Dodaj do ulubionych

Ewa Chodakowska....

31.08.13, 20:11
Znacie? Ćwiczycie? Daje to wam efekty?

Ja zaczęłam tydzień temu. Na początku nie dawałam rady z tempem, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Zaczęłam od TURBO.

A jakie są wasze spostrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:15
      Nie znam, nie ćwiczę, nie widzę efektów. Coś jeszcze?
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:17
        Jak nie ćwiczysz to trudno by było o efekty uncertain
        Myślenie jest przydatne w życiu uncertain
        • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:18
          olej go, gazeciarz to pseudo prowokator
    • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:17
      znam, ćwiczę, mam efekty
      zaczynałam od killera, ale najbardziej lubię skalpel I
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:24
        A ile dawałaś radę na początku a ile teraz? Czy dobrze sądzę że turbo najlepiej spala tłuszcz?
        Zależy mi najbardziej na brzuchu udach i pośladkach.
        Masz może jakieś wskazówki dla początkującej?
        • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:45
          codziennie, staram się nie odpuszczać, jest tylko jedno ćwiczenie, którego nie mogę robić ze względu na kręgosłup - takie "pływanie" na brzuchu;
          z radami się nie wyrywam, bo już ćwiczysz smile jakbyś miała zacząć, to miałabym parę
          • yotsukaido Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:48
            a jakie masz rady dla takich, którzy nie ćwiczą a zamierzają?
            • babowa Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:53
              tez ciekawa jestem rad
              zamierzam sie z p.chodakowska zapoznac blizejwink

              http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
              • araceli Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:57
                Ja polecam jednak ćwiczyć z oryginałem czyli Jillian Michaels (do znalezienia na You Tube). Tu recenzja:
                foch.pl/foch/1,132040,14458300,Nie_sama_Chodakowska_czlowiek_zyje___fajne_cwiczenia_.html
              • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 20:58
                Jeśli masz zerową kondycję tak jak ja, to radzę się nie zrażać i nie poddawać.
                • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:20
                  zaczną od tego, że jej wizerunek mi nie przeszkadza, nie interesuje mnie jej życie prywatne, żyły na brzuchu i silikonowe piersi, ale przede wszystkim odpowiada mi styl, w jakim prowadzi ćwiczenia, bo nie lubię, jak ktoś na mnie pokrzykuje

                  te ćwiczenia mają przede wszystkim dawać radochę, satysfakcję, nie powinno nas nic boleć, etc. - przyznaję, że są dni, kiedy często zerkam na zegarek i nie mogę doczekać się końca

                  jak zaczynałam, to ledwo udawało mi się robić wszystkie powtórzenia, ale się nie poddawałam, choć czasami miałam na to wielką ochotę - jednak motywacja była silna, porobiłam sobie parę zdjęć przed i wystarczyło na nie zerknąć, żeby nie odpuszczać wink
                  ona mówi, żeby ćwiczyć 3x w tygodniu, moim zdaniem najlepiej codziennie, ale nie każdemu łatwo jest wygospodarować 40 minut dziennie
                  fajnie, żeby nikt w tym czasie nam nie przeszkadzał - nie ma to, jak człowiek rozgrzany, w ferworze walki musi odpowiadać na pytania dziecka albo odganiać atakujące włosy koty

                  a propos włosów - fajnie je czymś związać, ale nie z tyłu głowy, bo przy ćwiczeniach, kiedy leży się na plecach spinka/gumka może wbijać się w głowę i rozpraszać

                  ćwiczę na karimacie

                  wpadłam na pomysł, żeby ćwiczyć bez butów - odradzam

                  najfajniej ćwiczy mi się w koszulce i bokserkach, nikt mnie nie musi oglądać w super hiper wypasionym stroju fitness, to sobie zostawiam na wyjścia na siłownię

                  podczas ćwiczeń nie piję, nie jem też jakiś czas przed (kiedyś krótko przed wypiłam kawę, myślałam, że mi serce wyskoczy), na głodniaka też nie, robi się słabo

                  nie wiem co jeszcze... miło jest usłyszeć "już po krzyku" na koniec smile

    • mary_lu Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:20
      Lepiej pochodzić na normalne zajęcia. Chodzę do fajnego klubu, mam jedną ulubioną instruktorkę, ale i wszyscy pozostali są lepsi od Chodakowskiej - lepiej tłumaczą poprawne wykonywanie ćwiczeń, lepiej motywują, programy ćwiczeń są mniej monotonne.

      Rozdmuchana reklama, a w środku niewiele. Moim zdaniem szkoda złudzeń.
      • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:25
        a ile jej zestawów próbowałaś? mnie jej cwiczenia nie nudza i nie sa monotonne, serio - jednak nie mam zamiaru nikogo przekonywac na sile, za stara jestem i szanuje odmienne opinie big_grin
        i chodzilam/chodze na 'normalny' fitness, ale zdecydowanie trudniej jest mi wygospodarowac na niego czas
        • mary_lu Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:35
          Kilka razy w tygodniu ćwiczę przed telewizorem, Chodakowską czasem też włączę, pewnie przećwiczyłam dużą część z tego, co z jej ćwiczeń można znaleźć w internecie.

          Nie podzielam bardzo entuzjastycznych opinii, przede wszystkim moja wiedza o poprawnym wykonywaniu jej ćwiczeń pochodzi od innych instruktorów.

          To produkt i tyle, więc można dowolnie oceniać. Moja ocena jest na 4-, reklama na 6.
    • kiddy Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:34
      Znam, ćwiczyłam przez 6 tygodni 3-4 razy dziennie. Efektów żadnych. Przerzuciłam się na Jillian Michaels. Efekty były widoczne bardzo szybko, ćwiczenia są bardzo urozmaicone i ciekawe. Ćwiczenia Ewy są jednostronne i obciążające głównie dolne partie ciała. A ćwiczenia na brzuch w skalpelu wołają o pomstę do nieba - kręgosłup można sobie załatwić na amen.
      • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:45
        sprobuje!
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:52
        Więc co proponujesz skutecznego na brzuch?
        • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:02
          jak-nie-ja-to-kto napisała:

          > Więc co proponujesz skutecznego na brzuch?

          www.youtube.com/watch?v=ZJ8Zdj0OPMI
          www.youtube.com/watch?v=u5aqA5Ok5W4
          Jillian ma osobowosc starego sierzanta, ale daje czadu.
        • kiddy Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 10:00
          Chodzi nawet nie o to, co, tylko jak to wykonywać. Jillian świetnie prezentuje ćwiczenia i pokazuje, jak ich NIE wykonywać. Poza tym nie da się ćwiczyć tylko brzucha, trzeba wzmacniać harmonijnie całe ciało, bo to tworzy tzw. gorset mięśniowy. Trzepanie brzuszków czy rowerków na dłuższa metę nic nie da.
      • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:56
        kiddy napisała:

        > Znam, ćwiczyłam przez 6 tygodni 3-4 razy dziennie. Efektów żadnych. Przerzuciła
        > m się na Jillian Michaels. Efekty były widoczne bardzo szybko, ćwiczenia są bar
        > dzo urozmaicone i ciekawe. Ćwiczenia Ewy są jednostronne i obciążające głównie
        > dolne partie ciała. A ćwiczenia na brzuch w skalpelu wołają o pomstę do nieba -
        > kręgosłup można sobie załatwić na amen.

        Zgadzam sie, kiedys mialam faze na Jillian i jak patrze na Chodakowska, to w porownaniu z Jillian jej zajecia sa jakies za przeproszeniem dupowate... Jak sie chce naprawde narzucic sobie jakies tempo, to jest pelno amerykanskich instruktorek, ktore Chodakowska zamiataja podloge, bo u nich to jest megabiznes od lat.
        No albo asztanga - ze juz nie wspomne o dodatkowych korzysciach ogolnorozwojowych smile
        • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 23:54
          > No albo asztanga - ze juz nie wspomne o dodatkowych korzysciach ogolnorozwojowy
          > ch smile

          Tyle, że asztangi raczej też z telewizorem/książką (chyba, że z Maehlemwink) się nie da ćwiczyć, bo uszkodzić się można bardzo łatwo i to poważnie.
          • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:06
            Prawda, ale pare lekcji i ma sie prace domowa na miesiace jak ktos chce smile Przenosne, praktyczne, wielofunkcyjne...
            • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:09
              Oj prawdasmile. Ja teraz zostałam sama ze sobą, bo dziecię do szkoły poszło i na poranne Mysore nie mogę chodzić...
              • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:12
                No ale mozesz, i to jest piekne! A kolezanka, co cwiczy Bikrama, ubolewa, ze ona w domu nie moze, bo jest za zimno i nikt na nia nie wrzeszczy suspicious
                • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:15
                  Na zimno w domu sama narzekam, bo w moim studio co prawda smrodlawie, ale przyjemnie ciepło od współpraktykujących się robiło. Nic to, zostały niedziele w samadhiwink.
                  • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:23
                    Kominek tylko kominek!
                    • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:25
                      Ni ma! Elektryczne grzejniki mam tylko w mieszkaniu, jak odpale w sierpniu to mnie małżon powiesi, już i tak narzeka, że wstaję o piątej by "czcić szatana"wink.
                      • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 00:27
                        To moze choc piec minut na skakance przed smile
                        • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 09:01
                          Ze skręconą kostką to za bardzo sobie nie poskaczę, mam nawet zakaz na wszystkie "jump backs" i "jump throughs" (cholera, o jodze też nie potrafię nie po angielsku gadacwink). Widzę, że jedynym rozwiązaniem jest powrót do pięciu Powitań Słońca B (trzy z lenistwa robiłam), bo to mnie na pewno spocismile. Choć one tak mną poniewierają, że ich nie znoszę z całego serca...
                          • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 12:47
                            Wez przestan, malo sie nie zniechecilam do pojscia dzis na zajecia przez mysl o pieciu, i przeskokach! Ja tam robie trzy, ale skupiam sie na jakosci :p Po polsku tez nie umiem... Musze kiedys pojsc na zajecia w PL, i mam nadzieje, ze beda uzywac oryginalnych nazw big_grin
                            • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 13:39
                              Eh, w Polsce chyba na palcach jednej reki mozna policzyc nauczycieli asztangi...ja wracam do kraju w styczniu i juz sie boje jak to bedzie, chyba bede musiala pareset kilometrow raz na jakis czas zrobic, bo na mojej prowincji tylko hatha i Iyengar rzadzisad.
                              A Ty tez w Irlandii, prawda? Mozna zapytac u kogo cwiczysz? Ja mozliwe, ze zdradze moja nauczycielke, bo na poranne Mysore nie mam juz szans a znalazlam w internecie inne studio w Dublinie, ktore oferuje wieczorne zajecia. Choc nie wiem jak mozna praktykowac wieczorem, musialabym chyba skonczyc jesc o dwunastej w poludnie:/.
                              • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 13:49
                                Ogolnie to nie podaje lokalizacji na forum smile Ale tez na rano. Od jakiegos czasu tylko, bo wczesniej chodzilam na zajecia wieczorne, rozne style, ale dynamiczne - przy tym stylu zostalam. Masz racje, wieczorem jest inaczej, inny stan umyslu, znacznie bardziej rozwala dzien i tydzien. Nie wiem, czy nie lepiej ustawic to jakos tak, zeby choc ze dwa razy w tygodniu chodzic na rano, a w inne poranki robic serie samemu w domu. Ja chodze srednio trzy razy, i z dwa razy dzialam w domu. Chyba w sumie do praktyki wlasnej sie dazy... choc oczywiscie nie ma to jak cisnienie na zajeciach smile
                                • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 14:06
                                  Rozumiem kwestie prywatnoscismile. Wiem, ze tu chodzi o praktyke wlasna, jednak lubie jak mi nauczycielka ramiona na ziemie popchnie w prasarita padottanasanie, czy pomoze w mari d, zwlaszcza, ze ja dalej poczatkujaca, dopiero rok cwicze i przez kontuzje od jakiegos czasu nie mam w najblizszym czasie szans pojsc dalej niz navasana. Choc nawet dotad cwiczac czuje efekty i w sumie nie wiem czy nawet chce dostac bhujapidasane, bo wydaje sie byc cholernie trudnawink. Najwyzej do konca zycia bede robic polowe primarywink.
                                  • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 14:16
                                    To wcale nie jest zla opcja smile Mnie sie w ogole wydaje, ze zdrowy czlowiek powinien umiec plywac, jezdzic na rowerze, przebiec 5km i robic pol primary...
                                    Ja to lubie jak ktos na mnie usiadzie LOL big_grin
                                    • pinkdot Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 14:29
                                      Noooo, paschimottanasana z asysta po back bending - miodzio, albo jak mnie przydepnie po sirsasaniesmile.
                                      • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 15:03
                                        Hehe chyba sie zmobilizowalam wlasnie na jutro smile
      • alpha.sierra Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:58
        To nie wiem jak ćwiczyłaś. Ćwiczę z książką i po tygodniu mniej się męczę, jestem bardziej rozciągnięta, trochę jędrniejsza i trzymam napięty brzuch. Fakt faktem, że po pierwsze mam niezłe geny i po drugie moje ciało potrzebuje tylko delikatnej pomocy - nie potrzebowałam schudnąć, tylko nieco się "odświeżyć". I to działa. Mało tego, mam z tego fun. Kupiłam też płytę i mnie ten jej spokojny głos, to całe "super, dasz radę" i pie...ty o szczęściu akurat bardzo odpowiadają.
      • princesswhitewolf Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:30
        Znam, ćwiczyłam przez 6 tygodni 3-4 razy dziennie. Efektów żadnych.

        bo tego typu cwiczenia w malym stopniu dzialaja odchudzajaco. Cwiczenia cardiovascular sprzyjaja utracie wagi.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:32
          Czyli? Wytłumacz łopatologicznie o jakie ćwiczenia chodzi
          • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:43
            Jak skaczesz, ziajasz i sie pocisz... Cwiczeniami typu brzuszki, unoszenie nog mozna wyrabiac miesnie, ale tluszczu z wierzchu sie od tego nie straci.
            • jak-nie-ja-to-kto Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:51
              No tak, ale jakaś mało kreatywna w tym temacie jestem. Poskaczę chwile i mi się odechciewa. Wolałabym właśnie patrzeć na kogoś i powtarzać. Wtedy trzymam tempo i mam motywację.
              • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 23:12
                jak-nie-ja-to-kto napisała:

                > No tak, ale jakaś mało kreatywna w tym temacie jestem. Poskaczę chwile i mi się
                > odechciewa. Wolałabym właśnie patrzeć na kogoś i powtarzać. Wtedy trzymam temp
                > o i mam motywację.

                Jak znasz angielski, to polecam - masz na przemian silowke i cardio:
                www.youtube.com/watch?v=FTT4W8ygJ7w
    • enatealie Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 21:48
      Dlatego najrozsądniej jest ćwiczyć pod okiem instruktora. Znam osoby, które trenowały z Ewą, Mel B. i osiągnęły rezultaty, ale i takie, którym one nie pomogły, a wręcz zaszkodziły. Postać z telewizora/komputera nie może przecież ocenić tego czy ćwiczysz prawidłowo/nieprawidłowo.
      • sanrio Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:00
        ale i takie, którym one nie pomogły
        > , a wręcz zaszkodziły.

        a konkretnie jak / w czym zaszkodziły?
        • madzioreck Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:07
          No właśnie w tym, co wyjaśniono wyżej: jeśli źle wykonujesz cwiczenie, możesz sobie zaszkodzić. A jeśli nikt nie kontroluje, jak wykonujesz cwiczenie, to szansa, ze wykonujesz je źle, jest spora.
        • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:14
          sanrio napisała:

          > ale i takie, którym one nie pomogły
          > > , a wręcz zaszkodziły.
          >
          > a konkretnie jak / w czym zaszkodziły?

          To sa cwiczenia, ktore potencjalnie moga mocno szkodzic na kolana i krzyz. Jesli na przyklad masz zwyczaj stawiac zgieta noge z ciezarem ciala pod ciut zlym katem, mozesz rozwalic sobie kolano, bo kolana bardzo nie lubia skrecenia bocznego pod obciazeniem. Jesli masz nieodpowiednio ustawiona miednice, te skoki i przysiady pojda ci w krzyz. Dobry zywy instruktor zwroci ci na to uwage, poprawi. Oczywiscie zly nie zwroci. No ale ten z telewizora nie ma specjalnie szansy.
      • na_pustyni Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:09
        ale jak zaszkodziły?
        bo wiesz, ja chodząc regularnie na step, pod okiem intruktora, rozwaliłam sobie kolano
        • princesswhitewolf Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:28
          oczywiscie, bo instruktor czesto nie pomoze przy szybkim tempie. Kolana sa szczegolnie narazone na skrety. Dobrze jest kupic buty odpowiednie z mozliwoscia skrecania ( spin on albo zwane tez twist)
    • alpha.sierra Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 22:26
      Warto kupić książkę: masz w niej bardzo dokładnie opisane wszystkie ćwiczenia + to, na co musisz uważać, żeby się nie uszkodzić; są plany treningowe na 30 dni, 6-dniowe cykle, ale każdego dnia coś innego. Dla mnie płyta i YT to takie uzupełnienie, bo zwariowałabym, gdybym każdego dnia miała robić to samo.

      Po tygodniu ćwiczeń wyskakałam bite 5 minut rozgrzewki bez przerwy, znowu dotykam głową kolan przy wyprostowanych nogach, ujędrniły mi się nogi i wrócił kaloryfer na brzuch, ale jak pisałam wyżej, ja zaczęłam ćwiczyć, żeby się "odświeżyć".
    • kajak75 Re: Ewa Chodakowska.... 31.08.13, 23:50
      Rozwiała kolana
      • magalita0983 Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 02:54
        Moja siostra ćwiczy już drugi miesiąć i generalnie sobie chwali efekty. Z tym że również narzeka iż niektóre ćwiczenia obciążają kolana.
        Jak starszy synek rozpocznie przygodę z przedszkolęm może i ja się porządnie wezmę za ćwiczenia.
        • kiddy Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 10:03
          No obciążają, bo, po pierwsze, powtórzeń jest a dużo, po drugie, za dużo jest po sobie ćwiczeń na dolne partie ciała, po trzecie, Ewa nie mówi dokładnie o tym, jak je wykonać poprawnie.
    • gretchen184 Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 06:32
      4 m-ce ćwiczeń, 2 razy w tygodniu + dieta umiarkowana
      zero efektów w postaci zmniejszenia wymiarów (nawet nie drgnęło), waga w miejscu.
      jedyne co tomi się nogi wzmocniły ale za to nadwyrężyłam kolana i stopy.
    • zdzisnadzis Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 12:55
      Spostrzeżenia sa takie, ze gdyby nie jej ustawiony w piśmie Shape narzeczony, to nikt by o niej nawet nie usłyszal. Co do jej metod juz sie wypowiedziano, ze nie sa "najszcześliwsze" .
      • cherry.coke Re: Ewa Chodakowska.... 01.09.13, 13:07
        zdzisnadzis napisał:

        > Spostrzeżenia sa takie, ze gdyby nie jej ustawiony w piśmie Shape narzeczony, t
        > o nikt by o niej nawet nie usłyszal. Co do jej metod juz sie wypowiedziano, ze
        > nie sa "najszcześliwsze" .

        Wiesz ja tam uwazam, ze wszystko, co zacheca ludzi do ruchu jest dobre. Choc pewnie lepiej zaczac od Chodakowskiej i przeniesc sie na cos innego... ale gdzie indziej tez najpierw byla jakas Jane Fonda (ktora zjechala sobie swoim aerobikiem biodra czy kolana az do stanu, kiedy potrzebowala operacji), a potem pojawilo sie duzo innych, lepszych opcji,bo zachecila miliony i stworzyla rynek. Chwala pionierom smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka