hybrydowy_deszcz
18.01.13, 17:51
Hej Dziewczyny. Mój mężczyzna jest szybki,za szybki w TYCH sprawach. Porażka. Gdy zaczynamy się kochać, to jemu wystarczy ok 7 minut i dochodzi!!!!!!!!! A gdy założę sexy bieliznę, to jeszcze szybciej !!!!!! Ja rozumiem podniecenie itp, ale bez przesady. Ja się nawet nie rozgrzeję a tu muszę kończyć. On chce kupić sobie jakaś viagrę. Hmmmm. Co sądzicie??????