Dziewczyny.
Moe ulubione forum od pewnego czasu stało się żałosne. Pojawiają się tu
jakieś dziwne kreatury, które sądząc po poziomie wypowiedzi i długości godzin
tu spędzonych są albo:
1. sfrustrowanymi osobnikami pozbawionymi pracy i przyjaciół;
2. znudzonymi gówniarzami na wakacjach również bez zajęcia i znajomych.
Bo kto ma co robić i przyjaciół, z którymi może się spotykac ten się takimi
bzdetami nie zajmuje.
Pomyślcie tylko: siedzi jakiś znudzony siedemnastolatek przed kompem, starzy
w pracy, nie ma co robić, książki przecież nie przeczyta, kumpli zbyt wielu
nie ma, to się bawi.
Albo jakaś zakompleksiona lasencja, bez chłopaka i przyjaciółek, która pracy
nie ma, nie studiuje, nie wie jak można sobie czas zorganizować, to się
wyżywa.
A jakby tak gremialnie olać? Udać, ze takie posty nie istnieją? Lbicie
sprawiać przyjemność kretynom? Ja nie za bardzo.
Nawet jak się taka pijawka przyssie personalnie do konkretnej osoby - wrzucić
na luz. Policzyć do 10, wypić coś zimnego, przejrzeć fascynujące ploty na
Gali albo Onecie

i wrócić na spokojnie. Nie dawajcie się wciągać w
bezsensowne stukanie w klawiaturę, a na podniesienie ciśnienia są
przyjemniejsze sposoby

Do zobaczenia za czas jakiś na "czystym" forum.