mallard 16.04.13, 09:38 wyborcza.pl/1,75248,13741292,Bankomat_w_Gdansku_wyplacal_dwa_razy_wiecej__Prawnik_.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melancho_lia Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 09:58 Widzisz zastanawiałam się czy tak jak wiekszości z powodu złodziejstwa klientów czy z tego, ze ten krwiożerczy bank będzie chciał zwrotu kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
pina_colada88 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 09:55 Mi też Mallard, mi też. Tak jak ktoś napisal kosztami obciążą pracownika który zaladowal kadetki. Ja bym oddala. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 09:57 Zenujace. Zwykłe złodziejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 09:57 fajnie jakby nagranie wycieklo Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:04 Chytra baba z Radomia byla pazerna, ale nie kradła. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:11 Myślę, że ci ludzie nie mieli takie same odczucie jak chytra baba. Nie czuli, że kradną. Czuli, ze się im należy i są sprytni, obrotni wykorzystując błąd bankomatu. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:18 Co do odczuc - pewnie tak. Podobne maja ci jedzacy za darmoche w hipermarketach. Ale jednak w Radomiu jedzenie wystawione bylo dla ludu, wiec kradziezy nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
hankam Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:17 Trochę jednak była, bo jedzenie w Radomiu było dla wszystkich, a nie dla Chytrej Baby. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:17 mysle, ze do tego moglo sie przyczynic pewne poczucie, ze sie jest na jakimś tam poziomie okradanym przez banki niefajne, to prawda, ale jestem w stanie zrozumiec motywację Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Chce mi się rzy*ać... 18.04.13, 15:28 nie bardzo wiem, na co liczyli Ci ludzie- że bank sie nie kapnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:01 ze ci ludzie sie nie bali. ja bym chyba umarla pod tym bankomatem bo to jakby nie patrzec zlodziejstwo w czystej postaci. a najbardziej zenujace jest to ze na kilkaset osob tylko jedna przyszla oddac nadwyzke. taki spryt, cwaniactwo i lekkosc z jaką okrada sie przy pierwszej lepszej okazji wzbudza we mnie odraze. Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:06 Jak w uk stalosie cos podobnego to bank to olal co sie dzieje w pl straszenie oskarzanie szukanie winnych tensmiszny kraik jest 100 lat za murzynami. A obuzenie zaprezentowane chociaz w tym watku jest zalosne. Poszedl bym tam i ciagnol kase na wszystki karty jakie mam Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:09 Poszedl bym tam i ciagnol kase na wszystki karty jakie mam i oto mamy zdanie polskiej elyty intelektualnej Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:17 jamesonwhiskey napisał: > Jak w uk stalosie cos podobnego to bank to olal co sie dzieje w pl straszenie o > skarzanie szukanie winnych tensmiszny kraik jest 100 lat za murzynami. A obuzen > ie zaprezentowane chociaz w tym watku jest zalosne. Poszedl bym tam i ciagnol > kase na wszystki karty jakie mam tez to zauważyłam z drugiej strony... nie wiesz jak to jest? trzeba pokazać ,jaki to ten polaczek jest ..."polski" złodziej,oszust i kombinator.Nigdzie na zachodzie tak się ludzie nie zachowuj wg ematki,tylko w PL Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:11 Piękny komentarz pod artykułem: W katolickiej Polsce, gdzie kościoły są pełne co niedzielę, a ludzie stoją i klękają często przed kościołem, bo już się do środka nie wepchnęli, ludzie kradną pieniądze wprost z bankomatu i jeszcze dzwonią po znajomych z zachętą do kradzieży. W Danii, gdzie kościoły są puste, a ludzie wyjeżdzając z domu, zostawiają otwarty garaż z widokiem na cały zostawiony tam sprzęt, byłaby taka sytuacja nie do pomyślenia. Chyba że trafiłaby się jakaś polska mniejszość... Do autora wątku - wypadałoby się trochę wysilić i dodać trochę słów od siebie, wrzucić wątek z samym linkiem, to wybacz, ale nawet małpa potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:13 Ależ to na pewno byli ateiści Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:16 No, ależ skąd! Na pewno katolicy. Teraz zamiast odnieść do banku wszystko podarują na budowę Świątyni Opatrzności albo na Radio Maryja. To wystarczy do odpuszczenia grzechów Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:16 no to jesli według p.jamensona my jestesmy 100 lat za murzynami bo sie oburzylismy, to tacy Dunczycy to ze 200 chyba Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:20 Hmm, pamiętam przeprowadzoną w końcu lat 80. dyskusję z młodymi Duńczykami, nie widzieli nic nagannego w okradaniu supermarketów (co praktykowali), "bo to nie jest czyjeś, tylko kapitału". Nie sądzę, by byli katolikami, a nawet chrześcijanami. Być może teraz, jako ludzie w średnim wieku, maja już inne poglądy, a być może równie ochoczo skorzystaliby z okazji podwójnej wypłaty, bo też nie jest "czyjeś". Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:21 morgen_stern napisała: > Do autora wątku - wypadałoby się trochę wysilić i dodać trochę słów od siebie, > wrzucić wątek z samym linkiem, to wybacz, ale nawet małpa potrafi. Wątek umieściłem pod wpływem impulsu, a główne me odczucia w tamtym momencie i cały komentarz zawarłem w nagłówku, o Gwiazdo Poranna! Dodam teraz jeszcze to, że rzygać mi się chce podwójnie, bo w Gdańsku mieszkam! Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:25 Wybaczam ci. Lipcowa, byłaś po pieniążka? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:07 morgen_stern napisała: > Wybaczam ci. > Lipcowa, byłaś po pieniążka? Żałuję, bo u mamy jestem. Ale szczerze pisząc - rozumiem rzyga. Wstydziłabym się.Poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:08 Mam po prostu takie podejście do kasy że bym się wstydziła. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 20:43 Dodam teraz jeszcze to, że rzygać mi się chce podwójnie, bo w Gdańsku mieszkam! > Pozdro. Jak rozumiem żadni znajomi nie dali info i nie skorzystałaś Albo dali ale nie miałaś nic na koncie i nie mogłaś nawet 50 zł wypłacić.... Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:27 Komentarz jest żałosny. Z opisu wynika, że większość osób stojących w kolejce to ludzie młodzi i w średnim wieku. To nie ta grupa wypełnia kościoły. Więc już może wypadałoby przestać nabijać się z katolików, bo niedługo może oskarżymy ich o kryzys na Płw. Koreańskim, dlaczego nie? Rozumiem krytykę merytoryczną, ale wykorzystywanie każdej okazji by na siłę prz%^&% do katolików tylko świadczy o autorze tego komentarza. Nie świadczy pozytywnie. Sam by do tej kolejki nie poszedł, bo nie chciałby mi się wystawać w nocy dla paru stów. Ale trochę tych ludzi rozumiem. Banki dość często oszukują i stosują ,,chwyty poniżej pasa". Raz bank/ towarzystwo ubezpieczeniowe okradnie, a raz klient okradnie. Przynajmniej jest równowaga w przyrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:29 Nie ta grupa? To ja chyba innych ludzi widuję w kościele obok. Sami młodzi na dorobku z wózkami. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:34 Ja widzę zdecydowaną przewagę osób starszych. Z resztą skąd wiadomo, że w kolejce stali praktykujący i wierzący katolicy? Oni jeśli chcą pozostać w zgodzie z Kościołem i przyjmować Komunię to muszą oddać te pieniądze. Równie dobrze w kolejce mogli stać geje, niebanalne singielki, czy Cyganie. Szkoda tylko, że pojechano wyłącznie po katolikach. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:41 W kontekście grzmienia o wartościach chrześcijańskich i katolickim państwie, w którym jest podobno ponad 90% katolików brzmi to kuriozalnie po prostu. W tym wątku widać tez dobrze, jak wybiórczo jest pojmowane przykazanie "nie kradnij", jeszcze niejedna napisze, że na biednego nie trafiło i w ogóle o co ten raban. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:45 Ponad 90%? Raczysz kpić. Interesują mnie praktykujący i wierzący katolicy, a nie ludzie, którzy twierdząc, że są katolikami łamią z premedytacją wszystkie możliwe przykazania. Bo jak inaczej wyjaśnić fenomen ,,katolików" współżyjących przed ślubem i stosujących antykoncepcje. Nie wiedzą, że to grzech? Powiedziałbym, że znacznie grzmi się o wartościach i życiu dokładnie odwrotnym do chrześcijańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 14:42 no to ciekawe, bo jak przychodzi do wprowadzenia kolejnych "wartości" do prawodawstwa, kolejnych zapisów na korzyść KK to ciągle słychać o tych 98, 90, 95% katolików. I wtedy jakoś pomysłodawców i popierających nie interesuje ilu z nich to praktykujący, chodzący do kościoła itp. To przeciwnicy wpierniczania wszędzie gdzie się da wartości chrześcijańskich muszą udowadniać, że Polska to kraj nie tylko katolików. Ale jak widać taki obrazek, na którym na 100 osób statystycznie 90 to katolicy aa to już wtedy okazuje się, ze niekoniecznie tych katolików jest 98%, że nie wszyscy tacy praktykujący są itd itp. To się może niech ktoś w końcu zdecyduje co? Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 16:43 Takie zachowanie to klasyczne manipulowanie danymi. Dla mnie praktykujących katolików jest mniej niż 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah_black38 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 17:27 morgen_stern napisała: > W kontekście grzmienia o wartościach chrześcijańskich i katolickim państwie, w > którym jest podobno ponad 90% katolików brzmi to kuriozalnie po prostu. W tym w Pani Środa policzyła, że ateistów w Polsce jest już 40 %. Co za tym idzie na każdą dziesiątkę złodziei było 4 ateistów ... Trochę to śmieszne wydaje mi się takie wypominanie ile procent, zwłaszcza przy okazji takich wątków . Radość, że tych wstrętnych katolików jest tyle. I jaka radość w wątkach o apostazji , że jest coraz więcej dobrych i szacownych ateistów. Ja w końcu zdecydowałabym się co do tych liczb Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:34 Ale trochę tych ludzi rozumiem. Banki dość często oszukują i stosują > ,,chwyty poniżej pasa". Raz bank/ towarzystwo ubezpieczeniowe okradnie, a raz k > lient okradnie. Przynajmniej jest równowaga w przyrodzie. I to mamy odpowiedź prawdziwej katoliczki. Czyżbym nie zauważyła, że zmienili siódme przykazanie? Może teraz jest "Okradnij złodzieja, bo to nie grzech"? Tylko pamiętaj, żeby się z proboszczem podzielić Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:35 Nie wiedziałem, że jestem kobietą i katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:08 sen.bon napisał(a): > Banki dość często oszukują i stosują > ,,chwyty poniżej pasa". Raz bank/ towarzystwo ubezpieczeniowe okradnie, a raz k > lient okradnie. Przynajmniej jest równowaga w przyrodzie. Napisz proszę, że to żart i ironia..... Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:16 Oczywiście, że nie. Jeżeli instytucje finansowe chcą by ludzie byli wobec nich uczciwi niech same takie będą. Ludzie wykorzystali błąd w systemie (osobiście uważam, że nie jest to kwestia włożenia kasetki w odpowiednie miejsce). Banki wykorzystują na tysiące sposobów błędy klientów, więc Ci odwdzięczają się tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:31 Jeżeli ludzie uważają instytucje finansowe za niegodne zaufania to niech nie korzystają z ich usług. Poza tym "instytucje finansowe" dopuszczające się oszustw wobec klientów to margines, a ich działalność to zwykłe przestępstwo. Duże, renomowane banki (jak opisywany w artykule PKO BP) nie mają żadnego interesu w tym, by "okradać klientów". To co prości ludzie zwykli nazywać "oszukiwaniem przez bank" okazuje się być zawsze po bliższym zbadaniu po prostu niezrozumieniem przez klienta warunków umowy i/lub niezastosowaniem się do nich. A co do opisywanego bankomatu - gdyby to był błąd w systemie, to sfiksowałyby wszystkie bankomaty, a nie jeden egzemplarz. Przyczyną była albo awaria podajnika albo nieprawidłowe załadowanie kaset. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:41 Banki wykorzystują błędy ludzi np. niedoczytany mały druczek itd, a ludzie błędy banków. Poczytaj artykuł, jak pewien znany i renomowany <ha ha> bank sprzedał firmie windykacyjnej już spłacony dług. Myślisz, że po odkryciu pomyłki bank ruszył z pomocą i chciał naprawić szkodę? Dopiero, gdy Gw napisała o sprawie telefony z banku się rozdzwoniły. Mamy do czynienia z pazernością i ogromną chciwością po obu stronach barykady. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:30 bingo wyborcza.biz/finanse/1,105684,13256670,Niechciana_polisa__Bank_zwraca_pieniadze_i_wstrzymuje.html wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/159793,oszukal-cie-bank-nie-jestes-sam.html wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/Bank-oszukal-swojego-najlepszego-klienta www.youtube.com/watch?v=ut56AusGKSU wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12271803,_Z_wplaconych_30_tys__zl_zostalo_mi_jedynie_20_tys_.html www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/bank-lloyds-odda-4-3-mld-funtow-oszukanym-klientom,14525,1 www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101223/LUBLIN/234005012 praca.wp.pl/title,Pracownicy-banku-sa-szkoleni-do-naciagania-klientow,wid,14938397,wiadomosc.html?ticaid=1106c6 i w zasadzie więcej by można potem nie ma się co dziwić, że ludzie nie mają skrupułów... choć złodziejstwo zawsze złodziejstwem pozostanie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:34 się cieszę, że intencję zrozumiałam nie znoszę banków Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:20 e, to pewnie grupa spłacająca kredyty i rąbana przez banki na produktach bankowych które mialy byc genialne a okazaly sie szajsem i nabijaniem klienta w butelkę Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:18 morgen_stern napisała: > Piękny komentarz pod artykułem: > W katolickiej Polsce, gdzie kościoły są pełne co niedzielę, a ludzie stoją i > klękają często przed kościołem, bo już się do środka nie wepchnęli, ludzie kra > dną pieniądze wprost z bankomatu i jeszcze dzwonią po znajomych z zachętą do kr > adzieży. W Danii, gdzie kościoły są puste, a ludzie wyjeżdzając z domu, zostawi > ają otwarty garaż z widokiem na cały zostawiony tam sprzęt, byłaby taka sytuacj > a nie do pomyślenia. Chyba że trafiłaby się jakaś polska mniejszość... > > Do autora wątku - wypadałoby się trochę wysilić i dodać trochę słów od siebie, > wrzucić wątek z samym linkiem, to wybacz, ale nawet małpa potrafi. > kolejna.... bo ty wiesz,że tam katolicy byli? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Chce mi się rzy*ać... 18.04.13, 15:32 jak nie byli to katolicy, to z dużą dozą prawdopodobieństwa wychowywali sie w katolickim domu, a już prawie na bank byli ochrzczeni Odpowiedz Link Zgłoś
3fanta Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 10:32 żłodziejstwo bez brudnej roboty i zastraszania kasjerek w kominiarkach i atrapą pistoletu. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Na biednego nie trafiło ;-) n/t 16.04.13, 10:38 Czyli bogatych można bezkarnie okradać? Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: Na biednego nie trafiło ;-) n/t 16.04.13, 10:41 melancho_lia napisała: > Czyli bogatych można bezkarnie okradać? To tylko polskie powiedzenie,a nie moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Na biednego nie trafiło ;-) n/t 16.04.13, 10:48 Powiedzenia nie znałam, odebrałam ten tekst jako Twoją opinię. Na przyszłość jakos inaczej sformułuj. Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby przysłowie 16.04.13, 10:35 "okazja czyni złodzieja" stało się wybitnie polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: przysłowie 16.04.13, 10:40 Oj chyba nie tylko www.kierunekirlandia.eu/news/2044/gigantyczna-kolejka-do-bankomatu-ktory-wyplacal-podwojnie Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: przysłowie 16.04.13, 10:41 antyideal napisała: > Oj chyba nie tylko > www.kierunekirlandia.eu/news/2044/gigantyczna-kolejka-do-bankomatu-ktory-wyplacal-podwojnie Tam na pewno stali emigranci z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love mi bank oddał i to 2 razy pieniądze z bankomatu 16.04.13, 10:57 nie podjęłam ich (mimo że bankomat wydał) z tej miłości . Zapewne po x sekundach bankomat je wciągnął, ale że zawsze to było przy głównej ulicy to aż mi się nie chce wierzyć że nikt inny nie podszedł albo nie zauważył ich. Oczywiście składałam reklamację. A tak naprawdę to ci złodzieje jacyś śmieszni byli. Jednorazowo bankomat może wydać nawet parę tysięcy (a w większości banków limity zmienia się przez internet) więc nie rozumiem po co stali w tej kolejce skoro mogli od razu czyścić ten bankomat na jakieś straszne kwoty. Szczerze powiedziawszy to gdybym miała być nieuczciwa, to bym sama ten bankomat wyczyściła. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:30 Czytając ten tekst przypomniał mi się artykuł, który czytałam niedawno na Wyborczej: wyborcza.pl/1,87648,13663269,Dwa_miliony_go_przygniotly.html Większość treści oczywiście płatna więc w skrócie: urzędnicy zrzucili obowiązek wypełnienia jakiegoś formularza na informatyka, ten popełnił drobny błąd i miasto straciło pieniądze. 28-latek tak się tym przejął, że się powiesił. W tej historii pojawiają się komentarze, że bank obciąży finansowo pracownika, którego błąd spowodował awarię bankomatu. Co jeśli i ten pracownik nie wytrzyma napięcia i skończy na sznurze? Wiele osób napisało tu, że bez mrugnięcia okiem nakradłoby się pieniędzy z tego bankomatu. Każdy czyn ma konsekwencje. Konsekwencją tej kradzieży może być teoretycznie samobójstwo pracownika, który zostanie obciążony dotkliwą karą finansową. Fajnie byłoby się w tej sytuacji napchać cudzymi pieniędzmi? Fajnie kupować nowe kozaczki za kradzione, wiedząc, że kosztowały czyjeś życie? Ładnie tak cieszyć się z kradzieży i zysku, który ktoś inny przypłaci zrujnowanym życiem? Jak wy możecie potem spojrzeć swoim dzieciom prosto w oczy i stanowić dla nich jakikolwiek autorytet? Chyba, że przykład bandyty i złodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 11:41 Bank może wziąć szkodę na siebie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 12:49 Co to znaczy na siebie? Że podwyższy ceny za usługi innym klientom, którzy nie kradli. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:10 Na siebie wezmą? Buuuuhahaha, to tak jak podwyżki cen węgla "spadną na elektrownie" a wypłaty odszkodowań smoleńskich zrobi "państwo" Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:30 No wiem, że tak nie będzie. Jestem tylko przeciwko głoszeniu, że ,,biedny bank" został okradziony i poniósł ogromną stratę. Wiadomo, że od winnego będą chcieli wycisnąć każdą złotówkę, mimo stratę kilkudzięsięciu tysięcy mogliby bez problemu pokryć. Przy okazji mieliby z tego niezłą reklamę. Ale u nas raczej tego nie wykorzystają. Tak jak PZU nie chciało wypłacić małego odszkodowania na naprawę żaglowca, niestety nie pamiętam jego nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Chce mi się rzy*ać... 18.04.13, 15:35 problem w tym, że to nie bank na tym straci że oni nie okradali banku oni okradali samych siebie, pracownika, ktory sie pomylił etc- bo bank sobie jakoś to odrobi- tak czy inaczej niestety nasuwa mi sie wniosek, że kraśc to trzeba umieć Odpowiedz Link Zgłoś
amy.28 Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 12:40 obleśne. najgorsze że ludzie nie rozumieją, że beknie za to jakaś osoba. skąd w ogóle w ludziach takie zapędy do sięgania po to co nie ich? ostatnio na parkingu wypadły mi kluczyki z auta. Nie wiedziałąm o tym, podeszłam do samochodu i zaczęłam grzebać w torebce a tu alarm się włącza i wyłącza, pstryka co chwilę. Myślałam że w torebce mi się coś naciska na kluczyk ale miałam małą torebkę z 3 rzeczami dosłownie i nie było kluczyków - rozglądam się, a koleś pstryka w te moje kluczyki i patrzy które auto miga i do któego ten kluczyk jest. I sie zawija z nimi z parkingu widząc że przy aucie stoję i się na niego patrzę. Na szczęście sytuację obserwował jakiś facet, złapał go i wyrwał mu te kluczyki, opieprzyłam gościa, pytam się jakim prawem chciał je zabrać, że co, że moze chciał sobie potem jeszcze do auta wejść i odjechać a ten mi na to: "no co się rzucasz, znalazłem na ziemi to tak jakby moje były nie?" taki sam przykłąd. bankomat wypluje, kasjerka źle wyda, znajdzie ktoś portfel na ziemi - to sobie myśli że jego, bo znalezione. gdzie tego uczą? wyciągać łapska do czyichś rzeczy, tak paskudnie wykorzystywać cudze pomyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Taka sama sytuacja miała miejsce w Anglii 16.04.13, 12:51 Kilka lat temu, i wyglądało to dokładnie tak samo, kolejka, dzwonienie po znajomych. wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9785285,wiadomosc.html?ticaid=1106bc Tak więc nie demonizowałabym tu ani Polaków, ani katolików. No ale niektóre nie wytrzymają jak sobie nie poplują. Obawiam się, że tak to by wyglądało na całym świecie, nawet w mitycznej Danii Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Taka sama sytuacja miała miejsce w Anglii 16.04.13, 13:15 No prosze, z artykułu wynika, ze ten kto korzysta z takiej okazji to "szczęściarz" a nie złodziejaszek Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: Taka sama sytuacja miała miejsce w Anglii 16.04.13, 13:22 Też na to zwróciłam uwagę. I pamiętam, że jak były doniesienia o o tym, to właśnie w tym tonie, i że nikt tej kasy nie odbierze, Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi anulka.p 16.04.13, 13:39 > Tak więc nie demonizowałabym tu ani Polaków, ani katolików. Dla niektórych każda okazja jest dobra, by przywalić katolikom. By przywalić każdemu - ogłaszałam już konkurs na nagrodę dla tego, kto znajdzie niewredny wpis tej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: anulka.p 16.04.13, 15:58 CytatNo ale niektóre nie wytrzymają jak sobie nie poplują. Otóż to. Otóż to. Zona_mi, tej, powiadasz? Dobrze wiedziałaś, że nagrody nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:02 Co za wieś... Swoją drogą, nie sądzę, by banki nie poradziły sobie z odzyskaniem pieniędzy, ci ludzie tylko sobie kłopotu narobili. I dobrze ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nisar A może by tak... 16.04.13, 13:05 sprawdzić kto dokonywał operacji w tym bankomacie w podanych godzinach (bank powinien to wiedzieć) po czym wypowiedzieć im wszystkim umowy kredytowe (o ile takie mają) tudzież zgłosić do KNB te nazwiska, żeby mogły im te umowy kredytowe wypowiedzieć inne banki? Z dziką rozkoszą przeprowadziłabym - będąc pracownikiem banku - taką akcję. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: A może by tak... 17.04.13, 22:05 A jak udowodnić fakt pobrania podwójnej gotówki, skoro dodatkowa wypłata jest nieksięgowana? Mają marne szanse na odzyskanie tej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:11 Ale co cie tak oburza? Na forum zakupy,panie wpisuja kody z innych krajow,by kupic ciuchy za 7zl,skoro System pozwala to czemu niehandel kodami ze znizkami jest notoryczny.Nikt sie specjalnie nie przejmuje.W koncu wina sklepu. “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“ Autorem powyzszego zdania jest Moofka. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:15 najgorszy bank chyba na rynku.... a jeszcze sami podpowiadają jak uniknąć odpowiedzialności... Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:40 PKO BP najgorsze? Raczysz żartować. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 16:34 imasumak napisała: > PKO BP najgorsze? Raczysz żartować. nie,nie raczę.... dla mnie najgorszy. Moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 13:44 Bo to jest obrzydliwe. I nie przekonują mnie przytoczone tu argumentu o równowadze. Żyć trzeba uczciwie, niezależnie od tego jakie przekręty robią inni. Jeśli z tego powodu ktoś uważa, że jestem zacofana, to trudno, widać jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Yyyyyy dzis tez ukradlam... 16.04.13, 16:58 Dzis tez ukradlam i to chyby bardzo podobna sytuacja kupowalam batonika w automacie automat wydal poprawnie reszte a wywalil dwa batoniki (rozne rodzaje`)no i tak pomyslalam co z tym zrobic i nic nie wymyslilam bo jak bym zostawila to ktos inny by sobie zabral a ze nie mialam czasu todalam dziecku oba i polecialam. A co emamy by zrobily? zostawily batonika w automacie?lataly po obiekcie szukajac kogos komu mozna oddac? a moze zabraly tak jak ja? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 16:59 Zysk netto banku PKO BP wynosi zwykle około 900 mln złotych KWARTALNIE. W życiu nie oddałbym im ani grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 20:29 Ty liczysz zyski banku, ale nie dociera do Ciebie, że to nie jakiś bank, tylko człowiek, który się pomylił, za to beknie. W żadnym banku taka pomyłka nie przejdzie bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.bon Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 20:46 Raczej wątpię w możliwość zamienienia kasetek. Upierałbym się przy błędzie systemu. Wtedy raczej nie będzie odpowiedzialności majątkowej konkretnej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 20:59 Może błąd systemu. Nie mówię, że nie. Ale za długo pracowałam w bankowości i za dużo widziałam, żeby uwierzyć, że bank tak po prostu odpuści. Szuka się winnego do upadłego. Sama w pracy też beknęłam za błąd systemu, który zdublował przelew. Na szczęście chodziło o 50zł, a nie o 5 czy 50 tysiaków. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:01 Ale co będziesz tłumaczyła tym, którzy wolą wierzyć, że beknie "system", że "to złodzieje, więc i ja mogę im zabrać, jak oni mnie zabierają", itp. Nieuczciwość i złodziejstwo są niezależne od okoliczności i prawdę ktoś napisał, że okazja czyni złodzieja, co też się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 21:57 OJP... w sondzie pod artykułem: 57% "nie oddałbym" ale gdyby było pytanie, że dostali połowę kasy i co robią, to 100% żądałoby zwrotu, uruchamiając policję, prasę, rzecznika konsumentów i własne pięści jeśli będzie taka potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Chce mi się rzy*ać... 16.04.13, 22:01 Mentalność Kalego w pełnej krasie. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:06 na forum wpisy kryszyształowch hiperuczciwych cnotek a w realu gula chodzi, że nigdy im się nie trafiła taka okazja nie ma to jak forumowa kreacja Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: świętojebliwe emamusie 17.04.13, 09:10 papajaja znowu sądzi po sobie Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:25 papalaya musze sie z toba zgodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:39 pingwinek4 napisała: papalaya musze sie z toba zgodzic. Jest takie powiedzenie - każdy sądzi po sobie - widać ty i papalaya tak zrobiłyście. Pewnie w analogicznej sytuacji powieka bym wam nie drgnęła, ale nie wszyscy tak mają, niezależnie od tego, w co wierzycie. Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:57 imasumak napisała: > > Jest takie powiedzenie - każdy sądzi po sobie - widać ty i papalaya tak zrobiły > ście. Pewnie w analogicznej sytuacji powieka bym wam nie drgnęła, ale nie wszys > cy tak mają, niezależnie od tego, w co wierzycie. No ja wlasnie powyzej pisalam ze tak zrobilam dzis z batonikiem.A gdyby mnie taka sytuacja spotkala to kase bym wziela i sama nie zwrocila no chyba ze bank by mnie o to poprosil to bym oddala.Napewno nie pojechala bym do takiego bankomatu np na telefon znajomego. Wiesz ja znam troche zycie i wiem jacy sa ludzie i wiem ze duzo osob by skorzystalo z okazji , codzienie takie sytuacje maja miejsce wiele ludzi znajduje portfele i nie oddaje gotowki.Wiem sa tez tacy ktorzy oddaja jednak za bardzo na ematce rzuca sie w oczy ze tu kazda taka uczciwa nietety w realnym zyciu tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:34 papalaya napisała: a w realu gula chodzi, że nigdy im się nie trafiła taka okazja W realu trafiła mi się nieraz okazja, żeby oszukać. Nigdy nie skorzystałam. Trudno uwierzyć? Niektórym pewnie trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 22:39 ima, ja tez z tych glupich i naiwnych ino jednak czasami czuję pewnien dyskomfort, gdy widzę, jak jestem przez instytucje finansowe i hipermarkety walona po rogach Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 23:19 Też czuję dyskomfort w takich sytuacjach, ale zbyt cenię sobie swoje czyste sumienie, żeby sama oszukiwać Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 23:24 mamy to we krwi , przykre ale prawdziwe . Złodziejstwem wielu ludzi się chwali w polsce , to jest przerażające Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: świętojebliwe emamusie 16.04.13, 23:34 kurczę blaszka i znów poczułam dyskomfort bank ma milion okazji, żeby mnie walnąć po rogach (i czyni to radośnie, z chęcią okrutną) natomiast nie pamiętam sytuacji, gdy miałabym okazję walnąc po rogach bank jako instytucję (nie mówię o pani Ewie, która siedzi na kasie i nigdy w życiu bym nie wpakowała kobiety w kłopoty zatajając fakt, że źle mi wypłaciła kasę) o, sorry zdarzyło mi się przezornie zadzwonić do banku i zameldować, że mam za dużo pieniędzy na koncie i pewnie nienależne takie tam i się okazało, że należne jak najbardziej, po prostu bank przez prawie rok zwracał mi kasę zapłaconą za niewykorzystaną polisę se widać forsa w banku poleżała i popracowała moja forsa i milionów innych takich głupich leszczy Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: świętojebliwe emamusie 17.04.13, 09:39 yenna_m napisała: > bank ma milion okazji, żeby mnie walnąć po rogach (i czyni to radośnie, z chęci > ą okrutną) Ludzie, skoro banki są takie okropne, to po kiego korzystacie z ich usług ? Póki co nie ma jeszcze zakazu posługiwania się gotówką, zawsze można trzymać forsę w materacu albo nosić przy tyłku. No i to jest dobry sposób by te paskudne, wraże instytucje ukarać - będą mieć mniej klientów, czyli mniej zysków Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: świętojebliwe emamusie 17.04.13, 22:38 ten post to tani populizm równie dobrze mogłabyś zapytać: "skoro podatki są takie okropne, to czemu je płacicie?" Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: świętojebliwe emamusie 18.04.13, 08:12 Porównanie bez sensu. Płacenie podatków jest obowiązkowe, w przeciwieństwie do posiadania konta w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: świętojebliwe emamusie 18.04.13, 16:47 wbrew pozorom, jesli np z mojej dziury chcesz wyjechac dokądś autobusem i nie chcesz musieć latać po osiedlu w poszukiwaniu biletu (bo kiosk z dala od przystanku) to musisz mieć karte bankomatową (zeby se w biletomacie kupic bilecik) poza tym niestety, ale masa instytucji zmusza nas do posiadania konta PS: posiadanie konta jest obowiazkowe w przypadku przedsiębiorcow Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Chce mi się rzy*ać... 17.04.13, 09:15 normalnie moralnosc kalego Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 a gdyby tak...? 17.04.13, 18:37 Bankomat pomylil sie w druga strone i wyplacal polowe mniej,myslicie ze bank oddal by kase? a jezeli tak to ile bylo by zachodu z tym... Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: a gdyby tak...? 17.04.13, 21:53 Pierwsza poleciałabyś za to z awanturą do banku, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a gdyby tak...? 17.04.13, 21:59 pochodnia_nerona napisała: > Pierwsza poleciałabyś za to z awanturą do banku, nie? Mysle ze nawet bym nie skapnela sie , jeszcze nigdy nie liczylam kasy wydanej w bankomacie.Teraz chyba jednak zaczne. Odpowiedz Link Zgłoś