Dodaj do ulubionych

stluczka,samochod zastępczy?

21.08.13, 13:45
Stluczka nie z mojej winy. Samochod na firmę. Samochod z salonu,ma 8 mcy. Mają obowiązek dac zastępczy?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 13:53
      Sprawdź zakres ubezpieczenia lub umowę leasingowa (jesli taka jest), moze przysługuje.
      Tak z automatu na pewno takiego obowiązku nie ma.
      • thea19 a wlasnie, ze jest obowiazek 21.08.13, 15:20
        nawet jak sie jest bezrobotna i bezdzietna posiadaczka 20 innych aut. wyegzekwowanie tego prawa to jednak inna para kaloszy. ubezpieczalnia wysle Ci pierdylion gotowych pism, ze sie nie nalezy a tak w ogole to udowodnij, ze mamy w ogole cos dac.
        bylo juz nt temat pare spraw sadowych
    • zaneta11113 Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 13:55
      Jeżeli samochód nowy to przypuszczam, że będziesz naprawić w salonie tam gdzie go kupiłaś.
      Ubezpieczalnia pokryw za wynajem samochodu zastępczego. Ja ostatnio miałam stłuczkę też z nie mojej winy jeździłam wynajętym samochodem przez 2 tygodnie koszty wynajmu pokryła firma ubezpieczająca (polisa od sprawcy). A i taka ciekawostka samochód zastępczy powinien być nie gorszy niż tym co jest w naprawie.
    • irima2 Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 14:02
      brać samochód zastępczy z oc sprawcy (z wypożyczalni). Ubezpieczalnie kręcą nosem, zwodzą, przełączają do innego działu ale tym bardziej jak jest to samochód służbowy to zastępczy się należy. Był chyba ostatnio jakiś wyrok w tej sprawie. W mojej firmie zawsze bierzemy i jeszcze nie zdarzyło się, żeby w końcu nie uzyskac zapłaty z oc sprawcy. Koleżanka (prawnik) ostatnio też wzięła zastępczy z oc na samochód prywatny.
    • e_r_i_n Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 16:49
      Masz prawo z oc sprawcy. Polecam firmę sixt - mają program wynajmu aut zastępczych, a jak ubezpieczyciel o nich słyszy, to odechciewa mu się gadać głupoty o jakimś technologicznym czasie naprawy.
    • jusiakr Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 22:03
      Zgłoś się do salonu i zapytaj o warsztat likwidujący szkody. Czasami robią to we własnym zakresie. Zlikwiduj szkodę w tzw. wariancie serwisowym. Zazwyczaj zapewniają samochód zastępczy. Wystawiają fakturę i bezpośrednio kontaktują się z ubezpieczycielem sprawcy. Jeżeli z jakich powodów ubezpieczyciel zmniejszy odszkodowania, po wypisaniu cesji, to warsztat zajmie się windykacją.
      To chyba najwygodniejszy sposób likwidacji.
    • barefoot_duck Re: stluczka,samochod zastępczy? 21.08.13, 23:39
      Należy ci się jak psu buda samochód zastępczy z ubezpieczenia sprawcy. Jesienią korzystałam, walnęła we mnie ciężarówa, sprawca ubezpieczony w PZU. Najpierw zadzwoniłam do ubezpieczyciela, ci chcieli mi jakieś ankiety robić, czy ja naprawdę potrzebuję - generalnie czuć było, że kombinują. Przerwałam rozmowę i udałam się do najbliższej wypożyczalni zapewniającej samochody zastępcze BEZGOTÓWKOWO. Ja tylko wypełniłam parę papierków, kopia oświadczenia sprawcy, numer polisy itp., dostałam kluczyki i dokumenty i zaprowadzono mnie do czystego samochodu, prawie nowego samochodu. Ponieważ odbywało się bezgotówkowo, to wypożyczający miał za zadanie użerać się ewentualnie z PZU, mnie już nic nie obchodziło. Zastępczym jeździłam prawie miesiąc.
      Ja korzystałam z FOX Rent a car, bardzo polecam, mają kilka oddziałów. www.foxrent.pl/dok,13,kontakt-warszawa.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka