Dodaj do ulubionych

granda w przedszkolach - Warszawa

03.09.13, 08:19
Zakładam, ze Waszych przedszkolach tez nei będzie żadnych zajeć dodatlowych - ja jestem załamana. Angielski olewam, bo to i tak prywanie, ale rytmika , plastyka czy taniec??? WTF???? Jeśli usłyszycie o jakimś pospolitym ruszeniu - skargi, wezwania, stajki - dajcie znać. Sama pójde na barykady. Jestem wściekła i sflustrowana. Chce mi sie wyć - co oni robia z naszymi dziećmi!
A mozę macie jakieś rozwiazanie problemu? Ja mam jutro zebranie w przedszkolu, ale juz wiem, ze będzie słabo, bardzo słabo...
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:23
      Zaiste w dobrych żyjemy czasach skoro takie pierdoły powodują frustracje i wycie.
      • antyideal Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:28
        Flustrację

        >Jestem wściekła i sflustrowana.
        • krejzimama Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:32
          Uuuu to już nie ma ratunku. Flustracja to matnia bez wyjścia.
    • aagnes Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:24
      Jezus maryja - bez przesady. przewaznie te zajecia sa na takim sobie poziomie, po drugie jak ci tak zalezy to zapisz dziecko gdzies na porzadne zajecia wybrane, po trzecie wiekszosc czasu dzieciaki spedzaja na zajeciach typu plastyka, wiec jakos sie zrealizuje, po kolejne rytmike prowadza czesto te same panie,wiec na pewno cos bedzie, po ktores tam z kolei - bedzie wreszcie taniej. granda bylo to, ze przedszkole panstwowe potrafilo kosztowac ok 450 zl.
    • mariolka55 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:32
      chyba przesadzasz
      w moim dawnym przedszkolu ,była rytmika i angielski zawsze dodatkowo płatny
      dziecko srednio chciało uczęszczać...
      w zerówce był angielski i rytmika juz w ramach zajęc, ale prowadzili to nauczyciele ze szkoły
      rytmiki moja nie znosila,wolała taniec który już był dodatkowo płatny

      nie widze problemu
    • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:33
      greta118 napisała:

      > Zakładam, ze Waszych przedszkolach tez nei będzie żadnych zajeć dodatlowych - j
      > a jestem załamana. Angielski olewam, bo to i tak prywanie, ale rytmika , plasty
      > ka czy taniec???

      Co w takim razie dzieci robia w przedszkolu skoro podstawowe zajecia sa (byly) na liscie dodatkowych platnych extra? Pomijam oczywiscie angielski bo ten nie jest dzieciom w przedszkolu do niczego potrzebny.
      • krejzimama Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:37
        A może zamiast oplacać kruchtochetki oplacic panie od angielskiego.
    • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:35
      to samo w szkole-w ramach zajęć placówka nie może pobierać opłat
      i bardz dobrze- nie będzie głupiej obowiązkowej-ale płatej-rytmiki big_grin
    • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:35
      natemat.pl/72243,nowa-ustawa-przedszkolna-to-bubel-kto-chce-bez-trudu-ja-obejdzie-a-sytuacja-dzieci-wcale-sie-nie-poprawi
      • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:37
        u nas jak wyżej chcą obejść poprzez darowizny celowe na RR i opłacanie zajęć przez RR. Póki co dyrektorzy czekają na opinię prawną czy da się w ten sposób.
    • ewaewawa Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:37
      Moim zdaniem NIE PRZESADZA. Pamiętam, że ja 20lat temu miałam darmową rytmikę, plastykę, tance, gimnastykę korekcyjną, angieslki(tutaj nieiwelka oplata, naprawde niewielka). Czyzbysmy sie cofali? i szukali oszczednosci nawet na dzieciach?
      • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:42
        ewa- piszesz o darmowych-a wiec w ramach zajęć
        nowe przepisy dotyczą zajeć DODATKOWYCH i DODATKOWO płatnych
        • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:49
          guderianka napisała:

          > ewa- piszesz o darmowych-a wiec w ramach zajęć
          > nowe przepisy dotyczą zajeć DODATKOWYCH i DODATKOWO płatnych

          Ale jesli te zajecia sa w ramach normalnych zajec przedszmolnych to po co jeszcze dodatmowe platne? Rozsadnie, bo panstwowe przedszmole nie powinno zarabiac na tym co jest w podstawie zajec.
          • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:52
            To są zajęcia nieobowiązkowe odbywające się poza podstawą programową. Rodzic zamiast wieźć dziecko na karate, angielski, tańce czy do logopedy odbierał dziecko które już te zajęcia odbyło...
            • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:56
              Koleżance chodzi o to, ze te zajęcia powinny być dla wszystkich dzieci w ramach nauczania przedszkolnego. I ma rację. Oczywiście żal mi ludzi, który prowadząc takie zajęcia zarabiali na życie.
              • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:01
                hmm ale podstawa nie przewiduje ani zajęć z ceramiki ani karate ani judo-dlaczego wiec przedszkole miałoby je finansować i prowadzić w ramach nauczania? Ja rozumiem zajęcia muzyczne czy plastyczne i to co jest w podstawie ale reszta? to zajęcia dodatkowe, nieobowiązkowe aczkolwiek zgadzam się, że przy rozliczaniu godzinowym płacił się podwójnie co te uważam za bezsens.
            • ewaewawa Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 08:59
              No pamietam, ze w przedszkolu mielismy co jakis czas spotkanie z logopeda kontrolujaca nasza wymowwe i te dzieci, ktore mialy problem chodzily w grupach cwiczyc do niego- bezpatnie wszystko w ramach normalnego przedszkola. Juz kompletnie nie ogarniam jak to teraz w Polsce wyglada, przykre, ze wszystko dodatkowo platne i dzieci z ubozszych rodzin maja mniejsze szanse na nauke jezyka, na lepsza koordynacje ryuchowa itd
              • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:06
                ewaewawa napisała:

                > No pamietam, ze w przedszkolu mielismy co jakis czas spotkanie z logopeda kontr
                > olujaca nasza wymowwe i te dzieci, ktore mialy problem chodzily w grupach cwicz
                > yc do niego- bezpatnie wszystko w ramach normalnego przedszkola. Juz kompletnie
                > nie ogarniam jak to teraz w Polsce wyglada, przykre, ze wszystko dodatkowo pla
                > tne i dzieci z ubozszych rodzin maja mniejsze szanse na nauke jezyka, na lepsza
                > koordynacje ryuchowa itd

                Dokladnie. Smutne to. Karate 3-latkom niezbedne nie sa ale wszelkie zajecia plastyczne i muzyczne owszem podobnie jak obsedwacje i korekcja pod wzgledem problemow logopedyczn h i to przedszkola zapewniac powinny bezplatnie.
                • male_a_cieszy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:35
                  Moja córka obecnie chodzi do przedszkola, co prawda nie do Warszawy ale na Śląsku. U nas dodatkowo płatny był tylko j.angielski. Logopeda jest za darmo - raz w tygodniu pracuje z dziećmi z problemami wymowy. Są też darmowe dodatkowe kółka dla chętnych dzieci (z pominięciem trzylatków) prowadzone przez nauczycielki: plastyczne, muzyczne i teatralne.
                • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:58

                  Bez przesady,w niemieckich przedszkolach tez nie Ma zajec tego typu i jakos nie widze stada tumanow.
                  Dzieci maluja,spiewaja,tancza,klaszcza w ramach normalnych zajec i starcza.
            • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:01
              Przypuszczam, że największy raban robią nie rodzice a właścicielek firemek, które te zajęcia organizowały. No i może jeszcze dyrektorzy, którzy dostawali prowizję za wpuszczenie ich do przedszkola. Same zajęcia miały przeważnie poziom bardzo mierny i nie ma czego opłakiwać.
              • skarolina Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:07
                >Same zajęcia miały przeważnie poziom bardzo mierny i nie ma czego opłakiwać.

                To akurat prawda, natomiast niepokoi zupełnie co innego. To, że zakaz organizowania płatnych zajęć ma być sposobem na wyrównywanie szans edukacyjnych. Fajnie, tylko czemu w dół? Niektórych nie stać, więc niech nikt nie ma lepiej... Urawniłowka jak za komuny.

                Cytuję za wrocławską wyborczą:

                Rząd tłumaczy, że wprowadził zmiany, by wyrównać szanse edukacyjne najmłodszych. Nie wszystkich rodziców bowiem było stać na opłacanie zajęć dodatkowych, które do tej pory odbywały się po pięciu godzinach bezpłatnych.
                • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:10
                  A mi się chce śmiać/płakać jak słyszę, ze rytmika była nad standardem.
                • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:16
                  skarolina napisała:
                  > To akurat prawda, natomiast niepokoi zupełnie co innego. To, że zakaz organizow
                  > ania płatnych zajęć ma być sposobem na wyrównywanie szans edukacyjnych. Fajnie,
                  > tylko czemu w dół? Niektórych nie stać, więc niech nikt nie ma lepiej...

                  No właśnie. To równanie w dół w kontekście edukacji jest właśnie szokujące!
                  • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:21
                    Rytmika to było najpopularniejsze płatne zajęcie dla dzieci. Czemu? Po to aby rodzic czuł, ze funduje dziecku jakiś awans społeczny?
                    • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:28
                      kropkacom napisała:
                      > Rytmika to było najpopularniejsze płatne zajęcie dla dzieci. Czemu? Po to aby
                      > rodzic czuł, ze funduje dziecku jakiś awans społeczny?

                      Nie - po to żeby dziecko się rozwijało harmonijnie. A każdych zajęciach, które akurat Tobie się nie podobają można tak powiedzieć. Ja kończyłam szkołę muzyczną i wiem, że takie zajęcia są wartościowe.
                      • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:35
                        Wszystkie dzieci powinny mieć szansę rozwijać się w placówce. Szkoła muzyczna to inna para kaloszy.
                        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:36
                          kropkacom napisała:
                          > Wszystkie dzieci powinny mieć szansę rozwijać się w placówce.
                          > Szkoła muzyczna to inna para kaloszy.

                          Bardzo się rozwiną jak im plac zabaw i kolorowanki zostaną.
                          • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:08
                            No wiec rytmika powinna być częścią programu, a nie zajęciem płatnym dodatkowym.
                            • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:26
                              kropkacom napisała:
                              > No wiec rytmika powinna być częścią programu, a nie zajęciem płatnym dodatkowym

                              Wiele rzeczy powinno być ale nie jest.

                              Jakiś czas temu była draka z dopłacaniem za znieczulenie przy porodzie. Bo niby każdej rodzącej przysługuje gratis więc nie można brać pieniędzy od pacjentki. Efekt - w wielu szpitalach nie ma zzo wcale bo NFZ nie płaci wystarczająco. Bezpłatnie dla wszystkich okazało się być niedostępnym dla nikogo.
                              • kropkacom Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:30
                                No to chyba trzeba sobie odpowiedzieć co tu jest problemem. Równanie w dół? Czy raczej organizacja takich placówek jak przedszkola gminne?
                  • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:23
                    araceli napisała:

                    > No właśnie. To równanie w dół w kontekście edukacji jest właśnie szokujące!
                    >
                    To chyba nie jest rownanie w dol bo ta rytmika jest w ramach normalnych zajec dla wszystkich dzieci podobnie jak plastyka a logopeda wg potrzeb. Jesli tak nie jest to wtedy jest problem ale zamiast domagac sie przywrocenia tych zajec jako platnych nalezy domagac sie ich wlaczenia do podstawy programowej. Oczywiscie nie karate wink
                    • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:29
                      To, że nie będzie angielskiego to akurat ok. Jeszcze nie słyszałam, żeby się ktoś w przedszkolu nauczył angielskiego. Może dzieci będą częściej wychodzić na plac zabaw, zamiast kisić się na plastyce, ceramice albo angielskim.
                      • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:36
                        przystanek_tramwajowy napisał:
                        > To, że nie będzie angielskiego to akurat ok. Jeszcze nie słyszałam, żeby się kt
                        > oś w przedszkolu nauczył angielskiego. Może dzieci będą częściej wychodzić na p
                        > lac zabaw, zamiast kisić się na plastyce, ceramice albo angielskim.

                        A ja widziałam rewelacyjne skutki nauki angielskiego w przedszkolu. Nie - to nie taka nauka jakby chcieli widzieć niektórzy rodzice, że dziecko po przedszkolu na wakacjach wyskoczy i będzie wszystko w obcym języku załatwiać. To oswojenie się z językiem, poznanie jego melodyki, rozumienie poleceń ze słuchu. Procentuje bardzo w przyszłej szybkości nauki języka.
                      • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:07
                        nie nauczył, fakt ale osłuchał się
                        a potem w najmniej oczekiwanym momencie moje dziecko odśpiewuje angielskie piosenki albo recytuje krótkie wierszyki, nazywa kolory, liczy po angielsku, nazywa przedmioty. Może nie jest tego dużo ale nie wymagam od kilkulatka aby mi recytował Szekspira ale widzę, że jednak efekty jakies są
                        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:14
                          attiya napisała:
                          > nie nauczył, fakt ale osłuchał się
                          > a potem w najmniej oczekiwanym momencie moje dziecko odśpiewuje angielskie pios
                          > enki albo recytuje krótkie wierszyki, nazywa kolory, liczy po angielsku, nazywa
                          > przedmioty. Może nie jest tego dużo ale nie wymagam od kilkulatka aby mi recyt
                          > ował Szekspira ale widzę, że jednak efekty jakies są

                          Takie są właśnie efekty wczesnego osłuchania się z językiem. Ba! Są badania, które pokazują, ze NIEMOWLĘTA, którym puszczano teksty w obcym języku na późniejszych etapach nauki znacznie lepiej radzą sobie z przyswajaniem i odtwarzaniem specyficznych dla danego języka dźwięków.

                          ---
                          Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
                • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:58
                  no i tu dotykamy meritum sprawy
                  Jaś i Justynka nie chodzą na zajęcia? to i pozostałe 24 dzieci nie będzie chodzić - jak wszyscy to wszyscy.... nie bedą mieli zajęć uncertain
            • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:01
              slonko1335 napisała:

              > To są zajęcia nieobowiązkowe odbywające się poza podstawą programową. Rodzic za
              > miast wieźć dziecko na karate, angielski, tańce czy do logopedy odbierał dzieck
              > o które już te zajęcia odbyło...

              Karate i angielski nie za w podstawie zajec przedszkolnych ale wszelkie zajecia plastyczne czy muzyczne owszem. Co wiec dzieci robia na zajeciach? Maja przeciez plastyke czy rytmike? Wiec jesli rodzic chce dodatkowo to powinie zapisac na zajecia po przwdszkolu.
              Spotkania z logopeda to raczej w standardzie przedszkola i kazdy 3-latek pod tym katem powinien byc obserwowany i diagnozowany a ewentualna korekcja czyli praca z logopeda w razie potrzeb ale darmowa. Zajecia z logopeda w tym samym worku co karate?
              • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:06
                Co wiec dzieci robia na zajeciach? Maja pr
                > zeciez plastyke czy rytmike?
                mają plastykę i zajęcia muzyczne jak najbardziej-w ramach podstawy

                Wiec jesli rodzic chce dodatkowo to powinie zapis
                > ac na zajecia po przwdszkolu.
                ale właśnie o to chodzi, że zapisywał je na swój koszt poza czasem podstawy programowej co jest bardzo wygodne bo dziecko odbywało je w czasie gdy jest w pracy a on po pracy nie musiał nigdzie już dziecka wozić.

                Spotkania z logopeda to raczej w standardzie przedszkola
                tak ? a ty o Polsce piszesz i jej podstawie programowej?

                Zajecia z logopeda w tym samym worku
                > co karate?
                a czemu nie? jedno i drugie nie mieści się w podstawie programowej wychowania przedszkolnego-tak więc jak rodzic potzrebuje logopedy wozi dziecko po pracy podobnie jak ten który potrzebuje karate-wcześniej wozić nie musiał bo odbierał dziecko po tych zajęciach...
                • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:16
                  slonko1335 napisała:


                  > ale właśnie o to chodzi, że zapisywał je na swój koszt poza czasem podstawy pro
                  > gramowej co jest bardzo wygodne bo dziecko odbywało je w czasie gdy jest w prac
                  > y a on po pracy nie musiał nigdzie już dziecka wozić.

                  Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly. Poza tym inni napisali ze to te same panie czyli nauczycielki prowadzily np rytmike czyli bylo to obowiazkowe i do tego platne.

                  >
                  > Spotkania z logopeda to raczej w standardzie przedszkola
                  > tak ? a ty o Polsce piszesz i jej podstawie programowej?

                  A w Polsce tak nie jest?


                  > a czemu nie? jedno i drugie nie mieści się w podstawie programowej wychowania p
                  > rzedszkolnego-tak więc jak rodzic potzrebuje logopedy wozi dziecko po pracy pod
                  > obnie jak ten który potrzebuje karate-wcześniej wozić nie musiał bo odbierał dz
                  > iecko po tych zajęciach...

                  Logopeda to potrzeba a karate nie. Naprawde nie widzisz roznicy?
                  Zajecia logopedyczne naprawiajace wady wymowy to tak jak zajecia naprawiajace wady np postawy czy krzywych nog jesli sa konieczne to sa za darmo. Karate czy gra na skrzypcach to nie sa zajecia niezbedne w rozwoju dzieci przedszkolnych.
                  • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:18
                    najma78 napisała:
                    > Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly. Poza tym inni napisali ze to te sam
                    > e panie czyli nauczycielki prowadzily np rytmike czyli bylo to obowiazkowe i d
                    > o tego platne.

                    Rytmikę powinna prowadzić osoba z odpowiednim przygotowaniem. W jednym przedszkolu być może któraś z pań takie ma a w innym nie. I co wtedy?

                    > Logopeda to potrzeba a karate nie.

                    Ta... ruch niepotrzebny, angielski niepotrzebny, w ramach plastyki wystarczą kolorowanki.
                    • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:27
                      Niech się dokształci. Rozumiem, że karate, języki, czy specjalistyczne zajęcia muzyczne powinien prowadzić ktoś specjalnie od tego, ale sorry - rytmika? Plastyka? Do tego trzeba kogoś więcej niż pani NAUCZYCIELKA - przedszkolanka, która jest po studiach? No takie zajęcia to podstawa, po co tutaj wynajmować kogoś z zewnątrz, skoro taki zakres umiejętności chyba nie powinien wykraczać poza zakres opanowany przez osobę wykształconą kierunkowo do zajmowania się dziećmi w wieku przedszkolnym?
                      • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:32
                        wuika napisała:
                        > Niech się dokształci. Rozumiem, że karate, języki, czy specjalistyczne zajęcia
                        > muzyczne powinien prowadzić ktoś specjalnie od tego, ale sorry - rytmika?

                        Owszem - wiesz, że rytmika to kierunek na Akademii Muzycznej? Przynajmniej słuch trzeba do tego mieć - tak samo jak zdolności plastyczne to zajęć plastycznych. Owszem - może Ci się wydawać, że jak ktoś potrafi powiedzieć 'how do you do' to już angielskiego może uczyć ale takie proste to to nie jest.

                        Przedszkolanka może mieć zdolności i predyspozycje w danym kierunku a może ich nie mieć. I co wtedy? Jeżeli nie ma słuchu to dzieci zamiast śpiewać będą ryczeć, co jest niestety dość częste.


                        Poza tym - cała dyskusja jest absurdalna. Jeżeli ktoś nie odczuwa potrzeby posyłania dziecka na zajęcia - niech tego nie robi. Tylko dlaczego odbierać tę możliwość rodzicom, którzy chcą?
                        • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:39
                          Piosenek się już w przedszkolach nie śpiewa? Rysować nie uczy? To co robi nauczycielka (bo przecież "przedszkolanka" to takie obraźliwe, prawda?)? Pilnuje, czy dzieci zjadły śniadanko? Do tego są potrzebne studia? Mówimy o osobie z wyższym wykształceniem kierunkowym, które jest związane z zajmowaniem się dziećmi. Nie trzeba być malarzem, żeby poprowadzić zajęcia plastyczne dla dzieci, tak jak nie trzeba zdawać do opery, żeby z dziećmi pośpiewać piosenki. Litości, nie róbmy z tych nauczycielek kretynek, które nie potrafią zrobić nic poza organizacją jedzenia i wyciąganiem książeczek z szafek.
                          I jak wspominałam, nie chodzi mi o jakieś sporty czy języki, bo rozumiem, że nie każdy zna się na karate, czy francuskim, ale panie w przedszkolach od czegoś są. W niektóych krajach na mitycznym zachodzie pani potrafi i zaśpiewać piosenkę, i rozdać farbki i ćwiczenia poprowadzić. Cuda suspicious
                          • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:48
                            wuika napisała:
                            > Piosenek się już w przedszkolach nie śpiewa? Rysować nie uczy?

                            A cz Ty w ogóle przeczytałaś to co napisałam?
                            • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:55
                              Przeczytałam. Do większości tych zajęć nie potrzeba specjalistów wynajmowanych z firm zewnętrznych - są to zajęcia do poprowadzenia przez panie nauczycielki. Uważam za przegięcie brak możliwości opłacenia tego, czy tamtego, ale nie róbmy tragedii z tego, że nie będzie zajęć z rzeczy, które powinny być opanowane przez personel przedszkola.
                              • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:00
                                wuika napisała:
                                > Przeczytałam. Do większości tych zajęć nie potrzeba specjalistów wynajmowanych
                                > z firm zewnętrznych - są to zajęcia do poprowadzenia przez panie nauczycielki.

                                Owszem - pani nauczycielka ze słuchem muzycznym może nauczyć dziecko śpiewać. Ta bez słuchu nauczy je drzeć się do muzyki. Większość dzieci krzyczy a nie śpiewa. Możesz nie odczuwać różnicy - ja czuję. Rozumiesz?
                                • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:10
                                  araceli napisała:

                                  > wuika napisała:
                                  > > Przeczytałam. Do większości tych zajęć nie potrzeba specjalistów wynajmow
                                  > anych
                                  > > z firm zewnętrznych - są to zajęcia do poprowadzenia przez panie nauczyci
                                  > elki.
                                  >
                                  > Owszem - pani nauczycielka ze słuchem muzycznym może nauczyć dziecko śpiewać. T
                                  > a bez słuchu nauczy je drzeć się do muzyki. Większość dzieci krzyczy a nie śpie
                                  > wa. Możesz nie odczuwać różnicy - ja czuję. Rozumiesz?
                                  >
                                  Oczywiście że jest różnica w nauczaniu chociażby śpiewania piosenek. Większość nauczycielek mówi tylko "głośniej śpiewaj", czyli głośno się drzec tzn dobrze śpiewać. Tak uczy pani, która przespała na studiach zajęcia z emisji głosu. Pani która ma jakies pojęcie w tej kwestii będzie o młodziutki głos dziecka dbała, zadba o właściwy oddech i zdrowe nawyki. Owszem uważam że takie zajęcia może prowadzić zwykła nauczycielka, która zna się na rzeczy (na studiach zajęcia z emisji są, z podstaw muzyki także) nie musi to być koniecznie pani po szkole muzycznej, ale tu wchodzi kwestia "zabierania chleba" muzykom.
                                • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:27
                                  Przecież nie tylko na śpiewaniu polega zabawa z muzyką i zajęcia muzyczne wink pani może ma talent choreograficzny, aktorski, może puszczać korzystać z multimediów
                                  poza tym-nie wiem jak teraz ale kiedyś nauczyciel wychowania przedszkolnego musiał na studiach zaliczać-a wiec znać-tego typu przedmioty potrzebne w pracy ?
                                  • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:30
                                    guderianka napisała:
                                    > Przecież nie tylko na śpiewaniu polega zabawa z muzyką i zajęcia muzyczne wink pa
                                    > ni może ma talent choreograficzny, aktorski, może puszczać korzystać z multimediów

                                    A jak pani nie ma talentu to? Dzieci z jednego przedszkola będą korzystać z talentu pani a z innego nie? W jednym pani będzie miała talent plastyczny a w innym muzyczny i co? Loteria?
                                    • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:35
                                      Nie wiem co smile
                                      Póki co-a mam za sobą dwoje dzieci z zakończoną edukacją przedszkolną- nie poznałam jeszcze takiej pani "bez talentu', prędzej panie "rozleniwione"
                                      A Ty-jakie masz w tym względzie doświadczenia ?
                                  • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:36
                                    No okazuje się właśnie, że do podstawowych rzeczy trzeba zatrudniać wypasionych specjalistów suspicious Panie to chyba nic nie umieją, skoro zajęcia plastyczne są organizowane jako osobne kółko, do których można trafić, albo i nie, lub też jako dodatkowo płatne zajęcie. Jakaś parodia.
                                    • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:38
                                      wuika napisała:
                                      > No okazuje się właśnie, że do podstawowych rzeczy trzeba zatrudniać wypasionych
                                      > specjalistów suspicious Panie to chyba nic nie umieją, skoro zajęcia plastyczne są
                                      > organizowane jako osobne kółko, do których można trafić, albo i nie, lub też j
                                      > ako dodatkowo płatne zajęcie. Jakaś parodia.

                                      Jaka parodia? Przecież możesz przyznać, że nie czujesz różnicy jak dziecko śpiewa czy krzyczy. Pewnie sporo osób nie czuje. Nic w tym wstydliwego.
                                      • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:43
                                        I na poziomie przedszkola takie ważne jest, żeby pani była na tyle utalentowana, żeby pokierowała edukacją muzyczną w odpowiednim kierunku.
                                        Coś mi się wydaje, że w absolwentkach pedagogiki można przebierać, jak w ulęgałkach. Co za problem zrobić selekcję pod kątem: czy pani umie nauczyć dzieci śpiewać? czy pani umie nauczyć dzieci malować? czy pani umie dzieciom puścić melodyjkę z cd?
                                        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:45
                                          wuika napisała:
                                          > I na poziomie przedszkola takie ważne jest, żeby pani była na tyle utalentowana
                                          > , żeby pokierowała edukacją muzyczną w odpowiednim kierunku.

                                          Owszem bo na wczesnym etapie kształtuje się nawyki.
                                          • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:50
                                            Dobra, zrobię to


                                            Siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiikam
                                            wink
                              • magata.d Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:43
                                > Przeczytałam. Do większości tych zajęć nie potrzeba specjalistów wynajmowanych
                                > z firm zewnętrznych - są to zajęcia do poprowadzenia przez panie nauczycielki.
                                > Uważam za przegięcie brak możliwości opłacenia tego, czy tamtego, ale nie róbmy
                                > tragedii z tego, że nie będzie zajęć z rzeczy, które powinny być opanowane prz
                                > ez personel przedszkola.

                                Zgadzam się z tym. Czegoś się w końcu uczy na tych studiach dla nauczycieli przedszkolnych.
                          • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:02

                            Mi sie wydaje,ze to wynika z przekinania,ze tylko to ci jest dodatkowo platne jest wartosciowe.
                            • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:07
                              10/10
                    • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:39
                      araceli napisała:

                      > Rytmikę powinna prowadzić osoba z odpowiednim przygotowaniem. W jednym przedszk
                      > olu być może któraś z pań takie ma a w innym nie. I co wtedy?

                      Kazda nauczycielka przedszkolna powinna miec. Studia do tego nie przygotowuja? Do rytmiki w przedszkolu nie potrzeba muzyka.


                      > Ta... ruch niepotrzebny, angielski niepotrzebny, w ramach plastyki wystarczą ko
                      > lorowanki.

                      Ruch to: codzienna zabawa na powierzu, plac zabaw w przedszkolu to: hulajnogi, rowery, hula hoop, duze klocki drewniane, z tworzywa, wozki do ciagniecia, pilki, rakietki, okregi, wozki, stoliki, zabawki typu zestawy kuchenne itd., namioty, a najlepsza zabawa to bylo udowanie ze skrzynek od mleka. W sali kaciki: kuchenny z ciastolina, walkami i foremkami, rysowani i kolorowanie, wycinanie i klejenie z uzyciem roznych materialow do wyboru, malowankie, liczenie itp, sluchanie audiobooks, czytanie ksiazek, konstrucje itp. Oprocz tego taniec i spiewanie plus zanecia np teatrzyk. To wszystko w panstowym przedszkolu w ramach darmowych 3h zajec przedszmklnych dla 3-latkow. Pracowalam tam z dziecmi. A ty piszesz ze karate niezbedne aby zapewnic ruch.
                      Logopeda przychodzila raz w tygodniu i miala zajecia z dziecmi ktore potrzebowaly za darmo.
                  • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:26
                    >Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly.
                    tak, rodzic płacił za dodatkową godzinę w przedszkolu i za zajęcia dodatkowe-to było bez sensu...

                    >A w Polsce tak nie jest?
                    w żadnej podstawie terapii logopedycznej nie widziałam prawdę mówiąc. Owszem nauczyciel może zauważyć problemy-ba nawet powinien i powinien rodzica nawet pokierować co z tmy zorbić i tak to się dzieje ale terapię to niby jak ma z dzieckiem prowadzić ?

                    > Logopeda to potrzeba a karate nie. Naprawde nie widzisz roznicy?
                    sory nie widzę bo moim dzieciom logopeda nie potrzebny zupełnie a zajęcia typu karate czy taniec czy gimnastyka korekcyjna jak najbardziej zalecone przez specjalistów. Wybieram to czego moje dzieci potrzebują i za to płacę dodatkowo, ja z własnych pieniędzy i zdecydowanie wygodniej i taniej mi było gdy odbywało się to gdy były w przedszkolu...
                    • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:32
                      slonko1335 napisała:

                      > >Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly.
                      > tak, rodzic płacił za dodatkową godzinę w przedszkolu i za zajęcia dodatkowe-to
                      > było bez sensu...
                      >
                      > >A w Polsce tak nie jest?
                      > w żadnej podstawie terapii logopedycznej nie widziałam prawdę mówiąc. Owszem na
                      > uczyciel może zauważyć problemy-ba nawet powinien i powinien rodzica nawet poki
                      > erować co z tmy zorbić i tak to się dzieje ale terapię to niby jak ma z dziecki
                      > em prowadzić ?
                      >
                      Jak to kto? Logopeda, na NFZ np., a jak nie starcza do dokupujemy prywatnie. Moja córka w przedszkolu (warszawskim notabene) miała zdiagnozowany przez logopedę przedszkolnego (jedna z pań przedszkolanek była logopedą) problem z wymową poszliśmy więc do lekarza rodzinnego dał skierowanie i umówiliśmy się do logopedy na nfz (kilka razy w miesiącu były zajęcia plus to co w domu ćwiczyliśmy, więcej nie potrzebowała).
                      >>
                      • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:34
                        Cos przeinaczyłam, przepraszam , bo bez sensu wyszło, chyba musze kawę wypićwink
                    • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:47
                      slonko1335 napisała:

                      > >Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly.
                      > tak, rodzic płacił za dodatkową godzinę w przedszkolu i za zajęcia dodatkowe-to
                      > było bez sensu...
                      >
                      > >A w Polsce tak nie jest?
                      > w żadnej podstawie terapii logopedycznej nie widziałam prawdę mówiąc. Owszem na
                      > uczyciel może zauważyć problemy-ba nawet powinien i powinien rodzica nawet poki
                      > erować co z tmy zorbić i tak to się dzieje ale terapię to niby jak ma z dziecki
                      > em prowadzić ?
                      Poprawiam się, oczywiście w przedszkolu dziecko powinno być zdiagnozowane, a rodzic pokierowany tam gdzie trzeba (tak było w naszym przypadku ), w ramach podstawy mogą być, a nawet powinny być zajęcia z zakresu logopedii, wszelkie ćwiczenia buzi, kląskania, itp. itd., gdy wie że dziecko ma problemy w tym zakresie powinien wspierać dziecko, więc dobrze by miał wiedzę z tego zakresu (w ramach studiów dla przyszłych nauczycieli np. na podyplomówkach nie zawsze logopedia jest, a powinna być moim zdaniem, ale to temat na inną dyskusję). Do tej pory chyba było tak ze jak w przedszkolu a zwłaszcza szkole był nauczyciel po takim kierunku, to i zajęcia były w ramach dodatkowych godzin, ale obowiązku by takie się odbywały nie było, choć nauczyciel ma obowiązek zdiagnozować dziecko pod tym kątęm.
                      > > Logopeda to potrzeba a karate nie. Naprawde nie widzisz roznicy?
                      > sory nie widzę bo moim dzieciom logopeda nie potrzebny zupełnie a zajęcia typu
                      > karate czy taniec czy gimnastyka korekcyjna jak najbardziej zalecone przez spe
                      > cjalistów. Wybieram to czego moje dzieci potrzebują i za to płacę dodatkowo, ja
                      > z własnych pieniędzy i zdecydowanie wygodniej i taniej mi było gdy odbywało si
                      > ę to gdy były w przedszkolu...
                      >
                    • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:05
                      wiele rzeczy jest w przedszkolach czy szkołach bez sensu, fakt ale naprawdę to, czy zapłacę za zajęcia 30 zł czy też 33 - bo u nas godzina kosztuje 3 zł - miesięcznie, to naprawdę już dla mnie niewielki jest to dodatkowo koszt
                      ale dziecko miało kilka zajęć dodatkowo, lubiło na nie chodzić - szczególnie na angielski i taniec (plus ta osławiona rytmika) a teraz cóż, muszę zrobić rundkę po osiedlowych klubach, może znajdę jakieś zajęcia dodatkowe - z tym, że pewnie będą to tylko jedne zajęcia, bo z tego co widzę na stronach w-wskich klubów osiedlowych, za miesiąc takich zajęć płaci się około 100 zł - plus minus a w przedszkolu za trzy zajęcia dodatkowo płaciłam niecałe 100 zł (każde dodatkowe zajęcia dwa razy w tygodniu)
                    • moofka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 15:30
                      slonko1335 napisała:

                      > >Ale sama napisalas ze oplaty sie dublowaly.
                      > tak, rodzic płacił za dodatkową godzinę w przedszkolu i za zajęcia dodatkowe-to
                      > było bez sensu...
                      >
                      > >A w Polsce tak nie jest?
                      > w żadnej podstawie terapii logopedycznej nie widziałam prawdę mówiąc. Owszem na
                      > uczyciel może zauważyć problemy-ba nawet powinien i powinien rodzica nawet poki
                      > erować co z tmy zorbić i tak to się dzieje ale terapię to niby jak ma z dziecki
                      > em prowadzić ?
                      >

                      zeby troszke rozjasnic
                      logopedy nie ma i nie bedzie w podstawie programowej
                      jest natomiast rozwijanie kompetencji jezykowych
                      przez rozwijanie slownictwa biernego i czynnego
                      w przypadku dzieci malych usprawnianie aparatu mowy przez prosciutkie cwiczenia artykulatorow
                      to robi nauczyciel przedszkola na podstawowych zajeciach w ramach realizacji podstawy
                      ale to na pewno nie wystarczy dzieciom z zaburzeniami
                      i tu działa rozporzadzenie MEN o udzielaniu pomocy psychologiczno-pedagogicznej wg ktorego na wniosek rodzica lub wychowawcy kazde dziecko majace zaburzenia ma prawo do otrzymania takiej pomocy w placowce panstwowej do ktorej uczeszcza i nie sa to grupowe zajecia na ktorych cwiczymy jezyczki tylko indywidualna terapia logopedyczna
                      z zupelnie innej puli niz rytmika i angielski, , wiec w przypadku pomocy psychologicznej, pedagogicznej i logopedycznej nic sie nie zmienia
                • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:21
                  i o to chodzi
                  co innego wozić gdzieś dziecko a co innego gdy na teren placówki wchodzi opłacany nauczyciel innego przedmiotu i zajęć

                  poza tym -te zajęcia odbywają się w ramach pracy przedszkola-a więc zawsze jest ktoś poszkodowany- nie ma miejsc na osobne sale i np. córka Pani Kowalskiej, która ma opłacone godziny od 8-16 musi o godz. 14 wyjść ze swojej sali i iść do innej, ponieważ nie ma się gdzie podziać np. logopeda.
                  • guderianka Re:inna sprawa 03.09.13, 10:23
                    że takie zajęcia w przedszkolu-z moich obserwacji i doświadczeń zostawiają dużo do życzenia- ich poziom, przebieg, itd.
                    Jedyne z których byłam w pełni zadowolona i w pełni widziałam efekty to rytmika -zasługa wspaniałego prowadzącego-reszta to...ściema...Rodzice często zaspisują dzieci pod wpływem presji, bo tak wypada, bo dziecko chce, żeby dziecko coś miało itp.
                    • najma78 Re:inna sprawa 03.09.13, 10:32
                      reszta to...ściema...Rodzice często zaspisuj
                      > ą dzieci pod wpływem presji, bo tak wypada, bo dziecko chce, żeby dziecko coś m
                      > iało itp.

                      To tez fakt, a poza tym dzieci ktore nie chodza na zajecia platne moga czuc sie gorsze.
                      • slonko1335 Re:inna sprawa 03.09.13, 11:39
                        > To tez fakt, a poza tym dzieci ktore nie chodza na zajecia platne moga czuc sie
                        > gorsze.
                        też mi argument, zwłąszcza że za te same zajęcia dodatkowe poza przedskzolem trzeba zapłącić nie 25 czy 30 ale 100-150...myślisz, że koleżanki nie wiedzą, że Ola czy Zosia chodzi dodatkowo na balet czy jazdę konną poza przedszkolem? Mam nie zapisywać dziecka na coś co lubi żeby jakiemuś innemu nie było przykro?

                        Dziwne, że nikt się nie czepił, że dokładnie tak samo to wygląda w szkołach tylko w przedskzolach nagle zajęcia dodatkowe , nieobowiązkowe, opłacane przez rodziców zaczęły przeszkadzać...
                        • guderianka Re:inna sprawa 03.09.13, 12:32
                          No argument. Dziecko nie wie czy coś lubi czy nie-musi iść żeby sprawdzić. A często chce iść na zajęcia bo jest Kasia a nie dlatego że to rozwijające

                          W szkole też zmieniono zasady. W CZASIE ZAJĘĆ lekcyjnych nie będzie rytmiki- dodatkowe zajęcia jeśli będą się odbywały na terenie szkoły to po zakończeniu zajęć lekcyjnych.
                          • slonko1335 Re:inna sprawa 03.09.13, 12:38
                            > No argument. Dziecko nie wie czy coś lubi czy nie-musi iść żeby sprawdzić.
                            za żadne zajęcia w przedszkolu na które chodziły moje dzieci w celu sprawdzenia(2 pierwsze tygodnie) nigdy nie musiałam nic płacić.
                            Teraz Franek na zajęcia nie będzie chodził wcale bo rodziców nie stać na zapłacenie trzy lub cztery razy tyle albo rodzice nie mają czasu aby go wieźć po południu.

                            W CZASIE ZAJĘĆ lekcyjnych nie będzie rytmiki- do
                            > datkowe zajęcia jeśli będą się odbywały na terenie szkoły to po zakończeniu zaj
                            > ęć lekcyjnych.
                            no i dokładnie chodzi o to samo w przedszkolach-zajęcia dodatkowe mają się odbywać po zakończeniu zajęć, po godzinach podstawy programowej, dla chętnych. W szkole po lekcjach dziecko może iśc na zajęcia dodatkowe jak je zapiszę i za nie zapłacę-tak samo jak było w przedszkolu. W czasie podstawy programowej zajęć dodatkowych nie było.
                            • slonko1335 Re:inna sprawa 03.09.13, 12:46
                              O dzisiaj na przykład zamiast umówić się z Wami na placu zabaw po odebraniu Szymka z przedszkola będziemy jechać na aikido z dość średnio zainteresowaną tymże sportem siostrą(chociaż łudzę sie, że da sie namówić)wink, o ileż łatwiej byłoby mi go odebrać z przedszkola już po takich zajęciach....Ucałuj swoją brygadę MA. Ja lecę do szkoły...
                              • guderianka Re:inna sprawa 03.09.13, 12:52
                                Nie wierzę, by takie zajęcia aikido w przedszkolu miały taką sama wartość jak te prowadzone "tam"
                                Ściskam i całuję kiss
                                • slonko1335 Re:inna sprawa 03.09.13, 13:25
                                  Mieliśmy pokazowe zajęcia z Małego Karateki - są świetne, no ale na razie kicha zanim opinii prawnej nie będzie...reszta zajęć akurat mnie nie interesuje w tym roku. Alka uwielbiała taniec nowoczesny.
                            • guderianka Re:inna sprawa 03.09.13, 12:50
                              Czyli to też kwestia zasad w danym przedszkolu. Ja płaciłam.

                              Podstawa programowa trwa do godz. 14. Nie sposób przeprowadzić zajęć dodatkowych różnego rodzaju (logopedia, taniec,rytmika, j. angielski) dla 3 lub 4 grup przedszkolnych w 2-2,5 godz -do czasu zamknięcia przedszkola. (chyba)-Ty mi przelicz i powiedz, bo ja humanistka jestem ale intuicyjnie czuję że nie jest to fizycznie możliwe
                              • slonko1335 Re:inna sprawa 03.09.13, 13:32
                                U nas był logopeda, angielski, taniec nowoczesny, gimnastyka korekcyjna, rytmika. Gimnastyka była rano przed podstawą. Angielski pon-środa(na angielskim były grupy łączone bo za mało chętnych z jednej-wiec szły po dwie naraz). rytmika środa piątek, taniec wtorek czwartek, logopeda nie mam pojęcia kiedy bo mnie to nigdy nie interesowało ale chyba też rano przed podstawą. Nie wszystkie zajęcia były dostępne dla trzylatków, bo na taniec pani brała dopiero czterolatki, trzylatki w pierwszym półroczu miały się oswajać z przedskzolem i nie chodziły na nic. Grup w przedszkolu 5.
                  • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:28
                    guderianka napisała:

                    > i o to chodzi
                    > co innego wozić gdzieś dziecko a co innego gdy na teren placówki wchodzi opłaca
                    > ny nauczyciel innego przedmiotu i zajęć
                    >
                    A ile czasu dzieci spedzaja na zewnatrz? Za chwile zajma sie tym specjalne firmy z zewnatrz za oplata.
                    • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:31
                      No i co w tym złego ? Nie rozumiem-te firmy są gorsze niż Ci ludzie przychodzący do przedszkoli ?
                      O co Ci chodzi z pytaniem :
                      > A ile czasu dzieci spedzaja na zewnatrz?
                      (nie bardzo rozumiem)
                      • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:35
                        guderianka napisała:

                        > No i co w tym złego ? Nie rozumiem-te firmy są gorsze niż Ci ludzie przychodząc
                        > y do przedszkoli ?
                        > O co Ci chodzi z pytaniem :
                        > > A ile czasu dzieci spedzaja na zewnatrz?
                        (nie bardzo rozumiem)

                        Dokladnie o to ile czasj spedzaja? Bo dzieci maja cos tam w podstasie programowej ale oczywiscie zawsze sa wymowki i zamiast bawic sie na zewnatrz to proponuje sie ruch platny w ramach karate.
                        • slonko1335 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:45

                          Zrozum, że to ja chcę zapłacić za ten ruch w formie karate-ja ze swoich pieniędzy nie Twoich-Ty sobie możesz wybrać inaczej i nie płacić tylko trzymać na dworze w tym czasie-ja chcę mieć dalej wybór który miałam do tej pory zamiast utrudniać sobie życie wożeniem dzieci na zajęcia popołudniami które wolałam mieć wolne i spędzać z nimi ...
          • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:18
            No i tu jest najlepsze
            w Programach Edukacyjnych (dla przedszkoli) nie ma w ramach zajęć obowiązkowych przedmiotu takiego jak rytmika. jest zabawa z piosnką i muzyką itp., nie ma j.angielskiego, gimnastyki korekcyjnej (tak nazwanej).
            ergo-zajęcia może prowadzić nauczyciel grupy, ale nie osoba z zewnątrz dodatkowo opłacana
    • agni71 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:36
      Słuchajcie, ja moze wszystko opacznie zrozumialam, ale wydawalo mi sie, ze ma nie byc takich zajęć dodatkowo, ale , że nauczycielki przedszkola mają je prowadzić w ramach normalnych zajęć. Z pewnościa przygotowanie nauczyciela przedszkola obejmuje elementy plastyki i muzyki (nie mówię o angielskim czy karate, czyli typowo zajęciach wykraczających poza podstawę). Szczególnie wasze rozgoryczenie plastyka mnie dziwi, przeciez dzieci w przedszkolu ciągle wykonuja jakies prace plastyczne.
      Dodam jeszcze, ze w moim przedszkolu angielski był dla dzieci bezplatny, nie wiem, dokładnie jak to zostało załatwione. Była tez logopeda (za darmo oczywiście), myslałam, że to standard.
      • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:56
        agni71 napisała:

        > Słuchajcie, ja moze wszystko opacznie zrozumialam, ale wydawalo mi sie, ze ma n
        > ie byc takich zajęć dodatkowo, ale , że nauczycielki przedszkola mają je prowad
        > zić w ramach normalnych zajęć. Z pewnościa przygotowanie nauczyciela przedszkol
        > a obejmuje elementy plastyki i muzyki (nie mówię o angielskim czy karate, czyli
        > typowo zajęciach wykraczających poza podstawę). Szczególnie wasze rozgoryczeni
        > e plastyka mnie dziwi, przeciez dzieci w przedszkolu ciągle wykonuja jakies pra
        > ce plastyczne.
        > Dodam jeszcze, ze w moim przedszkolu angielski był dla dzieci bezplatny, nie wi
        > em, dokładnie jak to zostało załatwione. Była tez logopeda (za darmo oczywiście
        > ), myslałam, że to standard.
        >
        U nas w przedszkolu takie zajęcia dodatkowe są w ramach kółek plastycznego, muzycznego, orgiami, teatralnego. Chodzą dzieci które chcą a najczęściej (niestety) które pani ze swojej grupy wybierała (to wybieranie stwarzało pewne problemy i starałam się osobiście temu zaradzić interweniując u pani, z pewnym pozytywnym skutkiem)
        Dodatkowo płatne były angielski, rytmika!, gimnastyka!, taniec towarzyski, za to religia była bezpłatnie i w najlepszych godzinach, choć ja wierząca jestem to mało szlag mnie jasny nie trafił.
    • suazi1 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:38
      Zakładam, ze Waszych przedszkolach tez nei będzie żadnych zajeć dodatlowych - no to Cię rozczaruję, bo u nas będą rytmika, gimnastyka i angielski bez łaski. Panie myślą jeszcze nad rozpoczęciem nauki gry na flażoletach, ale to temat na najbliższe zebranie.
    • rosapulchra-0 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 09:57
      Uważaj! Twoja sflustrowanawściekłość udziela się innym na forum suspicious

      Pozdrawiam,
      jeszcze niesfrustrowana Rosa.
    • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:13
      Widzę, że większość tu piszących nie rozumie, o co chodzi z zajęciami. Chodzi o to, że bez płatnych zajęć, nie będzie ŻADNYCH zajęć. Kiedyś był w przedszkolu np. bezpłatny angielski (sama chodziłam), ale dziś państwo daje tak mało pieniędzy przedszkolom, że tych nie stać na opłacenie nauczyciela. Podobnie z innymi zajęciami. Niektóre tu panie uważają, że pani z przedszkola może prowadzić gimnastykę korekcyjną. Ciekawe, przecież ona nie ma o tym pojęcia. Wiele dzieci ma wady postawy, stóp itd. Te zajęcia są bardzo potrzebne, państwo nie da na nie pieniędzy.
      Postawa roszczeniowa: i dobrze, powinno płacić państwo- jest debilna. Trzeba patrzeć racjonalnie- może powinno, ale nie zapłaci. Ta ustawa nie mówi: nie bierzcie pieniędzy od rodziców, my wam je damy. Ona mówi: nie bierzcie, nie damy wam. Niech dzieci nie mają ciekawych zajęć (które uwielbiały!). A po co im? Trzeba równać w dół. 3 osób nie było stać na zajęcia. To niech 300 pozostałych nie chodzi! A co to są za fochy, żeby te 300 chodziło jak 3 nie stać? 3 nie stać to niech 300 nie chodzi. Rozwińmy to na całą edukację. W ogóle wróćmy do komuny. I zabrońmy wszystkim wszystkiego, żeby nikt nie miał nic. Co za chore myślenie!
      Państwo powinno było zrobić dofinansowania dla osób, które chcą uczestniczyć w zajęciach a których nie stać na opłaty- podobnie jak to się dzieje z żywieniem i opłatami. I to by było realne. Bo nierealnym jest wymyślać, że niech państwo zapłaci za wszystkie zajęcia wszystkim skoro nie płaci. A głupotą jest mówić: i dobrze, niech nie będzie płatnych zajęć, bo to skandal, żeby państwowe przedszkole kosztowało 500 zł. A co koszt przedszkola ma wspólnego z zajęciami? Te zajęcia były DLA CHĘTNYCH. Jeśli jakiś rodzic nie chciał, nie musiał zapisywać dziecka. Ale czemu uważa, że należy zabronić mojemu dziecku?
      A podejście, że przedszkolakom nie są potrzebne ceramika, rytmika, gimnastyka, angielski, judo itp jest podejściem kretyna z głębokiego PRLu. Też na zasadzie równania w dół. Te zajęcia były ciekawe, rozwijające, podane w formie ZABAWY. Dzieci je bardzo lubiły. Komu przeszkadzały te zajęcia? Ja nie wiem!
      I nie przypisujcie rabanu firmom, które te zajęcia prowadziły. Wszyscy rodzice przedszkolaków, których znam są totalnie wkurzeni tą debilną ustawą. Ja jestem rodzicem i chcę, żeby moje dziecko miało zajęcia w przedszkolu. Zajmowały pół godziny w czasie dnia, nie wymagały dojazdów, nie zabierały naszego czasu razem. Dziecko miało fajny przerywnik od zabaw z dziećmi. Samo sobie wybrało zajęcia i z chęcią na nie chodziło. A kwoty za zajęcia były śmiesznie małe.
      Jest o co robić raban. I ja też chętnie pójdę na każdą demonstrację.
      • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:24
        Zajęcia będą. Tylko prowadzone przez panie, które po to są zatrudniane. Dzieci będą rysować, tańczyć, śpiewać, uczyć się wierszyków i spędzać czas na powietrzu. Zupełnie wystarczy w przedszkolu. Absolwent przedszkola nie musi śpiewać jak Kiepura, malować jak Rembrandt i tańczyć jak Zespół Pieśni i Tańca Mazowsze.
      • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:25
        Nie , nie państwo powinno płacić.
        Ale przedszkole nie jest instytucją w której dziecko od najmłodszych lat ma pobierać nauki wszelkiego rodzaju, ćwiczenia korekcyjne (kuriozum!), logopedię (w 3latkach), czy też OBOWIĄZKOWA rytmika-ale płatna tongue_out
        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:28
          guderianka napisała:
          > Ale przedszkole nie jest instytucją w której dziecko od najmłodszych lat ma pob
          > ierać nauki wszelkiego rodzaju, ćwiczenia korekcyjne (kuriozum!), logopedię (w
          > 3latkach), czy też OBOWIĄZKOWA rytmika-ale płatna tongue_out

          A kto ma wyznaczać standardy? Guderianka???

          Może Twoim dzieciom coś jest niepotrzebne a innym tak? Może inne chcą? Skoro państwo nie może czegoś zapewnić dlaczego ukróca możliwość dokupienia sobie? Dlaczego równać w dół?
          • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:33
            Nie-podstawa programowa smile
            Dlatego-że przedszkole-(tak mniemam) nie jest instytucja prywatną ale publiczną, opłacaną z pieniędzy gminy i rodziców a nie tylko rodziców. Stąd zakaz organizowania płatnych innym podmiotom zajęć dla dzieci
        • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:21
          no tak może napisac tylko rodzic którego dziecko nie miało problemów z wymową i postawą uncertain
          • guderianka attiya 03.09.13, 12:38
            Serio ? A niby dlaczego tak uważasz ?
            Dla Twojej wiadomości-Starsza córka niepełnosprawna-ale fakt, zero problemów z wymową
            Młodsza-sprawna, opóźniona mowa i logopeda poza przedszkolem a w efekcie i z niego zrezygnowalyśmy-zakupiłam polecone przez jakąś forumkę na tym forum książki i ćwiczyłyśmy-w 3 m-ce osiągnęłyśmy to, czego nie dał rady osiągnąć logopeda 1xmiesiąc po 30 minut (w przedszkolu 2xw m-cu co 15 minut ale za 24zł) tongue_out
            • attiya Re: attiya 03.09.13, 12:48
              niech no pomyślę i porównam wymowę dziecka zdiagnozowanego do zajęć z logopedą - to sprzed roku i to obecnie - kilku osobom już poleciłam ową panią - rewelacja
              no to jak - mogę się wypowiadać skoro moje dziecko korzysta z logopedy w przedszkolu ?
              • guderianka Re: attiya 03.09.13, 12:51
                Ale to co napisałaś ma się nijak do Twojego zarzutu , że ja nie wiem co piszę bo moje dzieci nie chodziły do przedszkola.
                Wam pomogło i super ale widać nie do końca u wszystkich było tak fajnie skoro ODGÓRNIE podjęto taką decyzję (przecież to nie ja ją podjęłam wink)
      • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:25
        Tak czytam i...dochodze do wniosku ze przedszkole bez karate i angielskiego to jak dom bez bidetu.
        • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:27
          big_grin
        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:32
          najma78 napisała:
          > Tak czytam i...dochodze do wniosku ze przedszkole bez karate i angielskiego to
          > jak dom bez bidetu.

          Dokładnie tak - standardy rożnych ludzi są różne. Ciężko zrozumieć?
          • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:39
            araceli napisała:

            > najma78 napisała:
            > > Tak czytam i...dochodze do wniosku ze przedszkole bez karate i angielskie
            > go to
            > > jak dom bez bidetu.
            >
            > Dokładnie tak - standardy rożnych ludzi są różne. Ciężko zrozumieć?
            >

            Ale przecież jeśli ktoś ma taaaaakie wysokie wymagania, to może zapisać dziecko do prywatnego przedszkola, gdzie będzie miało jogę, pilotowanie szybowca i feng shui. Oferta przedszkoli publicznych to podstawa. Ktoś chce więcej - droga wolna.
            • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:42
              przystanek_tramwajowy napisał:
              > Ale przecież jeśli ktoś ma taaaaakie wysokie wymagania, to może zapisać dziecko
              > do prywatnego przedszkola, gdzie będzie miało jogę, pilotowanie szybowca i fen
              > g shui. Oferta przedszkoli publicznych to podstawa. Ktoś chce więcej - droga wolna.

              Ja poślę ale nie rozumiem, dlaczego mam płacić podwójnie. Płacę wysokie podatki i jak chcę z nich skorzystać to mam się zadowolić minimum egzystencji - poród bez znieczulenia, przedszkole bez dodatkowych zajęć. Jak chcę więcej to nie - nie mogę sobie dopłacić tylko muszę płacić całe 100%. 'Dofinansowanie' przepada jak nie chcesz równać w dół.
              • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:46
                Twoje podatki wystarczają na tyle, ile dostajesz. Może dlatego, że musisz się nimi dzielić z tymi wszystkimi, którzy płacą mniejsze podatki albo nie płacą ich wcale za to korzystają np. z zasiłków, becikowego, rocznego płatnego macierzyńskiego. Pocieszę się, że są państwa, gdzie by cię jeszcze bardziej oskubali, bo podatki są wyższe niż u nas.
                • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:48
                  przystanek_tramwajowy napisał:
                  > Twoje podatki wystarczają na tyle, ile dostajesz. Może dlatego, że musisz się n
                  > imi dzielić z tymi wszystkimi, którzy płacą mniejsze podatki albo nie płacą ich
                  > wcale za to korzystają np. z zasiłków, becikowego, rocznego płatnego macierzyń
                  > skiego. Pocieszę się, że są państwa, gdzie by cię jeszcze bardziej oskubali, bo
                  > podatki są wyższe niż u nas.

                  Ale ja doskonale ROZUMIEM, że z podatków 'bezpłatne' to ja mogę dostać minimum - i mi to nie przeszkadza. Chciałabym po prostu móc sobie DOPŁACIĆ do wyższego standardu a takiej możliwości jestem pozbawiana w wielu przypadkach w imię 'wszystkim tak samo czyli najmniej'.
                  • ivaz Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:05
                    Moja córka nie korzystała z zajęć dodatkowych w przedszkolu, bo uważam ze sa marnej jakości, (zawyczaj firma prowadząca takie zajęcia wybierana jest w drodze przetargu gdzie głównym kryterium jest cena więc jakoś tych zajęć jest różna), córka dodatkowo uczęszcza na zajęcia unyzykalniające i lekcje gry na pianinie do pobliskiej szkoły muzycznej, zajęcia sa prowadzone przez profesjonalistów, z indywidualnym nastawieniem na dziecko, na umuzykalnieniu jest góra 10 dzieci, kosztowo wychodzi mi nie wiele droże niz to co oferuje przedszkole, a jakość nauki to zupełnie inny czt, duzo lepszy standard.
                    Więc może poszukaj czegoś poza przedszkolem.
                • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:56
                  Ja wolałabym, żeby moje dziecko w przedszkolu bawiło się, najlepiej na powietrzu, a nie ćwiczyło śpiew. A o tym, że dyrektorzy biorą prowizję za wpuszczanie do przedszkola konkretnych firm, było głośno już od dawna. A jeśli jakiemuś muzykowi tak zależy na edukacji muzycznej młodego pokolenia, to może przecież zorganizować raz na jakiś czas zajęcia bezpłatne dla dzieci z przedszkola, do którego chodzi jego dziecko. Tego nikt nie zabrania i nikt takiego muzyka z przedszkola nie wyrzuci. Jeszcze mu herbatę albo kawę zrobią.
                  • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:03
                    przystanek_tramwajowy napisał:
                    > Ja wolałabym, żeby moje dziecko w przedszkolu bawiło się, najlepiej na
                    > powietrzu, a nie ćwiczyło śpiew.

                    No i dobrze - niech ma! Ciekawe co byś pisałam, gdyby właśnie obcięli to, na czym Tobie zależ? Np. wyjścia na zewnątrz nie załapałyby się na podstawę i nie mogłabyś nawet zapłacić dodatkowo, żeby dziecko wyszło? Fajnie? Ewentualnie ktoś by Ci rzucił, że jak zależy Ci na wychodzeniu to przecież sama możesz przyjść i dzieciom wyjście zorganizować - za darmo oczywiście, kawkę lub herbatkę Ci zrobią big_grin
                  • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:09
                    Ja nie jestem muzykiem i chcę żeby moje dziecko miało muzykę.
                    Jak Twoje dziecko ma nie chodzić, to mojemu musisz zabronić?
                    Ty wolisz jedno, ja wolę drugie. Czemu chcesz i uniemożliwić wybór?
                    Demonizowanie rzekomych "firm" świadczy o totalnych kompleksach i mentalności zasiłkowej. O jakich firmach mowa? U nas byli to bardzo niezamożni ludzie, nauczyciele, którzy dorabiali sobie do pensji. A zajęcia, powtarzam, były bardzo tanie.
                    I nikt Twojego dziecka nie zmuszał do ćwiczenia śpiewu. Więc nie wiem, skąd to "wolałabym" Wolałaś, nie płaciłaś.
                    Moim zdaniem w tej dyskusji zabierają głos osoby, których dzieci nie chodzą do przedszkola. Stąd to niezrozumienie dobrowolności zajęć, stąd bezsensowny argument o zabawie na świeżym powietrzu. Zajęcia dodatkowe nie kolidują z zabawami na świeżym powietrzu, bo są w innych godzinach! Żadne dzieci nie traciły placu zabaw na rzecz zajęć. Nie mówiąc o tym, że te zajęcia naprawdę zajmują dzieciom góra pół godziny dziennie.
                    • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:35
                      Dwie córki są już poza przedszkolem
                      Zaliczyły trochę logopedę (porzuciłam gdy inni potwierdzając moje spostrzeżenia powiedział że to absurd)-swoją drogą-na 28 dzieci w grupie prawie wszystkie miały zalecenia by iść na zajęcia logopedyczne tongue_out
                      Zaliczyły j.angielski-chciały to chodziły, gucio umiały-Starsza zrezygnowała sama, Młodszej my nie zapisaliśmy bo po 2 latach tłuczenia tego samego wciąż mówiła to samo i tyle samo tongue_out
                      Rytmika-uważam że to super sprawa, były efekty, dzieci uwielbiały-chodziły (obowiązkowo tongue_out)
                      Gimnastyka korekcyjna-nie uważałałam osoby prowadzącej za kompetentną -nie chodziły
          • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:39
            araceli napisała:


            > Dokładnie tak - standardy rożnych ludzi są różne. Ciężko zrozumieć?
            >
            No wiec firmy develeporskie standardowo wyposazaja mieszkania w bidety? Tak samo w przedszkolach, ty uwazasz ze platne karate ma dziecku zapewnic ruch a ja ci napisalam jak przedszkola zapewniaja ruch za darmo w standardzie.
            • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:43
              najma78 napisała:
              > No wiec firmy develeporskie standardowo wyposazaja mieszkania w bidety? Tak sa
              > mo w przedszkolach, ty uwazasz ze platne karate ma dziecku zapewnic ruch a ja c
              > i napisalam jak przedszkola zapewniaja ruch za darmo w standardzie.

              Nie - możesz sobie go dokupić. I masz go W MIESZKANIU, tak samo jak dodatkowe zajęcia były W PRZEDSZKOLU.

              I tak - rozumiem, że państwo zapewnia minimum ale nie rozumiem, dlaczego jak ktoś chce więcej to nie może sobie dopłacić.
              • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:53
                Myślę- ale to tylko spekulacja- że może to wynika z wątpliwych kompetencji osób przychodzących do przedszkoli, które wybierane były nie w drodze przetargu ale często po znajomości
                • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:59
                  guderianka napisała:
                  > Myślę- ale to tylko spekulacja- że może to wynika z wątpliwych kompetencji osób
                  > przychodzących do przedszkoli, które wybierane były nie w drodze przetargu ale
                  > często po znajomości

                  Jak rodzic ma zastrzeżenia co do dodatkowych zajęć to nie musi dzieci na nie puszczać. Zamiast poprawiać sytuację - wylano dziecko z kąpielą.
                  • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:05
                    Za zajmowanie się dziećmi w przedszkolu gmina płaci nauczycielkom. Płatne zajęcia dodatkowo doprowadziły do kuriozalnej sytuacji, że za te same godziny spędzane przez dziecko w przedszkolu dodatkowo płacili jeszcze rodzice. Dla mnie to chore. To pani nauczycielka ma zorganizować dla dziecka te wszystkie rozwijające zajęcia: plastyczne, muzyczne, taneczne i teatralne. A, że wygodniej dla rodziców było mieć karate i jogę w przedszkolu? Wygodniej nie znaczy lepiej.
                    • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:09
                      przystanek_tramwajowy napisał:
                      > Za zajmowanie się dziećmi w przedszkolu gmina płaci nauczycielkom. Płatne zajęc
                      > ia dodatkowo doprowadziły do kuriozalnej sytuacji, że za te same godziny spędza
                      > ne przez dziecko w przedszkolu dodatkowo płacili jeszcze rodzice. Dla mnie to c
                      > hore.

                      Ale jak rodzic CHCE, żeby w czasie opieki przedszkolnej dziecko poszło na dodatkowe zajęcia to czemu INNI, którzy z tego nie korzystają mają się wpie...lać i tego zakazywać?

                      > To pani nauczycielka ma zorganizować dla dziecka te wszystkie rozwijające
                      > zajęcia: plastyczne, muzyczne, taneczne i teatralne.

                      Jasne - i zorganizuje na poziomie jakim potrafi. A potem 90% dzieci ryczy a nie śpiewa ale co tam - 90% dorosłych nie poczuje różnicy.

                      > A, że wygodniej dla rodzi
                      > ców było mieć karate i jogę w przedszkolu? Wygodniej nie znaczy lepiej.

                      A czemu o tym decydować mają Ci, którzy nie posyłają dzieci na zajęcia dodatkowe? Czemu oni mają wyznaczać to 'lepiej'?
                      • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:39

                        Cala rodzina uuzdolniona muzycznie,odrozniam ryk od spiewu.Moje dziecko nie ryczy,jego koledzy tez nie,a zu takich zajec nie Ma.Jak mi wytlumaczysz jakim cudem przedszkolanka po trzech latach daje rade nauczyc dzieci malowania i spiewania,a taka po 5latach plus paru fakultetach nie,to przyznam ci racje.
                        Moja siostra tez niedlugo bedzie przedszkolanka,szkola plastyczna i muzyczna 1stopnia ukonczona.A teraz weprzyj mi,ze nie da rady nauczyc dzieci jesli rodzice na to nie zaplaca.Z pocalowaniem w reke zatrudnilabym polskie przedzskolanki w Niemieckich przedszkolach,bo da wszechstronnie wyksztalcone.Z reszta sporo z nich zu pracuje.

                        "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
                    • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:37
                      bzdura - jakby pani w przedszkolu była także po szkole teatralnej, muzycznej, baletowej, to mogłaby i takowe zajęcia organizować - tylko pytam się - jak to sobie wyobrażasz - zbiera się grupa dzieci z kilku innych grup, pani sobie wychodzi i kto wtedy opiekuje się grupą - w przedszkolach od 1 września poobcinano przynajmniej po 1-2 etatach, panie się wymieniają, grupy do 8 z rana i od 15 są łączone, bo na grupę zamiast dwóch pań przypada 1, czasem jest jeszcze pomoc przedszkolanki czy też nauczyciela przedszkolnego. Kto w tym czasie będzie dzieci pilnował? Pani kucharka? Pan stróż? Może dyrektor przedszkola?
                      • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:42
                        Zajęcia mają być dla wszystkich a nie dla wybrańców i prowadzone tak, żeby wszystkich zainteresowały. Nie ma więc potrzeby zbierania dzieci, wychodzenia i organizowania opieki dla kogokolwiek, więc przykład z kucharką i stróżem bez sensu.
                    • baybladerka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:33
                      Logika jest taka - skoro rodzice twierdzili że nie stać ich na opłacanie dodatkowych godzin opieki nad dzieckiem w przedszkolu, to tym bardziej nie stać ich na dodatkowe zajęcia. Obniżono stawkę do 1zł/h i zabrano możliwość opłacania zajęć dodatkowych. Złośliwe ale jak dla mnie logiczne myślenie.
                  • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:08
                    Czy ja wiem?Wyżej pisałaś o dobrych nawykach od lat najmłodszych-może warto zaufać że ci co są nad nami wiedzą więcej i lepiej niż my-i robią to ?
                    • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:11
                      guderianka napisała:
                      > Czy ja wiem?Wyżej pisałaś o dobrych nawykach od lat najmłodszych-może warto zau
                      > fać że ci co są nad nami wiedzą więcej i lepiej niż my-i robią to ?

                      Owszem - w kwestii edukacji muzycznej należy zaufać wykształconym MUZYKOM.
                      • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:19
                        Te zajęcia dodatkowe w przedszkolu to była jedna wielka ściema i łapówkarstwo. Czego wy żałujecie? Dzieci na tym nie korzystały. Tylko ego mamusiek było zaspokojone, bo na placu zabaw mogły się licytować, na co to nie chodzą ich pociechy w przedszkolu. Na takiej samej zasadzie ktoś może sobie żądać, żeby podczas operacji hemoroidów w publicznym szpitalu śpiewał mu Chór Kantorów Wielkiej Synagogi. W końcu, dlaczego nie, jak go na to stać?
                        • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:22
                          przystanek_tramwajowy napisał:
                          > Te zajęcia dodatkowe w przedszkolu to była jedna wielka ściema i łapówkarstwo.
                          > Czego wy żałujecie? Dzieci na tym nie korzystały.

                          Bo oczywiście wiesz jak jest w przedszkolach w całej Polsce.
                        • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:26
                          A większość zapisywała na te zajęcia nie z powodu wysokiego mniemanie na ich temat, ale żeby dziecko nie czuło się pokrzywdzone faktem, że na nie nie chodzi. Niestety, sama jako matka przedszkolaka ugięłam się pod tą presją. I uważam, że bardzo słusznie ktoś teraz postanowił ten proceder ukrócić. Publiczne przedszkole to nie jest miejsce dla robienia prywatnych biznesików dla muzyków, anglistów i różnych innych.
                          • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:28
                            przystanek_tramwajowy napisał:

                            > A większość zapisywała na te zajęcia nie z powodu wysokiego mniemanie na ich te
                            > mat, ale żeby dziecko nie czuło się pokrzywdzone faktem, że na nie nie chodzi.
                            > Niestety, sama jako matka przedszkolaka ugięłam się pod tą presją. I uważam, że
                            > bardzo słusznie ktoś teraz postanowił ten proceder ukrócić.

                            Jassnne - równajmy w dół! Ty byłaś niezadowolona więc nikt mieć nie będzie! Tylko minimum egzystencji!
                          • mamameg Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:46
                            A większość zapisywała na te zajęcia nie z powodu wysokiego mniemanie na ich te
                            > mat, ale żeby dziecko nie czuło się pokrzywdzone faktem, że na nie nie chodzi.

                            W przedszkolu mojego dziecka miała być nauka pływania dla starszych grup, naprawdę uważasz pływanie za snobizm? czy może przedszkolanki powinny uczyć pływać? W dodatku zajęcia te były szansą dla dzieci z mniej zamożnych rodzin(nie ubogich, ale ubogich nie stać na opłaty za przedszkole), bo były dużo tańsze niż zajęcia "na zewnątrz".
                            • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:55
                              o, fajnie- w tym przypadku widać gołym okiem czy dziecko korzysta z zajęć czy nie
                              a jak to miało się odbyć logistycznie-w przedszkolu jest basen ? kto zapewiał dzieciom opiekę w czasie tych zajęć ? (np. na j.ang nauczyciel ogarnia 10 osób ale basen to poważniejsza sprawa)
                              • mamameg Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 13:08
                                Nie wiem dokładnie, bo mam dziecko w młodszej grupie ale podejrzewam, że tak jak zajęcia szkolne na basenie- grupa dzieci jest wożona na pływalnię autokarem, w czasie dojazdu i w szatni pilnuje jedna nauczycielka plus rodzice-ochotnicy a na basenie oczywiście osoby prowadzące. Ale mamy basen na osiedlu, więc może nawet nie jest potrzebny autokar. U starszego syna 5lat temu była w przedszkolu nauka jazdy na nartach, niestety były ograniczone miejsca i się nie załapał, ale też jakoś dawali radę organizacyjnie.
                                • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 13:14
                                  Fajna sprawa.
                                  W szkole odbywa się to w czasie zajęć wf zazwyczaj, często gdy szkoła jest z basenem
                                  W przedszkolu też w czasie zajęć w przedszkolu-(bo o to jest dyskusja)

                                  I-Ty w Polsce mieszkasz ? suspicious
                                  • mamameg Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 15:42
                                    Jak najbardziej w Polsce, w Poznaniu smile
                        • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:56
                          no ale to chyba tylko w twoim przedszkolu, bo u nas te zajęcia były całkiem, całkiem
                          a na koniec roku był pokaz owych zajęć i zrobiło to na mnie dobre wrażenie, na tyle dobre, że chciałam w tym roku wysłać dziecko na jedno dodatkowe zajęcia - zamiast tanców
                          no po prostu miałaś pecha, że u ciebie były tak marniutkie zajęcia ale przecież od tego jest rada rodziców, jest dyrektor, można wnosić o zmianę prowadzących
                          tak jak zmieniliśmy sobie fotografa - i tańsze i ładniejsze
                      • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:39
                        A w kwestii edukacji logopedycznej, korekcyjnej itp. ?
              • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:54
                araceli napisała:

                > Nie - możesz sobie go dokupić. I masz go W MIESZKANIU, tak samo jak dodatkowe z
                > ajęcia były W PRZEDSZKOLU.

                Trudno aby bidet stal na parkingu ale zajecia dodatkowe jak np karate moga odbywac sie w innym miejscu niz panstowe przedszkole.

                > I tak - rozumiem, że państwo zapewnia minimum ale nie rozumiem, dlaczego jak kt
                > oś chce więcej to nie może sobie dopłacić.
                >
                Moze ale rytmika czy plasyka to podstawa a zajecia dodatkowe platne extra albo zajecia w kolkach tylko dla wybrancow nie powinny miec miejsca w panstowywch przedszkolach.
                • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:58
                  najma78 napisała:
                  > Trudno aby bidet stal na parkingu ale zajecia dodatkowe jak np karate moga odb
                  > ywac sie w innym miejscu niz panstowe przedszkole.

                  Można mieć saunę w domu a można chodzić do publicznej łaźni. Pierwsze rozwiązanie jest jakby wygodniejsze - tak samo jak zajęcia dziecka w przedszkolu a nie ciąganie go po (nie mówiąc już o czasie rodzica)


                  > Moze ale rytmika czy plasyka to podstawa a zajecia dodatkowe platne extra albo
                  > zajecia w kolkach tylko dla wybrancow nie powinny miec miejsca w panstowywch pr
                  > zedszkolach.

                  Tia - nie powinny mieć bo musimy równać w dół! Jakieś dzieci bezczelnie miałyby więcej - nie do pomyślenia!
                  • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:12
                    araceli napisała:

                    > Tia - nie powinny mieć bo musimy równać w dół! Jakieś dzieci bezczelnie miałyby
                    > więcej - nie do pomyślenia!
                    >
                    Napisalam ci w poscie powyzej jakie zajecia zapewnia wszystkim dzieciom panstwowe przedszkole za darmo zawiera sie w tym i malowanie farbami i spiewanie i rytmika i wiele innych i to jest standard natomiast jezyk obcy, karate i rytmika oraz logoleda i tak nie obejmie wszyatkich dzieci bo wszystkich rodzicow nie stac na oplacanie takich zajec wiec to tez jest rownanie w dol bo to panstowe przedszkole a rytmika i logoleda nie powinny byc platne extra. Jeszcze jedna sprawa jakie alternatywne zajecia proponuje sie dzieciom ktore nie chodza na zajecia dodatkowe a zostaja w przedszkolu po tych 5 h?
                • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:13
                  " a zajecia dodatkowe platne extra albo zajecia w kolkach tylko dla wybrancow nie powinny miec miejsca w panstowywch przedszkolach."
                  A dlaczego nie? Bo Ciebie nie stać? Sprawdziłaś, ile dzieci korzystało z tych zajęć? Zdecydowana większość. U nas na gimnastykę korekcyjną chodziły wszystkie dzieci. WSZYSTKIE. Widocznie rodzicie dzieci w naszym przedszkolu chcieli tych zajęć. Ględzenie o wybrańcach, gdy zabrano zajęcia 90% przedszkolaków jest wredna manipulacją. Poprawiono humor 5% mamuś, które zjadały kompleksy.
                  Jak mnie na coś nie stać, to nie uważam, że trzeba to zabrać innym.
                  • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:39
                    100%niemieckiego spoleczenstwa powinny zjadac komplejsy,bo zajec dodatkowych prowadzonych przez Pavarottiego niet.
                    • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:53
                      Już Ci odpisałam w innym miejscu. Porównujesz dwa różne kosmosy. Porównaj polskie drogi i niemieckie autostrady. Może wtedy Twoja rezolutna główka skojarzy różnicę między Polską a Niemcami.
                      • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:26

                        Tzn ci niemieckie dzieci madrzejsze,bo nie potrzebuja tych zajec?gwarantuje ci,ze niemieckie przedszkolanki da gorzej wyksztalcone niz polskie,zu wystarczy trzy lata odpowiednika polskiej zawodowki by zostac przedszkolanka.Mimo tego dzieci Maja rytmike,spiewaja,maluja w ramach zajec i jakos nie widze roznic w rozwoju miedzy polskim a niemieckim dzieckiem.
                    • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:40
                      edelstein napisała:

                      > 100%niemieckiego spoleczenstwa powinny zjadac komplejsy,bo zajec dodatkowych pr
                      > owadzonych przez Pavarottiego niet.
                      >
                      Edel Pavarotti to od kilku lat nie żyjesmile
                      • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 14:53
                        Tak czy inaczej nie udzielal sie w przedszkolubig_grin
                  • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:57
                    antoska2013 napisała:

                    > Zdecydowana większość. U nas na gimnastykę korekcyjną chodziły wszystkie
                    > dzieci. WSZYSTKIE. Widocznie rodzicie dzieci w naszym przedszkolu chcieli tych
                    > zajęć. Ględzenie o wybrańcach, gdy zabrano zajęcia 90% przedszkolaków jest wred
                    > na manipulacją.

                    A wiesz dlaczego chodzila wiekszosc? Bo nie bylo innej (czyt lepszej i bezplatnej) alternatywy. Bo dzieci zamiast miec do wyboru zabawy na zewnatrz z wykorzystaniem rowerow, przyrzadow, roznych zabawek itp lub wewnatrz w roznych kacikach zainteresowan mialy kiszenie sie z nudow w sali w innych grupach bo w tym czasie robiono biznes na naiwnych rodzicach i po czesci zmuszonych do opalcania zajec dodatkowych tych " niezbednych" jak angielski i tych, ktore powinny byc w standardzie jak plastyka czy rytmika.
                  • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:42
                    większość rodziców wykupuje wszystkie zajęcia dodatkowe naiwnie ufając że ich dziecku to pomoze i zaspokajając własne ego albo wyrzuty sumienia-zapłacone/odklepane/dziecko zaopiekowane!
                    • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:51
                      wszyscy rodzice głupi, bo wykupowali hurtem wszystkie zajęcia, tylko jedna guderianka mądra, ech....
                      nie zauważyłam u mnie wykupowania zajęć hurtem ale za to zauważyłam pozytywy uczęszczania przez dziecko na takowe
                      • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:53
                        nie, ja też wykupowałam-i częściowo dzieci korzystały, częściowo nie
                        to nie Ty pisałaś o 90% rodziców -tylko antośka-więc moja wypowiedz odnosiła się do jej wypowiedzi wink
            • agunia777 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:41
              TE ZAJĘCIA BĘDĄ, tyle tylko, że prowadzone na etat. Inna sprawa, że bardzo kiepsko opłacane, więc nikt nie chce się tego podjąć. Sama miałam ofertę nauczania j.ang w państwowym p-kolu za 275 zł miesięcznie brutto (15 godzin zegarowych zajęć miesięcznie). Chociaż bardzo lubię tę pracę, podziękowałam.
              • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:45
                agunia777 napisała:
                > TE ZAJĘCIA BĘDĄ, tyle tylko, że prowadzone na etat.

                Będą jeżeli zmieszczą się w budżecie. Do tej pory się nie mieściły a teraz z uwagi na obniżone opłaty budżet będzie jeszcze mniejszy. W cuda ekonomicznie nie wierzę. Warszawa zdaje się zabuli dodatkowe pieniądze na zajęcia - na pomorzu kasy nie ma.
        • aagnes Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:39
          Wlasnie to samo mialam napisac smile nie wiedzialam, ze zycie mojego dziecka bez karate (dlaczego na milosc boska tak sie niektore przypiely do tego karate?) straci sens. teraz juz wiem, tak jak ja bez bidetu - patologia.
          mysle, ze toi co oferuja panie nauczycielki w przedszkolu w zupelnosci wystarcza dla dziecka 3, 4 czy 5 letniego. pozniej pojdzie do szkoly to i tak zostanie wziete do galopu.to jakies chore - wpuszczanie zewnetrznych (na pewno bardzo obiektywnie wybranych) firm do przedszkola - a wiadomo kto to w ogole jest? u nas byla pani od angielskiego, kolezanka pani dyrektor, miala z 70 lat i gdyby nie to, ze rodzice uprzejmie poprosili o wywalenie jej na zbity pysk tod alej by cos tam dukala i zarabiala kupe kasy (w zasadzie żerowala na naiwnosci rodzicow).
          to jakies dzikie zasady i zupelnie niepotrzebne
        • agni71 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 10:39
          najma78 napisała:

          > Tak czytam i...dochodze do wniosku ze przedszkole bez karate i angielskiego to
          > jak dom bez bidetu.

          O to to wink

          Naprawdę, moim zdaniem, jako matki trójki dzieci, które przeszły edukacje przedszkolną, wystarczy jesli prace plastyczne oraz zajęcia taneczno-umuzyklaniajace będą sie odbywaly w ramach podstawy programowej (oczywiście poza nią też dzieci śpiewają, tańczą, robia prace plastyczne). Nie ma potrzeby fundowania dzieciom od małego tony specjalnych zajęc dodatkowych, raczej zależalby mi na tym, żeby było duzo zabawy ruchowej, szczegolnie na świezym powietrzu, i, do pewnego stopnia, podążanie za potrzebami i zainteresowaniami dzieci (ktos chce rysować - rysuje, inny woli budowac z klocków, trzeci lubi zespolowe gry ruchowe, itd.) Co do rytmiki i tańca - z mojego doświadczenia wynika, ze dzieci uwielbiają swobodną zabawę i taniec, wystarczy puścic im muzykę, naprawdę w przedszkolu to jest bardziej kreatywne od nauki krokow konkretnych tańców).
          Na koniec dodam, ze mnie nie przeszkadzaja zajęcia dodatkowe w przedszkolu, jak to bylo do tej pory, ale nie podoba mi sie tez obecna histeria. Uważam, ze jest bezpodstawna. Brak karate i angielskiego w przedszkolu naprawde nie wypaczy dzieci i nie zmarnuje ich zdolności wink
          • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:02
            A ja nie rozumiem- Wy uważacie, że Wasze dzieci (o ile je macie) nie muszą mieć zajęć. A ja chcę, żeby moje dziecko je miało. I gucio Was to obchodzi. Przecież nikt Was do tych zajęć nie zmuszał. Były dobrowolne! A teraz nie będzie żadnych. I wielką naiwnością jest twierdzenie, że będą bo przecież OMG powinny...
            W moim przedszkolu na zajęcia chodziło naprawdę 90% dzieci (różne dzieci na różne).
            I teraz te 90% dzieci ma nie chodzić na zajęcia tylko dlatego, że Wy uważacie, że Wasze dzieci ich mieć nie muszą. Ale przepraszam bardzo- Wasze dzieci i tak na zajęcia nie chodziły. To o co chodzi. Uważacie, że Wasze nie muszą, ale chcecie zakazać zajęć tym, co chcą? Zazdrość czy co to jest?
            Co Was to obchodzi, czy moje dziecko wyjdzie z sali na 15 minut angielskiego czy nie? To jest moje dziecko, chce, to idzie, ja chętnie zapłacę. Nikt Was nie zmusza do płacenia za zajęcia, jak nie chcecie. Wy uważacie, że angielski w przedszkolu jest niepotrzebny, a ja się uczyłam angielskiego w przedszkolu i uważam, że jest potrzebny. I że moje dziecko się bardzo dużo w przedszkolu nauczyło. I nie rozumiem, czemu chcecie się wcinać w edukację mojego dziecka? Wasze dziecko w tym czasie ma więcej uwagi pań, to się cieszcie.
            To jest właśnie klasyczny PRL- Wasze dziecko nie ma, to zabronić wszystkim.
            A już szczytem nieświadomości są teksty typu panie powinny prowadzić zajęcia muzyczne. Niektórzy ludzie mają słuch, a inni nie. Nam nasza pani powiedziała, że obecnie zajęcia muzyczne to będzie słuchanie piosenek z magnetofonu. A wcześniej to było pianino i dzieci grające na wielu instrumentach. No ale przecież musimy uspokoić rodziców, którzy sobie nie życzą, żeby inne dzieci bawiły się w orkiestrę. Uważają, że ich dziecko nie potrzebuje zabawy w orkiestrę, to trzeba też zabronić innym.
            Są mamy, które sobie nie życzą, żeby cudze dzieci miały lepiej. I pokrętnie tłumaczą, że dziecku zajęć nie trzeba. A chodzi im tylko o to, że jak ich dziecko nie chodzi, to cudze- 90%!- też ma siedzieć na tyłku na wykładzinie i słychać magnetofonu.
            Jednym trzeba innym nie trzeba. Wybór był, wyboru nie ma.
            Zakazywanie dzieciom rozwoju, bo Wasze dziecko "nie potrzebuje"... czysta zazdrość jak dla mnie.
            • araceli Antoska 10/10 03.09.13, 11:06
              Podpisuję się pod każdym słowem.

              Rozumiem, że ktoś nie odczuwa potrzeby, żeby jego dziecko na dodatkowe zajęcia chodziło i nikogo do tego nie zmuszam. Nie rozumiem tylko dlaczego z tego powodu zabronić wszystkim innym sad
            • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:11

              Moja siostra jest obecnie na studiach,b.chce zostac przedszkolanka.Ma ukonczona szkole muzyczna 1stopnia i szkole plastyczna.Takich przyszlych przedszkolankek i obecnych jest wiecej.Moja siostra bez problemu poprowadzi rytmike i zajecia plastyczne w ramach podstawy.Tak na marginesie te Same szkoly miala ukonczobe moja Mama wczesniej tez przedszkolanka,na dodatkowo miala studia na akademii ukonczone i jeszcze Pare innych fakultetow.

              "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
            • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:17
              antoska2013 napisała:

              > A już szczytem nieświadomości są teksty typu panie powinny prowadzić zajęcia mu
              > zyczne. Niektórzy ludzie mają słuch, a inni nie. Nam nasza pani powiedziała, że
              > obecnie zajęcia muzyczne to będzie słuchanie piosenek z magnetofonu.
              Halo, halo, jasne że nie każdy ma talent do wszystkiego, ale tu naprawdę wirtuoza nie potrzeba, bardziej mi to wygląda na focha pani przedszkolanki, bo " płacą mi tylko tyle a wymagają żebym grała i spiewała i rysowała". To może czas waszej pani uświadomić, że pracuje i powinna się bardziej postarać, a nie iść na łatwiznę z magnetofonem. Dawniejsze nauczycielki przedszkolne umiały wszystko, nawet na instrumentach grały, tylko dzisiaj nikt nic nie umie, bo ja to nie śpiewam, a ja to nie tańczę, a przedszkolanką to każdy z ulicy może być, bo co za filozofia. I się okazuje, że filozofia. Tekst, którym rzuciła wasza nauczycielka to bezczelność do kwadratu jak dla mnie.
              A wcześni
              > ej to było pianino i dzieci grające na wielu instrumentach.
              I dzieci na tym pianinie grały??? A co szkodzi dzisiaj pani żeby używać prostych instrumentów
              No ale przecież mus
              > imy uspokoić rodziców, którzy sobie nie życzą, żeby inne dzieci bawiły się w or
              > kiestrę. Uważają, że ich dziecko nie potrzebuje zabawy w orkiestrę, to trzeba t
              > eż zabronić innym.
              Panią poniosły emocje
              > Są mamy, które sobie nie życzą, żeby cudze dzieci miały lepiej. I pokrętnie tłu
              > maczą, że dziecku zajęć nie trzeba. A chodzi im tylko o to, że jak ich dziecko
              > nie chodzi, to cudze- 90%!- też ma siedzieć na tyłku na wykładzinie i słychać m
              > agnetofonu.
              > Jednym trzeba innym nie trzeba. Wybór był, wyboru nie ma.
              > Zakazywanie dzieciom rozwoju, bo Wasze dziecko "nie potrzebuje"... czysta zazdr
              > ość jak dla mnie.
              • antoska2013 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:45
                "Tekst, którym rzuciła wasza nauczycielk
                > a to bezczelność do kwadratu jak dla mnie. "
                Raczej uczciwość.
                Ja mówię o realiach. A szanowne interlokutorki o roszczeniach i widzeniach sennych. Rozmawiajcie o tym, jak jest realnie, a nie o tym, jak wg Waszych cudownych wyobrażeń być powinno.
                Ty piszesz, że pani, która nie ma słuchu, ma organizować dzieciom zabawę w orkiestrę... Nie czaisz, że bredzisz, czy takie masz IQ po swoim przedszkolu bez zajęć?
                Nie wspomnę o tym, że instrumenty do zabawy w orkiestrę były przynoszone przez panią, która prowadziła zajęcia. Może teraz zaproponujesz, żeby przedszkole kupiło instrumenty? Bo "powinno"?
                Realia są takie, że rodzice się zrzucają na kredki, kartki, chusteczki, wszystko. Często również na zabawki. Państwo nie daje przedszkolom wystarczającej kasy. Fajnie siedzieć przed kompem i wypisywać, co być powinno. ALE JAK NIE JEST? To dalej roszczeniowo bez sensownie gadać, co być powinno? Ja nie chcę gadać, chcę zapłacić za zajęcia dodatkowe mojego dziecka. A WY nie chcecie, to nie płaćcie. Kompletnie nie rozumiem, czemu uważacie za słuszne wtrynianie się do cudzych wyborów tylko dlatego, że Was na coś nie stać.
                • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:02
                  antoska2013 napisała:

                  > "Tekst, którym rzuciła wasza nauczycielk
                  > > a to bezczelność do kwadratu jak dla mnie. "
                  > Raczej uczciwość.
                  > Ja mówię o realiach. A szanowne interlokutorki o roszczeniach i widzeniach senn
                  > ych. Rozmawiajcie o tym, jak jest realnie, a nie o tym, jak wg Waszych cudownyc
                  > h wyobrażeń być powinno.
                  > Ty piszesz, że pani, która nie ma słuchu, ma organizować dzieciom zabawę w orki
                  > estrę... Nie czaisz, że bredzisz, czy takie masz IQ po swoim przedszkolu bez za
                  > jęć?
                  Po pierwsze poniosły cię emocje i próbujesz mnie na dodatek obrażać ale nie gniewam się. Po drugie uwierz mi do stworzenia przedszkolnej orkiestry nie trzeba mieć absolutnego słuchu, nawet pani bez dobrego słuchu muzycznego (a często pani się nie chce) jest w stanie przygotować ciekawe zajęcia nie tylko sadzając dzieci przed magnetofonem, ba nie trzeba nawet prawdziwych instrumentów. To wszystko wymówka
                  > Nie wspomnę o tym, że instrumenty do zabawy w orkiestrę były przynoszone przez
                  > panią, która prowadziła zajęcia. Może teraz zaproponujesz, żeby przedszkole kup
                  > iło instrumenty? Bo "powinno"?
                  Instrumenty można zrobić np.
                  > Realia są takie, że rodzice się zrzucają na kredki, kartki, chusteczki, wszystk
                  > o. Często również na zabawki. Państwo nie daje przedszkolom wystarczającej kasy
                  Oczywiście że znam realia, moje dzieci chodziły i chodzą do przedszkola państwowego.
                  > . Fajnie siedzieć przed kompem i wypisywać, co być powinno. ALE JAK NIE JEST? T
                  > o dalej roszczeniowo bez sensownie gadać, co być powinno? Ja nie chcę gadać, ch
                  > cę zapłacić za zajęcia dodatkowe mojego dziecka.
                  Ale czy ktoś ci broni???
                  A WY nie chcecie, to nie płaćc
                  > ie. Kompletnie nie rozumiem, czemu uważacie za słuszne wtrynianie się do cudzyc
                  > h wyborów tylko dlatego, że Was na coś nie stać.
                  Nadinterpretujesz
            • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:21
              Aha czyli racja zmieni sie na gorsze bo do tej pory dzieci w przedszkolach zajec nie mialy i nadal miec nie beda, jesli mialy to platne ale w przedszkolu teraz nadal beda platne tylko poza przedszkolem. W standardzie czyli podstawie programowej nie ma nic, zupelnie nic i nikomu nawet do glowy nie przyjdzie aby sie czegos domagac bo za wszystko trzeba placic extra. Takie efekty daje pranie latami mozgow ze podatki placic trzeba ale niczego nie oczekiwac w zamian od mydla i papieru toaletowego w przedszmolu po rytmike.
              • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:24
                najma78 napisała:
                > Aha czyli racja zmieni sie na gorsze bo do tej pory dzieci w przedszkolach zaje
                > c nie mialy i nadal miec nie beda, jesli mialy to platne ale w przedszkolu tera
                > z nadal beda platne tylko poza przedszkolem.

                Owszem - rodzice, którzy chcą dla swoich dzieci więcej niż minimum egzystencji będą musieli poświęcić czas i energię na wożenie ich na zajęcia dodatkowe. Dla Ciebie jako minimalistki nic się nie zmieni - dla innch tak.
                • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:31
                  araceli napisała:


                  > Owszem - rodzice, którzy chcą dla swoich dzieci więcej niż minimum egzystencji
                  > będą musieli poświęcić czas i energię na wożenie ich na zajęcia dodatkowe. Dla
                  > Ciebie jako minimalistki nic się nie zmieni - dla innch tak.
                  >
                  Minimalistki? Przedszkola u mnie zapewniaja w standardzie duzo wiecen niz twoje z dodatkowymi zajecia a ja nie zamierzam placic za cos co dziecko powinno miec i ma w standardzie oraz za cos co jest mu niepotrzebne w okreslonym wieku jak np 3-latkowi platna nauka jezyka obcego. Nie traktuje tez zajec z logopeda jako dodatkowych bo to sa zajecia konieczne terapeutyczne.
                • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:57
                  szkoda, że coś takiego z religią nie chcą zrobić, tylko z zajęciami dodatkowymi uncertain
                • wuika Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 14:54
                  Mogą też posłać do przedszkola prywatnego, zostawiając publicznego dla tych, dla których akceptowalne koszty przedszkola to darmowa podstawa + jedzenie + ew. złotówka za dodatkowe godziny.
            • attiya o to to 03.09.13, 11:33
              co niektóre mundre ematki zapomniały, że owe panie rytmiczki grały także na pianinach i to właśnie było fajne w tym wszystkim
              a żeby grac na pianinie nie wystarczy skończyć tylko studia wychowania przedszkolnego - ale zapewne gro owych mamusiek tutaj tego nie wie
              przez kilka lat uczęszczałam kiedyś do ogniska baletowego, rytmika była tam oddzielnym przedmiotem, nikt mi nie powie, że to takie coś, do opanowania dla każdego, ot pstryknięcie palcem
              i jeśli taniec ludowy albo współczesny nie był przedmiotem pojawiającym się co roku w owym ognisku, to już rytmika tak
              • najma78 Re: o to to 03.09.13, 11:43
                attiya napisała:

                > co niektóre mundre ematki zapomniały, że owe panie rytmiczki grały także na pia
                > ninach i to właśnie było fajne w tym wszystkim
                > a żeby grac na pianinie nie wystarczy skończyć tylko studia wychowania przedszk
                > olnego - ale zapewne gro owych mamusiek tutaj tego nie wie
                > przez kilka lat uczęszczałam kiedyś do ogniska baletowego, rytmika była tam odd
                > zielnym przedmiotem, nikt mi nie powie, że to takie coś, do opanowania dla każd
                > ego, ot pstryknięcie palcem
                > i jeśli taniec ludowy albo współczesny nie był przedmiotem pojawiającym się co
                > roku w owym ognisku, to już rytmika tak
                >
                Proponuje utworzyc osobne kierunki na stidiach pod nazwa "rytmika" - 5 lat, " prowadzenie zajec ruchowych na zewnatrz z dziecmi od lat 3 do 6" - 5lat i wiele innych. Coz wchodzimy na wyzsze stopnie absurdu.
                • araceli Re: o to to 03.09.13, 11:47
                  najma78 napisała:
                  > Proponuje utworzyc osobne kierunki na stidiach pod nazwa "rytmika" - 5 lat, " p
                  > rowadzenie zajec ruchowych na zewnatrz z dziecmi od lat 3 do 6" - 5lat i wiele
                  > innych. Coz wchodzimy na wyzsze stopnie absurdu.

                  Rytmika jest kierunkiem na Akademii Muzycznej. Tak - 5 lat.
                  www.am.katowice.pl/?a=322111_zaklad-rytmiki
                  I już przestaje mnie dziwić, że ktoś, kto ma takie braki w wiedzy nie widzi potrzeby poszerzania wiedzy własnego dziecka uncertain
                  • najma78 Re: o to to 03.09.13, 12:26
                    araceli napisała:

                    > najma78 napisała:
                    > > Proponuje utworzyc osobne kierunki na stidiach pod nazwa "rytmika" - 5 la
                    > t, " p
                    > > rowadzenie zajec ruchowych na zewnatrz z dziecmi od lat 3 do 6" - 5lat i
                    > wiele
                    > > innych. Coz wchodzimy na wyzsze stopnie absurdu.
                    >
                    > Rytmika jest kierunkiem na Akademii Muzycznej. Tak - 5 lat.
                    > www.am.katowice.pl/?a=322111_zaklad-rytmiki
                    > I już przestaje mnie dziwić, że ktoś, kto ma takie braki w wiedzy nie widzi pot
                    > rzeby poszerzania wiedzy własnego dziecka uncertain
                    >
                    >
                    Wow gratuje poznania i zapamietania wszystkich dostepnych kiedunkow na uczelniach i dodatkowo aktualizacji. Rozumiem ze to jest niezbedna wiedza dla kazdego czlowieka ktora w kazdej chwili moze wykorzystac na forum ematka. wink wybacz ale swoja wiedze i wiedze swoich dzieci wole poserzac o bardziej wartosciowa wiedze.
                    Proponuje w takim razie utworzyc kierunek "rytmika dzieci przedszkolnych 3-6 lat" tez 5at smile czy taki tez juz jest?
                • attiya bingo! 03.09.13, 12:01
                  Rytmikę prowadziła u nas pani po takim kierunku, z tego co wiem, jest takowy nadal
              • araceli Re: o to to 03.09.13, 11:44
                attiya napisała:
                > co niektóre mundre ematki zapomniały, że owe panie rytmiczki grały także na pia
                > ninach i to właśnie było fajne w tym wszystkim
                > a żeby grac na pianinie nie wystarczy skończyć tylko studia wychowania przedszk
                > olnego - ale zapewne gro owych mamusiek tutaj tego nie wie

                No co ty - przecież wystarczy muzyka z CD. Co tam zajęcia na żywo!

                Jak się ZAIK-s o publiczne odtwarzanie tego CD przyczepi to nawet tego nie będzie uncertain


                --
                Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
                • attiya Re: o to to 03.09.13, 11:59
                  zapomniałam o zaiksie - już widzę te nagłówki w gazetach, jak to przedszkola sa pozywane przed sąd aby buliły kasę za puszczanie płyt super artystów tongue_out
                • najma78 Re: o to to 03.09.13, 12:31
                  araceli a to ten 5-letni kierunek rytmika trzeba skonczyc zeby w przedszkolu dorabiac plus kierunek gry na pianinie?. Rozumiem, wszak edukacja przedszkolna wymaga wyzszych kwalifilacji muzycznych, jezykow obcych i mistrzostwa swiata przynajmniej kilkukrotnego w karate. wink
                  • araceli Re: o to to 03.09.13, 12:35
                    najma78 napisała:
                    > araceli a to ten 5-letni kierunek rytmika trzeba skonczyc zeby w przedszkolu do
                    > rabiac plus kierunek gry na pianinie?. Rozumiem, wszak edukacja przedszkolna w
                    > ymaga wyzszych kwalifilacji muzycznych, jezykow obcych i mistrzostwa swiata prz
                    > ynajmniej kilkukrotnego w karate. wink

                    Jak już pisałam - angielskiego może 'uczyć' pani, która potrafi powiedzieć 'how do you do'. Jednak jakość będzie zupełnie inna niż zajęcia prowadzone przez anglistkę. Potrafisz pojąć, że jest różnica?

                    Ok - Tobie może wystarczyć jak dziecko pobiega po podwórku, pokrzyczy piosenkę i popaca sobie farbkami po kartce. Innym nie wystarcza. Czemu to Ci inni mają równać w dół a nie każdy ma decydować czego chce?

                    Tobie nikt niczego nie zabrania - dlaczego tak popierasz zabranianie innym?
                    • najma78 Re: o to to 03.09.13, 12:52
                      araceli napisała:


                      > Jak już pisałam - angielskiego może 'uczyć' pani, która potrafi powiedzieć 'how
                      > do you do'. Jednak jakość będzie zupełnie inna niż zajęcia prowadzone przez an
                      > glistkę. Potrafisz pojąć, że jest różnica?

                      Tyle ze anglista czy inna osoba wysoko wykwalifikowana oleje taka prace bo przedszkola proponuja smieszne pieniadze a rodzice juz groszy za to nie placa zwlaszcza ze chetnych jest wiekszosc jak antosia napisala. Wierze ze poszerzylas swoja wiedze wystarczajaco aby wyciagnac wnioski, chyba ze tylko wykulas kierunki uczelni wyzszychwink

                      > Ok - Tobie może wystarczyć jak dziecko pobiega po podwórku, pokrzyczy piosenkę
                      > i popaca sobie farbkami po kartce. Innym nie wystarcza. Czemu to Ci inni mają r
                      > ównać w dół a nie każdy ma decydować czego chce?
                      >
                      J.w. big_grinbig_grinbig_grin
                      > Tobie nikt niczego nie zabrania - dlaczego tak popierasz zabranianie innym?
                      >
                      • araceli Re: o to to 03.09.13, 12:57
                        najma78 napisała:
                        > Tyle ze anglista czy inna osoba wysoko wykwalifikowana oleje taka prace bo prze
                        > dszkola proponuja smieszne pieniadze a rodzice juz groszy za to nie placa zwlas
                        > zcza ze chetnych jest wiekszosc jak antosia napisala. Wierze ze poszerzylas sw
                        > oja wiedze wystarczajaco aby wyciagnac wnioski, chyba ze tylko wykulas kierunki
                        > uczelni wyzszychwink

                        Skoro za te stawki nie można dostać wysokiej jakości usługi to czemu nie można sobie dopłacić/wykupić? Naprawdę to takie ciężkie do zrozumienia? Wysil się trochę.

                        Dlaczego dziecko w przedszkolu nie może mieć PORZĄDNYCH zajęć, bo mama Krzysia nie widzi potrzeby angielskiego a tatusiowi Marysi słoń nadepnął na ucho i nie słyszy, że dziecko krzyczy nie śpiewa?
                        • guderianka Re: o to to 03.09.13, 12:58
                          Dlaczego dziecko w przedszkolu nie może mieć PORZĄDNYCH zajęć, bo mama Krzysia
                          > nie widzi potrzeby angielskiego a tatusiowi Marysi słoń nadepnął na ucho i nie
                          > słyszy, że dziecko krzyczy nie śpiewa?


                          To nie mama Krzysia o tym decyduje- zadaj te pytania MEN wink
                          • araceli Re: o to to 03.09.13, 13:12
                            guderianka napisała:
                            > To nie mama Krzysia o tym decyduje- zadaj te pytania MEN wink

                            No MEN zadecydowało tak jak NFZ w przypadku znieczulania porodów - ma być bezpłatnie dla każdego więc nie dostanie nikt.
                            • guderianka Re: o to to 03.09.13, 13:15
                              No i jaki to ma związek z mamą Krzysia i jej chęciami ? big_grin
                              • araceli Re: o to to 03.09.13, 13:28
                                guderianka napisała:
                                > No i jaki to ma związek z mamą Krzysia i jej chęciami ? big_grin

                                Bo takie tu argumenty padają - dobrze, że nie będzie bo JA MAMA KRZYSIA uważam, że są niepotrzebne.
                                • przystanek_tramwajowy Re: o to to 03.09.13, 13:29
                                  araceli napisała:

                                  > guderianka napisała:
                                  > > No i jaki to ma związek z mamą Krzysia i jej chęciami ? big_grin
                                  >
                                  > Bo takie tu argumenty padają - dobrze, że nie będzie bo JA MAMA KRZYSIA uważam,
                                  > że są niepotrzebne.

                                  A ty argumentujesz: POWINNY BYĆ, BO JA MAMA IKSIŃSKIEGO CHCĘ. A będzie, jak postanowił MEN. Chociaż ten jeden raz rozsądnie.
                                  • araceli Re: o to to 03.09.13, 13:38
                                    przystanek_tramwajowy napisał:
                                    > A ty argumentujesz: POWINNY BYĆ, BO JA MAMA IKSIŃSKIEGO CHCĘ. A będzie, jak pos
                                    > tanowił MEN. Chociaż ten jeden raz rozsądnie.

                                    Argument jak przy znieczulenie do porodu - mnie dupę z bólu rozerywało to czemu inna ma sobie dopłacić i mieć lepiej.

                                    Tak - ja argumentuję, że każdy powinien móc mieć tak jak CHCE. Jeżeli to czego chce nie mieści się w standardzie to ma mieć możliwość sobie dopłacić. Proste?
                                    • przystanek_tramwajowy Re: o to to 03.09.13, 13:52
                                      Możesz mieć jak chcesz - w prywatnym przedszkolu, jest ich od metra, na każdej ulicy.
                                      • araceli Re: o to to 03.09.13, 13:53
                                        przystanek_tramwajowy napisał:
                                        > Możesz mieć jak chcesz - w prywatnym przedszkolu, jest ich od metra, na każdej
                                        > ulicy.

                                        To jeszcze raz napiszę - niech państwo przeleje zatem na konto tego przedszkola przypadające na dziecko dofinansowanie. Czyż nie na to płacę podatki?
                                        • ib_k Re: o to to 03.09.13, 14:03
                                          - niech państwo przeleje zatem na konto tego przedszkola
                                          > przypadające na dziecko dofinansowanie

                                          ależ to robi

                                          Czyż nie na to płacę podatki?

                                          w skrócie? nie
                                          • araceli Re: o to to 03.09.13, 14:07
                                            ib_k napisała:
                                            > ależ to robi

                                            Nie robi i robić bardziej jeszcze nie będzie.

                                            Dofinansowanie dostaną te placówki, które zagwarantują to samo co publiczne, czyli nic smile

                                            > w skrócie? nie

                                            Nie płacę podatków na statutowe zadania państwa i gminy?
            • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:45
              A ja chcę, żeby moje dziecko je miało

              no to je zapisz na te zajęcia, jaki problem- ich brak w przedszkolu przeszkodzi Ci w tym ?

              I teraz te 90% dzieci ma nie chodzić na zajęcia tylko dlatego, że Wy uważacie,
              > że Wasze dzieci ich mieć nie muszą

              Napisałam wyżej- rodzice w większości uspokajali swoje sumienie puszczając na takie zajęcia. Uczestniczenie 3/4 przedszkolaków w zajęciach korekcyjnych świadczy o poważnym problemie zdrowotnym dzieci. Niech zgadnę-3 latki mają koślawe kolana. Heh.

              I nie mu uważamy-za bardzo wierzysz w moc sprawczą emam wink Decyzję podjął znacznie wyższy organ niż jakaś ematka wink Do niego pisz z pretensjami wink
              • mamameg Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:54
                A moje dziecko po przedszkolu jest zwyczajnie zmęczone, więc chcę, żeby zajęcia dodatkowe miało w czasie zajęć przedszkolnych, i co w takim razie?
                • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:56
                  Dlaczego pytasz mnie ?
                  Spytaj MEN wink
                  • mamameg Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 13:00
                    Bo piszesz, że to nie problem, bo można po przedszkolu iść na dodatkowe zajęcia.
                    • guderianka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 13:07
                      Cytat proszę-
          • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:28
            matka trójki dzieci - i tu leży pies pogrzebany
            bo jakby każde z dzieci chodziło na dwa dodatkowe zajęcia, to i fakt, trzeba dużo więcej zapłacić
            a tak niech panie w przedszkolu od dziś będą anglistkami, rytmiczkami, trenerami różnych sportów, plastyczkami, niech prowadzą zajęcia taneczne, baletowe i każde inne
            no nie wiedziałam, że kończąc wychowanie przedszkolne, kończy się też szkoły muzyczne, plastyczne, zna sie ze dwa rodzaje walk wschodnich i jeszcze ze trzy języki perfekcyjnie coby dzieci owych języków uczyć
            plus to wszystko co do tej pory panie robiły
            • najma78 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:38
              attiya napisała:

              > plus to wszystko co do tej pory panie robiły

              Ale one podobno nic nie robia bo w podstawie programowej nic nie ma. Jesli robia to po zajeciach i trzeba im extra zaplacic. A teraz to juz wogole nic nie bedzie.
            • edelstein Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:41
              Kiedys na pedagogice przedazkolnej byla zajecie z rytmiki plus plastyki i wiekszosc przedszkolanek na dodatkowe fkultety.Nie znam zadnej,ktora nie Ma.
            • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 11:53
              attiya napisała:

              > matka trójki dzieci - i tu leży pies pogrzebany
              > bo jakby każde z dzieci chodziło na dwa dodatkowe zajęcia, to i fakt, trzeba du
              > żo więcej zapłacić
              > a tak niech panie w przedszkolu od dziś będą anglistkami, rytmiczkami, treneram
              > i różnych sportów, plastyczkami, niech prowadzą zajęcia taneczne, baletowe i ka
              > żde inne
              > no nie wiedziałam, że kończąc wychowanie przedszkolne, kończy się też szkoły mu
              > zyczne, plastyczne, zna sie ze dwa rodzaje walk wschodnich i jeszcze ze trzy ję
              > zyki perfekcyjnie coby dzieci owych języków uczyć
              > plus to wszystko co do tej pory panie robiły
              Mądrzy ludzie, specjaliści (podobno) ustalający podstawe programową dla dzieci w Polsce orzekli oraz zawarli w stosownym akcie prawnym, że dla rozwoju dziecka w wieku przedszkolnym w stopniu podstawowym za które płaca podatnicy nie jest konieczne karate czy też inne sztuki walki, języki obce, nauka gry na instrumentach, religia czy tez inne. Wszystko to przedszkola oczywiście mogą oferować(najczęściej prywatne, albo społeczne) jako placówki sprofilowane i jest to wybór rodziców czy do takiego przedszkola dziecko wyślą. A my mówimy o przedszkolach państwowych więc obowiązuje tylko podstawa programowa plus oczywiście mogą być jakieś autorskie programy w oparciu o jakąs wybrana koncepcję, itp. I panie nauczycielki mają obowiązek podstawę programową realizować. Warto zerknąć jest tam i o ekspresji muzycznej, o plastycznej, o różnych innych ciekawych rzeczach.
              • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:00
                agaja5b napisała:
                > Mądrzy ludzie, specjaliści (podobno) ustalający podstawe programową dla dzieci
                > w Polsce orzekli oraz zawarli w stosownym akcie prawnym, że dla rozwoju dziecka
                > w wieku przedszkolnym w stopniu podstawowym za które płaca podatnicy nie jest
                > konieczne karate czy też inne sztuki walki, języki obce, nauka gry na instrumen
                > tach, religia czy tez inne.


                No ale w czym problem - podatnicy za karate nie zapłacą a dlaczego rodzice nie mogą?
                • przystanek_tramwajowy Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:04
                  Nie mogą, bo to publiczne przedszkole i nie powinny biegać po nim tłumy pań araceli: jedna z trąbą, druga z harfą, trzecia z mandoliną. Podobnie jak po publicznym szpitalu nie mogą sobie biegać uzdrowiciele, choćby pół oddziału święcie wierzyło w ich niezwykłą moc uzdrawiania.
                  • araceli Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:06
                    przystanek_tramwajowy napisał:
                    > Nie mogą, bo to publiczne przedszkole i nie powinny biegać po nim tłumy pań ara
                    > celi: jedna z trąbą, druga z harfą, trzecia z mandoliną. Podobnie jak po public
                    > znym szpitalu nie mogą sobie biegać uzdrowiciele, choćby pół oddziału święcie w
                    > ierzyło w ich niezwykłą moc uzdrawiania.

                    I ok - to niech państwo da mi dofinansowanie na dziecko a ja pójdę z tymi pieniędzmi do przedszkola prywatnego i dopłacę sobie za zajęcia jakie sobie dziecko wymarzy. OK? Nie będę pałętała się minimalistkom przed oczami. OK?
                • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:21
                  araceli napisała:

                  > agaja5b napisała:
                  > > Mądrzy ludzie, specjaliści (podobno) ustalający podstawe programową dla d
                  > zieci
                  > > w Polsce orzekli oraz zawarli w stosownym akcie prawnym, że dla rozwoju d
                  > ziecka
                  > > w wieku przedszkolnym w stopniu podstawowym za które płaca podatnicy nie
                  > jest
                  > > konieczne karate czy też inne sztuki walki, języki obce, nauka gry na ins
                  > trumen
                  > > tach, religia czy tez inne.
                  >
                  >
                  > No ale w czym problem - podatnicy za karate nie zapłacą a dlaczego rodzice nie
                  > mogą?
                  >
                  Ależ mogą, prywatnie mogą zapisać gdzie chcą, tylko chodzi o to że do tej pory zajęcia dodatkowe realizowane były często kosztem nie tylko czasu na swobodną zabawę, wyjść na podwórko (u nas w przedszkolu dzieci były dosłownie z zegarkiem w ręku przeganiane z jednych zajęć na drugie)ale stały się dziwnym procederem, za który trzeba płacić, bo są to zajęcia, które są zagwarantowane w podstawie programowej typu dbałość o harmonijny rozwój fizyczny, czy ekspresję muzyczno-plastyczną, i z wykorzystaniem infrastruktury państwowego przedszkola. Oczywiście zdaję sobie sprawę ze zróżnicowanego poziomu nauczycielek pod względem zdolności muzycznych, plastycznych czy innych, a różnym poziomem wiedzy i wykształcenia ale to jest nastepna bolączka całego sytemu, nad którym nie ma właściwie sensownej kontroli, a wiele zależy od dyrekcji. Nie zmienia to jednak faktu, ze ich obowiązkiem jest zorganizowanie ciekawych, rozwijających i bezpiecznych zajęć z uwzględnieniem i wykorzystaniem różnych środków, które zapewnią dzieciom rozwój muzyczny, ekspresję wszelkiego rodzaju.
              • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:08
                nazwiska i linki owych mądrych (podobno) ludzi poproszę
                i gdzie owi mądrzy ludzie byli do tej pory, gdy przez ostatnie kilkadziesiąt lat odbywały się owe zajęcia
                a wiesz, że tacy jedni bardzo mądrzy ludzi uznali, że taka jedna agaja5b jest nie za bardzo mądra - no mówię ci, no....
                niektórzy baaaaardzo mądrzy ludzie mówią, że do rozwoju dziecka zupełnie niepotrzebne są przedszkola i wystarczy, że dziecko pójdzie od razu do szkoły
                a inni no już tak naprawdę mądrzy inaczej ludzie to mówią, że religia to powinna być obowiązkowo już od żłobka
                • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:30
                  To poszukaj sobie kto tam się podpisywał pod rozporządzeniem w sprawie podstawy programowej, wychowania przedszkolnego i jakich tam zatrudnia doradców w swoim ministerstwie. I z nimi proszę dyskutować o ich kompetencjach nt wychowania, kształcenia i nauczania dzieci w/w przedszkolnym. Pewnie jakimiś tam dyplomami kierunkowymi się mogą pochwalić, może i jakiś dorobek naukowy mają ale pewna nie jestem (bo w Polsce mieszkam) więc napisałam "podobno"smile Pomijam poprawności polityczne
                  • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:39
                    jak mam szukać? prrrroszę... big_grin
                    skoro coś bąknęłaś o jakiś mądrych ludziach, to dawaj tu te linki i nazwiska
                    poza tym jak wszystkim wiadomo u nas w rzadzie to sa tacy specjalisci , że ho ho ho
                    samo powoływanie się na to, że jakiś cudak w rządzie cos wymyślił nie jest dla mnie wyznacznikiem, że jest to dobre
                    • agaja5b Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:51
                      attiya napisała:

                      > jak mam szukać? prrrroszę... big_grin
                      > skoro coś bąknęłaś o jakiś mądrych ludziach, to dawaj tu te linki i nazwiska
                      No a co ja???
                      > poza tym jak wszystkim wiadomo u nas w rzadzie to sa tacy specjalisci , że ho h
                      > o ho
                      Jak podważasz ich kompetencje, to tym bardziej powinnaś się upewnić co do posiadanych przez nich kompetencji, coby nie być gołosłowną
                      > samo powoływanie się na to, że jakiś cudak w rządzie cos wymyślił nie jest dla
                      > mnie wyznacznikiem, że jest to dobre
                      Niektórzy tak mająsmile
                      Najlepiej zadzwoń, napisz maila, najbliższy adres to www. men.gov.pl. Pogadasz, podpytasz i wyjaśnią kto tam pracuje, za co odpowiada i co ustala.
                      • attiya Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 12:59
                        na razie nie mam co podważać bo ty nie dałaś mi zadnych linków do tych mądrych artykułów pisanych przez tych bezimiennych ludzi
                        albo rzuca się hasło i podpiera owymi autorytetami albo każdy może rzucić linkiem do rządowej strony i powiedzieć sobie - poszukać big_grin
    • antoska2013 dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 11:36
      Tak mi się skojarzyło. Bo jedni są za tym, żeby była możliwość płacenia w szpitalu (na ogół ci, których stać) a inni- wszystko ma być darmowe (ci, których nie stać).
      Ci, których nie stać na dopłacanie do państwowego, żeby mieli lepiej, chcą, żeby nikt nie mógł dopłacić i mieć lepiej. Szafują nierealnym "powinno" zamiast zejść na ziemię.
      A na ziemi jest tak, że albo wszyscy mają nie to, co "powinno", albo tylko niektórzy. No to koniecznie zróbmy, żeby wszyscy.
      Dziś wiele szpitali działa w systemie prywatnym i NFZ. I widać, jak bardzo z korzyścią dla szpitali.
      Ale zawsze będą ludzie, którzy nie mogą znieść, że inni mają lepiej. I będą żądać,  żeby im zakazać. Będą ciągnąć wszystkich w dół, w gorszą służbę zdrowia, w gorszą edukację. Frustracja, kompleksy, głupota. To właśnie zwyciężyło przy tej ustawie.
      • edelstein Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 11:45

        Smiem twierdzic,ze Niemcy Maja wiecej kasy niz Polacy,a zajec dodatkowo platnych z miliona przedmiotow nie Ma.Smieszy mnie twierdzenie,ze ci co uwazaja,ze zajecia dodatkowo platne da czystym wybrykiem da uwazani za biednych.
        Ta twoja wuara,ze platne jest lepsze jest zwyczajnie smieszna.

        "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
        • antoska2013 Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 11:52
          Najpierw myśl, potem pisz. Nie mam wiary, że płatne jest lepsze, tylko, że płatna usługa jest lepsza niż BRAK USŁUGI. Nie masz pojęcia, jak wyglądają nasze przedszkola, więc się nie wcinaj. Może Niemcy nie mają zajęć dodatkowo płatnych, bo np. państwo za nie płaci? Przyjmij do wiadomości, że u nas państwo nie płaci. A z zajęć dodatkowych korzysta większość dzieci.
          Ja chcę zapłacić za super fajne zajęcia, które miało moje dziecko, a wskutek politycznego podlizywania się rządu małemu procentowi matek nie korzystających z zajęć, zostało to zakazane. Bo wybory, bo będą krzyczeć, że za dużo płacą za przedszkole. A że to gorzej dla tysięcy dzieci? Nie ważne, grunt, że jest po równo i nie ma zazdrości.
          • przystanek_tramwajowy Gdzie tu logika? 03.09.13, 11:58
            No, naprawdę... Przecież ambitne mamuśki powinny chcieć dla swojego dziecko czegoś lepszego niż te marnej jakości zajęcia w przedszkolu. Bo, że zazwyczaj były marne to fakt. I dlatego za niewielkie pieniądze. Może zamiast dopłacać ekstra do publicznego przedszkola zacznijmy się domagać od opłacanego tam personelu, żeby wykonywał swoje obowiązki z większym zaangażowaniem? Niestety, w Polsce ciągle pokutuje filozofia, że jak nie zapłacisz ekstra, to nie dostaniesz nawet tego, co ci się należy. Vide łapówki dla lekarzy, urzędników.
            • antoska2013 Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 12:24
              1. w naszym przedszkolu zajęcia były ok
              2. chcesz to się domagaj. Muzyki od osoby, która nie ma słuchu np. Życzę szczęścia i sukcesów. Ja Ci nie zabraniam. Ja się domagam zajęć, które były. Moje prawo. Bądź łaskawa je uznać.
              3. ja w moim przykładzie nie pisałam o łapówkach, tylko o płatnej prywatnej służbie zdrowia. Tobie się to nie mieści w głowie i kojarzy z łapówką. Dokładnie o to mi chodzi. To jest dyskusja z paniami z mentalnością z PGRu. Zaniedbanie edukacyjne daje taką właśnie niezdolność do racjonalnego zobaczenia rzeczywistości. "Powinno" "należy się" itd. A rzecz sprowadza się do prostego: ja nie mam, niech i oni nie mają. Należy nam się, nie dają nam, to niech chociaż ci co chcą płacić mają zakazane. A my już im wytłumaczymy, że płacić nie było potrzeby. Że głupio myśleli. My za nich pomyślimy lepiej. My ich wyrównamy do siebie, w dół, bo im się chyba w głowach przewraca, że chcą przedszkolaki uczyć angielskiego.
              Ale to już było...wink
              • edelstein Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 12:29
                To jest przedszkole,nie szkola muzyczna,ze nauczyciel musi miec sluch absolutny.Z reszta nawet w muzycznej da ludzie bez takiego sluchu.przedszkolanki w Polsce Maja kompetencje.
              • przystanek_tramwajowy Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 12:30
                antoska2013 napisała:

                To jest dyskusja z paniami z mentalnością z PGRu. Zaniedbanie ed
                > ukacyjne daje taką właśnie niezdolność do racjonalnego zobaczenia rzeczywistośc
                > i. "Powinno" "należy się" itd.

                Wiesz co? Jesteś prymitywna. I zapewniam cię, że chciałabyś być tak "zaniedbana edukacyjnie" jak ja. Niestety, nic z tego.
                • edelstein Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 12:32

                  Matka 5fakultetow,ojciec inzynier,musze byc cholernie zaniedbana edukacyjniebig_grin
              • najma78 Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 12:41
                antoska2013 napisała:

                > 3. ja w moim przykładzie nie pisałam o łapówkach, tylko o płatnej prywatnej słu
                > żbie zdrowia.

                Leczenie raka i przeszczep narzadu w razie koniecznosci tez zrob prywatnie.

                Tobie się to nie mieści w głowie i kojarzy z łapówką. Dokładnie o
                > to mi chodzi. To jest dyskusja z paniami z mentalnością z PGRu. Zaniedbanie ed
                > ukacyjne daje taką właśnie niezdolność do racjonalnego zobaczenia rzeczywistośc
                > i. "Powinno" "należy się" itd. A rzecz sprowadza się do prostego: ja nie mam, n
                > iech i oni nie mają. Należy nam się, nie dają nam, to niech chociaż ci co chcą
                > płacić mają zakazane. A my już im wytłumaczymy, że płacić nie było potrzeby. Że
                > głupio myśleli. My za nich pomyślimy lepiej. My ich wyrównamy do siebie, w dół
                > , bo im się chyba w głowach przewraca, że chcą przedszkolaki uczyć angielskiego
                > .
                > Ale to już było...wink

                Masz problem z emocjami zrob z tym cos. Nikt ci niczego nie zabrania mozesz miec najlepszego nauczyciela muzyki jesli cie stac ale chodzi o to aby nie placic za to co w standarcie dodatkowo zwlaszcza gdy nauczycielka rytmike potrafi prowadzic odplatnie a na zajeciach programowych juz nie.
                Podobnie jest z opieka zdrowota, lekarze prywatne uslugi niech swiadcza w prywatnych klinikach i na prywatnym sprzecie a nie zakupionym z podatkow za opalata do wlasnej kieszeni poza kolejnoscia.
              • best_bej Re: Gdzie tu logika? 03.09.13, 17:51
                antoska2013 napisała:

                > 2. chcesz to się domagaj. Muzyki od osoby, która nie ma słuchu np. Życzę szczęś
                > cia i sukcesów. Ja Ci nie zabraniam. Ja się domagam zajęć, które były. Moje pra
                > wo. Bądź łaskawa je uznać.

                A nieprawda. Na studiach (edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna) baaardzo ciężkim blokiem do zaliczenia jest właśnie edukacja muzyczna. To nie jest jeden przedmiot, tylko kilka dużych zdaje się że rocznych po 60h. Po zaliczeniu tych cholernych nutek, rytmik, cymbałków i co tam jeszcze, student powinien być przygotowany do prowadzenia zajęć z edukacji muzycznej.
          • edelstein Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:21

            Akutat wiem Jak wygladaja polskie przedszkola,uczeszczalam do takowego,po za tym moja rodzina sklada sie z przedszkolanek i nauczycieli i Jak najbardziej Maja oni kompetencje do prowadzenia,rytmiki i zajec plastycznych.Zamiast wymagac,by byly one prowadzone rzetelnie,co jest mozliwe,bo mnostwo przedszkolanek na wiecej mit jeden fakultet,nadambitni chca placic,za cos co sie nalezy.

            "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
            • antoska2013 Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:27
              edel wróć do naszego pięknego kraju, wyślij dziecko do przedszkola, a potem się włącz. Naprawdę fakt, że masz ciocię, która umie to i tamto nie zmienia naszej przedszkolnej rzeczywistości.
              Ja też uczęszczałam do polskiego przedszkola i miałam angielski z panią dochodzącą, którą opłacało państwo. A teraz państwo takiej pani nie opłaca.
              • edelstein Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:31
                mam,matke,siostre,ciotke jedna,ciotke druga,i z racji kontaktow z nimi znam inne przedszkolanki,ktore te kompetencje Maja.
          • przeciwcialo Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 16:57
            W Niemczech przedszkole zamyka podwoje o 13 i rob z dzieckiem co chcesz. W polsce masz przynajmniej opieke do 17 jeśli potrzebujesz.,
            • najma78 Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 17:38
              przeciwcialo napisała:

              > W Niemczech przedszkole zamyka podwoje o 13 i rob z dzieckiem co chcesz. W pols
              > ce masz przynajmniej opieke do 17 jeśli potrzebujesz.,

              U mnie dzieci 3 letnie maja 15h tygodniowo przedszkola za darmo a za reszte sie placi. Przedszkola sa czynne od 8-18. Za to 4-latki ida do szkoly na 6h dziennie i to jest za free. 5-latkow w przedszkolach juz nie ma.
      • najma78 Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:13
        antoska2013 napisała:


        > Ale zawsze będą ludzie, którzy nie mogą znieść, że inni mają lepiej. I będą żąd
        > ać,  żeby im zakazać. Będą ciągnąć wszystkich w dół, w gorszą służbę zdrowia, w
        > gorszą edukację. Frustracja, kompleksy, głupota. To właśnie zwyciężyło przy te
        > j ustawie.

        Tiaaaa, prywatne leczenie konczy sie dla ktorych stac gdy w gre wchodzi drogie leczenie, powazne operacje np leczenie raka czy przeszczepy organow i wtedy lecza sis jak wszyscy. Jednak skoro chca miec lepiej to niech placa, w czym problem wydac miliony na leczenie raka?
        Opieka zdrowotna finansowana z podatkow i dostepna dla wszystkich to osiagniecie nowoczesnych spoleczenstw.tyle ze potrzeba madrego zarzadania tak aby dostepne srodki wykorzystac jak najlepiej. Podobnie z edukacja.
        • agunia777 Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:43
          TE ZAJĘCIA BĘDĄ, tyle tylko, że prowadzone na etat. Inna sprawa, że bardzo kiepsko opłacane, więc nikt nie chce się tego podjąć. Sama miałam ofertę nauczania j.ang w państwowym p-kolu za 275 zł miesięcznie brutto (15 godzin zegarowych zajęć miesięcznie). Chociaż bardzo lubię tę pracę, podziękowałam.
          • attiya Re: dyskusja jak ze służbą zdrowia 03.09.13, 12:54
            bzdura - kto je będzie prowadził? wiesz, że w przedszkolach warszawskich poobcinano po etacie, po dwa etaty na przedszkole?
            nie ma pani woźnej, zamiast tego za free w szatni z rana i popołudniami stoją panie kucharki, panie pomoce przedszkolanek i same panie nauczycielki
            poza tym w grupach wiekowych są panie przechodnie, ktore trochę w tej, trochę w tamtej grupie są
            i kto niby ma te zajęcia prowadzić, skoro jak już grupy się połączy i ma się pod swoją opieką 50 dzieci a nauczycielki dwie ? Jedna pani wychodzi z 10 dzieci a z 40 zostaje jedna?
    • wrzesniowamama07 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 13:12
      Ale przecież akurat Warszawa finansuje dla przedszkolaków angielski i rytmikę (dla pięciolatków), dla młodszych dzieci mają być zajęcia z gimnastyki, w każdym razie w przedszkolach będą 2 godziny zajęć dodatkowych finansowanych przez miasto...
    • aalex7 Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 15:26
      W dużej mierze zgadzam się ze stanowiskiem antoski.
      W czym lub komu ( za wyjątkiem niektórych mam - i to raczej nie z powodów merytorycznych -bo nie wykazano szkodliwości tych dodatkowych zajęć dla rozwoju i psychiki dziecka - lecz finansowych, ideologicznych itp. ) przeszkadzałyby te zajęcia dodatkowe w przedszkolu? Wolny wybór rodzica.
      Co powstało - bezsensowna i nieuzasadniona logika i odgórny zakaz dla wszystkich.
    • moofka Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 16:32
      a mi tam nie zal
      wlasnie przenioslam dziecko po dwoch latach z prywatnego przedszkola gdzie zajec bylo az nadto do panstwowego i uwazam, ze dodatkowe zajecia sa przereklamowane
      angielskiego dziecko nauczylo sie wiecej w ciagu dwoch tygodni zagranicznych wczasow niz przez dwa lata w przedszkolu
      na karate i tak wozilam gdzie indziej
    • przeciwcialo Re: granda w przedszkolach - Warszawa 03.09.13, 16:45
      Podziekuj pewnemu panu ze Ślaska który rozpetał wojne o odplatnosci przedszkolne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka