Dodaj do ulubionych

Rocznica Ślubu

01.07.13, 22:57
Hej dziewczyny czy wasi mężowie też są oporni w kwestii spędzania rocznicy ślubu ? Mój powiedział mi wprost że w zeszłym roku planował ale się nie udało i w związku z tym nie zamierza nigdzie wychodzić ze mną do restauracji i że chce odpocząć na łonie natury. Nie wspomnę o prezencie. Dodam że na urodziny i imieniny nie dostałam od niego od czasu ślubu żadnego prezentu. W Dzień Kobiet tylko dostaję kwiaty.I jeszcze twierdzi że mam z nim dobrze.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:02
      A z jakiego powodu z nim jesteś?
      • joanmary Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:14
        Kocham go ,ale to nie oznacza że on ma zapominać o moich świętach i o naszym wspólnym święcie . Ja pamiętam o jego imieninach urodzinach. A kiedy chcę mu kupić dżinsy mówi że jemu wystarczą jedne a okulary słoneczne nie są mu potrzebne i żebym nie wydawała niepotrzebnie kasy. Miłe jest kiedy ktoś o nas pamięta i jeszcze robi prezenty.To działa w dwie strony.Bo jeżeli on nie chce prezentu to tym sposobem ja jestem go pozbawiona. Wychodzi na to że sama powinnam sobie kupować prezenty a kolczyki które obiecał mi 2 lata zostaną w sferze marzeń .
        • ina_nova Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 08:04
          A dlaczego chcesz go uszczęśliwiać na siłę?
        • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:53
          Eeeee, jak on sobie jeansów czy gaci nie kupi, to Tobie też nie wolno??? Chcesz kolczyki, to sobie kup. Chcesz, żeby pamiętał, to określ jasno swoje oczekiwania (za tydzień mam urodziny, chccę, żebyś zaskoczył mnie ładnym upominkiem), ustaw przypominanie w telefonie, brzęcz nad uchem. Nie zadziała, to albo się pogodzisz, że masz taki typ, albo uznasz, że mu nie zależy i Cię olewa- i wtedy zmieniasz partnera.
          • tonik777 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:46
            > za tydzień mam urodziny, chccę, żebyś zaskoczył mnie ładnym upominkiem
            Jak mi żona powiedziała coś w ten deseń to prezent przygotowany na tą okazję leży schowany w szafie do dzisiaj. Może za parę lat go dostanie.
            • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 18:33
              Cóż, nie wnikam w Wasze relacje, ale IMO takie odgrywanie się na sobie w imię jakiejś dziwacznie pojętej urażonej godności, jest dziecinne. "Może za parę lat dostanie"- to Ty jej łaskę jakąś robisz, że prezent kupujesz na urodziny, ma zasłużyć na niego? Facet, weź się nie kompromituj.
              • tonik777 Re: Rocznica Ślubu 04.07.13, 12:17
                > Cóż, nie wnikam w Wasze relacje,
                I to jest Twój błąd. Nie znasz sytuacji, a oceniasz. A może gdybyś wniknęła, to byś zrozumiała.

                > ale IMO takie odgrywanie się na sobie w imię jakiejś dziwacznie pojętej urażonej godności,
                > jest dziecinne.
                Tu nie chodzi o żadne odgrywanie ani urażoną godność. Po prostu denerwuje mnie takie wymuszanie prezentów. Moja żona i ja mamy niestety zupełnie inne podejście do tego tematu, Ona uważa, że jak prezent to ona ma sobie wybrać, a moja rola ogranicza się tylko do finansowania. W takiej sytuacji moja odpowiedź jest jedna. Mamy wspólne konto, tam są pieniądze, weź sobie ile potrzebujesz i kup. Ja wolę zrobić niespodziankę. Ale skoro, żona mówi mi co mam jej kupić (a ja to i tak wiem i już kupiłem) to całą niespodziankę szlag trafia.

                > "Może za parę lat dostanie"- to Ty jej łaskę jakąś robisz, że prezent kupujesz
                > na urodziny, ma zasłużyć na niego?
                No właśnie nie. Tylko, że już wcześniej była podobna sytuacja i potem jak dostała prezent zorganizowany z własnej woli, ale po powiedzeniu, że oczekuje prezentu, to i tak była niezadowolona, bo uznała, że gdyby nie powiedziała to sam bym nie wpadł na ten prezent. A tu niespodzianka i wpadłem. Tylko, że dla niej to nic nie znaczyło bo był jak to ona mówiła wymuszony przez nią. Więc później też byłby wymuszony.

                > Facet, weź się nie kompromituj.
                Kompromitacją jest jak kobieta domaga się od swojego chłopaka / męża prezentów. Jeśli chłop jej nie daje to znaczy, że albo on jest dziwny, albo ona po prost nie zasługuje. I w jednym i w drugim przypadku nie ma sensu żebrać. Trzeba zmienić albo siebie labo chłopa na inny model. Wymuszanie nic nie da.
        • rosapulchra-0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:18
          On po prostu jest skąpy i tu jest pies pogrzebany.
    • yuka12 Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:02
      Moj maz chetniej obchodzi rocznice slubu niz ja, bo ja bym najchetniej o niej w ogole nie pamietala. Pamieta tez o moich urodzinach, dniu matki i walentynkach. Ja pamietam jeszcze o jego imieninach, oczywiscie walentynkach, dniu ojca czy urodzinach. Pieke nawet z tej ostatniej okazji torty. Moj maz kupuje mi tez kwiaty w ramach gratulacji czy wsparcia. A i tak mam do M pretensje, ze mi je za rzadko kupuje.
    • m_incubo Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:07
      Mój zazwyczaj sam z siebie organizuje różne takie okolicznościowe obchody, bo ja z kolei nie przepadam za urodzinami, imieninami, a o rocznicach rzadko pamiętam.
    • peggy_su Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:11
      My oboje równie chętnie obchodzimy rocznicę ślubu. Jest okazja żeby wyjechać gdzieś na weekend albo chociaż wyjść do restauracji.
      Ale mój nie był nauczony w domu takiego obchodzenia rodzinnych uroczystości. Nauczył się ze mną dopiero. Na początku to ja inicjowałam takie świętowanie, rezerwowałam jakieś wyjście lub piekłam w domu coś dobrego, dawałam mu drobny prezent. Sugerowałam ewentualnie że cudownie byłoby dostać takie a takie kolczyki. Z czasem się facet nauczył, że jest okazja fajnie spędzić czas, sprawić radość i mi i sobie więc czemu nie.
      Tylko pamiętaj, że nie nauczysz męża niczego pretensjami, tylko pozytywnym wzmocnieniem wink
      • joanmary Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:22
        Jakiego wzmocnienia mam użyć w tej kwestii ? Zaznaczam że na wspomnienie o tym aby wyjść do restauracji zamiast siedzieć w domu przy telewizorze mąż odpowiada że nie ma z kim zostawić dziecka bo samego śpiącego w łóżeczku nie zostawi ( to nie oznacza że ja bym zostawiła ) Tym razem rocznica wypada w środku tygodnia kiedy moi rodzice odpoczywają po pracy a siostra odpoczywa poza miastem
        • peggy_su Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 01:03
          Ja bym go nie pytała o plany, tylko sama wszystko zorganizowała. Podrzuć dziecko dziadkom i zrób rezerwacje w restauracji.. Jeśli nie ma takiej możliwości, połóż dziecko wcześniej spać, zrób jakas dobrą kolacje, wystroj sie, świece itd, spędźcie jakoś miło ten wieczór. Jak chcesz kwiaty, to sama kup i postaw w wazonie, niech będzie odświętnie.
          Chodzi o to, że jak facet nie zna zwyczaju świętowania i nie widzi takiej potrzeby, to wizja trudności przed go nie zachęci. No bo trzeba cos zrobic z dzieckiem, szukać czegoś, wydawac kase, może mu się nie chce. A jak sytuacja go zastanie, po prostu spędzicie miło wieczór, to z czasem sam sie zainteresuje, że o rocznica sie zbliża, może by coś zorganizować.
    • yenna_m Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:45
      mój w dziesiątą rocznicę ślubu z samego rana otworzył oczy, podrapał się po łbie i jowialnie zagaił "patrz stara, już 10 lat się z tobą męczę"

      w tym roku 20 rocznica
      pamięta, ostatnio nawet obwieścił, że gdyby mnie nie kochał, to by nie wytrzymał ze mną tych 20 lat tongue_out

      prezent kupuję sobie sama (zawsze jest trafiony i nigdy nie jest to marnacja kasy)
      o wyjściu do knajpy (rodzinnym, jakoś tak zawsze wychodzi) zawsze któreś z nas pamięta - albo ja, albo mąż
      staram się nie mieć zbytniego dupościsku w tej materii i podchodzić na luzie

      w zeszłym roku to ja zapomniałam o rocznicy ślubu tongue_out
      • kosc_ksiezyca 20? :> 02.07.13, 00:25
        Yenna, nie zrozum mnie źle, ale ja myślałam, że gó...ara jesteś smile
        • yenna_m Re: 20? :> 02.07.13, 18:47
          pacz pani, jak to mentalnie się człowiek jakoś trzyma wink
          zawsze z młodymi ludźmi pracowałam, siostrę też mam dużo młodszą
          no i dzieci - też młodsze wink
      • karola1008 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:45
        Yenna..., możesz zdradzić ile Ty masz lat? Bo ja byłam przekonana, że góra 35 big_grin. Chyba nie wyszłaś za mąż jako 15-latka? smile
        • yenna_m Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 13:41
          41 tongue_out
          młodo za mąż wyszlam
          nie, nie musialam wink
    • buuenos Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:53
      Oporni?moj kazdego misiaca w rocznice poznania (12)go obdarowuje mnie czyms tam,kiedys jak nie bylo kotow to kwiatami,zanim mendki male podgryzaly,obgryzaly,jednym slowem niszczyly.Ale przyznac musze ,ze to ja nauczylam celebracji rocznic-)
    • jematkajakichmalo Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:59
      To zalezy jakie kto ma podejscie do takich spraw. My np. nie obchodzimy rocznicy slubu. Raz to nam moi rodzice przypomnieli, jakie zdziwienie bylo jak dostalismy kartke big_grin
      My obchodzimy tylko urodziny, wtedy sa prezenty, a nawet jakby nie bylo swiat by sie od tego nie zawalil.

      Jak Ci to przeszkadza to Ty organizuj takie okazje. Zorganizuj opieke dla dziecka, jak sie nie uda w tygodniu to w weekend kilka dni pozniej i juz. Miej jednak cos konkretnego, poinformuj o tym meza, ze w ten i ten dzien idziecie tu i tu i koniec, nie bedzie mial wykretu. Moze taki typ jest i nic z tym chyba nie zrobisz.
    • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 01.07.13, 23:59
      U nas nie ma prezentów na rocznicę ślubu, idziemy na kolację, a i to nie zawsze. Nie mam jakoś parcia na świętowanie. Zresztą mnie strasznie nużą te wszystkie dnie matki, babci, dziadka, ojca, teściowej, szefa itd- wiecznie i nieustannie muszę o kimś pamiętać, gnać gdzieś z jakimś kwiaciorem, rozdwajać się i roztrajać. Prezentów sobie raczej nie kupujemy (choć zdarzają się niespodzianki- i z mojej, i z jego strony), najczęściej przy okazji urodzin czy imienin solenizant realizuje jakieś swoje marzenie i tyle. Kurczę, imienin dla rodziny czy znajomych nie organizowałam już chyba z 4 lata!

      W tym roku w rocznicę ślubu małżonek wyjeżdża na jakiś zlot. Puściłam go, niech sobie chłop wypocznie, widzę, że mu zależy. Na kolację pójdziemy w innym terminie, przeciez to nie musi być koniecznie ten konkretny dzień.
    • imogen0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 00:02
      Mój pamięta,ale jakoś nie celebrujemy szczególnie rocznic ślubu,żeby zaraz jakaś kolacja z szampanem,drogie prezenty?A niby dlaczego to ma być taki ważny dzień?
    • mruwa9 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 01:12
      u nas to ja jestem bardziej oporna w tym wzgledzie. Taki infantylny, ckliwy sentymentalizm to nie moja bajka. A ewentualnie otrzymane kwiaty mnie krepuja. Potrzeby jeszcze wystawniejszego swietowania tym bardziej nie mam.
      • joanmary Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:56
        Mi nie chodzi o wystawne świętowanie. Tylko o wyjście z domu , wspólne zjedzenie dobrej kolacji poza domem . Czas spędzony tylko we dwoje bez dziecka. A nie przed telewizorem z włączonym TVN TURBO albo jakąś strzelanką.
        • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:06
          Wg koleżanek za wiele żądasz i powinnaś sama wszystko zorganizować, misia tam siłą zaciągnąć, bo jemu się przecież nie chce, a na miejscu sama sobie wręczyć prezent i się ładnie ucieszyć big_grin poza tym nie marudzić, w d... ci się poprzewracało i już.
          • joanmary Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 13:24
            No tak bo przecież współczesnej kobiecie nie zależy na tym aby spędzić miło czas z mężem woli siedzieć w domu i się kisić w domowym sosie. Rozumiem kobiety pracujące ale kobiety będące na macierzyńskim albo wychowawczym które zajmują się domem i dzieckiem mają ochotę czasem wyjść i się zdystansować do codzienności spędzając czas z mężem którego brak za dnia bo pracuje. Mówię w swoim imieniu nie wiem jak inne kobiety będące na macierzyńskim lub wychowawczym.
            • imogen0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 13:29
              Chyba nie ma innego sposobu jak powiedzenie mu tego,ale nie w nerwach i z wyrzutami,tylko spokojnie,że chciałabys spędzić z nim miły wieczór,bez dziecka
              mój facet też srednio romantyczny,woli ze mna obejrzeć film niż kolację przy świecach ale czasami uda mi się go gdzieś wyciągnąć,pogadajcie spokojnie,
            • mruwa9 Re: Rocznica Ślubu 04.07.13, 01:49
              no ale to co dla ciebie jest milym spedzeniem czasu z mezem, wcale nie musi byc mile dla niego. Moze on nie cierpi oficjalek, krawatow i restauracji?
              Dla mnie na przyklad milym spedzeniem czasu z mezem to kazdy przed swoim komputerem albo ksiazka, dzieci spia i nikt niczego ode mnie nie chce.
              • joanmary Re: Rocznica Ślubu 04.07.13, 20:05
                Nie wiem dlaczego wszyscy kojarzą wyjście do restauracji z krawatem. Przed ślubem chodzenie do restauracji jakoś mu nie przeszkadzało. Ale po ślubie zrobił się oszczędny i woli aby żonka upichciła coś w domu przy garach. Ot co

                https://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3454
        • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:10
          > A nie przed telewizorem z włączonym TVN TURBO albo jakąś strzelanką.

          No widzisz, tu jest sedno problemu.
        • imogen0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:10
          Ale akurat w rocznicę ślubu,może on nie lubi takiego naciskania,że właśnie tu i teraz.
          Możecie iść w każdy inny dzień.My mielismy iść z mężem w moje urodziny do knajpy,cos wypadło mu w pracy,poszliśmy chyba tydzień później i było super.
          A może przygotuj coś ekstra w domu,elegancką kolację,dziecko do babci,może facet nie lubi wychodzić?
          • joanmary Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 13:16
            W każdy inny dzień. Gdyby to było takie proste. Mąż albo nie ma czasu albo mu się nie chce albo nie ma z kim dziecka zostawić. Najchętniej całe życie by przesiedział w garażu albo przy telewizorze mnie zostawiając w domu przy garach. Ile można siedzieć w domu ? Kiedy sama wychodzę na miasto co zdarza się rzadko po powrocie pyta się ile znów wydałam pieniędzy.
          • wyznawczyniwielkiegoczerwia Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:05
            > A może przygotuj coś ekstra w domu,elegancką kolację,dziecko do babci,może face
            > t nie lubi wychodzić?

            Dokładnie, co to w ogóle za pomysł, żebyś chciała wyjść do restauracji. Od kiedy to, czego pragnie kobieta jest ważne? Może facet nie lubi wychodzić, więc powinnaś (w sensie musisz) się do niego dostosować.
            • imogen0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:23
              Ale sama też nie może wyjść bo się facet dąsa!
              • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:29
                I jeszcze pyta, ile pieniędzy wydała... niee, no, czepia się dziewczyna ewidentnie.
                • imogen0 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:33
                  Ja tu widzę,że w tym związku coś nie halo, a ta rocznica ślubu to tak przy okazji...
                  • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:58
                    jasne, że tak.
    • gretchen184 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 07:19
      mój mąż w przeciwieństwie do mnie ma romantyczną naturę i zawsze pamięta o rocznicach.
      ja kompletnie nie jestem sentymentalna i ckliwe, pełne miłości głębokie patrzenie sobie w oczy i romantyczne wyznania to raczej nie dla mnie.
      choć nie powiem- lubię dostawać kwiaty big_grin
    • alpha.sierra Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 07:36
      W pierwszą rocznicę ślubu chciałam zarezerwować miejsce w jakiejś dobrej restauracji. Usłyszałam "a nie możemy iść do kfc, mniejsza spinka?". Stanęło wtedy na Pizza Hut i tak już zostało, co roku - z jednym wyjątkiem.

      A chłop dobre restauracje polubił smile. Ale jak rocznica, to jest tylko jedna opcja wink.
      • paliwodaj Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 07:49
        ja uwielbiam swietowac, za to moj niestety jest z kategorii meza autorki watku, co to nigdy o niczym i o nikim nie pamieta w dniu ich swieta. Zeby nie odstawac od forum ematka dodam ze to zasluga ...tesciowej, ona tez taka sama i o nikim nie pamieta. Przez 11 lat ani jednej kartki z zyczeniami z jakiejkolwiek okazji nie dostalismy.
    • nihiru Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 07:50
      "Zwykłych" rocznic nie obchodzimy, ale w tym roku stuknęła nam dziesiąta, mąż nie tylko kupił mi prezent, ale nawet zafundował weekend w rzymie i jeszcze zamówił mszę w naszej intencjibig_grin

      Ale najśmieszniejsze jest to, że pewnie żadne z nas by nie pamiętało o tej okrągłej rocznicy, gdyby szwagierka nie zagaiła podczas kolacji wigilijnej. a zagadnęła, "bo oni obchodzą za rok i ciekawi są co my planujemy". byłam w szokubig_grin
    • klubgogo Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 08:18
      Oczywiście, że masz z nim dobrze. Faceci nie pamiętają o rocznicach, a jeżeli pamiętają, nie mają one takiego znaczenia jak dla kobiet. Natury nie zmienisz, a te, których mężczyźni obchodzą wszystkie rocznice, mają tak, jak sobie wymarzyły.
      Po kilku latach związku, sama się w tym roku głęboko zastanowiłam, po co mi to wyliczanie, pamiętanie, świętowanie. Świętujemy bez okazji i tak jest ok.
      • wyznawczyniwielkiegoczerwia Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:01
        > Oczywiście, że masz z nim dobrze. Faceci nie pamiętają o rocznicach, a jeżeli p
        > amiętają, nie mają one takiego znaczenia jak dla kobiet. Natury nie zmienisz, a
        > te, których mężczyźni obchodzą wszystkie rocznice, mają tak, jak sobie wymarzy
        > ły.

        I to jest to o czym niedawno założyłam wątek. Panie mają beznadziejnych chłopów, nie pamiętających o rocznicach, więc racjonalizują sobie, że taka natura i facecitakmają.
        I w żadnej mierze nie wymagaj, żeby Twój chłop pamiętał o rocznicach, urodzinach, imieninach, żebyś nie miała lepiej od tej, której chłop ma to gdzieś.
        Do autorki wątku: Twój facet ma głęboko w (..) świętowanie rocznic. Od Ciebie zależy co z tą wiedzą zrobisz.
        Dla mnie to nieakceptowalne. Jeśli facetowi zależy na związku, będzie pamiętał.

        • klubgogo Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:06
          więc racjonalizują sobie, że taka natura i [i
          > ]facecitakmają[/i].

          Niczego nie racjonalizuję. Dziwnym trafem z moich znajomych tylko jedna para obchodzi rocznice, są rok po ślubie... Później są fajniejsze rzeczy do świętowania, naprawdę.
        • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 18:39
          Panie mają beznadziejnych chłopów
          > , nie pamiętających o rocznicach,
          O matko, to wychodzi na to, że ze mnie beznadziejna żona, bo też nie przykładam wielkiej wagi do rocznic wszelakich. Zresztą z lektury wątku wynika, że dla wielu innych bab też ma to mierne znaczenie, więc o jakim racjonalizowaniu mówimy? Dla jednych zapominanie o rocznicach nie stanowi absolutnie żadnego problemu, bo same o nich nie pamiętają (więc nie ma czego racjonalizować), inne będą chciały hucznie obchodzić rocznicę poznania, pierwszej randki, pierwszego pocałunku, pierwszego stosunku itd i dla tych pamiętanie o urodzinach będzie za mało.
    • klubgogo Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 08:20
      A poza tym, jeśli facet jest taki oporny, daruj sobie, na siłę nic nie zrobisz, co najwyżej ze szkodą dla Ciebie. A tu ewidentnie widać, że tobie o prezenty chodzi.
    • default Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 08:22
      W ostatni weekend była nasza rocznica ślubu.
      Miałam już od dawna zaplanowany w tym czasie wyjazd na rodzinną dwudniową imprezę. No i pojechałam (bez męża), świetnie się bawiłam, a dopiero wczoraj uświadomiłam sobie, że to była nasza rocznica smile
      Może dlatego mąż jakiś taki naburmuszony od czasu mojego wyjazdu....
    • kkalipso Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:10
      Ja wiem jakoś niespecjalnie świętujemy - 19 lipca mamy dziesiątą rocznice , może wtedysmile

      Najbardziej lubimy i świętujemy urodziny.
    • aneta-skarpeta Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:47
      daty moich urodzin nie pamięta, ale pamieta, że musi się dowiedziećsmile

      natomiast o rocznicy slubu pamięta BARDZO- bardziej niż ja

      zawsze cos organizuje, dostanę kwiaty- prezent z grupy wspólny
    • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:50
      Naprawdę tyle z was uważa, że to normalne? Jestem daleka od romantycznych gestów typu klękanie z bukietem kwiatów i wycieczki - niespodzianki na rocznicę, ale od takiego abnegactwa byłoby mi zwyczajnie przykro. Smutne życie ze smutnym kolesiem, któremu się nic nie chce.
      • angazetka Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:57
        Bo przecież facet z natury tak ma, że nie pamięta wink
        • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:00
          Ja niestety chyba jestem facetem wobec tego big_grin
          • aneta-skarpeta Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:51
            no dobra, pewnie każdemu zdarza sie zapomniec, każdy z nas ma takie swieto, ktorego nie ma ochoty obchodzic, bo mu się np nie chce.

            Jednak to strasznie przykre, gdy widzsz, ze ukochana, ukochany tak jawnie "daje w twarz" wiedząc, że Ci za czymś zależy

            kurcze

            mi by było strasznie smutno, nie że zapomniał, tylko że nie chce mu sie sprawić mi najmniejszej przyjemności

            do tego nie trzeba pieniedzy, tylko chęci
          • przystanek_tramwajowy Re: Rocznica Ślubu 04.07.13, 11:32
            kropkacom napisała:

            > Ja niestety chyba jestem facetem wobec tego big_grin

            Ja też jestem facetem! Czego to się człowiek nie dowie o sobie czytając to forum.
        • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:04
          Nie chodzi o to, że nie pamięta, nie jestem cerberem rocznicowym. Sama ostatnio zapomniałam o imieninach faceta. Chodzi o podejście "nie wiem, nie chce mi się, rób co chcesz, a poza tym szkoda kasy". Nie chce mi się wierzyć, że nikt tego nie rozumie.
          • aneta-skarpeta Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:53
            ja rozumiemsmile

            myśle, że nie jedna byłaby bardzo zadowolona jakby mąż zrobił w odswiętnej filiżance kawę , usiadł i porozmawiał, powiedział cos milego

            jest mnostwo pomysłów na drobiazg " za darmo"

            kurcze nawet można po prostu bzyknąć światecznie żonewink
            • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:57
              Dzięki ci, że się ujawniłaś, już myślałam, że jestem jedyna. A te wciąż w kółko "ja tez nie pamiętam, ja też nie pamiętam". Oho, kaowiec mi się włącza big_grin
          • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 18:42
            No, jeśli kobiecie zależy, a regularnie facet olewa ją na zasadzie "nie chce mi się, daj mi spokój", a nie- "sorry, wiesz, że nie mam do tego głowy, zapomniałem, ale dla Ciebie chętnie nadrobię z nawiązką", to rzeczywiście nieciekawie.
        • aneta-skarpeta Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:48
          no mój nie pamięta, ale pamięta, że nie pamięta, więc pamięta
          wink
    • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 09:59
      Jesteśmy razem dwadzieścia lat i szczerze mówiąc wszystko zależy już tylko od naszego humoru i ochoty. Nikomu nikt tutaj nie musi udowadniać. Tak więc czasami obsypujemy się prezentami, a czasami oboje zapominamy. Oczywiście czasami jak tylko jedno zapomni to potrafi być mała zwałka big_grin Generalnie na przykład reaktywowałam walentynki wink Generalnie wolę jak romantycznie bywa częściej niż tylko na rocznice. Ale to u nas...
    • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:06
      Czasem, jak czytam wątki tutaj, to czuję się jak w matriksie smile
      Czy naprawdę żadna nie pojęła, że autorce nie chodzi o zapominanie, ale o PODEJŚCIE typu "mam to gdzieś, nie chce mi się"?
      • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:11
        Chyba jednak problem nie leży tylko w braku celebry po prostu. Ja to absolutnie ogarniam, że to może boleć kiedy jest kolejnym dowodem na to, ze coś tam nie styka.
        • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:17
          Nie wiem, myślałam, że nawet brak potrzeby celebry nie przeszkadza w chęci zrobienia komuś bliskiemu przyjemności. Nigdy nie robicie czegoś, czego nie "czujecie", ale bardzo lubi to wasz partner?
          • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:22
            Rocznica to po pierwsze chyba święto obojga. Ale tak, jak mogę i wiem/pamiętam to robię.
            • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:24
              Rozumiem, że obojga, nie musisz mi tego jak dziecku tłumaczyć wink chodzi o to, że skoro jednej osobie sprawia to wielką przyjemność, a drugiej to obojętne, to chyba korona z głowy nie spadnie, jeśli koleś kupi te kwiaty, pójdzie na kolację do restauracji, przytuli i pocałuje? Skoro go to przerasta, to problem chyba leży gdzie indziej, nie w "nieprzywiązywaniu wagi do celebry".
              • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:27
                Az musiałam przeczytać jeszcze raz pierwszy post smile Nie napisała, ze nie przytulił i nie pocałował. big_grin Chociaż pewnie tego nie zrobił. A z tą restauracją to chyba nie jakiś rocznicowy obowiązek. Równie dobrze mogła ona go zaprosi tak na dobra sprawę, prawda?
                • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:40
                  Garść cytatów:

                  "Mój powiedział mi wprost że w zeszłym roku planował ale się nie udało i w związku z tym nie zamierza nigdzie wychodzić ze mną do restauracji i że chce odpocząć na łonie natury. Nie wspomnę o prezencie. Dodam że na urodziny i imieniny nie dostałam od niego od czasu ślubu żadnego prezentu. W Dzień Kobiet tylko dostaję kwiaty.I jeszcze twierdzi że mam z nim dobrze."

                  A kiedy chcę mu kupić dżinsy mówi że jemu wystarczą jedne a okulary słoneczne nie są mu potrzebne i żebym nie wydawała niepotrzebnie kasy. Miłe jest kiedy ktoś o nas pamięta i jeszcze robi prezenty.To działa w dwie strony.Bo jeżeli on nie chce prezentu to tym sposobem ja jestem go pozbawiona. Wychodzi na to że sama powinnam sobie kupować prezenty a kolczyki które obiecał mi 2 lata zostaną w sferze marzeń .

                  Nie noo, kochany chłop big_grin a wy jej jeszcze piszecie, że ma sobie sama kolczyki kupować. No pewnie, może sobie kupić, ale czy to o to chodzi? Najlepiej niech wyciągnie kasę, łaskawy pan i powie "idź sobie kup coś ładnego". gdybym usłyszała coś takiego od osobistego faceta, powiedziałabym słodko, żeby sobie wsadził tę kasę w d...
                  • kropkacom Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:56
                    Taki typ, ale nie faceta tylko człowieka. Bywa. Tylko co ma teraz zrobić?
                    • morgen_stern Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:03
                      Nie mam pojęcia, nic jej nie doradzałam. Natomiast rozumiem, że jej przykro, w przeciwieństwie do większości tu wypowiadających się.
              • peggy_su Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 13:47
                No i właśnie tu cały problem. Bo jeśli facet po prostu nie lubi celebry, ale poza tym jest zaangażowany i kochający, to można pogadać, można innymi sposobami go przekonać do takiego czy innego świętowania skoro partnerka lubi. A jak w związku coś szwankuje to nad czym innym trzeba pracować, bo jedna wspólna kolacja nawet jak się pan da namówić, problemu nie załatwi.
              • memphis90 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 18:49
                Pewnie, sprawianie przyjemności kochanym osobom jest fantastyczne. Sama czasem jestem zaskoczona ile mi się chce dla męża i dzieciaków. Ale spójrz powyżej- gość schował prezent urodzinowy dla żony i da jej- może- za kilka lat. Bo tak. Bo misio poczuł się urażony, że mu małżonka o własnych urodzinach przypomniała! Są i takie związki, tacy partnerzy. Pytanie na ile autorka wątku jasno przedstawiła swoje oczekiwania, na ile porozmawiała z mężem o tym, co dla niej jest ważne, a na ile zakłada, że sam się domyśli i cierpi oczekując. Jeśli mąż autorki w typie misia powyżej, to szykowałabym się na rozwód...
      • joanmary Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 11:02
        NO WŁAŚNIE
    • loola_kr Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:26
      ja nie mam takiego problemu bo ja zapominam regularnie o urodzinach męża (ostatnio przypomniałam sobie o nich jak weszłam na FB i składali mu życzenia....) i o rocznicy ślubu. Pomyliłam też datę urodzin dziecka jak składaliśmy podanie o paszport...
      Jak oboje pamiętamy i mamy ochotę to gdzieś wychodzimy, nie oczekuję, że mąż wszystko zaplanuje bo ja też tego nie robię.
    • mondovi Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 10:45
      U nas nie ma problemu - oboje zapominamy.
    • lafiorka2 Re: Rocznica Ślubu 02.07.13, 14:23
      nie mam parcia na prezenty z tej okazji.A świętujemy zawsze w jakiś sposób,niekoniecznie z prezentami.Bez przesady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka