Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja-dylemat

28.02.13, 21:47
Mam regularny okres co 27-29dni.Zawsze,gdy kochalam sie chlopakiem,to albo kilka dni przed okresem i kilka dni po(ale nigdy we mnie nie konczyl,zawsze w prezerwatywie).Teraz spotykam sie z pewnym facetem,niebyt dlugo ale,ze bylismy obydwoje wyposzczeni(ja 2 lata),szybciej poszlismy do lozka.Jestesmy po 30-tce.I teraz nie wiem co robic,czy zaczac stosowac tabletki czy znowu uwazac jak zawsze(-kiedys przez 1miesiac zazywalam tabletki,zle sie po nich czulam,strasznie przytylam).I Nie jestem do konca pewna swojego faceta(nie znam go na tyle,malo o sobie wiemy) i mamy kiepskie warunki(mieszkaniowe-nie mamy gdzie mieszkac i płacowe-malo zarabiamy) wiec jesli wpadniemy,to bedzie to dla nas klopot.Tabletkami rozreguluje swoj caly system-gdy okres mam regularny;uwazam zawsze a nuz sie pomyle w obliczeniach,to co wtedy?widujemy sie tylko w weekend.Wiec co robic?Zażywac je czy nie?Czy martwic sie jak zawsze,bedzie okres czy nie?pomozcie...
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 21:57
      Naprawdę jesteś po 30-tce? Bo wątek brzmi jak pytania 15-latki...
      • helgatoja Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:02
        A co,bawi Cię to,ze mam dylemat i,ze chcialabym poznac opinie innych osob na ten temat?
        • kk345 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:06
          Nie- po prostu nie sadzilam, ze kobieta w tym wieku może mieć niewielkie pojęcie o swojej płodności i dodatkowo konsultować metodę antykoncepcji na forum, zamiast u ginekologa.
          • sundry Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 18:56
            Większe pojęcie o płodności mają chyba tylko stosujące NPR czy też starające się o dziecko, jak sądzę.
    • aqua48 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:01
      A nie możesz po prostu iść do ginekologa i z nim omówić problemu?
      • helgatoja Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:04
        Moge isc ale na NFZ bede czekala na termin do 3tyg.a prywatnie ginekolog wezmie stowe za poradesmilea tu z Wami mam za darmosmile
        • kk345 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:07
          > wezmie stowe za poradesmilea tu z Wami mam za darmosmile
          Ewentualna wpadka też będzie gratis...
        • thegimel Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:07
          Jeśli będziesz chciała tabletki, to i tak do gina musisz iść. Może miałaś źle dobrane i inne będą ok? Ja bym ze świeżo poznanym panem została przy prezerwatywach jednak.
    • k1k2 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:09
      Ja bym w takim przypadku stawiama na gumki, tymbardziej ze dodatkowo chronia przed chorobami wenerycznymi.

      I pamietaj ze nonoxynol czesto uzywany w prezerwatywach "plemnikobojczych" de facto zwieksza ryzyko zarazenia HIV mimo iz jednoczesnie czesc wirosow wybija: a to dlatego ze dziala jak detergent i podraznia komorki nablonka czyniac je badziej podatnymi na zakazenie

      a wiec gumki, ZAWSZE (dni plodne czy nie), i bez nonoxynolu smile
    • aleksandra1357 Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:11
      Moim zdaniem spoko dasz radę bez tabletek. Ja brałam przez 3 miesiące, a dochodziłam po nich do siebie przez 3 lata.
      Gumka + niepłodne dni to niemal 100% pewności, jak przy pigułce.
      Jeśli dziecko byłoby dla Ciebie mega-tragedią, to mierz do tego temperaturę i współżyj tylko po owulacji, nigdy przed. To już daje 100% gwarancji.
    • kosc_ksiezyca Re: Antykoncepcja-dylemat 28.02.13, 22:51
      OJP

      Po jednym (!) miesiącu brania tabletek "strasznie przytyłaś"?

      Jako że pan nieznany, gumki chyba oczywiste. Plus dla świetego spokoju tabsy. Dobrane przez lekarza!
      • stuletnia_stokrotka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 07:43
        kosc_ksiezyca napisała:

        > OJP
        >
        > Po jednym (!) miesiącu brania tabletek "strasznie przytyłaś"?
        >
        po jednym m-cu brania cilestu miałam 6 kg do przodu i gębę jak księżyc w pełni.6 kg to dużo.
        tak więc jest to jak najbardziej możliwe
        • ola33333 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 07:53
          moze idz do ginekologa i powiedz o problemach z tabletkami, ktore mialas, niech ci inne doradzi..
        • kosc_ksiezyca Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 08:06
          Jak się nie umie pohamować apetytu, to nic niestety nie pomoże.
          • ulas123 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 08:22
            > Jak się nie umie pohamować apetytu, to nic niestety nie pomoże.

            A jak się zatrzyma woda w organizmie to jeszcze gorzej...
            • kosc_ksiezyca Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 08:27
              Po jednym miesiącu? Jakie Wy macie pojęcie o składzie i działaniu tabletek antykoncepcyjnych?
              • lauren6 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 09:59
                Oj tam oj tam. Ja lubię sobie z rana poczytać takie posty, świetnie rozweselają przy kawie. 6kg wody zatrzymanej w organizmie big_grin big_grin big_grin Jak dobrze, że Bozia dała tabletki antykoncepcyjne, jest na co zrzucić winę za własne obżarstwo.

                • kosc_ksiezyca Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 10:29
                  A myślałam, że w tym niezawodna jest tarczyca. Człowiek się uczy całe życie.
                • chipsi Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:37
                  6 kg dodatkowej wody, toż to wielbłąd big_grin
                  • kosc_ksiezyca Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 17:09
                    A wiesz, jak wygląda wielbłąd, jak ma puste garby? big_grin
      • ksionzka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:49
        plus spirala dla pewności :p
      • ksionzka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:51

        Po jednym (!) miesiącu brania tabletek "strasznie przytyłaś"

        OJP może była gruba a po jednym miesiącu brania tabletek była już strasznie gruba. w sumie niedługa droga jeśli w grę wchodzi przewrażliwienie. big_grin
        • moofka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:55
          mnie to nie smieszy
          studentka bywszy dalam sie namowic lekarce na tabletki
          modne nowe i bezpieczne
          wazylam 50 kg i nigdy nie mialam zadnych problemow ze zdrowiem i hormonami
          i tak dokladnie bylo, ze puchlam w oczach
          w ciagu miesiaca cycki mi urosly o 2 numery - wtedy dorobilam sie pierwszych i jedynych rostepow, ani 2 ciaze ani 6 lat karmienia mi tak nie zaszkodzily jak kilka miesiecy brania tabletek
          o spadku nastroju i innych upierdliwosciach
          nigdy wiecej
          • aleksandra1357 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 16:34
            Moofka, miałam identycznie!
            Nawet w ciąży tak nie tyłam, ja na tabletkach. Całe życie chuda, na tych cholernych tabletkach w miesiąc przytyłam właśnie 6 kg, jak koleżanka wyżej, mimo sportu itd. Po prostu puchłam.
            A to słynne "dobieranie" tabletek, srutu-tutu, to jedynie eksperymentowanie na własnym ciele. Nigdy więcej.
          • madami Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 18:47
            Ja na tabsach w miesiąc przytylam 5 kg, bez obzarstwa, wręcz przeciwnie bo mało jadłam przez ciagle mdłości.,
    • zlotarybka_1 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 08:01
      W tego typu dylematach zawsze dziwi mnie jedno - słabo znając faceta kobitki martwią się o niechcianą ciążę nie myśląc o innych zagrożeniach.
      Myślę, że wpadka to nic w porównaniu z wirusem HIV lub wpadką z gratisem w postaci choroby wenerycznej.
      Badaliście się przed pójściem do wyrka?
      • lauren6 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 10:04
        Mnie również rozczula, że pani szkoda 100 zł na wizytę u prywatnego lekarza by szybko dobrał jej antykoncepcje, skoro taka "wyposzczona". Na lekarza i tabletki kasy szkoda, ciekawe skąd później weźmie na wyjazd do Niemiec lub wychowywanie dziecka.
    • naomi19 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 10:05
      Ja bym na razie poszła w gumy, a jeśli pan się sprawdzi, w sensie stworzycie udany związek to założyłabym spiralę bez hormonów.
    • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 10:54
      jak sie widujecie w weekend to daruj sobie tabletki. postawcie na prezerwatywę (koniecznie!).
    • klubgogo Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 12:49
      Oczywiście, że zażywać, po inaczej za 2 miesiące będziesz trąbić, że wpadka. O matulo!!!! W gumkach się bzykacie? Ucieknie od Ciebie szybko, z przerywanym jeszcze szybciej.
      • moofka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:28
        klubgogo napisała:

        > Oczywiście, że zażywać, po inaczej za 2 miesiące będziesz trąbić, że wpadka. O
        > matulo!!!! W gumkach się bzykacie? Ucieknie od Ciebie szybko, z przerywanym jes
        > zcze szybciej.

        logika baby
        wpieprzaj tabsy bo inaczej pan od ciebie ucieknie
        a dlaczego ucieknie?
      • bri Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:33
        Czemu miałby uciec z powodu seksu w prezerwatywie? Jeśli to ma go odstraszyć to zaprawdę nie ma po co się z nim umawiać.
      • ksionzka Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:47
        hhahahah, autorko idź se macice usuń bo pan ucieknie. big_grin


        Stawiaj autorko NA RAZIE na prezerwatywy, za krótko się znacie. Choroby też są na świecie i nie da się ich usunąć jak ciąże w UK czy urodzić i oddać. Potem pomyśl o pigułach lub innej metodzie jak nie chcesz ich łykać. Chyba ze gumki wam będą odpowiadać.

    • thea19 Re: Antykoncepcja-dylemat 01.03.13, 15:43
      z nowym panem tylko w gumiaku. ja wiem, ze bez jest fajniej.
    • doral2 Re: Antykoncepcja-dylemat 02.03.13, 17:19
      helgatoja napisał(a):

      "...Tabletkami rozreguluje swoj caly system-gdy okres mam regularny;uwazam zawsze a nuz sie pomyle w obliczeniach,to co wtedy?.."

      i trzydziestoletnia kobieta takie bzdury plecie, że aż się wątroba wywraca na lewa stronę uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka