłąkańcze.

          Ona zawsze chciała żeby jej dzieci żyły tak jak ona chce-próbowała wybierać im współmałżonków a jak natrafiała na opór to koniec świata.Nienawidzi mojej mamy bo nie taką żonę wybrała dla swojego jedynego syna.Są małżeństwem 30 lat(szczęśliwym)a ona do tej pory nie moze tego przeżyć.Pielęgnuje w sobie latami złość i nienawiść.Ajjj długo by pisać.

          dziękuję
        • maderta Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 19:29
          Mieszkamy w osobnym mieszkaniu, dom wspólny, ale dwa osobne mieszkania. My mieszkamy wyżej, jak babcia otworzy drzwi pokoju, to zawiewa i do nas na górę.
          • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 19:30
            Przynajmniej tyle dobrze, że mieszkania osobne.
      • mary_lu Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:30
        Maderta, zabierzcie jej to wiadro! big_grin

        Znam te jazdy, nasza babcia rok temu położyła się jesienią do łózka, bo zainspirowała ją dawna sąsiadka co "dwadziescia lat juz tak leży a rodzina nią się tak wspaniale zajmuje".
        • lelija05 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 13:39
          Swoją drogą, niezłą kondycję musi mieć ta babcia, skoro potrafi załatwić się do wiadra.
          • mary_lu Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 14:53
            Niestety, niektóre babcie są w stanie znieść dużo, żeby tylko zrealizować swoje śmierdzące wymysły, w takim kierunku im odbija. Nie będę opisywać podobnych pomysłów mojej, bo chyba zwymiotowałabym na klawiaturę, ale wszystkie stanowczo ucinam w zarodku. Rękawice za łokcie, kilka mocnych worków na śmieci, pralka na 90 stopni z płynem dezynfekującym i ostre połajanki, jak do niegrzecznego dziecka - u nas w domu nadal jest higienicznie i pachnąco.
            • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 15:19
              Dawajbig_grin
              • mary_lu Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 15.11.12, 11:29
                Obrzydliwych opisywać nie mam ochoty, opiszę Ci sytuacje, jak babcia dostała napadu wigoru i porządności.

                Babcia daje mi do zrozumienia, że jestem fleja, jakiej swiat nie widział (nie mam firanek, okna myję tylko kilka razy w roku, nie kupuję wyłącznie białych majtek i ich nie prasuję itp) i przy każdej okazji daje mi wykłady na temat bycia PPD, na które zwykle nie reaguję, albo miło przytakuję.

                Któregos dnia wzięło ją na CIF - że należy nim wszystko w kuchni szorować raz w miesiącu, bo tłuszczem zarasta. Wyjatkowo zareagowałam i powiedziałąm, ze CIFu uzywam tylko do szorowania jednej podłogi i fug, bo uważam, że delikatnie, ale jednak działa ściernie i rysuje nowoczesne powierzchnie, że mam całą baterię płynów i scierek z mikrofibry, a kuchnia niczym nie zarasta, bo jest regularnie myta odpowiednim PŁYNEM.

                Kilka dni później wracam do domu, w kuchni podejrzanie smierdzi wybielaczem, a babcia świeci własnym światłem. "I co? Lepiej? Od razu jaśniej!" oznajmia z triumfem. Rzeczywiście, wszystkie sprzęty z inoxu i szafki z mdfu lśnią podejrzanie. Do miejsca, do którego babcia sięgneła ostra gąbką, szafki i AGD straciły satynowe wykończenie, są o pół tonu jaśniejsze i mają trwale wyrysowane w powierzchniach koła i mazy - ślady tarcia gąbką i cifem z chlorem...
    • gaskama Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 14:03
      Też mam w rodzinie takich poj...ów. Ale ja nie utrzymuję z nimi kontaktów. Np. nie utrzymywałam kontaktów z dziadkiem, który wyzywał mnie od kurw, gdyż od 20 lat żyję w konkubinacie (od 24 lat jestem z jednym facetem, to mój jedyny facet dotychczas, więc jestem - moim zdaniem - o wiele świętrza od wielu katoliczek, które są wierzące i praktykujące, ale dekalogu nie znają). Ja jednak nie mam gołębiego serca. Chylę czoła wobec Twojego ojca. Podziwiam. Musi być cudownym człowiekiem.
      • gazeta_mi_placi Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 15:19
        Po spadek po tym dziadku też nie wyciągniesz graby, prawda?
        • gaskama Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 16:11
          Prawda! Dokładnie tak. Dziadek umarł dwa lata temu. Nie przyjęłam nawet grosza. To chyba oczywiste. A dla ciebie nie?
      • alinawk Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 15:25
        Chylę czoła wobec Twojego ojca. Podziwiam. Musi być cudownym cz
        > łowiekiem.

        Tak, od trzydziestu lat pozwala matce wyzywać żonę od zydowskich k.... Zaiste, cudowną, imponujacą ma facet cierpliwość tongue_out
        • gaskama Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 14.11.12, 16:10
          A pozwala? Nie doczytałam tego. Ja znalazłam informację, że przez cały ten czas opiekuje się swoją matką. Bardzo po chrześciańsku. Podziwiam i chylę czoła. Ja bym tak nie potrafiła. Ale wydaje mi się, że prawdziwy katolik właśnie tak powinien się zachować.
          • kocio_007 Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 15.11.12, 10:32
            Gdybym miała taką sytuację:
            - dawałabym babci potajemnie leki uspokajające, bez wyrzutów sumienia - przecież i tak twierdzi, że ją trujecie, niech więc będzie z tego jakiś pożytek,
            - przy najbliższej okazji - awantura, wyzwiska kazałabym się babci pakowac/sama bym ją spakowała i wywiozła do którejs z sióstr i zostawiła pod drzwiami
            Może i Twój tata jest świętym człowiekiem, ja jednak patrzę na to trochę inaczej - jak można pozwalac tyle czasu tak źle traktowac swoją żonę, innych bliskich i siebie samego? W dodatku mając tyle rodzeństwa? W imię dobra i spokoju nie wywalczyc sprawiedliwego podziału obowiązków - niech i siostry niosą ten "krzyż" wink ja widzę to tak, że Twój tata jednak (przy swoim dobrym sercu) jest kosmicznym jeleniem, z czego jego siostry ochoczo korzystają.
            • kobitkafeministka Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 15.11.12, 11:14
              kocio_007 napisała:

              > Gdybym miała taką sytuację:
              > - dawałabym babci potajemnie leki uspokajające, bez wyrzutów sumienia - przecie
              > ż i tak twierdzi, że ją trujecie, niech więc będzie z tego jakiś pożytek,
              > - przy najbliższej okazji - awantura, wyzwiska kazałabym się babci pakowac/sama
              > bym ją spakowała i wywiozła do którejs z sióstr i zostawiła pod drzwiami
              > Może i Twój tata jest świętym człowiekiem, ja jednak patrzę na to trochę inacze
              > j - jak można pozwalac tyle czasu tak źle traktowac swoją żonę, innych bliskich
              > i siebie samego? W dodatku mając tyle rodzeństwa? W imię dobra i spokoju nie w
              > ywalczyc sprawiedliwego podziału obowiązków - niech i siostry niosą ten "krzyż"
              > wink ja widzę to tak, że Twój tata jednak (przy swoim dobrym sercu) jest kosmicz
              > nym jeleniem, z czego jego siostry ochoczo korzystają.


              Chciałabym zdementować to że ojciec pozwala mamę obrażać..bobciA od wielu lat nie jest wpuszczana za próg naszego domu z powodów jakie już pisałam.Moja mama nie widuje jej wcale.Babcia opowiada swoim opiekunkom,sąsiadom i dalszej rodzinie jaka to moja jest..Babcia nigdy nie mieszkała z nami właśnie dlatego że ojciec chciał nas chronić.A że jest jeleniem jak to napisałaś -trochę prawdy w tym jest-one go wykorzystują.Dlatego chcę mu pomóc.
              • gaskama Re: Pra/babcia z piekła rodem:( 15.11.12, 11:21
                Nie pomożesz mu. To poczucie obowiązku wobec matki. A może babcie rzeczywiście należy leczy? Chociaż jeśli zawsze taka była, to pewnie cecha charakteru. Ja miałam takiego dziadka, wypisz wymaluj Twoja babcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka