Dodaj do ulubionych

Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? Inne?

    • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 01:47
      A co powiecie na Prage Poludnie?
      • agata0 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 07:51
        Mieszkam na Grochowie i stąd wyprowadziłabym się jedynie do miłej, willowej dzielnicy (np. kolonia Staszica mi się podoba) albo na Frascati smile Ale mnie na to nie stać, więc tu już zostanę.

        IMHO najlepszy wybór w twojej cenie. Popatrz sobie na ogłoszenia. Można kupić mieszkanie w odległości 15-20 minut od centrum chyba w podobnych widełkach cenowych, jak podajesz.

        Ale:
        1. mam wrażenie, że na 70 m2 ciężko będzie wyciąć 4 pokoje. Rynek pierwotny ciągnie w górę - czyli jak potrzebujesz więcej pokoi, będą chcieli ci sprzedać jak najwięcej metrów. Sądzę, że co najmniej 80.

        2. w ogóle dziwię się ludziom, którzy kupują w tej chwili na rynku pierwotnym - w większości są to osiedla o b. dużej intensywności zabudowy albo plomby z 1 m2 trawnika otoczone jeszcze na dodatek płotem. Nieeee, w życiu bym nie chciała w czymś takim mieszkać.
        • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 10:21
          No wlasnie cenami bylam pozytywnie zaskoczona. Pczytalam troche o tej dzielnicy i wyglada ok (i na google street view mi sie podoba wink).

          1. No zdaje sobie sprawe ze to prawdopodobnie bedzie musialo byc minimum 80m2. Ta suma ktora podalam nie jest taka ostateczne, jak bedzie cos fajnego to jestesmy w stanie zaplacic troche wiecej.

          2. To ja powiem czemu my szukamy na rynku pierwotnym (uwaga bedzie glupie smile) - bo ja mam takie schizy ze jak ktos ma fajne mieszkanie to go nie sprzedaje a jak sprzedaje tzn. jest duza szansa ze z samym mieszkaniem jest cos nie tak. Tak wiem sa miliony powodow dla ktorych mozna sprzedawac mieszkanie ale jakos mi sie mozg zawiesil na tym moim mysleniu i nawet nie probuje tego zmieniac smile (nawet nie musicie polemizowac z tym co napisalam bo wiem ze to jest gupie i irracjonalne wink)
          • bella_roza Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 11:49
            snowdust napisała:

            > 2. To ja powiem czemu my szukamy na rynku pierwotnym (uwaga bedzie glupie smile) -
            > bo ja mam takie schizy ze jak ktos ma fajne mieszkanie to go nie sprzedaje a j
            > ak sprzedaje tzn. jest duza szansa ze z samym mieszkaniem jest cos nie tak. Tak

            no cóż, sama wiesz że to irracjonalne, ja np mam fajne mieszkanie w popularnej dzielnicy ale za jakiś czas będę je sprzedawać, bo irracjonalnie (serce nie sługa) ciągnie mnie do innej, w której wychowałam się jako dziecko. ale z drugiej strony coś jest w tym co napisałaś bo w budynkach które mam na oku prawie nikt nie sprzedaje mieszkań, tak dobre jest to miejsce (i odpowiednio drogie). liczę jednak że w ciągu paru lat coś się ruszy, np komuś zmniejszą się potrzeby metrażowe bo dzieci dorosną, ktoś wyjedzie na stałe itp.
          • przystanek_tramwajowy Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 16:50
            snowdust napisała:

            To ja powiem czemu my szukamy na rynku pierwotnym (uwaga bedzie glupie smile) -
            > bo ja mam takie schizy ze jak ktos ma fajne mieszkanie to go nie sprzedaje a j


            No faktycznie, głupio kombinujesz. Mieszkanie się sprzedaje, bo:

            - ma się ochotę i pieniądze na większe,
            - bo się człowiek przeprowadza,
            - bo odziedziczyliśmy je po babci Stasi,
            - bo ktoś przeprowadza się po ślubie do współmałżonka (to ja),
            - bo człowieka nie stać na utrzymanie mieszkania,
            - bo ludzie się rozwodzą i chcą się podzielić się kasą,
            - bo dzieci się wyprowadziły i już nam taka chata niepotrzebna,
            - bo kasa jest potrzebna na inny cel (np. leczenie).

            A kupienia za taką kasę 80 m. kw to sobie w ogóle nie wyobrażam na rynku pierwotnym. To chyba tylko na wtórnym i to w kiepskim stanie. Sorry, ale naprawdę ta kasa dooopy nie urywa w Warszawie.
            • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 19:16
              No moze nie urywa ale faktem jest ze czasami spotykam oferty typu 4 pokoje ponizej 500000 (np. tu www.domiporta.pl/nowe/inwestycja/osiedle_goclawek_warszawa-praga_poludnie-osiedle_goclawek_16774/372ee3ea-dde3-4399-8584-9f4700aa2fdb)

              Wiem ze sa tez takie oferty na bialolece (np. www.domiporta.pl/nowe/inwestycja/osiedle_ceramiczna_warszawa-bialoleka_17549/5b1b7622-054e-4edb-8979-a1a800fdc18f)

              Na pewno gdybym miala tyle kasy ile bym chciala decyzja bylaby o niebo latwiejsza smile

              A powody sprzedazy mieszkania wiem ze mozna mnozyc w nieskonczonosc. Tak jak wspomnialam w moim przypadku to taka irracjonalna schiza smile
              • przystanek_tramwajowy Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 20:06
                Pierwsza lokalizacja to rzut beretem od gigantycznego węzła drogowego Marsa-Płowiecka. Nie polecam. Chyba, że lubisz hałas i kurz 24 godziny na dobę, a zamiast na las wolisz przez okno patrzeć na plątaninę wiaduktów. smile
          • agata0 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 27.05.13, 11:09
            Ale kupując na rynku pierwotnym, kupujesz wieeelkiego złego kota w worku.
            - nie znasz infrastruktury (sklepy, punkty usługowe)
            - nie wiesz, jak będzie z parkowaniem, przyjmowaniem gości
            - jakie będą opłaty za mieszkanie
            - jak zarządzana będzie nieruchomość
            - czy będzie gdzie wyjść z dziećmi, gdzie będą mogły się bawić
            - nie wiesz, jak zagospodarowane będzie estetycznie otoczenie

            To są dla mnie sprawy fundamentalne. Prawie nigdy bym na coś takiego nie poszła. Zresztą widziałam doświadczenia mojej siostry z zakupem mieszkania na takim nowym osiedlu. Never, to był po prostu koszmar. Osiedle pozastawiane samochodami, kłótnie pomiędzy wspólnotami zarządzającymi kolejnymi blokami, stawianie złośliwie bram na przejazdach. Oczywiście, z obietnic developera, że wybuduje wzdłuż osiedla duży parking, a na środku zorganizowany zostanie plac zabaw dla dzieci, nic nie wyszło. Po kilkunastu miesiącach okazało się, że teren przyszłego parkingu w ogóle nie należy do developera, a na miejscu placu zabaw bardziej opłaca się wcisnąć kolejny, na dodatek wysoki budynek.

            Oczywiście, nic w życiu nie jest stałe, ale przy rynku wtórnym widzisz na własne oczy stan obecny i jest nadzieja, że nie ulegnie on w najbliższych latach zbyt gwałtownym przemianom.
      • zajac_marcowy Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 08:22
        Przeczytałam cały wątek i zastanawiałam się, dlaczego prawie nikt o Pradze Południe nie wspomniał...

        Ja tu mieszkam, rodzice tu mieszkali, dziadkowie, może przez pokoleniowy "zastój dzielnicowy", ale nie ruszyłabym się stąd za cholerę. No dobra, ewentualnie na Kabaty.

        Kocham te rejony, czuję się tu bezpiecznie, mam blisko do Wawra czy Anina, żeby pojeździć na rowerze po lasach. Kino jest, basen jest, sklepów od groma i ciut ciut, sporo placów zabaw, jeziorko Balaton z fajną knajpką i rowerami wodnymi - bardzo mi się podobają te okolice.

        • agata0 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 08:34
          > Przeczytałam cały wątek i zastanawiałam się, dlaczego prawie nikt o Pradze Połu
          > dnie nie wspomniał...

          Bo ta część Warszawy nie istnieje w świadomości mieszkańców lewej strony miasta, co mnie bardzo cieszy. To Tyrmand chyba opisywał wyprawy za Plac Szembeka, a Białoszewski musiał się wyprowadzić na Chamowo smile Z Dehnelem kiedyś też prześmieszny wywiad na ten temat czytałam (a chłopak nie jest przecież z Warszawy).
        • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 10:29
          Na jakims forum czytalam ze Praga Poludnie jest (cytuje) "opanowana przez chuliganow". Ciekawa jestem co autor mial na mysli... smile Sa podstawy do takich stwierdzen?
    • bianca_j Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 08:06
      Ursynów, ze względu na metro smile
      • przystanek_tramwajowy Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 09:18
        bianca_j napisał(a):

        > Ursynów, ze względu na metro smile


        Ursynów? Za takie pieniądze, jakimi dysponuje autorka wątku? Zapomnij! Ale tak w ogóle to Ursynów jest OK. Ma klimat, dużo zieleni i wszystko, co do życia potrzebne - niestety poza miejscami w żłobkach, przedszkolach i szkołach.
    • olena.s Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 12:17
      Masz nie za dużo forsy na to mieszkanie - to raz.
      Dwa - przprowadzasz się do pracy? To może rozglądaj się pod kątem dojazdu do tej pracy? A nuż coś trafisz.
      Trzy: jakbyś nie znajdowała, to w odwodzie pozostają podwarszawskie miasteczka z dobrą komunikacją torową.
      • heca7 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 20:04
        Aż się zainteresowałam czy za 500000 tys można coś kupić w Falenicy wink Czy to możliwe w tej wielkości.
        I znalazłam coś- otodom.pl/dom-warszawa-falenica-120m2-4-pokoje-475000-pln-id18571961.html ale to szeregowiec , nie każdy to lubi. Zresztą ja się w podobnym wychowałam więc znam plusy i minusy wink
        I mieszkanie- otodom.pl/mieszkanie-warszawa-falenica-83m2-4-pokoje-539000-pln-id17340290.html
        Ale powiem szczerze, że jak na tą lokalizację (koniec światawink ) to ceny są wysokie.
        A Grochów? Czemu nie? Parę przystanków i jesteśmy w centrum. Do CH też blisko. Są autobusy, są tramwaje.
        • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 23:17
          Szeregowce mi sie podobaja. Nie pogardzilabym wink

          • heca7 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 23:34
            snowdust napisała:

            > Szeregowce mi sie podobaja. Nie pogardzilabym wink
            >
            No nie wiem big_grin One wyglądają tak: without-a-story.blogspot.com/2013/04/miaam-domek-w-falenicy.html
            Ja się w takim wychowałam więc nie robi na mnie wrażenia.
            • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 23:46
              A mi wciaz sie podoba smile I ogrodek w pakiecie, super. Coz z tego ze zewnatrz nie jest to architektoniczna perelka smile Mozna sobie w srodku zaszalec. Taki domek w fajnej dzielnicy - dla mnie zdecydowanie TAK!
              • heca7 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 26.05.13, 08:20
                Podobno ten dom ze zdjęcia też jest do sprzedania. Tylko nie wiem czy ta dzielnica by Ci odpowiadała wink To Wawer-Falenica, dość daleko od centrum. Choć nie przeczę , że zielona, spokojna i na co dzień przyjemnie się mieszka.
        • olena.s Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 26.05.13, 07:42
          Mam znajomych, którzy poprzeprowadzali się wręcz do Grodziska, Żyrardowa. Oczywiście sensowność takiej przeprowadzki zależy od tego, jaką pracę i gdzie się ma - jak klasyczna 9-5 codziennie, to na pewno trudniej.
    • beverly1985 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 25.05.13, 23:28
      Zadałabym sobie pytaie- jezeli zmienię prace, to gdzie potencjalnie znajde kolejną? Często odpowiedź na to pytanie brzmi "bardzo mozliwe ze na tym zapidzialym #@*&%^&( Słuzewcu" szansa na znalezienie pracy w południowych dzielnicach Warszawy jest statystycznie wieksza niż w przypadku dzielnic północnych.
      Z tego względu absolutnie wykluczylabym Białołękę. Co z tego, ze do centrum jest "tylko 30 minut (dla mnie 30 to juz masakra, w korku robi sie godzina), jezeli od centrum trzeba jechać jeszcze przynajmniej drugie tyle?

      Z tańszych dzielnic- Ursus, Wlochy, a nawet dalej- Piastów, Pruszków (tak, wiem że to juz nie Warszawa). Wszystko byle nie Tarchomin...
    • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 26.05.13, 00:08
      Jesli chodzi o bezpieczenstwo w warszawskich dzielnicach to tu sa statystyki:

      m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,13557438,W_tych_dzielnicach_jest_niebezpiecznie__ZOBACZ_MAPE_.html
      • ola Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 26.05.13, 09:17
        Tak zadane pytanie nie ma szans na dobrą odpowiedz.
        Wybór dzielnicy do mieszkania w wielkim mieście to kwestia w 100% subiektywna.
        W jednych się podoba, w drugich nie. Miejsce pracy robi kolosalną różnicę.
        Co z tego, że na Białołęce jest miło (choć moim zdaniem nie jest), skoro pracuje się np. w Piasecznie i podróz juz idzie w godziny?
        Mogę Ci powiedzieć jakie JA mam zdanie i gdzie mi dobrze. Urodziłam się i wychowałam na warszawskim Bródnie, kocham tę dzielnicę. Przeprowadziłam się bliżej pracy - na Żoliborz, i tez jest ok. Z racji przyzwyczajenia dzielnice południowe to dla mnie koniec świata i nigdy samodzielnie nie podjełabym decyzji, żeby się tam przenieść. W Ursusie byłam może 2 razy w życiu, na Ursynowie się gubię...
        Zapytasz kogoś, kto wyrósł na podwórkach Służewca - odpowie Ci to samo o Bródnie wink
        Moja rada - wybierz sobie kilka mieszkań na które Cię stać i objedź je wszystkie. Zobaczysz, które podoba ci się najbardziej.
        • snowdust Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 26.05.13, 23:11
          Moja rada - wybierz sobie kilka mieszkań na które Cię stać i objedź je wszystki
          > e. Zobaczysz, które podoba ci się najbardziej.

          No wlasnie tak chyba bedziemy musieli zrobic. Tak jak ktoras z dziewczyn zauwazyla - kazdy (no prawie kazdy) chwali dzielnice w ktorej mieszka. W sumie to optymistyczne smile

          I tak ogolnie wielkie dzieki za wszystkie odpowiedzi! Naprawde doceniam ze chcialo sie Wam podzielic swoimi opiniami. Mam nadzieje ze dokonamy dobrego wyboru smile Dzieki!
    • bye.bye.kitty Żoliborz, bliska Praga. 27.05.13, 10:48
      Bemowo i Białołęka to nie dzielnice tylko wieczne kłopoty z dojazdem
    • yoko0202 białołęka to masakra 27.05.13, 11:13
      szczerze, znam parę osób z tamtych okolic, i nie ma nikogo, kto nie kląłby na czym świat stoi, gdy trzeba do centrum do roboty dojechać

      bemowo, chomiczówka itp. - chyba ok, mój brat tam mieszkał do niedawna, nie narzekali
      stegny, sadyba - bardzo dobry dojazd, nawet w godzinach szczytu do centralnego można spokojnie dotrzeć w ok. 40 min.
      kabaty, ursynów - ok, metro bardzo ułatwia życie.
      gocław - całkiem przyjemnie osiedle, co prawda mosty zwykle zakorkowane no ale krótkie smile

      co do reszty nie wiem, bo nie znam

      celowałabym w starsze osiedla, typu rama H, w cenie o jakiej piszesz spokojnie można coś znaleźć
      bloki zwykle odnowione, w dobrym stanie, bardzo zielono, mnóstwo sklepików i punktów usługowych, w tych miejscach wyżej wymienionych raczej nie zdarza się jakaś patologia, na którą można się natknąć w teoretycznie fajniejszych mieszkaniach bo niby w kamienicy, typu stary mokotów czy żoliborz - duża część tamtejszych mieszkań to kwaterunki, mieszkałam kilka lat i nigdy więcej

      nowe osiedla typu miasteczko wilanów - kompletnie mnie nie zachwycają, niby z zewnątrz efektowne, nowoczesne, tarasy, ogródki itp., ale budowane byle jak, drożyzna, stoją te bloki o kilka metrów od siebie i wszyscy zaglądają sobie w okna; teoretycznie jakieś place zabaw itp. ale ogólnie drzewa tam nie uświadczysz, sklepów normalnych brak. Bywam na takim osiedlu u znajomych, samo mieszkanie niby fajne ale okolica dla mnie nie do przyjęcia.
      • dorek3 Re: białołęka to masakra 27.05.13, 11:50
        Jeśli ktoś klnie na Białołękę to nie dlatego że dojeżdża do centrum tylko musi pchać się na Służewiec. Do centrum docierasz w 30 min. Służewiec to kolejne 30 min niestety.

        Kupowanie mieszkania pod pracę jeśli się nie jest na własnej działalności jest raczej krótkowzroczne. Chyba że kogoś stać na ciągłe przenosiny.
    • kocianna Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 27.05.13, 11:25
      Jeśli Białołęka, to Tarchomin, ewentualnie Nowodwory (tanio), jeśli drożej i nadal Białołęka, to nowe niziutkie bloki na starych osiedlach (Dąbrówka Szlachecka, Wiśniewo, Płudy): mieszka się w lesie, obok małe, przyjazne szkoły, do centrum kolejką lub Modlińską, blisko "cywilizacja" (urząd dzielnicy, przychodnia specjalistyczna, sklepy) Tarchomina i Nowodworów.

      My myśleliśmy o kupieniu mieszkania w okolicy pl. Hallera (Praga), na rynku wtórnym, rzecz jasna. Tylko tam niestety raczej prywatna podstawówka lub dowożenie dziecka do szkoły w centrum, to samo chyba dotyczy gimnazjum (o ile Władysław IV nie jest rejonowy). Za to blisko jedno doskonałe i jedno dobre liceum, szkoła muzyczna, różne przydatne urzędy, lekarze specjaliści, zieleń i parę minut na Starówkę.
    • bialeem Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 21.06.13, 10:44
      Muranów. Nie mieszkam tam. Jestem przywiązana do Starego Mokotowawink ale spełnia wszystkie warunki. Jest jeden problem, bo to jest dzielnica pożydowska i trzeba przy kupnie bardzo uważać i sprawdzać księgi wieczyste. Ponieważ nie każdy chce mieszkać na terenach getta, to ceny są rozsądne, infrastruktura jest idealna i bliżej centrum się właściwie nie da. Sama bym się tam nawet przeniosła, ale luby ma właśnie wielkie "ale" co do terenów getta.
      Sama szukam na Starym i Żoli, ale w pełni zdaję sobie sprawę, że to wymaga ciut większych nakładów finansowych.
      Drugim wyborem by był dolny moko. Okolice Gagarina.
      O dobrym dojeździe na Bemowo i Białołękę mówią tylko ci, którzy tam mieszkają i nie chcą zaniżać wartości działekwink Jest koszmarnie!
      Ktoś tu jeszcze wspomniał Bródno. Też fajne okolice, ale w dojazdach się spędza wieczność.
      • dorek3 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 21.06.13, 11:03
        Ale co jest nieprawdą? Że z centrum samochodem docierasz w 30 min na Tarchomin? Sprawdzam codziennie i rzadko kiedy tak nie jest. Z Alei Wilanowskiej komunikacją miejską na ten sam Tarchomin w 50 min. Też ćwiczę często.
    • princessa.of.persia Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 29.10.13, 13:33
      kabaty i tylko tam.
      mieszkalam w roznych czesciach Wawy ale w porownaniu do innych tam bylo wszystko naj.
      • kasik2222 Bródno 29.10.13, 15:02
        Bródno:
        - w tej cenie spokojnie w nowym budownictwie kupisz mieszkanie
        - bardzo dużo państwowych przedszkoli i szkół, gorzej ze żłobkami, choć podobno ostatnio trzeci został otwarty
        - ogromny park z super placami zabaw, na osiedlu sporo mniejszych placów zabaw, bardzo zielono jest, bliziutko las, basen, w zimie lodowisko
        - dużo sklepów, galerii
        - dobry dojazd do centrum, teraz są utrudnienia przez rozkopaną Targową, ale to się niedługo skończy ( no i w planach metro - ale to odległe plany )
        - dużo młodych ludzi się wprowadza, ze względu na przystępne ceny
        - co do meneli - są wszędzie w W-wie
        - to już przeszłość, że jest niebezpiecznie, całe życie tu mieszkam
        więc naprawdę polecam
        • pieskuba Re: Bródno 29.10.13, 16:54
          Nie "podobno" tylko przy Chodeckiej, na rogu Żuromińskiej.
    • nemiki1 Re: Warszawa -jaka dzielnica? Bemowo, Białołęka? 29.10.13, 21:59
      Zdecydowanie polecam Bielany (sąsiadują z bardzo polecanym tutaj żoliborzem i Bemowem).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka