Dodaj do ulubionych

Zapachy w sklepach

29.03.13, 16:37
Nie trawię wypachnionych sklepów. W GH koło perfumerii przebiegam, bo mnie mdli zapach wymieszanych perfum. Nie jestem w stanie wejść do Zara Home - mdli, do Massimo Ditti - jeszcze gorzej.
Spece od marketingu przeginają? Dyskretny zapach jest super, ale jak wali po nosie 10 m przed wejściem, to chyba przesada...
Tak, mam super wrażliwy węch.
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 17:11
      A zawsze tak masz czy ostatnio sie nasililo? Bo ja tak mialam jak bylam w ciazy wink
      • thegimel Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 17:31
        Też miałam napisać zrób test big_grin
        Ja mam jeszcze taką nadwrażliwość jak mam kaca lub jak zanosi się na migrenę.
        • aquarianna Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 18:20
          thegimel napisała:

          > Też miałam napisać zrób test big_grin

          Ja też! big_grin

          • jak_matrioszka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 18:32
            W Szczecinskiej galerii Kaskada jest jeden sklep w ktorym nawet osoby o mocno przytepionym wechu przebywaja tylko tyle minut, ile moga sie obyc bez powietrza. Ciezki orientalny zapach, ktory pewnie bylby calkiem mily w mniejszej ilosci, przyciaga do sklepu jak sie jest na zewnatrz, ale wypycha jak tylko sie wejdzie do srodka. Niestety nie pamietam co to za sklep.
            • atahonorata Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 15:42
              TO ALMA
          • helka.pentelka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 19:18
            Nie, nie ciąża. To taki węch superczuły.
            Chociaż pierwszym objawem ciąży, zanim się zorientowałam, była totalna zmiana gustów zapachowych. Z dnia na dzień musiałam zmienić perfumy.
            • aquarianna Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 20:57
              helka.pentelka napisała:

              > Nie, nie ciąża. To taki węch superczuły.

              To Ty może masz tak jak moja córka - niemal wszystko jej śmierdzi, wszystkie zapachy za silne, za intensywne, nawet niektórych kwiatów nie może wąchać, bo ją odrzuca smile
    • 4calineczka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 17:23
      Rozumiem ciebie - gdyż ze mnie wszyscy się śmieją, że mogłabym robić za psa tropiącego smile
      czasem wkurza mnie ta moja przypadłość - nie jest za dobrze mieć taki węch.
      Mi strasznie ta właściwość uprzykrza życie.
      A tobie?
      • helka.pentelka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 19:20
        Ja nawet chorobę jestem w stanie wyczuć w człowieku. Średnio to fajne, bo nadwrażliwość często łączy się z migrenami, a taki zestaw dyskwalifikuje mnie całkiem z życia..
        • 4calineczka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 21:39
          powiedz jak przechodzisz migrenę?
          czy tylko odczuwasz ból głowy, czy masz inne objawy?
          ciekawi mnie to bo ja również zauważyłam tę zależność...
          • duola77 Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 01:54
            "prawdziwa" migrena bez aury , światłowstrętu i nadwrażliwości na zapachy to nie migrena
            no i mdłości - cudo wprost sad a kysz

            na szczęście mam to już za soba lecz na samo wspomnienie mnie wzdryga, fuj
            • 4calineczka Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 15:01
              a co zrobiłaś, że cię już nie łapie?
              z chęcią wypróbuje też na sobie...
              • duola77 Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 22:59
                wiele robiłam, znałam chyba już wszystkich neurologów i mieście i nie tylko
                łykałam tryptany i co tam tylko było

                a przeszło mi po pierwszej ciąży , wraz z ochotą na czekoladę smile
                czyli łeb nie napiernicza a czekolada nie kusi ,
                jak dla mnie dobry deal big_grin
    • saszanasza Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 17:47
      w warszawie w ch arkadia jak się z parkingu wjeżdża na górę rozchodzi się, jak dla mnie smród przeokropny, mdlący, badziewny, nie wiem czy to odświeżacz powietrza czy inne chemikalia ale naprawdę jest mi niedobrze jak to wącham.
      nie cierpię też wszelkiej mazi choineczek samochodowych, tania tandeta
      • nabakier Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 19:52
        Ja też, zaraz mnie mdli.
      • anel_ma Re: Zapachy w sklepach 30.03.13, 21:53
        to śmieci z carrefoura wink
    • ichi51e2 Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 18:03
      Pojdz do hollistera w galerii molotow. Nawet powiedzialam tam pracownikom ze powinnimmiec dodatek za warunki pracy zagrazajace zdrowiu. Powiedzieli ze taka polityka formy rozpylajac perfumy...
    • zona_im Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 18:14
      Też mam wrażliwy węch, ale w ciąży nie dało się żyć - drogeria, mięsny, właściwie wszystko mi przeszkadzało.
      Nie lubię rozpylanych zapachów, aromatyzowanych katalogów wysyłkowych itp.
    • olinka20 Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 20:36
      Najbardziej smierdzi przy sklepie Stradivarius, przebiegam koło niego! Jakies ordynarne meskie perfumiki.
      I to nie przy jednym, tylko przy kazdym! Gdzies wyczytałam, ze to taki specjalny zapach zaprojektowany dla tej marki.
      Nigdy tam nie wchodze.
      • zuwka Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 21:37
        O właśnie starałam sobie przypomnieć nazwę tego sklepu smile kojarze ja tylko z czarnego koloru w tle logo, i z tego strasznego zapachu!
    • tiktaktuk35 Re: Zapachy w sklepach 29.03.13, 21:10
      Dla mnie Kazar ma zapach nie do zniesienia, nawet w promieniu 5m na zewnątrz. Nie jestem w stanie wejść do środka - ciężki, mdlący waniliowy zapach.
    • podkocem Re: Zapachy w sklepach 30.03.13, 15:01
      Jak bylam w pierwszej ciazy, wiedzialam ze M byl w MCDonaldzie jak tylko przekroczyl prog domu (a ja bylam np w kuchni). Kiedy gotowal zupe z owocow morza, pozamykalam wszystkie drzwi, otworzylam balkon a i tak nic nie dalo i rzygalam jak kot.
    • antyideal Re: Zapachy w sklepach 30.03.13, 21:47
      Do Endo koło mnie tylko wchodze i wychodze, bo nie da sie wytrzymac dlugo sad
      • atahonorata Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 15:41
        W Szczecinskiej galerii Kaskada jest jeden sklep w ktorym nawet osoby o mocno przytepionym wechu przebywaja tylko tyle minut, ile moga sie obyc bez powietrza. Ciezki orientalny zapach, ktory pewnie bylby calkiem mily w mniejszej ilosci, przyciaga do sklepu jak sie jest na zewnatrz, ale wypycha jak tylko sie wejdzie do srodka. Niestety nie pamietam co to za sklep. TO ALMA
    • doral2 Re: Zapachy w sklepach 31.03.13, 23:37
      uwielbiam przechodzić obok sephory.
      i wejść do niej.
      i powęszyć.
      poniuchać te flakoniki, buteleczki, puzderka, pudełeczka.
      wypróbować na sobie zapachy.
      i niuchać, niuchać, niuchać.....
      zapach olejku lotosowego sprzed czterech lat pamiętam do tej pory i żaden sprzedawca mnie nie oszuka.
      chyba powinnam zostać zawodowym niuchaczem, jak oni tam się nazywają?
    • clio_yaga Re: Zapachy w sklepach 01.04.13, 18:58
      Też nie znoszę zapachów z większości sklepów, dla mnie najbardziej koszmarny jest w quazi. Nawet nie próbuję tam wejść i czegokolwiek obejrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka