Dodaj do ulubionych

Emama i diety

25.06.13, 21:20
Ponoć każda kobieta była chociaż raz na diecie.
Wiem,wiem emama jest smukła jak szczypiorek ale wiem,że są i takie które walczą z kilogramami.
Byłyscie kiedykolwiek na jakiejś diecie,może takiej modnej jak Dukan np?
Jak na Was podziałały,był efekt jojo?A może któraś dieta pozwoliła Wam trwale schudnąć...
Ja próbowałam 2-3 diet-cud zanim zrozumiałam,że to zdrowe odżywianie i sport to droga do sukcesu.
Tylko raz w życiu schudłam na diecie kapuścianej ale miałam chyba 22 lata więc ten tego wiadomosmile
Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: Emama i diety 25.06.13, 21:31
      ja nigdy nie bylam.

      zeby schudnac to zawsze stosowalam basen, cwiczenia i zdrowe odzywianie.
    • madzioreck Re: Emama i diety 25.06.13, 21:40
      Hm... czy schudłam "trwale", to się okaże za parę ładnych lat smile Ale schudłam dużo, na Dukanie, na razie trzymam wagę 2,5 roku od zakończenia odchudzania. Bywa ciężko, jak ktoś raz był otyły, do końca życia musi się pilnować... no ale trzymam się smile
    • angazetka Re: Emama i diety 25.06.13, 21:55
      Tia, tydzień na South Beach, płakałam z tęsknoty za chlebem, więc stwierdziłam, że nie warto się męczyć. Potem na bazie znalezionej w sieci diety jogurtowej opracowałam sobie własną, taką, żeby chudnąć, a nie cierpieć. Podziałała jak złoto smile
      • imogen0 Re: Emama i diety 25.06.13, 22:02
        angazetka napisała:

        > Tia, tydzień na South Beach, płakałam z tęsknoty za chlebem

        Spróbowałam kiedyś (byłam bardzo młoda i bardzo głupia)diety kopenhaskiej,nie wytrzymałam nawet jednego dnia,ból brzucha i zawroty głowy wieczorem a rano rzuciłam się na kanapkismile

        • angazetka Re: Emama i diety 25.06.13, 22:21
          No, kopenhaska i jej 500-800 kcal to jest hardcore... Uwielbiam to "śniadanie - czarna kawa" wink
          • faustine Re: Emama i diety 26.06.13, 09:59
            Dukan -30 kg , trzymam wagę od dwóch latsmile Kompletna zmiana nawyków żywieniowych po zakonczeniu diety .
        • lauren6 Re: Emama i diety 26.06.13, 11:50
          imogen0 napisała:

          > Spróbowałam kiedyś (byłam bardzo młoda i bardzo głupia)diety kopenhaskiej,nie w
          > ytrzymałam nawet jednego dnia,ból brzucha i zawroty głowy wieczorem a rano rzuc
          > iłam się na kanapkismile

          To i tak nieźle, bo ja któregoś dnia po przebudzeniu po prostu nie wstałam z łóżka, bo tak mi się w głowie kręciło i było słabo. Dobrze, że młoda i zdrowa byłam, jakby na cukrzyka trafiło to pewnie by się przekręcił.
    • dorotakatarzyna Re: Emama i diety 26.06.13, 11:25
      Ja mniej więcej raz do roku, na wiosnę jestem na diecie. Wypróbowałam już wiele. Podejrzewam, że w życiu schudłam już ponad sto kilo, i tyleż samo przytyłam. Kiedy przychodzi zima, rzucam się na żarcie i tyję kilkanaście kilo. A na wiosnę chudnę. Teraz też - w lutym ważyłam 89 kilo, dzisiaj 78. W szafie mam ubrania w trzech rozmiarach - który akurat pasuje smile
      A co do diet, to np. kopenhaska była rewelacyjna za pierwszym razem - w trzynaście dni minus osiem kilo. Za drugim już tylko 6.
      Dukan też powoduje błyskawiczny spadek wagi - 10 kilo w dwa tygodnie. A potem się zatrzymało. Wytrzymałam trzy miesiące, minus dwanaście kilo, ale bardzo źle się czułam - rano trzęsiawka, kołatanie serca.
      Najlepszy jest jak dla mnie Montignac - czyli liczenie indeksów glikemicznych. Zdrowy przede wszystkim.
    • lauren6 Re: Emama i diety 26.06.13, 11:46
      Hmmm, a zdrowe odżywianie to już nie dieta? Dla mnie granica gdzie kończy się zdrowe odżywianie, a zaczyna dieta, jest bardzo płynna i zależy tylko od wielkości spożywanych posiłków. Nie da się trwale schudnąć, bez efektu jojo, nie zmieniając na trwałe nawyków żywieniowych. Bo to te nawyki doprowadziły do nadwagi.
    • nihiru Re: Emama i diety 26.06.13, 12:02
      przez wiele lat bez żadnych problemów i w naturalny sposób latem traciłam te 2 kilo, które przybierałam w zimie.
      dopiero koło 30-tki się skończyło i musiałam zastosować dietę. wybrałam south beach. bardzo smaczna, nie powiem, ale przydałby się kucharz na etacie do codziennego przyrządzania tych eleganckich potraw.

      mnie się podoba podejście francuzek: one nie są na diecie. one tylko uważają na to co jedzą. inna sprawa, że to ich "uważanie" niejedna z nas wzięłaby za drakońską dietębig_grin

      aa - dziewczyny: bóle głowy i wymioty po drastycznym ograniczeniu kalorii to objaw tego, że organizm pozbywa się różnych toksyn. Podobnie śmierdzący pot i wypryski. warto to przetrzymać.
    • marianna72 Re: Emama i diety 26.06.13, 12:12
      imogen0 napisała:

      > Ponoć każda kobieta była chociaż raz na diecie.
      Ja akurat nigdy nie bylam na dieciewink)) Nie dlatego ,ze jestem jakas tam smukla , tzn w mlodosci owszem teraz juz gorzej ale ja lubie jesc ,jak jestem glodna boli mnie glowa mam zly humor , poza tym nigdy specjalnie duzo nie przytylam, najwiecej jakies 5 kg poza norme, aby az tak mi zalezalo zeby schudnac.
      Ja radze sobie od kilku lat sportami 6 latemu zaczelam plywac ( wczesniej nie bylam jakos specjalnie typem sportowym) a od 3 lat biegam i waga sie trzyma nie jakos specjalnie niska 173 cm 68kg ale po trojce dzieci i w 40 lat nie narzekam .No i staram sie jesc zdrowo ale z tym jakos specjalnie nie mialam problemow jak sie najem swinstw to tez mnie glowa bolismile)))

    • lafiorka2 Re: Emama i diety 26.06.13, 13:06
      Porządnie na diecie byłam raz.To była dieta M.Ż.
      I faktycznie pomogło.Plus ćwiczenia.po 2 mcach minus 14kg.To było piękne
      Trzymałam się długo...kilka lat,do 2giej ciąży.Po tamtej mi zostałosad.Inne diety na mnie nie działają.
      Tylko M.Żsmile
    • swiecaca Re: Emama i diety 26.06.13, 13:10
      od kiedy skończyłam 14 lat jestem prawie ciągle na diecie... przerobiłam większość choc akurat Dukana nie, wydaje mi się niebezpieczny zdrowotnie.
      w młodości nie miałam takich skrupułów, robiłam np kilkudniowe głodówki będąc w okresie dojrzewania co nie skończyło się dobrze zdrowotnie.
      od wielu lat w zasadzie poprzestaję na MŻ, apetyt mi dopisuje a jakbym jadła tyle ile mam ochotę to otyłość murowana.
    • agniesia1973 Re: Emama i diety 26.06.13, 13:24
      Nigdy nie byłam na diecie. Waga od lat taka sama (w normie). Nawet niedoczynność nie wpłynęła na wzrost wagi. Zresztą lekarz w pierwszej chwili podejrzewał nadczynność a wyszła niedoczynność tarczycy. Lubie dobrze zjeść ale zwracam uwagę na jakość a nie na ilość jedzenia. Jedzenie nie stanowi sensu mojego życia. Od 20 lat biegam i ćwiczę.
    • kosmitka06 Re: Emama i diety 26.06.13, 14:28
      Tak. Sama sobie wymyśliłam dietę. Poczytałam tu i tam... i udało się wink
      Jem co 3h, dużo ćwiczę i piję głównie wodę. Odstawiłam prawie słodycze (max 1-2 w tyg w mini mini ilościach).
      Póki co jest - 18kg. Jednak silna wola to też klucz do sukcesu wink
    • mindtriper Re: Emama i diety 27.06.13, 08:41
      Ja mam za sobą rokzręcone zaburzenia odżywiania.
      Diet zaliczyłam miliony.
      W zasadzie każdy ranek to był start z dietą, każdy wieczór - porażka.
      O dziwo - na tych "dietach" tyłam.
      Kiedy skończyłam z dietami metabolizm się ustabilizował, wystarczyło się nie objadać z rozpaczy czy z nudy i samo się schudło. Mimo ciąż mam tą samą wagę od kilku dobrych lat.
    • franczii Re: Emama i diety 27.06.13, 09:27
      Nigdy nie bylam na zadnej diecie cud ani duncan czy kapuscianej. We wczesnej mlodosci kiedy czlowiek glupi sie czesto odchudzalam i nie jadlam wtedy nic albo prawie. Obecnie na codzien staram jesc i rodzine karmic wedlug diety srodziemnomorskiej. Nie jest to dieta odchudzajaca ale uwazam, ze nie sposob na niej nie schudnac i nie utrzymac wagi choc oczywiscie nie ma spektakularnych efektow w bardzo krotkim czasie jak w innych dietach. Ale za to jest dobra na cale zycie bo nie wyklucza niczego, nie ma napadow glodu czy lakomstwa i czlowiek ma naprawde wrazenie, ze je duzo.
      Kiedy mialam potrzebe schudnac to stosowalam te same zasady co na codzien tylko po prostu mniej jadlam ale tak uczciwie wszystko (poza warzywami) wazylam a niee na oko. Eliminowalam slodycze, ograniczalam weglowodany na wieczor, odmierzalam oliwe lyzka , itp. U mnie to zawsze dzialalo w dodatku dlugoterminowo.
      • young_17 Re: Emama i diety 27.06.13, 12:30
        Ciekawa grafika, o tym jak otyłość wpływa na cały nasz organizm: zęby, mózg, serce, polecam poczytać: odkrywcy.pl/kat,111396,title,Zycie-w-rozmiarze-XXL-przyczyny-i-skutki-otylosci,wid,15761639,wiadomosc.html
    • marghe_72 Re: Emama i diety 27.06.13, 13:00
      odstawiłam słodycze (czasami skuszę się na loda czy kawałek domowego ciasta, a kiedyś jadłam słodycze kilka razy dziennie)
      jem mniej smazonych potraw
      nieco ograniczyłam spożycie serów
      nie jem późnym wieczorem jak to miałam w zwyczaju

      Waga pomału spada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka