kocianna
15.10.13, 12:52
Wszyscy pamiętamy sławne teksty naszych nauczycieli, w sąsiednim wątku śmiejemy się z lekarzy, a... a co z przedstawicielami innych branż, którzy się przy Was w jakiś sposób zbłaźlili? Bo że my, ematki, jesteśmy bez skazy, to rzecz zrozumiała sama przez się. Macie takie kwiatki nie-lekarzy, nie-księży i nie-nauczycieli?