Dodaj do ulubionych

Appelbaum o PRISM

14.06.13, 13:17
Bylo juz? Jak sie ematki zapatruja na afere z PRISM?
Osobiscie nie potrafie pojac, jak mozna byc tak naiwnym i sadzic, ze tresci, ktore umieszcza sie w internecie sa anonimowe i nienamierzalne. To oczywiste, ze korporacje, dostawcy internetu, czy firmy takie jak Google, przechowuja i analizuja te tresci na biezaco. Bylam nawet ostatnio na konferencji na ktorej mowiono o roznych algorytmach pozwalajacych na analizowanie terabytow takich danych. Wiec skad takie oburzenie, ze rzady rowniez to robia? A co maja robic? NIC?

Dziwi mnie i zawsze dziwila potrzeba ludzi do dzielenia sie prywatnymi zdjeciami wlasnej dupy, wpisami na Tweeterze, czy Facebooku o tym, czy oddalo sie juz dzis stolec, i nagle wielkie oburzenie, ze ktos ta dupe bez ich wiedzy przechowuje, obok grafiku codziennych wyproznien. Nagle to wiedza super prywatna, a wlasciciel czuje sie zaszczuty i zagrozony.
Wytlumaczycie mi? Po cholere, w takim razie sie nia dzielil, skoro to takie prywatne i osobiste nagle?
Naprawde istnieja taka kategoria prywatnych sprawy, ze mozna o nich beztrosko pisac na internecie, a jednoczesnie czuc sie strasznie zagrozonym faktem, ze ktos to zbiera? Probuje sobie wyobrazic JEDNA rzecz, ktora chcialaby ukryc przed rzadami, i nie moge. Macie takie sekrety w ogole?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 13:22
      Pozwolisz, ze się podłączę do Twojego zdziwienia smile
      Ba- jak zobaczyłam, w jakim ekshibicjonistycznym kierunku poszły portale społecznościowe, konto na naszej klasie zlikwidowałam, a na fb - w ogóle konta nie mam.
    • marzeka1 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 13:54
      O, a tu masz przykład ludzkiej głupoty, gdy wrzuca się bezmyślnie komentarz, nie myśląc o konsekwencjach , a potem zdumienie, ze inni czytali i się czepiają big_grin komentarz na fb pana urzędnika
    • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:34
      krzystajac z jakiejs uslugi akceptuje regulamin
      wiec to nie jest tak ze sobie cos po cichaczu przetwarzaja
      udostepnianie tych danych rzadowi to juz troche inna para kaloszy
      zreszta googiel czy twiter nie maja za soba aparatu pantwowego , wywiadu zeby cie zniszczyc w 5 minut
      • marzeka1 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:40
        jamesonwhiskey napisał:

        > krzystajac z jakiejs uslugi akceptuje regulamin
        > wiec to nie jest tak ze sobie cos po cichaczu przetwarzaja
        > udostepnianie tych danych rzadowi to juz troche inna para kaloszy
        > zreszta googiel czy twiter nie maja za soba aparatu pantwowego , wywiadu zeby c
        > ie zniszczyc w 5 minut


        - tak, tyle ze po atakach z 11.09. pamiętam, jak czytałam, że zamachowcy komunikowali się przez neta, więc jakoś szukaniu możliwości w tej sprawie, nie dziwię się.
        • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:49
          > - tak, tyle ze po atakach z 11.09. pamiętam, jak czytałam, że zamachowcy komuni
          > kowali się przez neta, więc jakoś szukaniu możliwości w tej sprawie, nie dziwię
          > się.

          nie ran mnie, mozna sie tak informowac ze nikt tego nie przechwyci
          chodzi tu jedynie o pelna kontrole nad spoleczenstwem
          • marzeka1 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:54
            Zgadzam się, dlatego nie obnoszę się po necie na prywatnością, zdjęciami, szczegółami itp.
            Nawet na konto internetowe nie dałam się namówić big_grin
            • przeciwcialo Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:10
              W sensie bankowe konto internetowe?
          • przeciwcialo Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:05
            Dobre... nie ma informacji nieprzechwytywalnych.
            • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:13

              > Dobre... nie ma informacji nieprzechwytywalnych.



              a co ci da przechwycenie wiadomosci zakodowanej ?
              • przeciwcialo Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:14
                Kod stworzony da się złamać wink
                • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:30
                  www.pcworld.pl/news/32690/Amerykanskie.szyfry.nie.do.zlamania.html
                  to lam

                  udało się stworzyć komputer, radzący sobie ze starym algorytmem w ciągu jednej sekundy, to pokonanie zabezpieczeń oferowanych przez klucz 128-bitowy zajęłoby takiej maszynie już 149 bilionów lat.

                  ale chyba moze ci czasu nie starczyc
                • sanciasancia Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:40
                  > Kod stworzony da się złamać wink
                  Tak, ale chodzi o taką mniejszą skalę czasową niż miliony lat.
          • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:14
            > nie ran mnie, mozna sie tak informowac ze nikt tego nie przechwyci

            Dlatego jesli zalezy Ci aby nikt nie przechwycil, to nie wybierasz do tego internetu. Podobnie, jak nie komunikujesz sie z kochanka piszac listy na scianach publicznej toalety.
        • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:54
          > zreszta googiel czy twiter nie maja za soba aparatu pantwowego , wywia
          > du zeby c
          > > ie zniszczyc w 5 minut
          >


          Naiwny jestes, jesli sadzisz, ze panstwo nie mogloby Cie zniszczyc bez pomocy facebooka i twittera. Naprawde, zeby zrobic z kogos szpiega, albo terroryste, nie trzeba do tego miec dostepu do jego facebooka, albo poczty na googlu.
          • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:57
            Naiwny jestes, jesli sadzisz, ze panstwo nie mogloby Cie zniszczyc bez pomocy facebooka i twitter

            a co im po mnie , nic
            a w czasach permanentnej inwigilacji jeden nieopatrzny wpisa na necie i dupa zbita
            • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:07
              > a w czasach permanentnej inwigilacji jeden nieopatrzny wpisa na necie i dupa zb
              > ita


              Podaj przyklad takiego wpisu.
              • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:14
                angol nie zostal wpuszczony do usa bo cos napisal na pejsbuku czy tam gdzie indziej
                • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:19
                  Gdzies, cos, ktos...
                  Podaj konkrety to porozmawiamy. Co konkretnie napisal? Bo chyba nie o tym, ze jadl rano jajko na twardo...?
                  • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:20
                    nie zesraj sie
                    i se sama poszukaj
                  • bi_scotti Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:24
                    d.o.s.i.a napisała:

                    > Gdzies, cos, ktos...
                    > Podaj konkrety to porozmawiamy. Co konkretnie napisal? Bo chyba nie o tym, ze j
                    > adl rano jajko na twardo...?

                    www.huffingtonpost.co.uk/2012/01/30/leigh-van-bryan-and-emily-bunting-banned-from-entering-us-after-twitter-joke-about-destroying-america_n_1241104.html
                    To jest naprawde jak z Mrozka!
                    • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:28
                      Rozumiem, ze gdyby Al-Kaida napisala na Tweeterze, ze jedzie do ameryki wysadzic Twin Towers i zostala zatrzymana na lotnisku, to tez bys uwazala, ze to Mrozek.
                      Trzeba byc idiota, zeby na Tweeterze pisac takie teksty, a potem sie dziwic, ze ktos nie poznal sie na zarcie.
                      • jamesonwhiskey Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:38
                        > Trzeba byc idiota, zeby na Tweeterze pisac takie teksty, a potem sie dziwic, ze
                        > ktos nie poznal sie na zarcie.


                        nie ktos tylko maszyna
                        a jak maszyna zdecyduje ze jestes niebezpieczna i trzeba ci enatychmiast odstrzelic to tez bedzie ok
                        • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:37
                          A w jaki sposob maszyna ma odroznic prawdziwa wiadomosc od kawalu?
              • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:15
                Wystarczy wpisać określone słowa typu, bomba, zamach, itd by były wychwycone przez system. O tym mówiono już wiele razy i wiele lat temu.
                • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:18
                  > Wystarczy wpisać określone słowa typu, bomba, zamach, itd by były wychwycone pr
                  > zez system. O tym mówiono już wiele razy i wiele lat temu.

                  No ale co konkretnie z tego wynika? Miales jakies nieprzyjemnosci z tego tytulu?
                  • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:21
                    Ostatnio czyatałam o sytuacji, że kogoś odwiedziły służby. Chodziło o pozornie niewinny wpis na jakimś portalu, a związane to było z wizytą jakiegoś dygnitarza.
                    • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:24
                      I znowu, gdzies czytalam, kogos odwiedzily, jakims portalu. Zadnych konkretow.
                      Naprawde tego sie boja ludzie, ze ktos ich odwiedzi bo kupili wibrator przez sklep internetowy?
                      • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:28
                        Sorry, ale nie będę teraz szukać gazety i skanować, bo Ty tego chcesz. Nie zmuszam Cię do wierzenia. Ale zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach są metody, by nawet byt d.o.s.i.a. powiązać z konkretną osobą.
                        • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:31
                          > zam Cię do wierzenia. Ale zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach są meto
                          > dy, by nawet byt d.o.s.i.a. powiązać z konkretną osobą.

                          No, ale co z tego wynika? NIe ubolewam specjalnie na tym, ze ktos moze mnie namierzyc z imienia i nazwiska i wiedziec jakie wczoraj zrobilam zakupy przez internet. Nawet jesli byl to wibrator. Kupujac go przez internet sama siebie pozbawilam prywatnosci w tej kwestii.
                          • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:43
                            Ja stwierdzam fakt. Tak jest. A Ty ciągle co z tego wynika? Wynika tyle, że ktoś zbiera o Tobie informacje. Ty masz tego świadomość mniejszą, większą, ja też, inni niekoniecznie.
                            Inną kwestią pozostaje, czy w ramach prewencji, tak ingerencja w życie obywateli jest uzasadniona? Czy w ramach prewencji państwo powinno analizować wszystko to co jest umieszczane w necie? Czy nie jest tak, że zagrożenie terrorystyczne jest usprawiedliwieniem, do tego by mieć większą kontrolę nad życiem obywateli? Czy nie dochodzi do sytuacji, że specjalnie wzbudza się obawę przed terrorystami, by taką prewencyjną kontrolę prowadzic?
                            Złożona sprawa, której nie da się rozstrzygnąć w dyskusji na forum.
                            • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:37
                              > Inną kwestią pozostaje, czy w ramach prewencji, tak ingerencja w życie obywatel
                              > i jest uzasadniona? Czy w ramach prewencji państwo powinno analizować wszystko
                              > to co jest umieszczane w necie?

                              Rownie dobrze mozna zapytac, czy w ramach prewencji panstwo powinno analizowac tresci wypisywane przez ludnosc na plotach i przystankach autobusowych. Internet to jest taka sama publiczna tablica ogloszen, jesli nie chcesz, zeby ktos przeczytal wiadomosc, to musisz ja odpowiednio zakodowac, tak jak wkladasz list do koperty i ja zaklejasz.
                              • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:38
                                Jednak, czym innym jest pisanie na płocie typu "x to d...", a czym innym zbieranie informacji o x, o tym czym się interesuje, co pisze w internecie, jakie robi zakupy, o czym i z kim rozmawia.
                                Yhm, akurat kodowanie dużo daje.
                                • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:48
                                  > Jednak, czym innym jest pisanie na płocie typu "x to d...", a czym innym zbiera
                                  > nie informacji o x, o tym czym się interesuje, co pisze w internecie, jakie rob
                                  > i zakupy, o czym i z kim rozmawia.

                                  Ale pisanie na internecie o tym czym sie interesuje nie rozni sie w zaden sposob od tego, gdybys napisala to na plocie.
                                  • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 19:01
                                    Jeżeli x wysyła maila do y, to wysyła do niego. Jeżeli mówisz coś koleżance na ławce, to mówisz to do niej.
                                    Pytanie, czy ktokolwiek ma prawo czytać co piszesz, podsłuchiwać co mówisz? I drugie, czy chciałabyś być prześladowana za to, że w jednym i drugim przypadku mówiłaś o pomidorowej z ryżem? - uprzedzę, nigdy nie wiadomo, kto zbiera i przetwarza informację na Twój temat. Może jest to jakiś wariat, który ma zamiar wybić wszystkich wielbicieli zupy pomidorowej z ryżem.smile
                                    • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 19:07
                                      > ówiłaś o pomidorowej z ryżem? - uprzedzę, nigdy nie wiadomo, kto zbiera i przet
                                      > warza informację na Twój temat.

                                      Nigdy nie wiadomo kto Cie podsluchuje gdy rozmawiasz z kolezanka o pomidorowce. Czy ma prawo? A czy mozna zabronic podsluchiwania?
      • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:42
        Ludzie nie czytają umów kredytowych, a co dopiero regulamin w necie. Dla całej masy ludzi, internet to po prostu internet. Oni nie myślą, że udostępniają masę informacji o sobie, nie myślą o konsekwencjach.
        • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 14:56
          Przeciez piszac na tym forum udostepniamy informacje o sobie. Naprawde mam sie oburzac, ze ktos sobie gdzies skladuje informacje nt. bytu internetowego pt. d.o.s.i.a i byc moze wczytuje sie w moje wypowiedzi? Gdybym nie chciala, zeby ktos to robil to bym trzymala buzie na klodke i na forum nie pisala. Proste?
          • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:04
            A z czego wywnioskowałaś, że mi tej świadomości brakuje? Odpowiadałam na post jamesonw... który pisał, że czyta regulamin korzystania z usługi. Wiele osób klika akceptuj nie czytając, a nawet jeśli nie wie z czym to się wiąże, co nie przeszkadza im się oburzać.
            Było już wiele tekstów o tym, że powstanie portali społecznościowych jest na rękę wszelkim służbom, bo ludzie sami z własnej woli udostępniają masę informacji o sobie w necie. Proste?
            • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:10
              > Było już wiele tekstów o tym, że powstanie portali społecznościowych jest na rę
              > kę wszelkim służbom, bo ludzie sami z własnej woli udostępniają masę informacji
              > o sobie w necie. Proste?

              Dokladnie zgadzam sie.
          • baltycki Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:09
            d.o.s.i.a napisała:

            > ktos sobie gdzies skladuje informacje nt. bytu internetowego pt. d.o.s.i.a

            Ty tak serio?
    • pochodnia_nerona Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:06
      A ja jestem oburzona PRISM. Nie dlatego, że sądzę, iż w necie jesteśmy anonimowi. Nigdzie nie jesteśmy, a jednak nikt nie ma prawa robić naszej kartoteki, wpisywać w nią, co lubimy, a czego nie, gromadzić informacji na nasz temat, puszczając to za kasę jakimś leszczom od reklamy w najlepszym razie. To po prostu metody szpiegowskie i totalitarne i wszystko, co powiedz, napiszesz lub o czym pomyślisz niedługo może być wykorzystane przeciwko tobie. Pomyślcie sobie, że jako mamusie w prywatnej korespondencji piszecie o swoich pociechach, wysyłacie ich zdjęcia. I potem ktoś (myślę o służbach) może to wykorzystać przeciwko wam, szantażować, grożąc "zajęciem się" potomstwem, itp. To jest czyste sk..syństwo, niedługo człowiek nie będzie nawet mógł do lasu pójść, żeby nie nagrywały tego wszechobecne kamery, mikrofony i Rok 1948 nie będzie już tylko literaturą.
      • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:11
        > ody szpiegowskie i totalitarne i wszystko, co powiedz, napiszesz lub o czym pom
        > yślisz niedługo może być wykorzystane przeciwko tobie.

        A w jaki sposob i co mialoby byc wykorzystane konkretnie? Ze ugotowalas dzis pomidorowa z ryzem?
        • sanciasancia Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:51
          > A w jaki sposob i co mialoby byc wykorzystane konkretnie? Ze ugotowalas dzis po
          > midorowa z ryzem?
          O targetowanych reklamach słyszałaś?
          • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:38
            > O targetowanych reklamach słyszałaś?

            Nie o targetowanych reklamach tu mowa, tylko o tym w jaki sposob panstwo wykorzysta taka informacje.
      • baltycki Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:14
        pochodnia_nerona napisała:

        > nikt nie ma prawa

        Wg jakiego prawa nie ma prawa?
      • bi_scotti Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:19
        pochodnia_nerona napisała:

        > Rok 1948 nie będzie już tylko literaturą.
        >

        1984 smile
        Zgadzam sie z Toba - sami sobie zgotowalismy taki los i sami powinnismy probowac sie z tego wyplatac. Nawet WRONa miala na tyle "przyzwoitosci", ze otwierajac korespondencje i czytajac nasze listy, "uprzejmie" stemplowala koperty "Ocenzurowano". I czym innym jest przeszukanie mieszkania gdy wladza wchodzi z nakazem rewizji, a czym innym James Bond wchodzacy przez okno pod moja nieobecnosc i przegladajacy moje listy milosne z poprzedniego wieku. To samo z Internetem. Tak, wiemy na co sie godzimy gdy np. pisujemy na forum Gazety - pismo moze poznac nasze IP, moze "namierzyc" nas geograficznie, przy pewnym wysilku nawet bardzo detalicznie ale pismo nie ma mozliwosci przyjscia w nocy i aresztowania Bi_scotti za napisanie na forum ematka, ze np. Putin jest glupi albo ze Kaczynski powinien sie leczyc psychiatrycznie a pani Komorowska odchudzic. Natomiast np. moje piekne "panstwo kanadyjskie" rekami naszej wlasnej policji mogloby to uczynic powolujac sie na takie czy inne paragrafy lub ... prewencyjnie, co juz w ogole jest sporym naduzyciem. Wiec o ile jestem w stanie sie zgodzic na to, ze ksiegarnia, z ktorej korzystam podsyla mi propozycje zakupow ukladane wedlug profilu jaki sobie dla mnie utworzyli, o tyle wladzy (za ktora placa moje podatki!!!) wara od tworzenia "profilu" na podstawie opinii gloszonych w net'cie.
        I nie, nie jestem naiwna. Wiem, ze sie tak dzieje ale tego nie popieram, nie jest mi to obojetne i nie przechodze nad tym do porzadku dziennego uznajac, ze nic sie nie da z tym zrobic. Sadzac po ruchach libertynsko-legislacyjnych u moich poludniowych sasiadow, wiele jednak zrobic mozna. I nalezy!
        • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:20
          detalicznie ale pismo nie ma mozliwosci przyjscia w nocy i aresztowania Bi_scot
          > ti za napisanie na forum ematka, ze np. Putin jest glupi albo ze Kaczynski powi
          > nien sie leczyc psychiatrycznie a pani Komorowska odchudzic.

          A Panstwo moze?
          • bi_scotti Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:25
            d.o.s.i.a napisała:

            > A Panstwo moze?

            Wlasnie o to chodzi! O tym zalozylas watek, ze MOZE.
            • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:29
              Naprawde nie wiem w jakim swiecie zyjesz, skoro Twoje panstwo moze. Moje nie moze.
              • bi_scotti Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:30
                d.o.s.i.a napisała:

                > Naprawde nie wiem w jakim swiecie zyjesz, skoro Twoje panstwo moze. Moje nie mo
                > ze.

                No to teraz, sorry, Ty jestes BARDZO naiwna.
                Over.
                • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:37
                  Przykro mi, ale nie wyznaje teorii spiskowych.
                  • rosapulchra-0 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 17:57
                    Z tego, co bi_scotti pisała o sobie, to ma niemałe doświadczenie z inwigilacją swej osoby przez państwo, polskie oczywiście, więc raczej nie o wyznawanie teorii spiskowych jej chodzi..
                    • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:02
                      Wspolczuje, ale jak widac Prism nie byl do tego potrzebny.
    • guderianka Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:18
      Widocznie ludzie mają potrzebę obnażania się-to także znak czasów. Taki wirtualny ekshibicjonizm zastępuje rozmowy-tajemnice-wspólne sprawy, fotki, oglądanie ich komentowanie-to rodzi więzi, integruje-widać tego ludziom brakuje.
      Oburzenie też mnie dziwi-przecież dorośli ludzie powinni być odpowiedzialni i mieć swiadomosc konsekwencji wszelkich działn
    • sanciasancia Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 15:49
      > Bylo juz? Jak sie ematki zapatruja na afere z PRISM?
      > Osobiscie nie potrafie pojac, jak mozna byc tak naiwnym i sadzic, ze tresci, kt
      > ore umieszcza sie w internecie sa anonimowe i nienamierzalne. To oczywiste, ze
      > korporacje, dostawcy internetu, czy firmy takie jak Google, przechowuja i anali
      > zuja te tresci na biezaco
      Bo to nie chodzi o same treści, tylko o tzw. metadata
      • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:40
        > Bo chwalił się grupie fejsowych kolegów, a nie swojemu oficerowi prowadzącemu.

        Nie, chwalil sie na publicznym forum, dokladnie tak samo jakby chwalil sie w publicznej toalecie. Internet nie jest prywatny!
        • sanciasancia Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:20
          Przeczytaj drugiego mojego linka, a szczególnie to Estimates of the current size of the body of federal criminal law vary. It has been reported that the Congressional Research Service cannot even count the current number of federal crimes. These laws are scattered in over 50 titles of the United States Code, encompassing roughly 27,000 pages. Worse yet, the statutory code sections often incorporate, by reference, the provisions and sanctions of administrative regulations promulgated by various regulatory agencies under congressional authorization. Estimates of how many such regulations exist are even less well settled, but the ABA thinks there are ”nearly 10,000.
          Jak się chwalę w publicznej toalecie zdjęciem małego homara, którego jem w restauracji, jest naprawdę mała szansa, że ktoś zrobi szybką analizę obrazu a potemie wyszukiwanie w bazie możliwych wykroczeń i przestępstw i stwierdzi, że homar jest za mały, żeby legalnie znajdował się w moim posiadaniu.
          I serio zupełnie nie chodzi o ekshibicjonizm.
    • joanekjoanek Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:34
      d.o.s.i.a napisała:

      > Probuje sobie wyobrazic JEDNA rzecz, ktora chcialaby ukryc przed rzadami, i nie moge. Macie takie sekrety w ogole?

      A nie robi ci przypadkiem różnicy, przed JAKIMI rządami chciałabyś coś ukryć?
      Bo wiesz, demokratycznie można sobie wybrać doprawdy źle. A niedemokratycznie to już całkiem przerąbane. Ale dopóki twój demokratyczny rząd nie budzi twoich obaw, jeśli chodzi o to, czy będzie aresztował za ateizm, za homofobię, za sposób wychowywania dzieci i za poglądy polityczne, dopóty jest fajnie. A jaką masz gwarancję, że następny rząd właśnie nie zechce robić tych powyższych rzeczy? Nigdy, nigdy nie wiesz, jakie oszołomy i jacy psychole dorwą się do władzy tam, gdzie mieszkasz, na przykład za kilka lat. A uprawnienia oraz informacje będą mieli wtedy takie same, jak ten demokratyczny rząd, którego się nie boisz i nie masz przed nim nic do ukrycia.

      Jeśli ten aspekt cię nie martwi, to podejrzewam cię jednak o mocny brak wyobraźni.
      • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 16:42
        Myslisz, ze rzad niedemokratyczny w ogole zawraca sobie glowe takimi bzdetami jak prywatnosc w sieci? big_grin
        • joanekjoanek Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 17:26
          A w ogóle przeczytałaś, co napisałam?
          • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 17:29
            A Ty zrozumialas co ja napisalam?
            Nie rozumiesz, ze panstwo totalitarne nie musi miec ustawy na to, zeby zajrzec w Twoja prywatna poczte i zrobi to tak czy siak?
            A internet jest miejscem publicznym. Jesli w miejscu publicznym wypowiada sie jakies sady, to nie mozna sie dziwic, ze ktos to uslyszy. Chcesz prywatnosci, to chron ta prywatnosc.
            • joanekjoanek Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 17:42
              Ależ oczywiście, że rząd totalitarny zrobi to wszystko, co demokratyczny, tylko bardziej.
              Sęk w tym, że rząd demokratyczny daje takiemu totalitarnemu prezenty w postaci tworzonych przez siebie baz oraz narzędzia działania w postaci tworzonych przez siebie mechanizmów.
              Innymi slowy, przyjdą psychole i nie muszą inwestować (a to są potworne pieniądze), nie muszą wojować, MAJĄ to wszystko już na tacy.
              Nawet nie chodzi o prywatność jednostek. Chodzi też o sieci między ludźmi. Poprzerywaj tę strukturę, a masz zniszczone społeczeństwo, jeśli tego zechcesz. Mnie naprawdę nie bawi perspektywa bawienia się takimi narzędziami przez ludzi pokroju Putina, albo jakiegoś, dajmy na to, Kima. Sami sobie tego nie zbudują, bo nie mają odpowiedniej kasy i kontaktów, ale nic nie szkodzi, buduje im to U.S. Government oraz wszyscy, którzy mu na to pozwalają. Potem wystarczy przechwycić i można bez trudu sobie na przykład podbić jakiś kraik typu Polska, rękami obywateli.

              Przecież to nie chodzi o skanowanie treści dostępnych otwarcie na fajsie czy innym szajsie. Tylko o czytanie mejli, podsłuchiwanie rozmów. Sugerujesz, że mamy zrezygnować z korzystania z jakichkolwiek technologii komunikacyjnych i wrócić do jaskiń, bo rząd będzie czytał listy, mejle, podsluchiwał telefony, bo mu wolno i tak ma być? Słodkie.
      • sanciasancia Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:22
        > Jeśli ten aspekt cię nie martwi, to podejrzewam cię jednak o mocny brak wyobraź
        > ni.
        Ale przecież intencją tego wątku jest głupota bycia użytkownikiem fb i g+.
    • tanebo Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 17:12
      Dziwią mnie ludzie którzy pod własnym nazwiskiem na fejsie zamieszczają mocno kontrowersyjne komentarze. Nie boją się że to kiedyś wyciągnie to choćby przyszły pracodawca?
      • edelstein Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:33

        A mnie dziwi,ze sa ludzie,ktorzy pozwalaja na to by pracodawcy wchodzil w ich prywatne zycie z buciorami.To,ze Marysia nie lubi gejow nie Ma nic wspolnego z jej praca Jako informatyk.To,ze Jozek pije w weekendy g...pracodawce interesuje o Ile so pracy przychodzi trzezwy.Nie podjelabym sie pracy w ktorej pracodawca mowi mu jakie mam poglady i co mam robic w czasie prywatnym.

        “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
        Autorem powyzszego zdania jest M.
        • tanebo Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:53
          A co byś powiedziała gdyby w twojej firmie zatrudnili jako handlowca ogolonego na łyso, chodzącego w glanach i szaliku klubowym z napisem: zabić żydów, feministki i Tuska?
        • rach.ell Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 20:11
          edelstein napisała:
          Nie podjelabym sie pracy w ktorej pracodawca
          > mowi mu jakie mam poglady i co mam robic w czasie prywatnym.
          >
          to nie tyle o to chodzi jakie masz poglady bo to przecietnego pracodawce prawdopodobnie g...no obchodzi ale o to czy te poglady w pracy demonstrujesz slowem, czynem czy ubraniem, w pracy jestes pracownikiem i reprezentujesz firme, reprezentujesz pracodawce i on ci za to placi, zalezy od firmy i rodzaju pracy czy reprezentujesz ja chcac czy nie chcac rowniez w zyciu prywatnym, wolna od zaleznosci jestes albo jesli jestes lumpem albo niezwykle bogatym czlowiekiem, jako przedstawiciel klasy sredniej nie mozesz sobie pozwolic na calkowita swobode w ujawnianiu i forsowaniu pogladow.
    • allatatevi1 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:19
      Ale pocztę na gazecie masz?
      Gazetowa poczta to przecież google, więc też jesteś pod obserwacją.

      A korzystasz ze skype'a itd.?
      • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:22
        > Ale pocztę na gazecie masz?
        > Gazetowa poczta to przecież google, więc też jesteś pod obserwacją.
        >
        > A korzystasz ze skype'a itd.?


        Oczywiscie. I do glowy by mi nie przyszlo, ze to co pisze na skypie jest w jakis sposob bardziej chronione niz gdybym rozmawiala z kims na lawce w parku.
        • nanuk24 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:29
          A wg Ciebie rozmowy prywatne prowadzone przez telefon we wlasnych czterech scianach powinny byc chronione, czy nie?
          • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:34
            > A wg Ciebie rozmowy prywatne prowadzone przez telefon we wlasnych czterech scia
            > nach powinny byc chronione, czy nie?

            Nie mam watpliwosci, ze nie sa.
            Czy powinny byc chronione? Jesli maja sluzyc do monitorowania tresci terrorystycznych, o popelnianych przestepcach itp. to jak najbardziej powinna byc mozliwosc ich inwigilowania.
            • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 18:47

              > Czy powinny byc chronione? Jesli maja sluzyc do monitorowania tresci terrorysty
              > cznych, o popelnianych przestepcach itp. to jak najbardziej powinna byc mozliwo
              > sc ich inwigilowania.

              Nigdy nie wiadomo kto, kiedy i w jakim celu wykorzysta to co usłyszy. I niekoniecznie musi chodzić o ochronnę przed terroryzmem.
              • d.o.s.i.a Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 19:09
                > Nigdy nie wiadomo kto, kiedy i w jakim celu wykorzysta to co usłyszy.

                Wiesz, nigdy tez nie wiadomo jak Zoska wykorzysta informacje o tym, z czego Kryska jej sie zwierzyla...
                • oqoq74 Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 19:16
                  Ok, można dyskusję sprowadzić do absurduwink gorzej gdy ten absurd zaczyna być rzeczywistościąwink
    • virtual_moth Re: Appelbaum o PRISM 14.06.13, 23:15
      Jest to moralnie naganne, podobnie jak otwieranie czyjejs korespondencji. Z tego co kojarzę na punkcie otwierania cudzych listów cała klultura zachodu i nie tylko ma bzika, więc nic dziwnego, ze zrobił się szum. Mail jest listem, istnieją sankcje prawne nawet w Polsce za np. włamanie na konto mailowe. Uczestniczac w forum prywatnym zamkniętym powinniśmy mieć przekonanie, ze czytają go tylko uczestnicy i administrator. No ale niesmile Okazuje się, że jeśli np. twój eks ma wtyki w rządzie, a ty radzisz się na zamkniętym forum o tym, jak zasądzić od niego wysokie alimenty i prezentujesz strategię sądową, no to jestes na straconej pozycji. Takich sytuacji, dotyczących zwykłego szarego człowieka można by myślę przytoczyć więcej. Nie trzeba być terrorystą, by być oburzonym inwigilacją w sieci.

      Ja się oburzyłam ostatnio na you tube. Jakis rok temu moze czy dwa wprowadzili dziwny system - wyszukiwarka "zgaduje", co by ci się spodobało, a nie to, czego się intuicyjnie spodziewasz znależć. Wyszukiwarka, automat, sama decyduje o tym, co jest dla mnie najciekawsze i to już jest dla mnie totalny gwałt, nie mowiąc o tym, że ktoś niepowołany czyta moje maile, nawet o dupie maryni.

      Imho dzieci fejsbuka dostaną lekkiej paniki, ale w ich przypadku to akurat dobrze. Myślę, ze to jest dobry moment, aby sprzedac ten serwis, bo ta akcja z prismem gwałtownie przyspieszy proces dojrzewania społeczenstwa w kwestii tego, jak nalezy uzywać internetu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka