Dodaj do ulubionych

Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesadzają

07.08.13, 17:02
Moje dziecko nie chodzi do świetlicy non- stop. Sporadycznie zostaje na około godzinę, dwie 2 3 razyw tyg.czekając na zajecia dodatkowe. Przypuszczam, ze w tym roku szkolnym również.
To co przeczytałam co trzeba przygotować do swietlicy nie powiem zaskoczyło mnie... w zeszłym roku wymagali 20 % procent tego ( były to 3 bibuły, 3 bloki rysunkowe 3 rolki papiery, 2 mydła i 2 rolki ręczników) Dodam, ze nigdy syn nie przyniósł rysunku z kartki z bloku, a kserówki. Żadnych prac innych również bibułysmile
Sa 3 swietlicy osobne dla zerówki, klasy 1 ( w tym klasy 0 i 1 maja zajecia swietlicowe w klasach w ktorych się uczą )i polaczona 2-3.
Wiem, ze część osób nie przyniesie wszystkiego tak jest co roku.
Ja nie czuję się w obowiązku kupowania wszystkiego, kiedy moje dziecko nie przesiaduje w swietlicy od rana do końca dnia. Jak to rozegrać aby być ok? Pozdrawiam

a to ta szokująca lista...

WYPRAWKA DO ŚWIETLICY NA CAŁY ROK
1. Środki higieniczne:
 Ręczniki papierowe (duże)
 Papier toaletowy (opakowanie)
 Mydło w płynie
 Chusteczki higieniczne w pudełku
2. Materiały warsztatowe:
 Plastelina (12 kolorów- nie fluoroscencyjnych)
 Farby plakatowe (12 kolorów)
 Pastele olejne (min. 12 kolorów)
 Kredki ołówkowe
 Temperówka (na grube i cienkie kredki)
 Gumka do ścierania
 Nożyczki (nie plastikowe- dobrze tnące)
 3 pędzelki różnej grubości (cienki, średni i szczeciniak)
 Ryza białego papieru ksero
 Ryza kolorowego papieru ksero
 2 bloki techniczne A3 z kolorowymi kartkami
 Blok techniczny A4 z kolorowymi kartkami
 2 bloki techniczne A3 z białymi kartkami
 Blok techniczny A4 z białymi kartkami
 Bibuła karbowana- 6 kolorów
 Flamastry
 Taśma klejąca (zwykła lub dwustronna)
 3 arkusze szarego papieru
 Klej w sztyfcie- duży 3 sztuki
 1 klej w tubce
 2 ołówki
3. Istnieje możliwość przyniesienia wyprawki lub wpłacenia kwoty będącej jej równowartością, tj. 120 zł. (można w dwóch ratach).
PROSIMY O PRZYNIESIENIE WSZYSTKICH RZECZY
3.09.2013r.


jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:21
      10 zł miesięcznie.
      Gdy pod koniec miesiąca okazuje się, że dziecko nie było ani razu to się nie płaci.

      Moim zdaniem nie jest specjalnie wygórowana ta kwota 10, czy 12 zł miesięcznie.
      • julka-4 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:26
        U nas nic,jak ktoś może to proszą tylko o kartki do kolorowania(papier ksero itp).Ale nie jest to koniecznością.
    • kaja5 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:28
      Chyba przesadzają.
      U nas jest tak, że płaci się dobrowolną składkę 30zł raz na rok. Jak kogoś nie stać. Nie płaci.
      • dorcia1234 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:33
        he he
        ja poprosiłam jedynie aby rodzice przynieśli:
        -niepotrzebne w domu kubki i dzbanki
        -herbatę, cukier , ew. sok
        A wszystko po to, aby w okresie jesienno-zimowym i chłodno wiosennym zrobić dzieciakom ciepłą herbatę po powrocie z podwórka.
        Sporadycznie proszę o przyniesienie zalegajacych w domu resztek- wełny, materiałow, guzików itp.
        Cała resztę zapewnia szkoła
        • miedzymorze Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:57
          Fiksacja szkół i przedszkoli na pracach plastycznych przybiera.
          Noale dla pań świetliczanek jest dużo wygodniej jak dzieci siedzą przy stoliczkach i coś tam wycinają/malują niż jak sie swobodnie bawią sad

          pozdr,
          mi
          • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:22
            Zarówno moja młoda jak i moja siostrzenica uwielbiają prace plastyczne, obydwie przynoszą z przybytków szkolno- przedszkolnych stosy prac, drugie stosy tworzą w domu.
            Nie każde dziecko dostaje spazmów na myśl o rysowaniu czy klejeniu.
            • zlotonaiwnych Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 08:49
              No ale nie wszystkie muszą też "uwielbiać" wycinanie, papranie się w kleju czy farbie. Ja jako dziecko nie znosiłam, i żyję, mam się dobrze, nawet studia skończyłam. Właśnie zastanawiam się, czy jest opcja dla dzieci niekoniecznie lubiących plastykę czy z założenia muszą lubić?
              • mamameg Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 09:21
                W świetlicy przecież zajęcia są dobrowolne, przynajmniej tak u nas było. Mnie się bardzo podobały pomysły i przedszkolanek i świetliczanek, niesamowite rzeczy dzieci malowały, wycinały czy lepiły.
                A rysowanie jest chyba ćwiczeniem ręki przed pisaniem, prawda?
              • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 15:10
                Świetlice wyposażone są również w piłki do nogi, piłki gumowe, gry planszowe, skakanki i inne pierdy przeznaczone dla dzieci. Dzieci są różne i inne rzeczy je bawią, może trochę empatii i wyrozumiałosci a nie tylko skąpstwo i czubek własnego nosa.
      • marcela16 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:16
        kaja5 napisała:

        > Chyba przesadzają.
        > U nas jest tak, że płaci się dobrowolną składkę 30zł raz na rok. Jak kogoś nie
        > stać. Nie płaci.
        jak to nie stac? u nas doliczają do obiadu, jak sie płaci, a ajk dziecko na ibiady nie chodzi to na swietlicy pobierają
    • edelstein Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:43
      Wychodzi 13zl na miesiac szkolny,a jak pojedziesz do hurtowni to jeszcze mniej.Ja byl sie cieszyla,ze moje dziecko za za cene na opieke i kreatywne zajecia.
      Za za cene oplacilabys nianie na miesiac moze i jeszcze ci zle.

      Najwiekszym wrogiem czlowieka jest i bedzie alkohol.Jednak w biblii jest napisane,ze wrogow nalezy kochac.
    • yenna_m Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 17:46
      szczerze?
      w poprzedniej szkole moich dzieci niczego nie chcieli
      ale dzieci też nic nie robiły - nie było rysowania, lepienia, dzieci ew. wyszły na podwórko (przty sprzyjającym klimacie) albo nudziły się

      mój starszy np siedział notorycznie w oknie i czekał...

      wolałabym kupić tę wyprawkę...
      • wilowka Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 18:04
        Zawsze możesz poprosić o plan pracy świetlicy. Będziesz wtedy mogła zaplanować kiedy Twoje dziecko ma przyjść na te kreatywne zajęcia wink
      • leokadiaxx Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 18:07
        W ostatniej szkole mojego dziecka jest koniecznosc zakupu i wyprawki na swietlice i oplaty 15 zł miesiecznie, malo tego poza swietlica musialam miesiecznie placic min. na srodki czystosci do szkoły, a wiec rodzice musza finansowac tam płyny do podłog i papier toaletowy dobrze że nie rodzielają rachunków za prąd. Ja nie wiem co za kobita z tej pani dyrektor ale według mnie albo wyjątkowo cwana albo wyjątkowo nie udolna. Na szczescie od wrzesnia przeprowadzka i zmieniamy szkole, oby było lepiej.
    • wuwujama Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 18:37
      U nas nie ma wyprawki, ale jest oplata 10 zl miesiecznie, dobrowolna, niezaleznie od ilosci godzin spedzanych w swietlicy.
      • aqua48 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 18:43
        Sześć bloków technicznych i cztery opakowania kleju? Zjadają to czy jak?
        • marcela16 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:19
          aqua48 napisała:

          > Sześć bloków technicznych i cztery opakowania kleju? Zjadają to czy jak?
          kazdy blok ma 10 kartek, to 60 na rok to dużo? ja klej używam nieraz w pracy do czegoś tam
          i 5-10 miesiecznie mi schodzi.A co dopiero na świetlicy, mój syn co tydzień nowy kle brał na zajęcia techniczne.
        • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:25
          > Sześć bloków technicznych i cztery opakowania kleju? Zjadają to czy jak?

          Jak napisałam wyżej nie każde dziecko dostaje spazmów na widok kredek i farb, niektóre uwielbiają kleić, malować i dla nich 60 kartek to wystarczy może na miesiąc.
          • zlotonaiwnych Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 08:58
            To se przynieść dla swojego pasjonata podwójną ilość, ale nie zmuszaj do tego wszystkich
            • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 15:07
              Na pierwszy rzut oka nauczyciel nie jest w stanie rozpoznać, ze Jasio lubi rysować, a Karolinka grać w gry planszowe. Świetlica powinna być dostosowana i zaplanowana tak by zaspokjoić choćby mninimalne potrzeby rozwojowe wszystkich dzieci.
              Idąc twoim tokiem rozumowania, każdy swojemu dziecku do świetlicy powinien przynosić tylko to co jest niezbędne dla jego dziecka, bo niby czemu mam płacić za gry planszowe, piłki do nogi czy książki przeznaczone dla chłopców skoro jestem posiadaczką dziewczynki.
              Skoro jesteś tak uboga, że wydatek 10 zł miesięcznie przekracza twoje możliwości to warto udać się do MOPSu po stosowny kwitek i z tej opłaty zostaniesz zwolnionwa, a jeżeli niechęć wynika ze skąpstwa to może warto oddać dzieci do domu dziecka w tedy przestaną być dla ciebie zbędnym finansowym balsatem.
    • marcela16 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:15
      u nas 30 zł miesiecznie czyli rocznie 300 zł.To tanio u Ciebie
    • thorgalla Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:22
      Makabra,nawet papier toaletowy trzeba przynosić.Biedny ten kraj.
      • carmita80 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:43
        thorgalla napisała:

        > Makabra,nawet papier toaletowy trzeba przynosić.Biedny ten kraj.

        No wlasnie? To w toaletach nie ma mydla i papieru toaletowego? Rodzice musza kupowac wszystko od olowkow po ksiazki i jeszcze papier toaletowy?
        • girl.anachronism Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 19:50
          Nie ma. U nas jak rzucili raz na miesiac mydlo to bylo super, zwykle wszyscy nosili ze soba chusteczki, a rece myli woda albo mokrymi chusteczkami. W panstwowych szkolach wszystkiego brakuje. Uczniowie tez sa sobie winni, bo jak juz byl papier, to natychmiast ladowal w sedesie.
        • ga-ti Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:30
          My przynosimy DO KLASY pudełko chusteczek i rolkę ręcznika papierowego na rok.
    • ga-ti Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:26
      25 zł miesięcznie, opłata niby dobrowolna. Za to kupują wszystko to, co plastyczne, jakieś gry, książeczki, płyty z bajkami, klocki, zabawki, piłki, układanki, nagrody dla dzieciaków (jakieś pierdułki, ale od czasu do czasu są jakieś konkursy) i wodę mineralną.
    • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:28
      Według mnie opłata nie wygórowana. Należy się zastanowić czy chcesz opieki dla dziecka czy przechowalni, do tego drugiego wystarczy sama sala, tylko nie wiem czy we wrześniu byś sie z tego cieszyła.
    • jk3377 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:43
      u nas jest o wiele mniej i tez uwazam,ze przeginają. rowniez ani raz dziecko nie przynioslo pracy ze swietlicy. ciekawe wiec na co to poszlo. ale wole juz dac rzeczy-nawet nie w komplecie, niz kase, ktora zupelnie nie wiem na co by poszla. teraz posylam dwoje-wiec dam moze jedna porzadna wyprawke,ale na pewno nie podwójnąuncertain
      twoja lista mnie zszokowalaconfused
      • makurokurosek Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 22:02
        Czy twoje dziecko lubi rysować, wyklejać? Czy garnie się samo do malowania i w domu potrafi stworzyć kilkanaście prac dziennie, czy raczej to typ któregop wołami do kretek nie zaciągniesz?
    • przeciwcialo Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 07.08.13, 20:54
      Ja place 10 zl miesięcznie i dzieci maja wszystko co trzeba do prac plastycznych, do sportu i srodki higieny oraz wode.
      Nie uważam że to duzo, wolalabym zaplacic niz latac po sklepach.
    • mw144 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 08:08
      U nas jest zrzutka 20 zł/m-c, czyli wyjdzie więcej niż u Ciebie: 200 zł/rok. Panie kupują potrzebne materiały+nagrody (organizują mnóstwo różnych konsursów w świetlicy).
    • mama_zona Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 08:23
      Zadnej listy nie dostaliśmy.Pani jednak powiedziała,że możemy czasami przynieś jakieś art.papiernicze.
    • kruche_ciacho jakies nieporozumienie 08.08.13, 09:01
      place za swietlice i wszystko mam zapewnione, zabawki, materialy papiernicze, o srodkach higienicznych nie wspominajac..... zenujace ze w kraju europejskim trzeba dziecku do szkoly papier toaletowy dawac..... uncertain
      • ewa_mama_jasia Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 09:09
        Jak płacisz to masz zapewnione. Ja też płacę i dziecko ma zapewnione artykuły plastyczne, papier,chusteczki, wodę i artykuły czystościowe. Tu raczej jest podnoszony temat "nie płacę a wymagam" smile Choć te 10 zł mieisęcznie na artykuły plastyczne to naprawdę niewiele. A dzieci się nie nudza.
        • carmita80 Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 09:58
          ewa_mama_jasia napisała:

          > Jak płacisz to masz zapewnione. Ja też płacę i dziecko ma zapewnione artykuły p
          > lastyczne, papier,chusteczki, wodę i artykuły czystościowe.

          ??? Ale swietlica jest w szkole tak? Wiec rozumiem ze dzieci z tej swietkicy wstep do toalet szkolnych maja wzbroniony albo z walsnym mydlem i papierem toaletowym i recznikami do wytarcia rak?
          Ja tez place za odpowiednik swietlicy, ale ta jest po lekcjach czyli place za opieke nad dziecmi, maja w tym zajecia i posilek, wychodzi taniej niz opiekunka.
          Jednak za szkole nie place (za posilki tak), dzieci maja w niej zajecia 6h dziennie i szkola zapewnia wszystkie przybory jak i papier toaletowy, reczniki papierowe, mydlo w plynie czy suszarki elektryczne.
          • kruche_ciacho Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 10:02
            otoz to
            platna jest opieka po szkole, wysokosc kwoty za dzien uzalezniona od zarobow rodzicow
            nie placi sie zadnych skladek na jakiekolwiek "wyposazenie"
            • makurokurosek Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 18:04
              otoz to
              > platna jest opieka po szkole, wysokosc kwoty za dzien uzalezniona od zarobow ro
              > dzicow

              Czyli w Polsce mamy luks bo nie płaci się za opiekę tylko za przybory. Uwzględniając, że w przedszkolach za opiekę średnio płaci się 1 zł/h, może warto by aby świetlice szkolne podeszły do tematu tak samo jak przedszkola. Podejrzewam, że wówczas skończyły by się tematy jakie ździerstow bo moje dziecko nie rysuje a wymagają ode mnie przyniesienia 0,2 kartki na dzień.
              • jolunia01 Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 23:19
                makurokurosek napisała:

                ... jakie ździerstow bo moje dziecko nie rysuje a
                > wymagają ode mnie przyniesienia 0,2 kartki na dzień.

                Rzucasz się jakbyś czerpała dochody z handlu niezużytymi elementami "wyprawki". Jakby wypadało po 0,2 kartki na dzień, to dwie ryzy papieru by wystarczyły dla całej sporej klasy na rok szkolny. To co jest podane jako wyposażenie "warsztatowe" jednego dziecka, po dodaniu kilku sztuk nożyczek i kleju wystarcza mi dla 60-70 dzieci w czasie trzytygodniowego obozu. I jeszcze zostaje.
                • makurokurosek Re: jakies nieporozumienie 09.08.13, 00:33
                  zakładając, że rok szkolny to 9 miesięcy to
                  9*20=180 dni
                  6 bloków to 60 kartek
                  czyli na jeden dzień szkolny na dziecko autorki z wyprawki jaką temu dziecku przygotowała wychodzi 0,33 kartki .
                  60-180
                  x - 1

                  x=60*1/180=0,33

                  "kilku sztuk nożyczek i kleju wystarcza mi dla
                  > 60-70 dzieci w czasie trzytygodniowego obozu."

                  Wyprawka nie dotyczy trzytygodniowego obozu tylko całego roku szkolnego.
      • leokadiaxx Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 09:10
        Mi się wydaje że to zależy od zarządzania, nie mówię że samorządy pakują cięzkie pieniądze w placówki edukacyjne z pewnością sie oszczedza ale nie sądze by taka pierwasza lepsza dyrektorka SP miała problemy by zakupic ze srodkow ktorymi dysponuje takie podstawowe rzeczy jak płyny do podłóg i papier toaletowy.To jest zarzadzanie na zasadzie tu oszczedze tu nie wydam bo zrzucę np finansowanie srodkow czystosci na rodzicow a na wyposazenie klasy, jakies dodatkowe tablice czy dywaniki tez wychowawcy zbiorą od dzieci i co mi zrobią...
        • sarah_black38 Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 10:00
          Za świetlicę płaciłam do tej pory 30 zł/rok. A co do kleju to w domu kupuję non stop , mam wrażenie że mała go wącha albo zjada wink
        • carmita80 Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 10:04
          leokadiaxx napisała:

          >.To jes t zarzadzanie na zasadzie tu oszczedze tu nie wydam bo zrzucę np finansowanie s
          > rodkow czystosci na rodzicow a na wyposazenie klasy, jakies dodatkowe tablice c
          > zy dywaniki tez wychowawcy zbiorą od dzieci i co mi zrobią...

          No wlasnie, o to chodzi ze to powinno byc jasno okreslone, ile godzin tygdniowo szkoly, jaki rozklad tygodniowy, co zapewniaja rodzice itp. Jesli dostep do edukacji jest bezplatny to jakim prawem oczekuje sie od rodzicow zakupu plynow do mycia podlog czy papieru toaletowego? Swietlica to jest inna sprawa bo nie jest obowiazkowa i dzieci moga a nie musza z niej korzystac wiec powinna byc platna i wszystko byloby jasne.
          • ewa_mama_jasia Re: jakies nieporozumienie 08.08.13, 10:27
            mała poprawka: edukacja jest za darmo. Warunki, w jakich jest świadczona, już nie smile
            A poważnie - że mizeria finansowa w polskich szkołach jest to prawda. Ale wydaje mi się, ze dużo zalezy od kadry kierowniczej - na ile potrafi wyciągnąć pieniądze na utrzymanie szkoły od innych podmiotów. Energiczny dyrektor wyciągnie pieniądze od organu założycielskiego, z projektów, założy stowarzyszenie i będzie miał sponsorów. A mało energicvzny powie do rodizców - dajcie, bo inaczej Wasze dzieci nie bedą miały mydła i papieru toaletowego
    • agni71 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 10:50
      Na pierwszy rzut oka wyprawka wydaje sie szokująco duża. Z drugiej strony, możesz zapłacić 120 zł na rok i darowac sobie kupowanie tego wszystkiego. Moje dzieci korzystają/korzystały ze świetlicy równiez w mocno ograniczonym wymiarze, bo każde od 2 do 4 godzin lekcyjnych tygodniowo. U nas placi się za świetlicę dobrowolną składkę, ile kto zadeklaruje, ja deklarowałam 10 zł za dziecko, czyli 100 zł rocznie (200 zł za dwójkę dzieci w zeszłym roku). Dla mnie to nie jest oszałamiająca kwota i chociaż moje dziecko nie zużyje metriałów za te kwotę, to nie nie żal mi.
    • jolunia01 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 14:49
      szua6 napisał:
      ...
      > a to ta szokująca lista...

      Środki higieniczne mnie nie dziwią, bo z doświadczenia wiem, że małym dzieciom jakoś sporo tego wychodzi. Natomiast co do materiałów warsztatowych - w przeciwieństwie do niektórych osób wypowiadających się w wątku - uważam, że to przesada. Z podanej ilości można zrobić 2, a nawet 3 zestawy do wyboru, umieszczając w każdym ten nieszczęsny klej i nożyczki. Nie wierzę, żeby jedno dziecko, nawet będąc w świetlicy codziennie, zużyło tyle rozmaitych papierów. Nadmiar dostępnych materiałów prowadzi tylko do ich marnowania.
    • mytka82 Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 15:50
      Mnie szokuje ta ryza białego i kolorowego papieru xero. Jak każdy to przyniesie to sekretarka ma zapas na cały rok albo i lepiej ;-D
      • slonkotoja Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 08.08.13, 16:47
        Jak dla mnie szok. U nas w szkole ( miasto wojewódzkie) składka 40 zł na ucznia. Zadnych mydeł, papieru toaletowego itd...
    • makurokurosek Płatna świetlica 08.08.13, 18:14
      Po takich postach jak ten dochodzę do wniosku, że jedynym i najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie odpłatności za świetlice, w wysokości takiej samej jak odpłatność za przedszkola. Rodzic zapisywałby dziecko na konkretną ilość godzin i płacił za opiekę. Sądzę, że wówczas skończyłby się temat "muszę kupić kartki i kretki choć moje dziecko nienawidzi rysowania". Miesięczna składka wynosiłaby około 100 zł i zarówno starczyłoby na papier toaletowy, kartki kretki i gry planszowe, a autorka wątku cieszyłaby sie że nie musi kupować wyprawki.
      • mamaemmy Re: Płatna świetlica 08.08.13, 23:45
        makurokurosek napisała:
        wówczas skończyłby się temat "muszę kupić kartki
        > i kretki choć moje dziecko nienawidzi rysowania".

        Nim zaczniesz kogoś pouczać oraz wprowadzać zmiany w szkolnych świetlicach, zaprzyjaznij sie ze słownikiem ortograficznym.. tongue_out
        • makurokurosek Re: Płatna świetlica 09.08.13, 00:44
          Witać moja mama była tak skąpa, że słownika nie było, ale przynajmniej na kredki, farby i papier nie żałowała, czego nie można powiedzieć o sporej części forumek.
          Na szczęście błąd ( typowo dysleksyjny) nie wpływa na sens wypowiedz, opłaty za opiekę świetlicową powinny być jasne i klarowne i skupiać się na OPŁACIE ZA OPIEKĘ.
    • loola_kr Re: Wyprawka do świetlicy szkolnej czy nie przesa 09.08.13, 00:38
      u nas płacimy 10 zł miesięcznie bez dodatkowych zakupów.
      Oddałam dodtkowo gry, puzzle itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka