Dodaj do ulubionych

Starzeję się..

11.01.13, 13:23
Tak, wiem, to żadne odkrycie, ale.. jednak dla mnie odkrycie.
Dobra, ostro chorowałam, ok, nie doszłam jeszcze do siebie jak należy, ale normalnie funkcjonować się staram. Może troche wolniej chodzę, szybciej się męczę, częściej łapię oddech, jednak normalnie żyję.
Aż do dziś, gdy poszłam po zakupy uncertain
Do najbliższego sklepu mam jakieś 900 m od mojego domu pod górkę, górka niewielka, ale zawsze to górka. Zasapana, spocona, zmęczona okrutnie w samym sklepie na ławeczce siedziałam jakieś 15 minut i próbowałam dech złapać sciana
Gdy już odważyłam się wstać, to zrobiłam niewielkie zakupy, tylko na dwie siatki, i już wiedziałam, że ich nie doniosę do domu! Taksówki nie wezwę przeca, to tylko niecały kilometr! Autobusem jeden przytanek. I wiecie co? Czekałam te 20 minut na autobus, bo mi za ciężko było sad
Starzeję się jak nic.
Doszłam do wniosku, że muszę sobie kupić torbę na zakupy, taka na kółkach, bo dźwiganie jest ponad moje możliwości..
Obserwuj wątek
    • caroninka Re: Starzeję się.. 11.01.13, 13:32
      Torba na kolkach jest u nas na topie wink Ludzie w kazdym wieku ja ciagaja i uwazam to za super sprawe, tez sie do takiej przymierzam. Tak samo jest z tornistrami do szkoly, widze ich coarz wiecej.
      A nie myslalas o silowni? Dla kazdego mozna dobrac odpowiedni zestaw cwiczen, poprawia samopoczucie i podciaga kondycje przede wszystkim.
      • imasumak Re: Starzeję się.. 11.01.13, 13:44
        Ja też już dawno kupiłam torbę na kółkach, dokładnie taką:
        https://papilot.mykmyk.pl/img/660/0/wozek-ikea-59635353.jpg
        • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 13:52
          Ima! Ta torba jest boska!

          Odpiszę zbiorowo: zawsze mi się wydawało, że takie torby to powinny używać panie po 60-tce, do której mi daleko (tej 60-tki, nie pani), ale dziś myślę sobie, ze taka torba na kółkach to bardzo by mi pomogła, szczególnie gdy zakupy robię sama i bez auta.

          I wiecie co?
          Nadźwigałam się dzisiaj, a jak wróćiłam do domu, to szlag mnie jasny trafił, bo zapomniałam kupić puszki dla kota. Aż mi się płakać chciało na samą myśl, że muszę do sklepu wrócić..
          Nie wróciłam tylko dlatego, że kolega mnie wspomógł i po drodze te puszki mi przyniósł.
          • twoj_aniol_stroz Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:03
            Ja tak czasem sól kupuję jak Ty tę puszkę dzisiaj big_grin
            Jeśli masz do pokonania jakieś schodki to naprawdę polecam taki wózek:
            www.luks.pl/img/175/17590604_2.jpg
            • imasumak Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:29
              Moją torbą też się świetnie pokonuje schodki i krawężniki wszelakie, jest super, używam ją od 3 lat. Do kupienia w Ikei (na allegro też sprzedają)
    • twoj_aniol_stroz Re: Starzeję się.. 11.01.13, 13:35
      No, ale taki wózek na kółkach, najlepiej jeszcze trzech, bo wtedy "wchodzi" na schody i krawężniki jest nie tyle objawem starzenia co raczej troski o własny kręgosłup i stawy smile
      A jeśli chorowałaś na drogi oddechowe i miałaś solidną gorączkę a na dodatek leczyłaś się antybiotykiem to nie dziwne, że Ci kondycja siadła big_grin Raczej byłoby bardzo dziwne, że Ci nie siadła big_grin
    • triss_merigold6 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:05
      Wysyłaj męża i córki po zakupy. Proste.
      • bubulla Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:13
        Kogo poprosić? Córki? Może tę: "Drzemka nie trwała długo, najstarsza wstała zdecydowanie za wcześnie, wtargnęła brutalnie do naszej sypialni i obudziła idealnego męża, a przy okazji i mnie. Zażądała od niego aby wstał i jej zrobił śniadanie, bardzo walczyłam, żeby tak się nie stało, "
        • triss_merigold6 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:17
          Przecież to duże dziewuchy, mocno nastoletnie. Nie połamią się od przyniesienia kilku kilogramów, a wdrożenie do obowiązków domowych znakomicie im zrobi.
          • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:54
            Triss, nie życzę sobie, żebyś się w taki sposób wyrażała o moich dzieciach, jasne??
            Ja o twoich nie wyrażam się w pogardliwy sposób typu - bachory, bękarty itp.

            Moje dzieci są moimi skarbami, bez względu na wiek. A post jest o mnie, a nie o moich dzieciach, które nam bardzo pomagają w życiu codziennym.
            • adellante12 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 15:06
              A coz takiego było obrażliwego w wypowiedzi Triss???
              • lady-z-gaga Re: Starzeję się.. 11.01.13, 15:09
                pewnie jej login big_grin
              • baltycki Re: Starzeję się.. 11.01.13, 15:23


                adellante12 napisał:

                > A coz takiego było obrażliwego w wypowiedzi Triss???

                Odpowiedz w tym wątku.

                Działa mi na nerwy
                Autor: onewoman 10.01.13, 13:32

                Czy macie tak, że niektóre osoby działają na was jak płachta na byka?
            • bloopsar Re: Starzeję się.. 11.01.13, 17:24
              Oj, zabolało jak ktoś ci ztrollował wątek, bo nie przepada za tobą i do tego się odniósł, a średnio do treści samego wątku? No popatrz, popatrz. Wiesz co mówią o karmie? big_grin
            • 18lipcowa3 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 20:54
              rosapulchra-0 napisała:

              > Triss, nie życzę sobie, żebyś się w taki sposób wyrażała o moich dzieciach, jas
              > ne??
              > Ja o twoich nie wyrażam się w pogardliwy sposób typu - bachory, bękarty itp.


              ołahahahaaaaaaaa padłam
            • wespuczi Re: Starzeję się.. 12.01.13, 00:23
              wtf, gdzie tu obelga?
              • mal_kontentka Re: Starzeję się.. 12.01.13, 00:25
                jak w innej kolejności poskladasz literki z calej wypowiedzi, to może zbierzesz jakąś dupę albo inną psicę wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:30
      no pewnie że sobie kup torbe na kólkach. dzwiganie w każdym wieku jest totalnie bez sensu smile
      jak tylko odstawię wózek to tez nabędę torbę, ma to wiecej sensu niż dzwiganie jedną ręką siatek a drugą dzieciaka.
    • kamelia04.08.2007 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:33
      uprzedzam, ze przeczytałam tylko ostatni akapit. reszty mi się nie chciało, bo nie ma tam nic nowego poza hipochondria.

      Torba na kółkach na zakupy jest dobra, bo dzwiganie nie jest zalecane, ze wzgledu na stawy, kregosłup, i na miesnie kegla.
    • baltycki Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:47
      I na zakupy, i dla Ciebie.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ri/qb/gx5h/YSDbEqRMWgZVBFwE2X.jpg
      • kosheen4 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 14:49
        baltycki napisał:

        > I na zakupy, i dla Ciebie.
        >
        > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ri/qb/gx5h/YSDbEqRMWgZVBFwE2X.jpg

        boskie. a jak się kondycja poprawi, to można wskoczyć na wózeczek, i jadąc ze sklepu z górki zaryzykować łagodny downhill big_grin
        • stuletnia_stokrotka Re: Starzeję się.. 11.01.13, 17:18
          kosheen4 napisała:


          >
          > boskie. a jak się kondycja poprawi, to można wskoczyć na wózeczek, i jadąc ze s
          > klepu z górki zaryzykować łagodny downhill big_grin
          >
          nie zapominaj,że jej się powieki nie domykają-a wiesz czym grozi takie zjeżdżanie z półotwartymi oczami pod wiatr? oczy jej na amen wyschną big_grin
          • kosheen4 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 17:54
            stuletnia_stokrotka napisała:

            > kosheen4 napisała:
            >
            >
            > >
            > > boskie. a jak się kondycja poprawi, to można wskoczyć na wózeczek, i jadą
            > c ze s
            > > klepu z górki zaryzykować łagodny downhill big_grin
            > >
            > nie zapominaj,że jej się powieki nie domykają-a wiesz czym grozi takie zjeżdżan
            > ie z półotwartymi oczami pod wiatr? oczy jej na amen wyschną big_grin

            grunt, żeby żylaki nie pękłysuspicious
            • stuletnia_stokrotka Re: Starzeję się.. 11.01.13, 18:10
              big_grin big_grin
              • edelstein Re: Starzeję się.. 11.01.13, 19:11
                No dobra,przyznam sie,rozsmieszylo mnie towink
                Do meritum,sama zastanawiam sie nad czyms takim,ale ja niezbyt czesto robie bardzo ciezkie zakupy,jak jest cos ciezszego to niestety moj maloletni i moj pelnoletni musza pomagactongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 23:33
                  Normalnie to ja jade do Asdy I tam hurtowo zakupuję, co nam potrzebne.
                  Ale
                  mać moją na dniach sprowadzam, a ona to starsza zdecydowanie pani, która uwielbia robić zakupy i nie ma auta, prawa jazdy też nie ma,a jak ją znam, to okolicę w promieniu 5 km pozna szybciej od wiatru wink i taka torba będzie bardzo przydatna wink
                  Moja matka, jak wszystkie emerytki/rencistki z Polski jest specjalistką w zakupach - to bardzo cenna cecha.
    • mary_lu Re: Starzeję się.. 11.01.13, 19:22
      Samochodem do spożywczaka nie da się dojechać? Skoro ledwo dychasz, to i wózka nie pociagniesz. Raczej to nie kwestia starzenia się, nie znam żadnej sześdziesięciolatki w miarę zdrowej, która nie dałaby rady przynieść zakupów ze sklepu.
      • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 23:37
        Posiadamy w rodzinie jeden samochód, który nie zawsze jest do mojej dyspozycji. I tak, mąż jedzie do swojej pracy i zabiera auto, a ja wiem, że on wróci jakoś koło popołudnia i obiad trza mu zrobić. Nie czekam, aż on wróci, tylko pędzę do najbliższego marketu po potrzebne rzeczy. I taka torba bardzo by mi się przydała, bo zdecydowanie lepiej ciężary ciągnąć niż nieść, prawda?
    • klubgogo Re: Starzeję się.. 11.01.13, 19:42
      Tak, mnie to lekarze ostatnio uświadomili, mówiąc: w pani wieku... a to dopiero 30 + big_grin
      Ale nie przejmuj się, ja też jestem po chorobie i jakoś do końca do siebie nie doszłam, więc z delikatesów osiedlowych przejechałam ostatnio do mojego bloku z wózkiem, zawiozłam zakupy i odwiozłam wózek. To około 150 m w linii prostej, przejście z delikatesów w jednym bloku do drugiego, stwierdziłam, że nie dźwignę po to, by skończyło się zadyszką.
      • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 11.01.13, 23:38
        O to to to!
        Niby niewiele w tych siatkach miałam, ale nie do udźwignięcia dla mnie sad
    • k1k2 starzenie? 11.01.13, 19:47
      ludzie pod siedemdziesiatke na nartach jezdza i chodza po gorkach, to nie starosc tylko drastyczny brak formy. z tymi siatkami mialas juz z gorki, wiec w czym problem. bo na pewno nie w metryce.
      • caroninka Re: starzenie? 11.01.13, 21:07
        U nas na silowni jest masa osob starszych i mowie tu o +60, najstarsza pani ma 87 lat i robi maratony na biezni, szykujac sie do zawodow seniorow. Maja swietna kondycje i o nia dbaja, bo jak juz pisalam wyzej, a rosa to pominela zwinnie, dla kazdego da sie dostasowac plan cwiczen, trzeba tylko chcec!
        Wracajac do tematu, tu potrzebny jest ruch i wyrobienie kondycji, a wozek i tak bym polecila, bo dzwiganie siat, nie jest dobre na stawy i kregoslup.
      • myelegans Re: starzenie? 11.01.13, 21:44
        Podpisuje sie pod k1k2, to nie starzenie, bo jestes w "prime time" biologicznie, tylko straszny brak formy i to by mnie niepokoilo, bo mozesz byc na rowni pochylej do wiencowki, nadcisnienia i cukrzycy typu II itd. itp.

        Zadbaj o podniesienie kondycji, jakikolwiek ruch, najpierw wolniej, pozniej zwiekszaj intensywnosc.
        Mnostwo ludzi 2 razy starszych jest aktywnych fizycznie vide moja 75-letnia tesciowa, ktora zaczyna dzien od 2km na basenie, a popoludniu jeszcze doklada sobie albo rower, albo biegowki, albo przynajmniej spacer. W moim malomiasteczkowym i bardzo amatorskim klubie biegacza jest cale mnostwo 60-80 latkow biegajacych i wiele z nich zalicza rocznie maraton i inne biegi uliczne.
        Sledzilam postepy kobiety, ktora 5 lat temu przyszla na nasze zajecia "walk to run program" wazac 120kg, najpierw maszerowala, pozniej truchtala wooolnoo, pozniej zaczela podbiegac i chodzic, teraz wazy 60kg i zeszlej jesieni przebiegla swoj pierwszy maraton. Widzialam zdjecia innego goscia, ktory jest piekielnie szybki, byl tak gruby, ze trudno bylo rysy twarzy rozpoznac i byl po pierwszym zawale w wieku 42 lat. Teraz szczuply, szybki, zdrowy i przystojny.

        Szkoda zycia na zadyszki w tym wieku....
        • morgen_stern Re: starzenie? 11.01.13, 21:48
          Szkoda twojej energii, nie zacznie, bo o czym pisałaby na forum? "Dolegliwości" to całe jej życie, zwłaszcza forumowe.
          • myelegans Re: starzenie? 11.01.13, 22:07
            No, nie bywam regularnie, wiec nieuswiadomiona jestem wink
        • rosapulchra-0 Re: starzenie? 11.01.13, 23:47
          Zanim przeczytałam twój tekst, to poszłam do pobliskiej siłowni i się zapisałam na zajęcia big_grin
          Mówię chłopu, że mam problem z wchodzeniem po schodach, bo mam. Wszyscy biegną po tych cholernych schodach, a ja co? Łapię obie poręcze i dźwigam swoje ciało, żeby kolejny schodek pokonać sciana Druga sprawa - nie podbiegnę - bo upadnę, nie ukucnę, bo nie wstanę - to wszystko zrobiło mi się po chorobie, teraz niby zdrowa jestem, ale niby, mogę stać, chodzić, siedzieć, leżeć - nic poza.
          To strasznie przeszkadza w codziennym życiu. Nie zawiążę sznurówek, nie podniosę nic z podłogi, bo po prostu nie jestem w stanie samodzielnie wrócić do pionu..
          Mam nadzieję, że te ćwiczenia na siłowni mi pomogą.
          • mal_kontentka Re: starzenie? 11.01.13, 23:52
            zrób ekg lub echo serca
          • myelegans Re: starzenie? 12.01.13, 01:45
            To chyba bardziej potrzebujesz fizykoterapii niz silowni
            • adellante12 Re: starzenie? 12.01.13, 01:59
              wg mnie i pewnie nie tylko mnie to ona potrzebuje zupełnie innej terapii, i raczej nie wiele ma ona wspólnego z fizyczną naturą problemów....
            • naomi19 Re: starzenie? 12.01.13, 10:41
              W czym miała by tu pomóc fizykoterapia?
          • caroninka Re: starzenie? 12.01.13, 19:57
            Jesli zapisalas sie na silownie, to zapewne zrobia Ci plan cwiczen. Ogladalas urzadzenia? Silownia silowni nie rowna wink
            • rosapulchra-0 Re: starzenie? 12.01.13, 20:03
              Tak, koleś, który ze mną rozmawiał, ma być moim trenerem. Po rozmowie widzę, że zna się na temacie bardzo dobrze, od razu mi dał i odpowiednią dietę (bynajmniej odchudzającą tongue_out), pokazał urządzenia, które zacznę od przyszłego tygodnia okupować.
    • asia_i_p Re: Starzeję się.. 12.01.13, 00:28
      Też myślę o torbie na kółkach, bo kolejne torby nie wytrzymują ciężaru książek, które noszę do szkoły - może taka by wytrzymała.
    • ania_2000 Re: Starzeję się.. 12.01.13, 03:11

      https://www.thefancy.com/things/267432993/Micro-Luggage-Scooter
      • sassicaia Re: Starzeję się.. 12.01.13, 03:57
        Swietny pomysl z silownia. Czy tam sa jacys personal trainers? Koniecznie umow sie sie z obsluga. I powolutku, od spaceru na biezni, kilku cwiczen silowych - nawet sie nie obejrzysz, a za miesiac, dwa, bbedziesz w stanie robic rzeczy, o ktorych teraz nawet nie myslisz! Dwa I pol Roku temu nie bylam w stanie pobiec 2 minut. Dzisiaj am 3 rozmiary mniej I uczestnicze w zawodach silowych.smile dasz rade, trzeba tylko wytrwalosci I zaparcia!
        • girl.anachronism Re: Starzeję się.. 12.01.13, 06:36
          > Swietny pomysl z silownia. Czy tam sa jacys personal trainers?

          Po polsku "trenerzy osobiści / indywidualni". Trudne słowa, ale przeczytaj kilka razy to może zapamiętasz.
        • moofka Re: Starzeję się.. 12.01.13, 10:50
          I uczestnicze w zawodach silowych.smile dasz
          > rade, trzeba tylko wytrwalosci I zaparcia!

          zaparcia zdaje sie juz sa
          • i_love_tweety Re: Starzeję się.. 12.01.13, 19:21
            padłam big_grin
    • mnb0 Re: Starzeję się.. 12.01.13, 10:52
      A dlaczego nie robisz zakupow przez internet?
      Ludzie doprawdy oporni sa na nowosci. Lubia kursowac z siatami z mlekiem, jajkami i kapusta...
      • rosapulchra-0 Re: Starzeję się.. 12.01.13, 19:13
        Robienie zakupów przez internet, to odebranie mi całej przyjemności robienia zakupów. Ja lubię zobaczyć, dotknąć, powąchać, szczególnie gdy kupuję świeże owoce i warzywa, więc w tej dziedzinie jestem zdecydowanie niepostępowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka