cocos_live
20.03.13, 20:31
mąż kupił nowego laptopa, stary (4-letni) jest calkiem w porządku i kożystam z niego tylko ja. Laptop to zakup rzędu kilku tysięcy wiec decyzja o jego zakupie powinna byc wspólna, tak mysle. Ja nie pracuje i oszczedzam na czym się da (przewaznie na swoich ciuchach i kosmetykach) bo mąz sam pracuje a tu taki zakup!
ja nie chce nowego laptopa, ja chce męza którego teraz wiecznie nie ma w domu, chce miec męza z którym można o wszytskim pogadac, który zajmie się dziecmi żebym miała chwile dla siebie.
ja juz wysiadam, mam dośc 24h na dobe jestem z dziecmi, 7 dni w tygodniu, poprzeziębiane zasmarkane i miączące na spacer nie zabardzo zeby wyjsc wiec się dusze,a on się dziwi ze o cos mam pretensje.
w tej chwili siedze i rycze bo cos we mnie pękło, usypiałm młodsza przez godz (pierwszy raz, bo zwykle wystarcza 20min), i mam dośc! a mąz pod pretekstem palenia w piecu (jak co wieczór) z kolegami na piwku i plotach.