Dodaj do ulubionych

Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-(

29.08.13, 09:18
Kupiłam rolki dla córki. Okazały się zbyt luźne nawet przy maksymalnym dopasowaniu więc zapakowałam i zwróciłam. Odpisali, że rolki otrzymali, ale noszą slady użytkowania - lekko przytarte kółka i mocniej starty hamulec i reklamacji nie uznają. Córka miała je na nogach najwyżej 10 min i to w domu. Przejechała może w sumie z 15 metrów po kuchennej terakocie, ale rolki latały jej na nodze, więc zdjęła. Hamulca nawet nie miała gdzie i po co użyć. Co mogę zrobić? Sprzedawca wyraźnie nie chce po prostu oddać pieniędzy. Na nieszczęście po otrzymaniu przesyłki i obejrzeniu rolek wystawiłam pozytywa. Wiem wiem głupia jestem, ale cóż... już po ptakach...
Czy mogę unieważnić komentarz? I zgłosić skargę do Allegro? Tylko czy to coś da? Na razie nipisałam tylko grzeczny list do sprzedawcy, że chyba zaistniała jakaś pomyłka, itd itp i czekam, a on nie odpisuje. Dziś zadzwonię po pracy. Co mogę zrobić jak się będzie upierał przy swoim? Ręczę że rolki są nówka sztuka, czyściutkie i na prawdę nie używane!
---
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 09:30
      Ja miałam podobną sytuację ze sklepem netowym, bo Allegro Ci nie pomoże.

      Kupiłam torbę, która w rzeczywistości miała zupełnie inny odcień niż na zdjęciach. Powiadomiłam sprzedawcę, jakoś dziwnie zwlekał z odpowiedzią licząc na przekroczenie 10 dni. Włożyłam więc torbę do opakowania i odesłałam. Dostałam odpowiedź, że torba byłą źle opakowana (w tym samym opakowaniu odesłałam) przez co została zniszczona, nosi ślady użytkowania i nie można jej zwrócić.

      Skontaktowałam się z rzecznikiem konsumentów i sprzedawcą. Rzecznik mnie opierniczył, że zdjęć nie zrobiłam bo sam przyznał, że to średni materiał dowodowy, bo słowo przeciwko słowu, zdjęcie przeciwko zdjęciu.

      U mnie sytuacja był ciut inna, bo sprzedawca zwlekał z informacją kilka dni, o rzekomym zniszczeniu torby. Wysłałam przedsądowe wezwanie do zapłaty i kasę oddali od razu.

      U Ciebie może można (rzecznik) powołać się na niezgodność towaru z umową (nie da się jeździć w tych rolkach). Poszukaj przepisów odnośnie możliwości sprawdzenia towaru, gdy sprzedaż odbywa się poza lokalem. Poproś też (tak mi rzecznik poradził) o zdjęcia tych uszkodzeń (u mojego sprzedawcy nagle zabrakło aparatu, żeby zdjęcia zrobić), bo najprawdopodobniej wzięli inne rolki ze śladami uszkodzenia i próbują Cię wkręcić.

      Jak szybko je odesłałaś? Od razu czy po iluś tam dniach?

      • emonik Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 09:47
        Odesłałam po kilku dniach - dostałam rolki w środę, a odesłałam w poniedziałek, bo dopiero w niedzielę koło 22.00 wróciło dziecko z wakacji i przymierzyło rolki. W 10 dniach się zmieściłam.
        ---
        • pitahaya1 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 09:58
          Przede wszystkim przepraszam za błędy, bo sama swojego tekstu nie jestem w stanie przeczytać.

          Mimo wszystko radzę Ci skontaktować się z rzecznikiem. Ja niemal zawsze załatwiam sprawę jednym telefonem, zawartość ew pisma rzecznik przekazuje telefonicznie razem z informacjami, jakie są terminy, do kiedy co muszę wysłać.

          Każdy przypadek tak naprawdę jest inny. Mnie niby opierniczono o brak zdjęć ale rzecznik sam przyznał, że w razie czego zdjęcia niewiele pomogą.

          Poszukaj informacji, co w sytuacji, gdy kupujesz zdalnie i chcesz sprawdzić towar. Powinnaś mieć taką możliwość. Pytanie tylko co, gdy zrobią się ślady.

    • maggi9 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 09:59
      Ale zaraz zaraz Ty produkt reklamowałaś bo miał wadę czy oddawałaś?

      Bo to są dwie różne rzeczy. Jesli skłądałaś reklamację bo wymiary podane w aukcji były niezgodne z realnymi i córce noga latała to fakt, że były używane nie ma nic do rzeczy. Trudno reklamować rzecz nieużywaną. Czy w aukcji były podane wymiary i nimi się sugerowałaś a przyszło coś innego?

      Jeśli zaś oddawałaś rzecz (kupiona od firmy w opcji Kup Teraz) to faktycznie mogli rzeczy nie przyjąć bo była używana.

      Więc co w końcu zrobiłaś bo ja nie rozumiem? Reklamacja czy zwrot?

      Komentarz nie ma nic do rzeczy, jest nieobowiązkowy, allegro nie usunie komentarza ani nie będzie się mieszać do Twojej kłotni ze sprzedającym.
      • landora Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 10:15
        Rzecz zakupioną poza siedzibą firmy można zwrócić w ciągu 10 dni bez podawania przyczyny. Przecież dziecko nie starło kółek jeżdżąc po kuchni, sprzedawca kręci.
        • maggi9 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 10:22
          Oczywiście, że można. Ale nieuzywany.

          Poza tym skąd wiesz jaki był stan kółek? No nie wiesz. Autorka tylko napisała, że dziecko się po kuchni przejechało ale jaki jest stan faktyczny tych kółek - tego się nie dowiemy.
          • landora Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 12:38
            No pewnie, że nie wiem, dlatego opieram się na tym, co napisała autorka i zakładam, że napisała prawdę.
          • totorotot Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 13:10
            Można przymierzyć, przejechać się itp. Do tego służy to prawo konsumenta. Jak rolki nie pasują, top wytrzeć ładnie kółka, napisać oświadczenie o zwrocie i odesłać. Oni muszą w ciągu 14 dni oddać kasę. Komentarz nie ma tu nic do rzeczy.
            Jak kręcą, to dj rzecznika praw konsumenta.
            • zdzisnadzis Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 13:18
              To chyba tak nie działa, wg twojego toku rozumowania moge np kupic kuchenke, ugotowac na niej 5 obiadów i stwierdzic , ze jednak sobie ja odesle i kase musza mi oddac. A ten sprzedajacy niby co ma z tym zrobic? sprzedac pozniej jako nowa? Skoro rolki maja widoczne ślady użytkowania nic dziwnego ze nie chcieli przyjac zwrotu, kupiłabys pozniej cos takiego?
              • totorotot Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 16:33
                To chyba tak nie działa, wg
                twojego toku rozumowania moge
                np kupic kuchenke, u
                > gotowac na niej 5 obiadów

                Nie wg toku rozumowania a wg konkretnej wiedzy.
                Tak, możesz sobie ugotować to 5 obiadów i jeśli nie będzie śladów użytkowania, to mozesz odesłać.
                Masz prawo do tzw.oglądu.

                • zdzisnadzis Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 20:26
                  Jak moze nie byc sladów uzytkowania skoro przykładowo ta kuchenka była uzytkowana?? ..Zakupy internetowe rzadza sie innymi prawami, masz prawo sie rozmyslec i ubiegac o zwrot tylko wtedy kiedy cos jest nienaruszone. Chyba ci sie z reklamacja pomyliło.
                  • totorotot Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 20:49
                    kiedy cos jest nienaruszone.
                    Chyba ci sie z rekl
                    > amacja pomyliło.


                    Nie, nic mi się nie pomyliło, doczytaj świeże posty w tym wątku.
    • adellante12 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 11:49
      To jest własnie kupowanie u kretaczy z alledrogo...
      Ta banda oszołomów zwacych siebie sprzedawcami uwaza ze masz zaszczyt u nich kupować chiński shit.
      Ja się nie certolę z tymi pajacami i zawsze rzecznik praw konsumenta albo sąd. Raz przejechałem sie osobiście co wprawiło kretacza w lekkie zastraszenie - słuszne z resztą.
      Kazda próbę naciągania wysyłam na policje jako oszustwo itp..
      Nigdy nie wystawiam pierwszy komentarza - chyba ze negatyw tych im nie oszczedzam.
      • zdzisnadzis Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 12:59
        Troche ochłon ;] Obstawiam, ze autorka chciała zwrocic jednak rolki były uzyte - co z tego ze 15 metrów ale jednak nosiły znaki użytkowania , dlatego tez zwrot jej nei przysługuje i sprzedajacy jak najbardziej postapil własicwie. Autorka powinna troche doprecyzowac, czy był podany dokładny rozmiar wkładki wewn itd, czy kupiła na oko i teraz liczy na cuda.
        • adellante12 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 13:42
          jasne w sklepie też jak but przymierzysz to masz obowiazek go kupic - wszak uzyłas załozyłas i zrobiłas pięć kroków - UZYWANE...
          Ludzie pozwolili sobie kretaczom wejść na głowę...
          • zdzisnadzis Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 13:47
            Tyle tylko ze sklep to co innego a zakupy internetowe to co innego. W tych drugich zwrot przysługuje tylko i wyłacznie kiedy rzecz jest w stanie nienaruszonym, czy tak ciezko to zrozumiec?
      • aurinko Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 14:18
        Nieładnie wszystkich sprzedawców wrzucać do jednego wora, oj nieładnie.
      • na_pustyni Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 20:15
        skoro tak drogo i ch.jowo, to po co robisz im ten zaszczyt i tam kupujesz?
    • kerri31 Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 12:44
      Mieszasz w zeznaniach, najpierw mówisz, ze córka jeździła po kuchni a potem, że są nieużywane.
      Jednak są uzywane ,nie ważne po czym jeździła. W dodatku wystawiłaś pozytyw, moim zdaniem sprawa nie zakończy się dla Ciebie pozytywnie.
    • aurinko Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 14:20
      Tak naprawdę to w takiej sytuacji niewiele możesz zrobić. Jak udowodnisz, że użyte rolki nie mają śladów używania? Komentarza nie unieważnisz, Allegro Ci nie pomoże.
    • easyblue spory transakcyjne 29.08.13, 16:47
      Załóż spór na allegro (zakładka z lewej u dołu - spory transakcyjne).
      • zdzisnadzis Re: spory transakcyjne 29.08.13, 17:38
        Spór to jest totalna ściema, allegro umywa ręce do tego, przez 60 dni może kompletnie nic sie nie dziac , spór sie skonczy i sytuacja moze pozostawac bez zmian. Każdy w tym wypadku i kupujacy i sprzedajacy ma wytłumaczenie na ta sytuacje.
      • pitahaya1 Re: spory transakcyjne 29.08.13, 18:19
        Spór nic nie da. Toczyłam jeden i Allegro nie wnikało co i jak. Ja pisałam, kupujący odpisywał a kasy jak nie było tak nie było.
        • bloopsar Re: spory transakcyjne 29.08.13, 18:49
          > Spór nic nie da. Toczyłam jeden i Allegro nie wnikało co i jak.

          No a co zrobiłaś po tym jak spór nic nie dał (czyli jak zakończył się jego czas)?

          > kasy jak nie było tak nie było

          W takiej sytuacji Allegro poleca konkretne działanie, które jest kolejnym elementem całej procedury. Zrobiłaś to czy tylko narzekasz, że 'Allegro nic nie robi, nic ich nie interesuje'? Zaskakuje mnie jak dużo osób olewa procedurę Allegro, ale pretensje o brak efektu jednak ma.
    • bbarbara Re: Pomóżcie proszę - kłopot na allegro :-( 29.08.13, 20:44
      Zakładając, ze rolki rzeczywiscie byly jedynie zwyczajnie przymierzone w kuchni możesz spokojnie domagac sie uznania zwrotu. Przepisy stanowią bowiem, że świadczenie (np. dostarczona konsumentowi rzecz) ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Dopuszczalne jest więc zarówno rozpakowanie, jak i użycie danej rzeczy w celu jej wypróbowania czy normalnego korzystania zgodnie z przeznaczeniem.(sa pewne wyjątki np płyty dvd i inne) Zastrzeżenie w regulaminie sklepu internetowego wyłączające lub ograniczające uprawnienie do odstąpienia od umowy ze względu na stwierdzenie śladów użytkowania towaru będzie bezskuteczne jako niedozwolone postanowienie wzorca umowy, zakazane m.in. wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 4 czerwca 2012 r., sygn. akt XVII AmC 1125/11 i wpisane do rejestru klauzul zakazanych pod numerem 3582.
      Mało tego, mozesz rowniez domagac sie zwrotu kosztów przesyłki (ale tylko w jedną stronę) W razie odstąpienia od umowy jest ona uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań (art. 7 ust. 3 zd. pierwsze ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów…wink. Myslę, że powinnaś skontaktowac sie z rzecznikiem praw konsumentów, bo ja to znanazłam w necie wiec przydałoby sie bardziej wiarygodne źródło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka