Dodaj do ulubionych

piątek wolny w pracy

30.05.13, 13:51
dziewczyny, mam pytanie.
Wczoraj napisałam wniosek o urlop.
Podpisał przełożony.Wcześniej nie wspominałam koleżankom ze biorę wolne, jednej mówiłam ze zapewne wezmę, bo musze zostac w piątek z dzieckiem, bo do szkoły nie idzie.
Nigdy z niczym nie było problemu.Bo ja nikogo nie zastępuje ani nikt mnie.
Przyszła koleżanka z równorzednego stanowiska dowiedziawszy sie ze biorę dzien wolny z pretensją, ze tak nie bedziemy robić.Ze mam ustalać z nią, heheheh
Ze jej zepsułam plany..Bo ona chciała wyjechac(zastepuje kogoś innego), ale wydaje mi się ze poprostu chciała mi częsc obowiązków powierzyc i wyjsc dodomu albo ona wziełaby wolne.
Nie wiem bo pare razy zastepowałam ją tym iż trzymałam jej klucze od pokoju i wydawałam coś jak ktos przyszedł. Nic więcej. A ona wychodziła dużo wczesniej z pracy. Wychodzi na to ze jutro chciała postapic tak samo, ale jej plany zepsułam.
Z zaskoczenia powiedziałam jak przyszła ze jutro przyjde w takim razie, ale poszła obrażona.
teraz czuje niesmak, zepsuty mam długi weekend i nie wiem co teraz mówić jak ja spotkam, czy powinnam sie tłumczyc czy powiedziec jej coś dosadnie, czy udawac ze nie było rozmowy?

Obserwuj wątek
    • zajac_marcowy Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 15:33
      Ale to koleżanka podpisuje Ci wniosek urlopowy, czy szef? To masz chyba odpowiedź. Ja bym nie przyszła - na jelenia nie trafiło.
    • aneta-skarpeta Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 18:15
      dlatego zawsze lepiej wcześniej trąbić na prawo i lewo, że masz już podpisany wniosek- mniej kwasów
    • iziula1 Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 19:14
      To twoja koleżanka miała plany i powinna przyjść i z Tobą uzgodnić sposób pracy czy wolnego dnia.
      Uważam,że nie można od Ciebie żądać abyś planując dzień wolny chodziła pytać wszystkich dookoła czy możesz bo ktoś ma inne plany. Zważywszy,że stanowiska macie oddzielne.
      I wasze wolne nie zależy od wzajemnego zastępstwa.
    • podkocem Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 19:28
      > Z zaskoczenia powiedziałam jak przyszła ze jutro przyjde w takim razie, ale pos
      > zła obrażona.

      Wez sie nie wyglupiaj i ciesz sie z dlugiego weekenu smile
    • nangaparbat3 Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 19:33
      Nie powinnaś ani sie tlumaczyć, ani mówic nic dosadnie. Najwyżej powiedz po prostu, że dziwisz ię jej reakcją, skoro nie uprzedzała Cie wczesniej ani nie prosiła o nic - to ona powinna z Toba uzgadniać, czy może Cie prosic o pomoc czy uprzejmość, a dokladniej powinna Cię o to poprosic z odpowiednim wyprzedzeniem - wyprzedzenie po to, by mogla zmienic swoje plany, gdybyś jej odmówiła, do czego masz absolutne prawo.
      • marcela16 Re: piątek wolny w pracy 30.05.13, 19:45
        dzięki, tak powiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka