joanna35
13.03.13, 14:39
Zdaję sobie sprawę, ze mój problem wydać się może od czapy, ale bardzo proszę o potraktowanie go poważnie, tym bardziej , ze istotną rolę gra tutaj czas. Dzisiaj są imieniny Krystyny, mojej teściowej i babci moich wnuków. Chcę skończyć z udawaniem, że jesteśmy rodziną i nie zamierzam dzwonić do niej z życzeniami. Problem polega na tym, że ona pamięta o moich imieninach i obawiam się, ze w maju się pojawi z bukietem i kasą. Nie wiem co robić. Byłam wychowywana na grzeczną dziewczynkę i sama nie jestem w stanie podjąć decyzji. Liczę na to, że Wasze głosy, jakie by nie były pomogą i podjąć decyzję.