Nie mogę dać sobie rady z nocnym moczeniem synka, ponad pięcioletniego. Miał zrobiony komplet badań z których wynika, że teoretycznie jest zupełnie zdrowy. Nie chcę podawać mu silnie działających leków, zresztą pomaga to na chwilę - np. leki spłycające sen, zagęszczające mocz itp. Może macie jakieś sposoby, bo niedługo drugie łózko będzie nadawało się tylko na śmietnik