patunki
28.06.13, 07:27
Siedzę z dzieckiem przez całe dwa miesiące w domu. Nie planujemy żadnego wyjazdu. No i jak to w domu - a to lody, a to ciasto, a to dojadanie po dziecku. W zeszłym roku przytyłam siedem kilo, a przytyłabym jeszcze z pięć gdyby nie rowerowy wypad na Mazury na dwa tygodnie. Mam potworne skłonności do tycia, byle co i już jest kilogram. Co tu robić, żeby po wakacjach nie wyglądać jak monstrum?