echtom
14.02.13, 23:04
Fascynuje mnie jeden jej aspekt. Obsesja na punkcie prywatności, niezamieszczania danych, unikania portali społecznościowych, zdjęć itp. u ludzi, którzy wiodą zupełnie przeciętne, bezbarwne życie, nie mają ani bujnej przeszłości, ani majątku, ani nawet dzieci, które można porwać dla okupu. Tak sobie tylko głośno myślę, skąd to się bierze.