Dodaj do ulubionych

Sąsiadka kradnie prąd

06.08.13, 21:06
Dowiedziałam się że sąsiadka mieszkająca w tym samym bloku co moi rodzice "po cichu" zamontowała sobie zamrażarkę w piwnicy i ma ją podłączoną do prądu za który płacą wszyscy mieszkańcy.
Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała w promocji kilogramami mięso które mroziła i jak widać jedna zamrażarka przy lodówce już jej nie wystarcza.
Uważam, że to bardzo nieuczciwe, bo koszty ponoszą wszyscy sąsiedzi z bloku. Pytałam rodziców co z tym chcą zrobić. Może jakiś anonim do wspólnoty mieszkaniowej? Ale oni powiedzieli, ze mieszkają tam już 30lat i na nikogo nigdy nie kablowali i nie będą tego robić.
Co Wy byście radziły?
Obserwuj wątek
    • ladnyusmiech Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:14
      Ja bym zgłosiła. Anonim mogą do sąsiadki napisać, że zgłoszą jeśli tego nie zlikwiduje. Na pewno nie byłabym płacącym jeleniem (ofiarą oszustwa) w imię "nie kablowania".
      Co to za mentalność? To "nie kablowanie" to niezła manipulacja ...
    • maggorlo Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:20
      A dlaczego anonim?
    • zurekgirl Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:21
      Ja bym zostawila na zamrazarce kartke z pytaniem kto placi za ten prad. Jak nie odlaczy, to niestety, ale poinformowalabym spoldzielnie, bo nie kazdego stac na placenie za prad sasiadki, nawet jesli to po pare groszy mialoby byc.
      • maggorlo Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:25
        Musiałąby się włamać do piwnicy sąsiadki. Wątpię aby zamrażalka stała w korytarzu, bo wtedy nie byłby to montaż "po cichu".
        • zurekgirl Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:31
          Mozna na drzwiach do piwnicy zostawic kartke zatem. Z drugiej strony po co sie z baba cackac, niech jej odpowiedni ludzie wyjasnia, ze pradu sie nie kradnie.
    • figrut Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:47
      > Dowiedziałam się że sąsiadka mieszkająca w tym samym bloku co moi rodzice "po
      > cichu" zamontowała sobie zamrażarkę w piwnicy i ma ją podłączoną do prądu za kt
      > óry płacą wszyscy mieszkańcy.

      Ale oni powiedzieli, ze mieszkają tam już 30lat i na nikogo nigdy nie kablo
      > wali i nie będą tego robić.
      Zostawiłabym sąsiadkę w spokoju. Jeśli sąsiedzi się na to godzą w imię poprawnych stosunków, to tym bardziej osoby postronne nie powinny w sąsiedzkie sprawy ingerować.
      • tomcug Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:53
        A w piwnicach w blokach są wspólne liczniki? Przepraszam, że pytam, ale nie mieszkam i nigdy w bloku nie mieszkałam. Jeśli tak to naprawdę cwana babka z tej sąsiadki.
        • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:16
          tomcug napisała:

          > A w piwnicach w blokach są wspólne liczniki?

          Tak. Jest "ogólne" gniazdko na klatce (podłączają się np. robotnicy którzy robią jakieś drobne remonty, sprzątaczka parzy sobie w czajniku kawkę - w piwnicy ma swoją "kanciape", ale tam gniazdka nie ma żeby właśnie prądu "na lewo" nie ciągnęła.
          No i w piwnicy też jest takie "ogólne" gniazdo pod które ona się "podciągnęła" i kable przeciągnęła do siebie do piwnicy. Sprawa by nie wyszła gdyby nie inna sąsiadka, która usłyszała włączająca się co jakiś czas zamrażalkę.
      • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:20
        figrut napisała:

        > Zostawiłabym sąsiadkę w spokoju. Jeśli sąsiedzi się na to godzą w imię poprawny
        > ch stosunków, to tym bardziej osoby postronne nie powinny w sąsiedzkie sprawy i
        > ngerować.

        No i tak zrobić muszę, wbrew rodzicom postępować nie będę, ale gdyby to była moja sąsiadka ...wink
        Z tego co mi rodzice mówili, to sąsiedzi zastanawiają się co z tym zrobić, bo nie chcą tego tak zostawić. No ale szczerze mówiąc oni są ze sobą zżyci mieszkając tyle lat że na prawdę trudno im będzie zawiadomić wspólnotę. Chyba prędzej z nią porozmawiają.
    • kanna Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 21:57
      Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała w promocji kilogramami mięso które mroziła

      ??? nie rozumiem sensu wstawiania tego zdania.. takie tło obyczajowe?
      • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:09
        kanna napisała:

        > Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała
        > w promocji kilogramami mięso które mroziła

        >
        > ??? nie rozumiem sensu wstawiania tego zdania.. takie tło obyczajowe?

        No fakt...
    • lady-z-gaga Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 22:00
      To rodzice płacą za prąd, nie Ty? no to zajmij się swoimi sprawami
      • kaja5 lady-z-gaga 06.08.13, 23:08

        lady-z-gaga napisała:

        > To rodzice płacą za prąd, nie Ty? no to zajmij się swoimi sprawami

        To moi rodzice, ich sprawy to też moje sprawy.
        Gdyby twoi mieli jakieś problemy to też byś powiedziała "g*wno mnie to obchodzi to nie moja sprawa"?
    • rhaenyra Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:15
      cos jej to "po cichu " nie wyszlo
      skoro wszyscy w bloku wiedza a teraz jeszcze ematki tongue_out
      • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:17
        rhaenyra napisała:

        > cos jej to "po cichu " nie wyszlo
        > skoro wszyscy w bloku wiedza a teraz jeszcze ematki tongue_out

        Nie sądziła, że ktoś usłyszy pracującą zamrażarkę.
    • angazetka Re: Sąsiadka kradnie prąd 06.08.13, 23:42
      1. Co ma do rzeczy tusza sąsiadki? Jakby była chuda, mogłaby kraść prąd?
      2. Zgłosiłabym sprawę w administracji. Niekoniecznie anonimowo, to nie mafia. Sama byłam ofiarą kradzieży prądu, jak mi ładnie rachunki spadły, kiedy proceder ustał...
      • woman_in_love tusza jest ważna! gdyż gdyby to była 07.08.13, 00:22
        chudzieńka i zabiedzona babcia-sąsiadka, to nie tylko by jej można w drodze wyjątku ten prąd dać podbierać, ale nawet zupę jej dać byłoby godziwie.

        Natomiast obżartucha-spaślaka nie dość, że się powinno piętnować (a nawet wysyłać na przymusową terapię jak to już proponują w innych krajach), to jeszcze go za ten prąd podkablować. Niech tyle spaślak po prostu nie żre, to i kraść nie będzie musiał.
        • gazeta_mi_placi Re: tusza jest ważna! gdyż gdyby to była 07.08.13, 08:18
          Zgadzam się z Tobą, dieta tej Pani nie zaszkodzi. A przy diecie wystarczy jej standardowa lodówka, którą ma a nie jeszcze osobny zamrażalnik.
    • lisciasty_pl Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 01:17
      Nie trzeba żadnych anonimów, zgłosić do spółdzielni zauważone podejrzane ingerencje w instalację, to może być niebezpieczne jak to jakiś jełop podpinał. Jak spółdzielnia nie zareaguje, to do nadzoru budowlanego. Likwidowałem kiedyś taką partaninę, nie dość że idiota kradł tak że było widać, to jeszcze gołe przewody sterczały, jakby tam dziecko się bawiło to nie byłoby czego ratować.
      • czar_bajry Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 01:28
        Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała w promocji kilogramami mięso które mroziła

        Co powyższe stwierdzenie ma do tematu postu założycielki?
        • kropkacom Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 08:36
          Nastawia czytającego dodatkowo negatywnie w stosunku do pani od zamrażalki. Proste.
        • mvszka Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 08:41
          > Co powyższe stwierdzenie ma do tematu postu założycielki?

          jest zarysem charakterologicznym przestępcy, no co ty, kryminałów nie czytałaś?
        • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 10:20

          czar_bajry napisała:

          > Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała w p
          > romocji kilogramami mięso które mroziła
          >
          > Co powyższe stwierdzenie ma do tematu postu założycielki?

          hmmm....no wspomniałam o tym, bo aż trudno mi uwierzyć, że kobieta bezdzietna, mieszkająca tylko z mężem może potrzebować dodatkowej zamrażarki. Mi z dziećmi i mężem wystarcza ta z lodówką a też sporo jemy. Więc wspomniałam o tym, że ona b. dużo je, dużo kupuje w promocjach i potem mrozi. No i dodałam o tej tuszy tak z rozmachem...
          Przepraszam wszystkie puszyste, to nie jest tak że myślę iż każda puszysta Pani to pewnie trzyma zamrażarkę z mięchem na lewo podłączoną w piwnicy wink
          • kai_30 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 11:37
            > hmmm....no wspomniałam o tym, bo aż trudno mi uwierzyć, że kobieta bezdzietna,
            > mieszkająca tylko z mężem

            Tiaaaa... Przeczytałam: mieszkająca tylko z mięsem big_grin
          • woi.mi Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 13:37
            W zamrażarce ludzie trzymają nie tylko mięso czy inne promocje. Warzywa z działki, leśne grzyby, ja mroziłam dynię do pieczenia.
        • agaja5b Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 16:20
          czar_bajry napisała:

          > Sąsiadka jest osobą dość tęgą i zawsze dużo siedziała przy garach, kupowała w p
          > romocji kilogramami mięso które mroziła
          >
          > Co powyższe stwierdzenie ma do tematu postu założycielki?
          No, że zawsze dużo żarła, kilogramami ciągała mięcho i teraz zamiast się oduczyć żreć to jeszcze będzie mrozić na koszt sąsiadów.
      • gazeta_mi_placi Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 08:19
        Co by dopilnowane dziecko robiło w piwnicy? Bawiło się? To już (niestety) nie te czasy gdy banda osiedlowych dzieciaków szwendała się samopas po piwnicach i nie tylko.
        • lisciasty_pl Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 09:10
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Co by dopilnowane dziecko robiło w piwnicy? Bawiło się? To już (niestety) nie t
          > e czasy gdy banda osiedlowych dzieciaków szwendała się samopas po piwnicach i n
          > ie tylko.

          Powiedz to tym, co regularnie w wakacje zapychają gwoździami zamki w piwnicy. Dorośli raczej tego nie robią :]
          • mamameg Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 10:14
            Zdziwiłbyś się co potrafią zrobić dorośli sad mnie się trafiła sąsiadka-pieniaczka i różne dziwne rzeczy robi.
    • gretchen184 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 07:40
      zgłosiłabym.mam alergię na złodziei,kombinatorów i cwaniaków
    • mvszka Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 08:44
      podpisać petycję, że albo dzieli się wałówą albo zgłaszacie ją do spółdzielni,
      a tak poważnie to ona zdaje się oprócz kradzieży narusza jeszcze przepisy przeciwpożarowe na stałe podłączonym pod prąd urządzeniem w boksie piwnicznym
    • maggorlo Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 10:21
      Umieszczenie zamrażalki w piwnicy może być w bloku jedynymi wyjściem biorąc pod uwagę wymiary kuchni... Ja bym nie szastała epitetami. Mój sąsiad ma warsztat w piwnicy i podłącza sobie wiertarkę. Nie przyszło mi do głowy, że pracuje na dole dla oszczędności na prądzie. Nie robiłabym afery. Jak kogoś doopę ściska strata kilku zł niech sobie tez cos podłaczy w swojej piwnicy a koszty się wyrównają.
      • kaja5 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 10:24
        hmmm..... rzeczywiście w domu nie miałabym gdzie tego trzymać. Kiedyś gdzieś miała ją wciśniętą w kuchni jak dobrze pamiętam, ale jak sobie zrobiła remont kupiła większą lodówkę, to zamrażarki rzeczywiście już nie było. Może od tego czasu jest w piwnicy a dopiero teraz ktoś to wyczaił.
    • lelija05 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 10:29
      Zgłosić w administracji, bądź u operatora, czyli tam skąd rodzice mają prąd.
      No chyba, że rodzice z sąsiadami na tyle zamożni, że nie przeszkadza im płacić wyższy rachunek za prąd, to wtedy można przymknąć oko i sponsorować sąsiadkę, a taka zamrażarka, to raczej nie małe radyjko...
    • d.o.s.i.a Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 13:22
      A nie mozna jej tej zamrazarki cichcem wylaczyc?
      • annakate Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 15:22
        Koszty prądu to jedno, ja bym się raczej bała, że jeśli podłączenie jest lewe i zrobione chałupniczo (bo przecież gniazdek w piwnicy nie ma, prawda?) to może się skończyć pożarem, który może zdążyć się nieźle rozhulać, zanim ktoś zauważy - a w piwnicy miałoby się co palić, w końcu zwykle trzyma się tam mnóstwo gratów, poupychanych gdzie się da. Ale jak ktoś lubi ryzyko...
        • raczek47 Re: Sąsiadka kradnie prąd 07.08.13, 21:40
          he, he, jak u Musierowicz.W "Kwiecie kalafiora" dyrektor Nowacki też miał w piwnicy zamrażarkę, do której nocami ładował mięso, tyle ,że z jakiejś kontrabandy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka