ell_anna
03.04.13, 22:03
Mam w rodzinie problem dziedziczenia długów po dziadku. I tak, mój kuzyn był u pani notariusz i dokonał odrzucenia spadku po swoim ojcu. Pytał pani notariusz co z dziećmi i pani notariusz radośnie wpisała w akcie notarialnym, że pan X. oświadcza, że odrzuca spadek w imieniu małoletnich, oczywiście bez wcześniejszej zgody sądu rodzinnego. Kuzyn był święcie przekonany, że dopilnował wszystkich formalności. Niestety przyszło pismo z firmy windykacyjnej z wezwaniem do natychmiastowej spłaty długów i z informacją, że przeszły na małoletnie dzieci. Co robić w takiej sytuacji???? Pani notariusz ewidentnie zawiniła, a i kuzyn z tych "najmądrzejszych", co nie wypytają dokładnie.