Dodaj do ulubionych

ile ważą plecaki waszych dzieci?

03.09.13, 20:29
dzis zważyłam plecak syna, okazuje sie 7 kg, waży 40kg. nie uniesie tego jutro.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Nie pytaj - moje dziecko też się spakowało 03.09.13, 20:32
      na jutro uncertain
    • rosapulchra-0 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:33
      Jako że moje dzieci mają szafki w swoich szkołach, to nie noszą doń żadnych ciężarów.
    • figrut Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:36
      Tornister z zawartością trzecioklasisty, powyżej 5 kilogramów. Ile dokładnie, to nie mam pojęcia, bo wagę mam tylko do 5.
      • figrut Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:37
        Sam młody waży 29 kg.
        • katarzynka200 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:38
          ale dzieci które poszły rok wcześniej nie są traktowane jakoś inaczej? wymaga sie od nich to samo co od dzieci które pszły o czasie? ja pisze do kuratorium i uwagi
          • slonko1335 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:44
            ale że niby mają mniej książek mieć bo są młodsze?jak sobie to wyobrażasz? siedmiolatki robią coś w ćwiczeniach a sześciolatek siedzi i się nudzi bo nie musi mieć ?

            Plecak mojej córki pierwszoklasistki waży stanowczo za dużo-nie była go w stanie założyć...część ksiazek została w skzole, przybory plastyczne także a i tak ciężki jak diabli-zwłąscza ż ejutro akurat wf.
      • anias29 figrut 03.09.13, 21:13
        > Tornister z zawartością trzecioklasisty, powyżej 5 kilogramów.

        Możesz napisać, co jest spakowane?
        Bo mój też III klasa, też 29kg, ale plecak waży 2,5kgwink
    • myelegans Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:39
      Tyle ile sniadanie bez wody, bo maja w szkole, plus waga plecaka, plus waga cienkiego folderu z kilkoma karkami. troche wiecej jak jest dzien biblioteczny.
      Klasa 3, szkola nielokalna.
    • mai-ra3 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:45
      W 4 klasie bywało i 9 kg (7 lekcji, w tym w-f a więc strój, 6 x podręcznik, 6 x ćwiczenia,6 x zeszyt, do tego wymagany atlas na przyrodę i słowniczek na polski). Ponieważ doszłam do wniosku że to chore, ten cały system, a moja córka waży 28 kg i nie chcę żeby dzwigała ciężar 1/3 wagi swojego ciała, więc w tym roku ma plecak na kółkach. Szafek nie ma w szkole.
    • wrzesniowamama07 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 20:47
      Obserwowałam dziś w szatni tornistry/plecaki kolegów syna - niektóre tak duże, że gdyby dziecko było z gumy, po zapakowaniu niezbędnego w szkole ekwipunku samo mogłoby się do nich zmieścić. I niepolecane przez nauczycieli plecaki na kółkach, absurdalnie niewygodne i ciężkie...

      Moje dziecko ma szafkę w klasie, kupiłam lekki, nieduży (ale porządny) plecak, który sam waży 0,5 kg. Razem z butelką wody i śniadaniem dziś plecak ważył 1,8 kg, gdy zaczną się lekcje i noszenie książek pewnie dociągnie do 2,5 kg. Moje dziecko to 6-latek...

      PS. Plecaków dzieciom nie wybiera MEN.
      • rosapulchra-0 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 21:05
        Dlaczego te na kółkach są absurdalnie niewygodne i ciężkie...?
        • wrzesniowamama07 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 03.09.13, 21:12
          Zapytaj specjalistów, co sądzą o kręgosłupach małych dzieci, które a. ciągną taki plecak za sobą, b. noszą go po schodach.

          Mówię o sześcio, siedmiolatkach. Dzieci starsze, III-IV klasa to już inna bajka, nie wypowiadam się.
        • karra-mia Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:19
          bo o wiele bardziej szkodzą niż pomagają. Ciężar noszony na plecach w tornistrze rozkłada się powiedzmy prosto równomiernie, ciężar ciągnięty za sobą jedna ręką rozkłada się tylko na tę jedną stronę, w efekcie czego nie prowadzi to na pewno do prostego kręgosłupa. tak najogólniej mówiąc.,
          • przystanek_tramwajowy Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:24
            Dodatkowo kręgosłupowi nie służy dźwiganie plecaka na kółkach po schodach w jednej ręce. I nie, dzieci nie zakładają na plecy, bo zazwyczaj szkoda im czasu. Takie poczyniłam obserwacje w szkole mojego dziecka.
    • anias29 2,5kg klasa III 03.09.13, 21:11
      > dzis zważyłam plecak syna, okazuje sie 7 kg

      która to klasa? i co składa się na ten ciężar?
      • saszanasza Re: 2,5kg klasa III 03.09.13, 21:29
        V klasa s.p. 6,7 kg.
        • agni71 Re: ja juz wole nie ważyć 03.09.13, 22:07
          Bo sie tylko zdenerwuję. Pisze o plecakach od IV kl. wzwyż...
          • dlania Re: ja juz wole nie ważyć 03.09.13, 22:19
            Niestety, dużo za dużo. Wg norm ministerialnych wywieszonych bezczelnie na tablicy przy szatki, plecak nie powinien ważyć więcej niż 10% wagi dziecka. Plecak (zapakowany, bo sam plecak raczej z tych lżejszych) mojej 5-klasistki waży ponad 20% jej wagi. Tylko 2 nauczycieli jak na razie pozwoliło zostawic po jednej książce w szkole, szafek nie ma.
            • iwoniaw Najgorsze jest to, że szafka wiele nie pomoże, gdy 03.09.13, 22:30
              mamy system, w którym lekcji do odrabiania sporo i te wszystkie książki i ćwiczenia potrzebne są i w szkole i w domu. Maluchy I-III zostawiają sobie w szkole te wszystkie plastyczne dyrdymałki - bloki, farby, plasteliny, ale nie bardzo widzę, co mogłyby zostawiać starsze dzieciaki, żeby odciążyć te za ciężkie i dla dorosłego tornistry...
              • agni71 Re: Najgorsze jest to, że szafka wiele nie pomoże 03.09.13, 22:48
                W starszych klasach tez uzywają materiałów plastycznych. U nas kto chce moze sie złozyc 12 zł na rok i za to nauczycielka kupuje materiały plastyczne, które są w szkole. Więc tego nie trzeba nosić. W szafkach możnaby zostawiać podreczniki i ćwiczenia, jesli z danego przedmiotu w danym dniu nic nie zadano. W szafkach mogłyby byc buty na WF (bo ubrania to raczej trzeba uprać po każdych zajęciach). U nas mozna zostawić w klasie instrument muzyczny, jesli akurat nie jest zadane cos do nauczenia (flet jest lekki, ale takie dzwonki to juz nieźle ważą).
                • myelegans Re: Najgorsze jest to, że szafka wiele nie pomoże 04.09.13, 00:22
                  Kartki z cwiczeniami wystarczy wydzierac z cwieczen i przyniesc do domu. Ja ksiazki cwiczen nigdy nie widzialam, bo do domu trafiaja tylko kartki.
              • gryzelda71 Re: Najgorsze jest to, że szafka wiele nie pomoże 04.09.13, 07:22
                No własnie,co po szafce,jak książka potrzebna w domu.No chyba,że rodzić drugi komplet domowy kupibig_grin
              • demonii.larua Re: Najgorsze jest to, że szafka wiele nie pomoże 05.09.13, 16:27
                Wystarczyłoby wrócić do systemu podręcznik + zeszyt. Ćwiczenia do każdego przedmiotu poza WF to całkiem spory dodatek do wagi tornistra w starszych klasach.
      • katarzynka200 Re: 2,5kg klasa III 04.09.13, 12:34
        anias29 napisała:

        > > dzis zważyłam plecak syna, okazuje sie 7 kg
        >
        > która to klasa? i co składa się na ten ciężar?


        4 klasa, w plecaku sa ksiązki zeszyty, jedzenie
        dodam ze dziecko poszło rok wczesniej do 1 klasy, jako 6cio latek
    • antyideal Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 07:38
      Dziecko ponizej 30 kg, plecak powyzej 5, czwarta klasa,
      czarna rozpacz
      • saszanasza Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 08:27
        antyideal napisała:

        > Dziecko ponizej 30 kg, plecak powyzej 5, czwarta klasa,
        > czarna rozpacz

        nie wiem czy ci pomogę, ale mój syn dotychczas (a raczej w 4 klasie) zaczął do szkoły jeździć hulajnogą (taką z większymi kółkami). Plecak zakładał na kierownicę. jego koledzy również tak robili.
        jest lżej...więc proponuję taką kupić....
        aktualnie nie jeździ bo złamał w niej widelec, ale zamierzamy ją szybko naprawić bo prawie 7 kg. plecak dla dziecka 30 kg. to zdecydowanie za dużosad
        • antyideal Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:46
          Na razie jeszcze nie chodzi sam, miedzy innymi ze wzgledu na ten plecak -
          do szkoly ma okolo 2,5 km i nie wyobrazam sobie maltretowania przez
          prawie pol godziny kregoslupa takim ciezarem- ale niedlugo pewnie zacznie,
          moze wyprobujemy to rozwiazanie.
    • kocianna Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 07:46
      Teraz (początek III klasy) waży ok. 5kg, z wodą i strojem na wf. Buty na wf można trzymać w szkole, farby i takie tam też, podręczników nie.
      Ale najczęściej plecak wazy więcej, bo ona ma w szkole różne zajęcia dodatkowe, na które trzeba a to strój, a to instrument, a to dodatkowy podręcznik, w zimie w ramach w-fu noszą łyżwy (można je w szkole zostawić, ale my w zimie często chodzimy wieczorem na lodowisko), buty do biegówek i takie tam.
      Tylko że... do szkoły to wszystko niosę ja. Młoda niesie tylko od wejścia do szatni, w której połowę rzeczy zostawia, i z szatni do sali, z której potem nie wychodzą z plecakami. Do świetlicy nie trzeba przechodzić z plecakiem, bo każda klasa ma swojego nauczyciela świetlicy.
      • kietka Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 08:50
        sa szafki w klasie
        tornister+ze 2 zeszyty cwiczen+sniadanie
        niewiele, wiecej wazy to, co zabiera ze soba na siwetlice smile
        • drzwiobok Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 09:58
          Córka 31 kg, IV klasa, 5 lekcji, przeszło 6 kg. Wczoraj w szkole co niektóre dzieci, które jeżdżą autobusem lub mają daleko do domu, płakały, bo tak bolały ich plecy. Córka po przyjściu ze szkoły plakała, bo bolał ją kark i głowa. Ręce opadają.
          Pytanie. Co można zrobić z TYM problemem zrobić?
          • przystanek_tramwajowy Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:13
            Ja bym zaczęła od zważenia samego plecaka. No bo jak plecak czy tornister waży 3 kg, to niewiele trzeba do niego włożyć, żeby było 7.
            • mai-ra3 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:20
              U nas plecak ważył 0,7 kg, a po wpakowaniu 6 książek, ćwiczeń i zeszytów , jakiś wymaganych rzeczy na dany dzień w stylu farby, wf czy bloków, piórnika , śniadania ważył 7 kg a czasem więcej. Dlatego w tym roku jest na kółkach, choć zdaję sobie sprawę że jest to dobre rozwiązanie tylko poza zimą (no chyba, ze nie będzie w tym roku śniegu). Ten na kółkach waży 1,3 kg.
            • drzwiobok Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 12:32
              Plecak szkolny z Jansport waży 0,38 kg.
            • katarzynka200 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 12:48
              przystanek_tramwajowy napisał:

              > Ja bym zaczęła od zważenia samego plecaka. No bo jak plecak czy tornister waży
              > 3 kg, to niewiele trzeba do niego włożyć, żeby było 7.
              >
              plecak moze 30 dag wazy, bez przesady
          • katarzynka200 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 12:48
            drzwiobok napisała:

            > Córka 31 kg, IV klasa, 5 lekcji, przeszło 6 kg. Wczoraj w szkole co niektóre dz
            > ieci, które jeżdżą autobusem lub mają daleko do domu, płakały, bo tak bolały ic
            > h plecy. Córka po przyjściu ze szkoły plakała, bo bolał ją kark i głowa. Ręce o
            > padają.
            > Pytanie. Co można zrobić z TYM problemem zrobić?



            dzwoniłam do swojej gminy do wydz edukacji i pani mi przez tel powiedziała ze niestety jej dziecko też dźwiga cięzki plecak.....dobre
            organizopwane sa podobno jakies programy lekki plecak, tak mi powiedziała, ja na zebraniu to porusze.
            • iwoniaw Ale realnie - czego byś chciała mogąc decydować? 04.09.13, 15:39
              "Poruszysz na zebraniu", że niby czego chcesz? Jak napisałam wyżej - dzieci nie noszą do domu butów na zmianę, materiałów plastycznych. To zostawiają w szkole. Ale nawet zakładając, że np. będą szafki - moim zdaniem to nie rozwiązuje problemu tak długo, jak długo dziecko w domu musi odrabiać lekcje, czy po prostu powtarzać materiał korzystając z podręcznika i notatek w zeszycie. A od IV klasy tak jest właściwie zawsze. Dlatego choć ubolewam nad ciężarem plecaka, nie widzę realnych możliwości radykalnego odciążenia go w takiej (z zadaniami domowymi, podręcznikami na ciężkim papierze) rzeczywistości. Chętnie poczytam zatem propozycje w temacie, może i u moich dzieci w szkole dałoby się zastosować.
              Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to lobbowanie za podręcznikami na lżejszym papierze/elektronicznymi, no ale to - nawet zakładając sukces - nie jest rozwiązanie natychmiastowe, a dzieci dźwigają już dziś.
              • kolina01 Re: Ale realnie - czego byś chciała mogąc decydow 04.09.13, 17:12
                Mam syna w 4klasie i rzeczywiscie, ilość książek i ich waga mnie przeraża. Program lekki plecak- to przede wszsytkim problem wydawnictw i nauczycieli - którzy rozwaznie powinni traktowac ta cała ilość cwiczensad Bo jak slysze, że do prac technicznych ma nosic zawsze ksiazke - gruba, bo na 3 lata, cwiczenia - ciensze, ale tez na 3 lata i 80 kartkowy zeszyt w kratke, to mi sie noz w kieszeni otwierasad Pewnie niedługo też materiały na te prace techniczne do kompletu poniesiesad
                Do plastyki też ksiązka +cwiczenia+ jakas dodatkowa wielka teczka plastyczna z wyprawka, plus oczywiscie przybory i to do noszenia.
                Na wf- w klasach 1-3 mogl miec te same buty w ktorych chodzil po szkole (chodzili w adidasach), teraz zrobili nowy parkiet i na sale gim. mozna im wejsc tylko w bucikach przebranych tylko na ta sale. Jak ida na boisko, to moga w butach tych co po szkole na w-f. Oczywiscie zostawic w szkole tych butow, nie ma gdziesad
                Do polskiego pani laskawie pozwolila im zostawic ksiazki na parapecie w szkolesad Polski ma w tej klasie jakies 6 klas - wiec leza kupki z kazdej klasie na parapeciecrying Bo na szczescie do tej ksiazki jest mooltibook za 4 pln i w domu mozna korzystac z internetowej wersji tego podrecznika. Ale zeszyt do polskiego tez pani sobie zażyczyła 80 kartkowysad
                Tak wiec w szkole troche mebli by sie przydalosad Ale z tym problem, bo choc szkola nie wykorzystuje swoich zasobów, to wynajmuje sale np. prywatnej szkole muzycznej, gdzie popoludniami przychodza ludze z zewnatrz (czesne w tej szkole muzycznej kosztuje 360/480pln za miesiac, wiec chetnych wsrod uczniow jest małosad )
                • katarzynka200 Re: Ale realnie - czego byś chciała mogąc decydow 05.09.13, 08:59
                  kolina01 napisała:

                  > Mam syna w 4klasie i rzeczywiscie, ilość książek i ich waga mnie przeraża. Prog
                  > ram lekki plecak- to przede wszsytkim problem wydawnictw i nauczycieli - którzy
                  > rozwaznie powinni traktowac ta cała ilość cwiczensad Bo jak slysze, że do prac
                  > technicznych ma nosic zawsze ksiazke - gruba, bo na 3 lata, cwiczenia - ciensze
                  > , ale tez na 3 lata i 80 kartkowy zeszyt w kratke, to mi sie noz w kieszeni otw
                  > ierasad Pewnie niedługo też materiały na te prace techniczne do kompletu ponies
                  > iesad


                  może na technike bedzie nosił młotek codziennie, jakies drewienka, po 3kg, po co w domu zostawiac
              • jamniorra Re: Ale realnie - czego byś chciała mogąc decydow 04.09.13, 18:02
                Aaa , napisałam taki długi post i go szlag trafił. Ale napiszę jeszcze raz, trudno.

                Chciałam powiedzieć jak to wyglądało za "moich czasów", niezbyt odległych, bo SP skończyłam w obecnym stuleciu, a dwie książki z których się uczyłam w klasach 4-6 ciągle są w użyciu w mojej ex-SP

                Czy te ławki w których siedzą wasze dzieci, uczniowie klas 4-6 i dalej, są jednoosobowe? No chyba nie. Czy siedzą codziennie z kimś innym? też mało prawdopodobne. To po kiego grzyba każde dziecko nosi podręcznik + zeszyt +ćwiczenia. Zrobiłam tak może z 5 (!!) razy na 9 lat edukacji, po klasach 1-3. Z dziewczynami z którymi siedziałam w ławce miałyśmy stały podział na przedmioty i podręczniki - co która nosi, plus jak np. w środę było 6 lekcji - 4 "jej" i 2 "moje" to umawiałyśmy się co dodatkowo wezmę. każda swoje miała do języków obcych.

                Co do ćwiczeń - nie nosiłam ich codziennie, a przynajmniej nie z każdego przedmiotu, bo nie używaliśmy ich codziennie. Np z polskiego była tam tylko gramatyka i nauczycielka każdorazowo mówiła kiedy przynieść ćwiczenia (SP) lub wyznaczyła jeden stały dzień w tygodniu na gramatykę(gimnazjum). w gimnazjum leżało toto w jej szafce w sali.
                Jak omawialiśmy jakąś lekturę , a omawialiśmy jakieś 8-10 rocznie, to brałam tylko ową lekturę, a nie podr+ćw, co raczej oczywiste.

                Przyroda - nosiłam, matematyka - też, ale tu były chyba 3 częsci na rok, więc waga nie była tragiczna.Do historii ćwiczenia nosiliśmy na "żądanie" i tylko w SP.

                Rzeczy plastyczne oczywiste (blok a3, pastele, kredki zwykłe) były w szafce w tzw. pracowni plastycznej, wszystkie klasy miały tam zajęcia z plastyki/muzyki/techniki. Rzeczy mniej oczywiste typu liście, patyki i inne diabli-wiedza-co nosiło się "na żądanie". Na muzyce w SP śpiewaliśmy ,a nie dowiadywaliśmy się,że Bach miał 20 dzieci ,a Mozarta pochowano w podrzędnej mogile (nic straconego, o tym uczyli w gimnazjumtongue_out). śpiewniki zostawialiśmy w sali.

                Plan lekcji w SP , przyrody to miałam chyba 4 godziny tygodniowo z czego dwa razy po 1h i raz 2h pod rząd, co ułatwiało wyjścia w plener (dość rzadkie) i przeprowadzanie doświadczeń, oglądanie pod mikroskopem itd ( na prawie każdej lekcji). Polski podobnie, miałam raz 2h pod rząd, ale polskiego było 6h więc i tak codziennie.

                Buty na zmianę - no cóż. "architektura budynku" w SP nie pozwalała na ich zostawianie, gdyż szatnie były po jednej przy każdej sali, tzn każda klasa miała swoją salę, pracownię wychowawcy gdzie robiliśmy gazetki , podlewaliśmy kwiatki itd i zanim bym doszła w butach z pola do butów szkolnych na 2.piętrze to błoto/śnieg byłoby na całych schodach i połowie korytarza, więc mogłabym sobie zmienianie darować. Zmieniało się w holu i przechodziło przez coś ala bramka pod obserwacją pań woźnych. W gimnazjum buty się zostawiało, a w liceum nie zmieniało (poza zimą).

                Buty na wf - nie miałam czegoś takiego. Na sali ćwiczyło się w trampkach, a na boisku w butach sportowych w których się przyszło do szkoły. Chyba ,że się przyszło w szpilkach.tongue_out to wtedy dodatkowe.

                W SP nie miałam podręcznika do plastyki/muzyki/techniki/informatyki.

                Zeszyty - nie było konkretnych wymagań.

                PS. Plecak i tak był ciężki. Odetchnęłam jak poszłam na studia.




              • barbibarbi Re: Ale realnie - czego byś chciała mogąc decydow 05.09.13, 09:04
                No tak, najlepiej założyć że nie da się.
                Wystarczyłoby aby ktoś wpadł na pomysł, że książki zostają w szkole i są do pracy na miejscu, a w domu są ćwiczenia, które mają perforowane kartki z zadaniami, pani zadaje w poniedziałek ćwiczenie nr np. 42, a dzieci we wtorek przynoszą kartki z rozwiązanym ćwiczeniem. Można? Można.

                W przypadku mojego dziecka, pani i tak daje jakieś kserówki do rozwiązania w domu, a książki są bez sensu noszone w tą i z powrotem, przydają się sporadycznie. No i jaki w tym sens?
    • karra-mia Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 10:20
      1 klasa, 3 kg i dziś ma angielski więc dodatkowy ciężar to ksiązki z angielskiego, normalnie jakieś pół kg mniej. Nie jest źlesmile
    • q_fla Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 15:54
      Klasa druga sp - 5,5 kg.
      Moja niskorosła córka waży 18 kg...
      uncertain
      • wiola_wd Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 05.09.13, 00:26
        u nas dokładnie tak samo, tzn. wczoraj książki, angielski i religia, dodatkowo teczka z wyprawką, woda i śniadanie - 5,8 kg, dobrze,że stroju na wf nie musiała brać.
        Teraz zważyłam plecak spakowany na jutro - 3,6 kg, dojdzie tylko kanapka rano - jest wyjątkowo lekki bo tylko książka i zeszyt ćwiczeń, piórnik, jakaś teczka z wycinankami, zazwyczaj bywa cięższy, tak około 5 kg.

        Klasa druga, moja córka też drobniutka, jakieś 18,5-19 kg, 118 cm, w zeszłym roku plecak ważył tyle samo ale ona wtedy jako sześciolatka ważyła 15,5 kg i miała 106 cm - wtedy plecak to była 1/3 jej wagi... dobrze, że sporo urosła bo ciężar plecaków raczej nie zmaleje...
        Aha, sam plecak ma lekki, coś około 650 g.
    • przeciwcialo Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 15:57
      dzis plecak cięzki bardzo ale cala wyprawka i pierwsze części podręcznika , ćwiczen, wycinanki, zeszytow poszły do szkoly. W plecaku wróciła sniadaniówka i zeszyt do korespondencji.
    • kub-ma Z innego punktu widzenia ... 04.09.13, 18:37
      Dołożę kilka słów jako nauczycielka.
      Zaczynam pracę z klasą czwartą i wczoraj wytłumaczyłam dzieciom, że do szkoły noszą tylko zeszyt. Ćwiczenia zostają w szkole, zbiór zadań i podręcznik zostają w domu (szkoła ma używane podręczniki z poprzednich lat). A dzisiaj większość dzieci znowu przyniosła wszystko smile Musimy jeszcze nad tym popracować smile
      Gdyby musiały nosić wszystko, waga plecaka nie spadałaby niżej 5kg.
      • drzwiobok Re: Z innego punktu widzenia ... 05.09.13, 09:03
        I to podejście podoba mi się. Córka miała praktycznie już wszystkie zajęcia z nauczycielami i tylko jeden (!!) nauczyciel powiedział, że może być jedna książka na ławkę.
        Dziś plecak ważył 6,8kg i 4 dzieci, które chodzą razem z córką, zawiozłam samochodem. Dzieci nie umiały zarzucić, założyć plecaków na plecy, musiałam im pomóc. Pewnie na przerwach zarzucają plecaki na jedno ramię....
    • demonii.larua Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 04.09.13, 21:22
      Pierwszak, plecak a w środku piórnik, pojemnik na kanapki, bidon, jakieś autko, zeszyt informacji, książka z pracą domową szt. 1, zeszyt w kratkę - waga 1,3 kg. Jeśli dołożę angielski i religię to dobije do 2kg. Co jest w plecaku Twojego dziecka?
    • kitty4 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 05.09.13, 07:55
      No i co zrobisz ? Rozumiem że zaniesiesz mu ?
      • kitty4 Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 05.09.13, 08:22
        Ach, zapomniała bym - nie, ja swojemu dziecku nigdy nie nosiłam i nie będę nosiła.
        Syn - V klasa SP - plecak zważony przed chwilą - 8,4 kg razem z piciem i drugim śniadaniem.
    • emonik Re: ile ważą plecaki waszych dzieci? 05.09.13, 08:36
      Ktoś ironicznie napisał "i co zrobisz? zaniesiesz mu?". Jeśli chodzi o mnie i moją córkę, to TAK, zaniosłabym, a raczej zawiozłabym samochodem. Dziecko 10-letnie, IV klasa to na prawdę jeszcze wcale nie taki duży człowiek. Łatwo o wadę postawy.
      ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka